Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

macgajsterGruba ryba

Dołączył/a:

  • 726 wpisów
  • 5296 komentarzy
  • 15 obserwujących

Specjalista

w Dyskusje

39piorunów

Strasznie się boję o swoja pracę.

Jestem matematykiem, pracuję na uniwersytecie i od zawsze uwielbiałem to co robię. Uwielbiam swój zespół, uwielbiam swojego przełożonego, uwielbiam swoich studentów - a nade wszystko uwielbiam swoją pracę. Nic nie sprawiało mi nigdy większej radości. Potrafię godzinami wpatrywać się w tablicę, bazgrać sobie po całym biurze jakieś układy dynamiczne, nie móc zasnąć bo jakichś ciekawy problem siedzi mi w głowie.

Codziennie wstaje koło 8:00 - biorę zawczasu przygotowaną w lodówce owsiankę, idę pieszo na uniwersytet, kupuje kawę w lokalnym bistro i siedzę w biurze rozwiązując co tam akurat mam do rozwiązania. Siedzę tak czasami do 20:00, czasem nawet później.

Nic nie sprawia mi tyle szczęścia co moja praca. Oczywiście są ważniejsze sprawy - mam rodzinę, dziewczynę którą kocham całym sercem, wspaniałego przyjaciela - ale nie wyobrażam sobie życia bez pracy.

Ósmego września przeczytałem, że model Open AI rozwiązał problem milenijny (jeden z bardzo trudnych problemów w matematyce) w 88h, nad którym ludzie bezskutecznie myśleli 90 lat. Wiem, że wokół całego tematu jest mnóstwo kontrowersji - na ile to była samodzielna praca modelu, na ile pracował na danych ukradzionych od innych matematyków, to że wygenerowania rozwiązania kosztowało kilkadziesiąt milionów dolarów itd. Nie zmienia to faktu, że pierwszy raz w życiu poczułem, że to co robię jest całkowicie bez sensu.

Od kilku dni myślę o przyszłości. O tym, że widzę tak naprawdę tylko dwie drogi: te „optymistyczną” - w której dostęp do AI jest równy. Po pewnym czasie modele staną się coraz tańsze. To, że rozwiązanie problemu milenijnego kosztowało teraz kilkadziesiąt milionów dolarów nie znaczy że będzie kosztowało tyle za 2 lata. Patrząc na to jak skaluję się ta technologia, to o ile nie dojdziemy do jakiejś ściany - całość powinna wtedy kosztować kilkaset dolarów. A problemy, którymi ja się zajmuję są wielokrotnie mniej skomplikowane. Pewnie będzie się dało je rozwiązać modelem dostępnym w „standardowym” abonamencie za 20$.

Jeśli tak będzie to  moja praca traci całą kreatywność - bo nie będę już musiał myśleć nad jakimikolwiek rozwiązaniami - wszystkie wygeneruje za mnie model. Matematyka jest też na tyle specyficzną dziedziną, że jeśli AI dostarczy mi kod w formacie LEAN to nawet nie będę musiał sprawdzać czy rozwiązanie jest poprawne. Po prostu pytam czy twierdzenie X zachodzi i dostaje „TAK/NIE”. Cała moja rola sprowadza się do bycia pasterzem AI. O ile AI takiego pasterza będzie potrzebować.

I to jest ta wersja optymistyczna. Bo jeśli koszta AI nie będą się skalować a sama technologia będzie się rozwijać - to za niedługo praca naukowa w nie wiodących ośrodkach straci sens. Za 2 lata Harvard może mieć dostęp do AI które rozwiązało obecnie problem milenijny - ale europejski uniwersytet na którym pracuje - raczej nie. Nie będę miał wtedy żadnych szans, żeby konkurować z Harvardem. Matematycy tam będą mogli generować artykuły i twierdzenia codziennie - a ja wciąż będę potrzebować na to miesięcy lub lat.

Nie widzę przyszłości w której zachodzą pozytywne zmiany. I to wszystko - wciąż przy założeniu, że AI pozostanie narzędziem a nie stanie się świadoma (cokolwiek to znaczy) lub nie stanie się cybernetyczną bronią.

Nie wiem czemu tak mało się o tym mówi w społeczeństwie - bylem ostatnio na weselu, gdzie ludzie bawili się i tańczyli, a ja siedziałem przy stole, obserwowałem to i czulem się jak jakiś pieprzony Wyspiański. Najlepsze jest to, że gdybym napisał opowiadanie na podstawie tego wesela i rozmów toczonych przy bardziej akademickim stoliku - to cztery lata temu miałbym fenomenalne opowiadanie sci-fi. Jeśli zrobiłbym to dziś - byłby to już tylko gorzki zbiór myśli kilku akademików o przyszłości.

Zmierzamy do zagłady i nikt z tym nic nie robi. Nawet ja nie wiem co miałbym zrobić - mogę wam podrzucić jakąś petycję do podpisania (https://superintelligence-statement.org) - o zastopowanie rozwoju AI na obecnym poziomie, ale czy rządy się tym przejmą? Nie mam pojęcia. Ja podpisałem żeby mieć poczucie, że robię cokolwiek. Próbuję też organizować doktorantów na swojej uczelni.  Problemów, które widzę jest dużo, dużo więcej - choćby to w jak wielu miejscach bezrefleksyjnie oddaliśmy pole sztucznej inteligencji delegując do niej myślenie. Jak fatalnie wpływa to na myślenie nowych studentów (moje także!). Mógłbym i z 10 postów o tym popełnić, ale pewnie nikomu nie będzie się chciało tego czytać.

Wybaczcie chaotyczność i zapewne kulejącą interpunkcję, potrzebowałem to jakoś z siebie wyrzucić. Dzięki jeśli dotrwaliście do końca.

Gruba ryba5piorunów

od długiego czasu jestem wciąż na etapie szukania kolejnej pracy. Firmy nie zatrudniają, powodów jest wiele. Nie zachowują się też jak partnerzy, a jak wyzyskiwacze.

Sztuczka polega na tym, że ai jest tylko (jak to ktoś tutaj napisał) "pewnym siebie debilem". Nie umie myśleć po naszemu, nie umie tworzyć po naszemu. Umie tylko naśladować znane już wzorce. Kazałem mu wymyślić coś wykonalnego, technicznego (łatwiejsze, bo nie abstrakcyjne tak mocno), przydatnego. Wymyślił generator mocy w stylu perpetuum mobile i do momentu, aż mu to wytknąłem brnął ślepo.

Jest pewna szansa, że nadejdzie refleksja na rynku, że będzie trochę bardziej po staremu z pracą, ale kiedy - czas pokaże.

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Hydepark

20piorunów

Shiiiieeeet

Różne, niezależne badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych (m.in. przez instytuty takie jak Pew Research, Talker Research czy cykliczny raport Singles in America) pokazują, że zjawisko to wyszło już głęboko poza margines internetowych ciekawostek:
Oficjalne procenty: W ogólnokrajowych badaniach z przełomu 2025 i 2026 roku od 11% do nawet kilkunastu procent dorosłych Amerykanów przyznało się do prowadzenia romantycznych lub intymnych rozmów z botami. W przypadku najmłodszych dorosłych (pokolenie Gen Z), wskaźnik ten w niektórych ankietach (np. Match/Kinsey Institute) przekraczał 30%.



Miliony użytkowników: Główne aplikacje oferujące wirtualnych partnerów, takie jak Replika czy Character.ai, mają bazę zarejestrowanych profili liczoną w dziesiątkach i setkach milionów. Nawet jeśli odsiejemy osoby, które włączyły aplikację tylko na chwilę z ciekawości, liczba użytkowników regularnie deklarujących głębokie przywiązanie emocjonalne i traktowanie bota jako stałego partnera idzie w samej Ameryce właśnie w setki tysięcy, a globalnie w miliony osób.
Czas zaangażowania: Przeciętny użytkownik Character.ai spędza w aplikacji ponad 90 minut dziennie (to dłużej niż statystyczny czas spędzany na TikToku czy Instagramie). Osoby korzystające z płatnych wersji premium (gdzie boty imitują narzeczonych czy mężów) rozmawiają z nimi średnio ponad 2,5 godziny każdego dnia.

Gruba ryba13piorunów

@Opornik skąd zdziwienie?

Ludzie nie potrafią ze sobą rozmawiać to i mamy takie kwiatki.

Trzymanie dzieci pod kloszem (bo od stosunkowo niedawna się DA) też w tym nie pomogło.

Epidemia samotności nie wzięła się z nikąd.

Pokaż więcej komentarzy (39)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

16piorunów

Lewy przód, cz. 2

Właściwie, to nie, bo znowu nie zrobiłem wieczorem zdjęć :smiley:

Mam za to pieczołowicie rozłożone na świetnym tle narzędzia, których używałem podczas procesu wydłubywania dziur z blachy.

Nie ma tego dużo. Jakbym miał robić więcej, to na pewno wypad robi ta śmieszna lampa led o mocy "10 W". Zebrała sporo odprysków, a jeszcze przed tym nie była zbyt mocna.

Ochrona osobista, znaczy BeHaPe - żałuję braku czako we wcześniejszych etapach. Iskry wewnątrz ucha nie są zbyt przyjemne. Do wymiany także ochrona oczu (na mniej porysowane i bardziej trwałe) oraz uszu (ten produkt pipul ripablik of połlent nie do końca przylega do głowy).

Fartuch mam od 18 lat, zgubił jeden guzik u rękawa, ale dzielnie się trzyma :smiley: kiedyś ten guzik przyszyję...

Maska i "piaskarka" parkinson są opcjonalne. Piaskowanie tym jest słabe, no ale coś tam czyści miotając kubeł czyściwa na minutę, bez możliwości regulacji.

Chciałem zrobić w tym rogu zbyt idealnie i ciągle zeszlifowywałem gdzieś w pobliżu za dużo materiału. Skończyło się tak, że są górki i dołki, ale za to nie ma dziur :smiley:

Mogę w tym momencie zamknąć ten spory temat. Przy kolejnej wizycie obgadam z lakiernikiem jego żądania i zobaczymy co się uda sklecić.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Wiadomości Polska

17piorunów

"Wszyscy chcą zarobić na wojnie". Nowe firmy, wielkie kontrakty i powrót legendarnego Stara

Podczas targów obronnych w Kielcach Grupa WB zaprezentowała terenową ciężarówkę wojskową Star HYPERION 8x8. Bartosz Głowacki z magazynu "Raport" uważa, że to największa sensacja kieleckiego salonu. [...] Grupa WB pochwaliła się także ciężarówką Star HYPERION. To terenowy

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

26piorunów

Lewy przód, cz. 1

Powoli kończymy ten piękny tag. Zabrałem się za najgorsze, które o dziwo takie wcale złe nie wyszło.

Błotnik zszedł niesamowicie łatwo, dużo łatwiej od prawej strony. Żadna śruba nie przyrosła, żadna nie straciła głowy.

Narobiłem kilka wstawek, ale tak naprawdę mógłbym zacząć spawać/wypalać perforacje i w ten sposób obgonić wszystko. Powierzchniowo wygląda to źle, ale nie było tak mocno wyżarte.

Jutro drugie posiedzenie, prawdopodobnie ostatnie. Dzisiejszy stan zabezpieczyłem fosolem, ciekawe jak się będzie przez niego spawać.

W komentarzu bonus pokazujący dlaczego wolę opędzić ten samochód.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

41piorunów

380 224 + 31 + 26 + 3 + 28 + 28 + 26 + 24 + 29 + 25 = 380 444

Pracdomy z całego tygodnia i wycieczka do serwisu, bo okazuje się, że najwyższa pora na wymianę klocków hamulcowych w rowerze to była ze dwa miesiące temu 😅

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba1piorunów

Przejazd Wołoską przez Woronicza, kierunek na północ.

Kiedyś tamtędy jeździłem. Nie lubię tych torów tramwajanych...

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Architektura

36piorunów

Regent International Center

Chcieli zbudować wielki hotel a zbudowali dom dla 30.000 osób (obecnie mieszka tam ok 20k osób).

To pionowe miasto ma 200m wysokości i 39 piętra mieszczące 1,47 miliona metrów kwadratowych i "ledwie' 11.250 mieszkań. A znajduje się... no nie zgadniecie gdzie. Nie w Chinach.

Ależ oczywiście że w Chinach, w Hangzhou.

To chyba mokry sen UE, bo zamiast miasta 15 minutowego jest miasto 0 minutowe, bo nie musisz wychodzić nawet z budynku

(jeśli jesteś na emeryturze :-p).

Mieszczą się w nim między innymi: centrum handlowe, restauracje, szkoła, szpital, siłownia , sklepy spożywcze , basen, zakład fryzjerski i kawiarenka internetowa.

https://en.wikipedia.org/wiki/Regent_International_Center

Niezły kurnik.

Po co ci tysiące hektarów? Stawiasz 10 takich i już masz Katowice czy Częstochowę. Stawiasz jeden i możesz skomasować ludność Sandomierza, Opoczna czy Łowicza.

Ciekawe czy sąsiedzi mówią sobie "dzień dobry".

Gruba ryba0piorunów

Czy konstrukcja daje poczuć wiatr przy mocnych podmuchach?

Co z nagrzewaniem konstrukcji? U siebie w wielkiej płycie odpala się ogrzewanie podłogowe, bo izolacja nie wyrabia z izolowaniem. Piętro 9/10

Pokaż więcej komentarzy (25)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

14piorunów

Prawe drzwi, cz. 2 i lewe drzwi, cz. 1

Jak podejrzewałem - roboty tyle co kot napłakał. Po zdjęciu lusterek i klamki zrobiłem szlif papierem ściernym, znowu aceton, znowu fosol. Jak pogoda jutro nie będzie wietrzna, to smagnę sprejem i wieczorem złożę.

Za to na lewych drzwiach odkryłem artefakt. Liczba warstw lakieru nie zgadza się. Jest podkład fabryczny, później jakiś biały lakier, srebrny, znowu biały, trzy (!) warstwy srebrnego. Nasi tu byli.

W komentarzu widok co się dzieje po zastosowaniu niedostosowanego aluminium jako elementu samochodu wystającego poza samochód i narażonego na sól drogową.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

15piorunów

Prawy przód, cz. 3, ostatnia

Zapomniałem przed wyjazdem zrobić zdjęcia, a teraz musiałem trochę pojeździć, więc poza odkurzem jest trochę błota.

Nadkola plastikowego nie zakładałem specjalnie. Niedługo będziemy kierować się do lakiernika, więc po co to robić (żeby błoto nie leciało...).

Pokaż więcej komentarzy (6)

Tytan

w Hydepark

41piorunów

Na styku swiatów i

Jakaś kuna złożyła mi jajko pod maska kolo akumulatora. Nie wiem czy to najlepsze miejsce do wyklucia. Wziąłem wiec do domu i grzeje na pc. Powiedzcie mi jak dbac o rozwój w jajku i czym karmic małe kuny? Wychowam jak swoje.

Gruba ryba0piorunów

jajca to chiba trzeba co jakiś czas obracać, coby rzułtko się nie przykleiło do skorupki

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

15piorunów

Grupa WB: Nasza rzeczywistość to wasza przyszłość | Konflikty.pl

Wywiad rzeka z Remigiu­szem Wilkiem, dyrektorem do spraw komunikacji Grupy WB. Bardzo obszerny materiał o początkach, o rozwoju, obecnej sytuacji i planach na przyszłość. Bardzo polecam na konflikty.pl (uczciwie przyznają, że WB jest jednym ze sponsorów) #wojna #drony #sprzetwojskowy

Gruba ryba

w Pracbaza

38piorunów

Czasem mam wrażenie, że firmy wrzucają wszystkie wymagania do jednego ogłoszenia i elo. Ewentualnie, pracuje u nich amator w HR.

Rodzynek z dziś, za każdym wymaganiem dodałem w pogrubieniu stanowisko takiego człowieka (doliczyłem się do 7 ludzi w tym jednym ludziu, jeśli chcieć rozdzielić sensownie pracę):
Mid Electronics Engineer

Scope Fluidics S.A.

13 000 – 17 000 zł brutto / mies. | umowa o pracę

* Warszawa mazowieckie

* umowa o pracę

* pełny etat

* specjalista / specjalistka (mid / regular), starszy specjalista / starsza specjalistka (senior)

* praca stacjonarna, praca hybrydowa

Twój zakres obowiązków

Projektowanie elementów i układów elektronicznych systemu. - elektronik*

Wykonywanie i walidacja prototypów elementów i układów elektronicznych. - elektronik*

Przygotowywanie i modyfikacja oprogramowania wbudowanego modułu pomiarowego. - elektronik-programista*

Przygotowywanie i modyfikacja aplikacji mobilnych i desktopowych. - elektronik-programista mobilny/dekstop*

Planowanie testów zaprojektowanych elementów zgodnie z wymogami kamieni milowych projektu. - elektronik-programista/tester*

Przygotowywanie dokumentacji technicznej zgodnie z wymogami projektu oraz raportów z wykonywanych zadań. - elektronik/programista*

Przeprowadzanie testów walidacyjnych dla komponentów systemu. - to już raczej tester*

Kooperacja w zakresie technicznym z innymi podwykonawcami i dostawcami usług. - menedżer?*

Projektowanie elementów mechanicznych dla systemu. - mechanik*

Wykonywanie prototypowych elementów mechanicznych dla systemu. - mechanik*

Modyfikacja elementów mechanicznych za pomocą obrabiarek numerycznych. - operator CNC*

Nasze wymagania

Minimum 5 lata doświadczenia w projektowaniu elektroniki. - jednak elektronik!*

Dobra znajomość Altium Designer. - elektronik*

Doświadczenie w projektowaniu wielowarstwowych płytek PCB. - elektronik*

Znajomość magistral komunikacyjnych: I²C, SPI, UART. - elektronik*

Wiedza z zakresu projektowania torów analogowych, układów niskoszumowych oraz filtrów analogowych. - elektronik*

Znajomość zagadnień związanych z EMC/EMI. - elektronik*

Doświadczenie w projektowaniu urządzeń interfejsem z Bluetooth Low Energy. - elektronik*

* Odpowiedzialność za realizowane zadania oraz dbałość o jakość wykonywanej pracy.

* Umiejętność pracy zespołowej.

* Silna motywacja do nauki nowych technologii oraz rozwijania kompetencji technicznych.

Mile widziane

Znajomość procesu certyfikacji urządzeń (CE, EMC, RED lub norm medycznych ISO13485) - elektronik*

Doświadczenie w projektowaniu urządzeń medycznych typu wearable. - elektronik*

Doświadczenie w projektowaniu urządzeń zasilanych bateryjnie. - elektronik*

Doświadczenie w projektowaniu urządzeń pomiarowych i systemów przetwarzania sygnałów. - elektronik*

Znajomość projektowania PCB z układami BGA. - elektronik*

Znajomość Embedded C. - elektronik-programista*

Znajomość oprogramowania CAD 3D (np. SolidWorks). - mechanik*

Lider19piorunów

@macgajster no czyli taka klasyka gatunku, którą w IT widać od baaaaaardzo dawna- szukają murzyna za stawkę najlepiej juniora, który będzie j⁎⁎ał robotę całego departamentu IT- od OSowca, przez bazodanowca, middlewarowca, gościa od backupu, storagu, wirtualizacji, a kończąc na cloudzie, kontenerach i tak żeby mu się nie nudziło to w czasie wolnym ma programować i automatyzować xD

Osobistość7piorunów

Na grafika tak jest, musisz być grafikiem, grafikiem 3D, fotografem, informatykiem, handlowcem, drukarzem, specjalistą PR no i gościem od mediów społecznościowych.

A najlepiej jak jeszcze będziesz umawiał spotkania i robił kawę klientom ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Muszę szczerze przyznać.

Jak byłem młody to wydawało mi się, że jest tam więcej miejsca XD

Jednak wspomnienia młodości mogą bardzo zmylić.

Jak z komuną.

Do wywalenia leci jeszcze pompa hamulcowa (bo na co to komu potrzebne?) i trzeba się będzie wsiąść za zrobienie zaprawek 😉

Jak na 30 lat to i tak nieźle.

Zatrudnię @macgajster bo już ma wprawę po astruchu XD

Wstępne pomiary wskazują, że silnik "wejdzie".

Do następnego :grinning:

3/?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

21piorunów

Przeglądanie ofert przez miesiąc sprawia że chce się skakać ze szczęścia

Najlepiej pod pociąg

Szuka ktoś AI/ML Engineera / Data scientista, 3.5 roku doświadczenia z Pythonem?

Za rok bronie magistra z matematyki

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Moje w pigułce

W pierwsze 4 dni września zarobiłem 1.000 zł prowizji w pracy (został prawie cały miesiąc, a ja i tak mam spoko podstawe), pracowałem na jebane 200 % sił, siedząc czasem po godzinach. Czemu? Bo przecież trzeba zrobić rekord sprzedażowy i takie tam, a potem uznałem, że jednak za mało zrobiłem na 1 mieisąc, bo dało się lepiej XD No i problem taki, że co ja zarobię, to następnego miesiąca mówię, że jednak chcę więcej, choć nie wiem na c⁎⁎j, skoro z kasą problemów nie mam i mam w co inwestować.

W weekend musiałem się zresetować bo byłem przebodźcowany, wypiłem sporo i spaliłem dużo szlugów

Wczoraj głównie się opierdalałem i miałem depresyjny humor, ale już narzuciłem na siebie nową, chorą presję, że nasz dodatkowy biznes z kumplem (a fajny pomysł) to trzeba jak najszybciej zrobić plan i ruszać z zamówieniami (nie wiem na c⁎⁎j ja się spieszę)

Dziś obudziłem się bez powodu wkurwiony, miałem spotkanie z klientem rano i w trakcie poczułem wręcz atak paniki i bezdech podczas omawiania analizy danych, ale bardzo dobrze wybrnąłem i w efekcie było ono dobre.

Teraz cały tydzień pewnie c⁎⁎ja się skupię, bo mam gonitwę myśli, tyram się i nie potrafię się zorganizować, a teraz zamiast pracować piszę tu shitposta. Najlepsze, że jak będę pracował spokojnym tempem to będę se dokładał na głowe, że robię za mało i trzeba szybciej,szybciej,szybciej,więcej,więcej,mocniej,sratatata XD

Medikinet chyba już trzeba zwiększyć dawkę.

Klasyka

Pokaż więcej komentarzy (5)