OlmecGruba ryba
88piorunówJa wiem, że istnieje prawo popytu i podaży. Ja wiem, że jak się nie podoba, to mogę nie korzystać. Ja wiem, że mogę poczekać 2 lata na NFZ.
Mimo to, fakt że prywatna wizyta u psychiatry dziecięcego kosztuje 700 (siedemset!) zł uważam za chamstwo i kurwowaciznę oraz żerowanie na pacjentach. Potem się dziwią, że dzieciaki się wieszają, zanim otrzymają pomoc. Ja j⁎⁎ie.
@Olmec 700 zł za ile? Pół godziny chociaż? Byłem na badaniu z dzieckiem. Trwało 10 minut, mieli 15 minut na pacjenta i 250 zł. 1000 zł na godzinę. Lekarz przyjmuje 3 dni w tygodniu po 6h. Matematykę zostawiam wam.
@Olmec cóż, w tej branży zapomniano co to misja i empatia. Skok na kasę ludzi w potrzebie, obrzydzające.
Przytoczę tylko jeden z podpunktów Przyrzeczenia Lekarskiego składanego przez absolwentów studiów medycznych:
(...) przyrzekam:
- według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, stan majątkowy i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek;




