Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

dzekTytan

Dołączył/a:

  • 35 wpisów
  • 1019 komentarzy
  • 0 obserwujących

Osobistość

w Hydepark

97piorunów

Jak sobie pomyślę o szkole podstawowej i gimnazjum to aż mnie skręca z zażenowania. Mnóstwo pary poszło w gwizdek na to żeby być wzorowym uczniem z paskiem. Jedyne co mi ten pasek dał to błędne przekonanie o tym, że jestem "kimś". Jakie to było proste masz 5 i jesteś "lepszy".

W normalnym życiu nie ma tak lekko i łatwo. Niektorzy z tych "gorszych" mają dzisiaj 100x lepiej niż ja. Pamiętajcie o tym wychowując swoje dzieci bo moi o tym zapomnieli. Zaślepił ich ten pasek.

Pokaż więcej komentarzy (33)

Gruba ryba

w Finanse osobiste

26piorunów

interesuje mnie Wasz stan posiadania - gdybyście mogli sobie upłynniać z czasem różne środki które macie, jak długo możecie nie pracować?

Myślę o sytuacji w której ciężko zachorowaliście i nie możecie wykonywać pracy poza obowiązkami domowymi.

Zakładam ze wyprzedajecie złoto, akcje, nieruchomości, co tam macie. Albo nie wyprzedajecie, bo żyjecie z dywidendy. Na jak długo Wam starczy zanim głód przyciśnie?

Jak długo możecie finansować swoje życie bez podejmowania pracy zarobkowej?

  • Na ile zdrowie pozwoli (więcej pasywnego przychodu niż wydatków)3% (14 głosów)
  • Powyżej 5 lat15% (73 głosy)
  • 1-5 lat31% (145 głosów)
  • 6 miesięcy do roku27% (126 głosów)
  • Miesiąc może dwa16% (77 głosów)
  • Na koniec miesiąca jestem na zero a czasem nawet pożyczam8% (38 głosów)

473 głosów

Fanatyk3piorunów

@wombatDaiquiri jak bym ciężko chorował to państwo wyplaca mi chorobowe a potem rynte w wysokości bodajże 60% zarobków. Do tego dostaję sporo hajsu z ubezpieczenia. Póki co jestem więc (teoretycznie) kryty.

Gdyby przyszło mi jednak żyć bez pomocy zewnętrznej to po sprzedaży samochodu i wyprzedaniu giełdy to pewnie z rok. Oszczędności gotówkowych niestety nie posiadam (poza buforem w postaci jednej wypłaty) bo całą nadwyżkę wrzucam na bieżąco w hipotekę.

Pokaż więcej komentarzy (53)

Fenomen

w Hydepark

23piorunów

W związku z dramatycznym wypadkiem w w którym zginęli młodzi rodzice, a ich dziecko zostało ciężko ranne; pojawiła się ciekawa dyskusja. Czy producenci samochodów powinni fabrycznie ograniczać moc silnika? Niektórzy idą jeszcze dalej i proponują, aby samochody wjeżdżające w obszar zabudowany miały automatycznie blokowaną vmax do 60kmh.

Czy to pierwszy przystanek przed w pełni autonomicznymi pojazdami i pełną kontrolą pojazdów w obrębie miast?

Czy wizja z Raportu Mniejszości stanie się niebawem rzeczywistością?

Czy fabryczne ograniczenie mocy silnika/ ograniczenie vmax do 60 kmh to dobry kierunek?

  • Tak26% (89 głosów)
  • Nie55% (193 głosy)
  • Mam wątpliwości19% (67 głosów)

349 głosów

Osobistość2piorunów

Generalnie to obojętnie bo ten kto ma obejść to i tak to obejdzie a ucierpią na tym wszyscy.

Tytan0piorunów

Można byłoby wprowadzić ograniczenie mocy odpowiednio od czasu posiadania czystego konta w pkt karnych. Jeżeli masz 0 lat bezszkodowej jazdy to np max 110koni, 1 rok 130, 2 lata 150, 3 lata 200 i 5lat max auta. Komputer auta byłby podłączony z bazą wykroczeń w kraju gdzie jest zarejestrowany.

Policjant mógłby to np sprawdzać podłączając się pod OBD. W przypadku sztucznej ingerencji, dowalić parę tys kary.

Pokaż więcej komentarzy (114)

Osobistość

w Hydepark

83piorunów

Dzisiaj pod wieczór byłem z żoną i synem na spacerze. Główną drogą o sporym natężeniu ruchu jechało trzech 12-13 latków na hulajnogach elektrycznych krzycząc i sepleniąc "jesteśmy mafia coś tam". Łamiąc wszelkie zasady przejechali na skos przez skrzyżowanie przed jadącymi autami śmignęli obok nas tak, że żona musiała się odsuwać.

Hodujemy jeb idiotów, którzy będą nas zabijać hulajnogami a potem autami za parę lat jak majtczak i teraz ten chu z krakowa.

Co mnie jeszcze bardziej wku* to to, że moja żona w ubiegłym tygodniu na tej samej drodze została bez żadnego powodu zatrzymana i wylegitymowana przez policję o 9 rano. To jest ich stały punkt i stała pora. Wieczorami ich nie ma.

Przepisy powinny być okrutne. Jakby rodzice takiego 12 latka dostali 10 czy 15tys kary to szybciutko byłby spokój. Jeszcze dorzuciłbym punkty karne dla dzieciaków, które się nie kasują do 18 roku życia. Przekroczysz limit np. 15pkt to prawko możesz zrobić dopiero po 21 roku życia. Jeżeli pomiędzy 18 a 21 nabijesz znowu 15 pkt to prawko po 25 roku życia i tak dalej...

Zawodowiec2piorunów

poziomem ,,inteligencji" obecnej młodzieży jestem przerażony, wzory biorą z tik toka i patusów , później robią te wszystkie bezmyślne akcje na wzór debili których oglądają, poza tym wystarczy wejść na spotify na topową listę w Polsce i posłuchać jakie tam kwiatki są i jaką popularnością się cieszą...

Pokaż więcej komentarzy (19)

Tytan

w Hydepark

111piorunów

W gorących pojawił się wpis o tym że *jesteśmy jedynym pokoleniem potrafiącym zainstalować drukarkę.

Naszły mnie wspominki, jak to dostałem nowy komputer, no ale Stary chciał zaoszczędzić więc kupił komputer bez systemu operacyjnego.

Jako że moja kopia zapasowa Windowsa gdzieś przepadła poszedłem do kolegi, po jego kopię Windowsa, niestety, nie było go, tylko jego Stary.

- Słuchaj no mlody, no nie mogę znaleźć, ale mam "orygalny system operacyjny"

Oczy mi się zaświeciły, z oryginałów miałem tylko dwie płytki "Komputer Świat Twój Niezbędnik", Stary kolegi daje mi plytke i książeczkę która na pewno miała większy wpływ na młody organizm niż alkohol i narkotyki.

MANDRAKE LINUX

Jak moje spierdolenie pozwoli mi kiedyś mieć kobietę i dzieci będę powtarzał, że wszystkiego należy w życiu spróbować, ale od linuksa trzymaj trzymaj się z daleka bo cię zmiecie z planszy.

Problemy z alsa/pulseaudio? Snią mi się do dzisiaj.
X wywala do trybu tekstowego? Żaden problem.
Nie działa skaner? Sane oraz sterowniki dla windowsa i odpowiedni plik konfiguracji.
Szukasz rozwiązania na elektrodzie? zrekompiluj Kernel, to na pewno wina Kernela mordo.

A potem już poszło, dzieci w szkole opowiadali o tym jakie fajne jest GTA3, a ja mogłem tylko się patrzyć na tego jebanego pingwina.

Pokaż więcej komentarzy (34)

Lider

w Wybierz Społeczność

70piorunów

Dawno dawno temu żyła sobie Zosia, która sprzedawała literki. Codziennie wstawała o siódmej, ubierała się i schodziła na dół sprzedawać literki. Nie zarabiała na tym dużo i nie miała za wiele pieniędzy, ale też nie głodowała. Pieniędzy starczało jej zwykle na zupę, a czasami, gdy trafił się bogatszy klient, który mógł sobie pozwolić nawet na trzy albo cztery literki, za zarobione pieniądze kupowała sobie do zupy kawałek chleba.

To był zwykły dzień. Zosia wstała, ubrała się i zeszła na dół sprzedawać literki. Po kilku minutach do jej sklepiku z literkami przyszła klientka, pani Ania, która miała piekarnię obok sklepiku Zosi.

Dzień dobry, Zosiu - powiedziała pani Ania - czy mogłabym cię prosić o literkę C?

Zosia podała pani Ani literkę C, a pani Ania zapłaciła, pożegnała się i wyszła.

Jakiś czas później, do sklepiku z literkami Zosi przyszedł kolejny klient. Profesor Alan poprosił Zosię o literkę A. Zosia podała mu ją, a profesor Alan podziękował, zapłacił za nią i wyszedł.

Tego dnia Zosia obsłużyła jeszcze czterech klientów. Zbliżała się już dziewiętnasta, Zosia zamierzała niedługo zamknąć sklep, ale dokładnie o osiemnastej pięćdziesiąt osiem do sklepu z literkami wszedł ostatni klient. DOCENT KAMYK, informowała przypinka przy jego garniturze. Klient wyglądał bardzo zamożnie, na takiego, który może sobie pozwolić nawet na trzy albo cztery literki. Docent podszedł do lady i obrzucił Zosię wyzywającym spojrzeniem.

- Dzień dobry - klient miał oschły głos.

- D-dzień d-dobry - wyjąkała Zosia.

- Usłyszałem, że można tu kupić literki. Czy to prawda? - Zosia pokiwała głową - Dobrze. W takim razie poproszę jeden alfabet.

Zosia zamarła. Klient który kupował trzy literki był bogaty, ale cały alfabet..? To się po prostu nie zdarzało!

- Na co czekasz? - Na te słowa Zosia rzuciła się na zaplecze, szykować literki. Była po całym dniu pracy w sklepie, a nie miała wszystkich literek. Zaczęła wykuwać nowe literki.

Zosia jeszcze nigdy się tak nie zmęczyła. Pracowała jak tylko umiała, a robiło się coraz później. Była już dwudziesta, kiedy Zosia skończyła robić literkę Z, a przecież musiała dzisiaj kupić sobie jeszcze zupę! Przybiła wszystkie literki do deseczki i zmordowana, podała ją zniecierpliwionemu klientowi. Ten popatrzył na Zosię krytycznie i popatrzył na otrzymany alfabet.

- Ale przecież tu nie ma literki O!

Zosia prawie wyrwała deseczkę z alfabetem z rąk docenta Kamyka. Popatrzyła na nią długo, ze strachem. Rzeczywiście. Nie było literki O. Zamiast niej, pomiędzy literkami N i P widniała tylko pusta przestrzeń.

ZOSIA ONIEMIAŁA.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Hydepark

34piorunów

A więc wczoraj przeprowadziłem ankietę na temat butelek kaucyjnych.

Wyniki:
31,05% - Mieszkam w domu - TAK zwracam butelki
9,12% - Mieszkam w domu - NIE zwracam
44,74% - Mieszkam w bloku - TAK zwracam butelki
15,09% - Mieszkam w bloku - NIE zwracam
Całkowita ilość głosów 570

Gdy podzielimy wyniki ze względu na miejsce zamieszkania to wyniki prezentują się tak:

Mieszkam w domu:
77% - TAK zwracam butelki
23% - NIE zwracam

Mieszkam w bloku
75% - TAK zwracam butelki
25% - NIE zwracam

Wnioski:

1. Zepsuliście moją hipotezę. (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Zakładałem, że tendencja będzie taka, że kto mieszka w domu ten chętniej zbiera, przechowuje i odnosi butelki kaucyjne. Tymczasem wyszło, że różnica między mieszkańcami domów i bloków to 2%

2. Więcej z nas mieszka w bloku.
Dawno temu Jeden Osiem L śpiewał "Zobacz ile mam a wciąż mieszkam w bloku". Z wyników wyszło, że w bloku pomieszkuje 341 osób a w domu spotkamy 229 użytkowników Hejto.

3. Jednak jest tu jakieś życie.
Nie spodziewałem się wyników na poziomie 570 głosów. Myślałem, że z Hejto regularnie korzysta tak z 200 osób a tu niemal 3x więcej narodu ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

A teraz proszę wracać do roboty drogie leniwe nieroby ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

Osobistość0piorunów

@SzubiDubiDU Można mieć dom 60-90m2 i mieszkanie 90-120m2. Można mieć w 60m2 mieszkaniu kuchnię 7m2 albo 18m2. Pytania były ogólne.

Jeśli chciałeś potwierdzić, że mniej miejsca = nie oddaję butelek to trzeba było iść metrażem. Wtedy statystycznie mogłoby wyjść tak, że ci co mają najmniejszy metraż faktycznie tych butelek nie oddają.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Lider

w Stoicyzm

28piorunów

Cudze błędy stoją nam przed oczami, za plecami kryjemy swe własne. Stąd pochodzi, że ojciec gorszy od syna surowo karci go za niewczesne biesiady i że niczego nie przebaczy cudzej żądzy rozkoszy rozpustnik, który nie odmawia niczego swej własnej, i że tyran złości się na mordercę, i że świętokradca karze złodzieja za pospolite kradzieże. Wielka część ludzi gniewa się nie na występki, lecz na występnych. Staniemy się bardziej umiarkowani, jeżeli zaczniemy wglądać w swe wnętrze, jeżeli będziemy się radzić własnego sumienia: Czy i my sami nie dopuszczaliśmy się podobnych przewinień? Czy i my sami nie błądziliśmy tak samo? Czy więc wolno nam potępiać te i tamte występki?

Seneka, O gniewie

Fanatyk2piorunów

@splash545

Cudze błędy stoją nam przed oczami, za plecami kryjemy swe własne

Proszę mówić za siebie panie Pająku i panie Seneko. Ja swoje błędy rozpamiętuję i analizuję 10x więcej niż potrzeba, a dla wszystkich wokół jestem zbyt pobłażliwy. A później sam się na siebie wkurzam za nadmierną pobłażliwość, kiedy ktoś w jakiś sposób moje miękkie serce wykorzysta. xD

Pokaż więcej komentarzy (3)