Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 3 godziny

gość

Typ wpisu

Fanatyk

w Pizza

33piorunów

Miałam już dziś nie wrzucać, ale takie piękne bombelki wyszły że szkoda się nie pochwalić 🥰
Kompozycja podobna do wczorajszej, ale bez szpinaku i więcej szafranu, bo wciąż testuję ile mogę go dodać.
Dziś ciasto po 4 dniach fermentacji, te 3-4 dniowe są najlepsze 🤤

Pokaż więcej komentarzy (10)

Mistrz

w Hydepark

18piorunów

To piękne, że akurat kiedy nie da się nie zauważyć tematu powiązań pisu i prawicy z Zondacrypto Krzyś Stanowski akurat nie zajmuje się polityką :orange_heart: chłop poświęcił CAŁY TYDZIEŃ dla Giertycha, a teraz raczy nas wyłącznie postami o Licheniu, Koninie, czy piłeczce. Kurde a tak bym chciał się dowiedzieć co myśleć mają moi koledzy w Brighton :confused:

Niesamowity xD nawet słowa o tym, że były minister sprawiedliwości przyznał się, że Przemysław Kral przelał na konto jego fundacji 400k zł, które potem ziobro zdaje się (w części?) wypłacił xDD

Fenomen0piorunów

co

się czepiasz. Krzysiowi się otwierają oczy pod Koninem i nie interesuje go polityka a ty zazdrosny.

Masz unikalny zwiastun jak będzie wyglądał Kanał Gówno po wygranej prawicy. Nawalanie w centrum, KO i Tuska i oświecenia jak odwali coś prawica.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

14piorunów

378 175 + 37 + 6 + 16 + 11 + 9 + 10 + 9 = 378 273

od początku września.

Mniej pracodomów, ale...

1. młody zrobił życiówkę w sobotę

2. wczoraj wjechałem małżonce na ambicję i stwierdziła rano, że jedzie ze mną. I pyknęło prawie 40km, w dodatku połowa pod wiatr. Może w końcu złapie bakcyla xD

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Ej tak sobie pomyślałem czy niefajnym pomysłem byłoby rozszerzenie rankingu o przewyższenia jako dodatkowa opcjonalna wartość przy dodawaniu wpisu i wtedy można by rywalizować w dwóch kategoriach kilometry i metry w gore.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Filmy

8piorunów

962 + 1 = 963

Tytuł: Punkty zwrotne: Pokolenie 11 września

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Dokumentalny

Reżyseria: Brian Knappenberger

Czas trwania: 1h 39m

Ocena: 5/10

Są takie dwa wydarzenia we współczesnych dziejach, które nadspodziewanie mocno wpłynęły na moje postrzeganie rzeczywistości która mnie otacza. Jednym z nich są zamachy z 11 września 2001. Miałem wtedy 15 lat, do dziś pamiętam jak wszedłem do knajpy na obiad po całym dniu oderwania od mediów, a tam w radiu leciała transmisja na żywo ze Stanów, która była tak surrealistyczna, że długo myślałem że to słuchowisko a'la "Wojna światów" Wellsa. Dopiero jak dojechałem do domu i spojrzeniu w telewizor zacząłem uzmysławiać sobie skalę tego co się wydarzyło. Mam do dzisiaj zwyczaj, że na początku września wracam do tamtego dnia, czytając lub oglądając coś w temacie, i do dzisiaj czuję dreszcze na wspomnienie tamtych wydarzeń. Dlatego też, gdy zobaczyłem na nowy dokument z serii "Punkty zwrotne" z 9/11 w tytule to od razu wiedziałem, że muszę go obejrzeć.

Niestety dla mnie omawiana produkcja traktuje ten pamiętny zamach tylko jako punkt wyjścia do rozważań o skutkach jakie przyniósł Ameryce oraz jej mieszkańcom, i to w sposób w moim odbiorze powierzchowny. Brakuje skupienia się na konkretnych historiach, narracja rozmywa się na zbyt dużej ilości wątków, a w drugiej części jest więcej Afganistanu niż powinno być, co w subiektywnym odbiorze nie zachowuje równowagi między elementami opowieści. W konsekwencji trochę nie do końca wiadomo o czym autor chciał opowiedzieć.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen1piorunów

@bori Również doskonale pamiętam moment i dzień w którym się to wydarzyło. Choć ja miałem ledwie 11 lat. Cały dzień spędziłem grając w piłkę i wróciłem dopiero wieczorem. Pamiętam jakiś apokaliptyczny klimat w domu, oraz moje własne przerażenie na to co widzę, zwłaszcza, że dorwałem się do informacji jak już przecież było po wszystkim. Nie obserwowałem w trakcie.

Obejrzałem w życiu mnóstwo materiałów na ten temat. Zarówno dlatego, że wywarła spory wpływ na małego mnie, jak i na to, że po prostu rzadko kiedy takie duże tragedie mają tyle materiałów i niecodziennych nagrań. Wszak to centrum Nowego Jorku, choć jeszcze przed erą cyfrową. Dziś byłoby tego jeszcze więcej, a co za tym idzie pewnie i ofiar, które usilnie chcą nagrać, nie wiedząc, że te wieże się zawalą.

Więc rozumiem twoją opinię, bo większość twórczości którą zobaczyłem o tych zamachach, a zwłaszcza amerykańskiego pochodzenia - jest słabe. Skupia się na pierdołach.

Najlepsze są mimo wszystko surówki. Do dziś mam ciarki na plecach do niektórych nagrań, jak ludzie spierdalają w momencie zawalenia się. Cali upierdoleni, już z jakimiś ranami, ale trzymają c⁎⁎j wie po co jakieś swoje aktówki w rękach, jak gdyby z przyzwyczajenia i jak gdyby to było ważne.

I jak widzisz, że 5 minut wcześniej, w stronę tej wieży biegnie kilku strażaków. Kamerzysta ledwie przeżył i wiesz, że biegli na śmierć, bo nie mogli wiedzieć, że to się zaraz zawali.

Masakra. Wiem, że w historii ludzkości jest to w sumie pikuś. Byle wojenne oblężenie gównomiasta jakich było dziesiątki, jak nie setki tysięcy, potrafiło generować większe straty w ludziach i większą hekatombę. Ale tego nie mogłem sobie obejrzeć z tak różnych stron i z ręki postronnej osoby, która była turystą z kamerą. Ze stu ujęć, bo takich turystów było wielu, ale także z helikoptera, z pobliskich bloków, czy z naramiennej strażaka który zginął. Popierdolone.

Gruba ryba

w Książki

6piorunów

1212 + 1 = 1213

Tytuł: Krzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk

Autor: Bartłomiej Kuraś, Paweł Smoleński

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

Format: ebook

ISBN: 9788380494909

Liczba stron: 160

Ocena: 7/10

Ciekawa książka o nieciekawych czasach. Sporo w niej zdrady, ale i zdarzają się wyjątki a nawet czyny bohaterskie. Autor zgrabnie przeprowadza przez wszystkie ważne wydarzenia w miarę chronologicznie, pokazuje różne perspektywy, próbuje wyjaśnić niewyjaśnione. Dobra, krótka lektura i zapis tego, co działo się na Podhalu podczas 2WŚ.

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów

Boski zając

W Europie występuje sześć gatunków zajęcy (Lepus europaeus, L. timidus, L. granatensis, L.  castroviejoi, L. corsicanus i L. capensis). W przeciwieństwie do swoich bliskich krewnych – królików, nigdy nie zostały one udomowione. Choć obecnie ich populacja znacznie zmalała, to niegdyś zające stanowiły powszechny widok, szczególnie na terenach wiejskich. Nic więc dziwnego, że pojawiały się również w niemal wszystkich antycznych kulturach i mitologiach – od Brytanii przez Rzym oraz Grecję po Egipt i Persję.

W starożytności zając był popularnym celem polowań; miał opinię zwierzęcia stworzonego, by być ofiarą dla innych stworzeń i którego jedyną szansą na przetrwanie jest niezwykła płodność. Szczególnie to ostatnie zagadnienie rozpalało ciekawość takich starożytnych badaczy i myślicieli jak: Herodot, Arystoteles czy Pliniusz Starszy. Zaobserwowali oni i opisali bardzo rzadkie zjawisko występujące m.in. u zajęcy, które współcześnie nazywamy superfetacją (oznacza zapłodnienie komórek jajowych w różnych fazach cyklu – pozwala samicy wydawać na świat młode w różnych porach roku). Oczywiście ówczesny poziom wiedzy nie pozwalał im zrozumieć jego natury, dlatego podejrzewali, że zające posiadają zdolności magiczne.

Według Juliusza Cezara Celtowie uznawali zające za święte i nie spożywali ich mięsa, zaś Kasjusz Dion wspomina, że królowa plemienia Icenów Boudika wykorzystywała zająca, jako wieszcza – to, dokąd poszło zwierzę miało wskazywać jej kierunek działań podczas dowodzonego przez nią antyrzymskiego powstania (60-61 r. n.e.).

Również według samych Rzymian zając miał boskie konotacje – kojarzono go z boginią Wenus/Afrodytą oraz Erosem. Wierzono, że spożycie jego mięsa sprzyja atrakcyjności, zachowaniu młodego wyglądu i sprawności w alkowie (warto też nadmienić, że dania z zająca uchodziły za towar luksusowy). Ponoć możni Rzymianie próbowali hodować zające, lecz tutaj nie ma pewności, czy nie dotyczyło to bardziej królików, które, jak wspominam wyżej, udało się oswoić.

Zając licznie pojawiał się również w sztuce starożytnej – na mozaikach, monetach, naczyniach, broszach i pierścieniach. Co, niezaskakujące biżuteria z wizerunkiem zająca, będącego symbolem płodności miała sprzyjać w tej sferze noszącemu i była popularnym prezentem dla nowożeńców.

https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/boski-zajac/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Fanatyk

w Gothic

4piorunów

Gothic Classic

Jestem w bractwie śniącego (już nawet strażnikiem). Przed samym przywołaniem, jak już wszyscy stoją na placu, ale cutscenka się nie zaczęła, można podejść do Yberiona i poprosić żeby nas wynagrodził za zasługi. Nie wiem czy chodzi o almanach dla Cor Caloma, czy jaja pełzacza, ale ten mówi "chociaż nie jesteś w bractwie, bardzo się przysłużyłeś" i daje nam amulet xD

Fanatyk3piorunów

A poza tym po przebudzeniu można uderzyć Yberiona i zgarnąć 300expa i nikt z tym nic nie robi poza Cor Angarem który nas usypia na chwilę XD

A jak jest się szybkim to jeszcze można Yberionowi wyciągnąć pirokinezę z kieszeni