Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zycie

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Czasem zastanawiam się co czują i myślą osoby, które nigdy nic nie wycierpiały, a ich dzieciństwo i okres dojrzewania to zjazd z górki.

Odczuwają niepokój? Mają silną potrzebę udowodnienia sobie i wszystkim czegoś? Są ultra krytyczni wobec siebie? Nie doceniają żadnych swoich osiągnięć? Wracają myślami do jakichś bardzo negatywnych wspomnień?

Zawsze byłem ciekaw jak to jest nie mieć walki z samym sobą.

  

Pokaż więcej komentarzy (1)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

NOSTALGIA

Wczoraj sobie szedłem monciakiem w Sopocie ze swoją różową i jej opowiadałem, że tu i tu chodziliśmy z chłopakami z akademika na 1-2 roku studiów, a tam niedaleko jest taki i taki sklep i powiem wam, że aż mi się zrobiło słabo. Dlaczego? Bo dotarło do mnie, że opisywane przeze mnie zdarzenia były 6-7 lat temu i to wszystko już było, minęło, Panie Wacku. Poczułem "głęboką wodę", czyli uczucie, że te wspomnienia jednak nie są takie świeże.

Dziś odpaliłem sobie teledysk promujący mojego Liceum, który nakręcaliśmy uwaga...w 2013. Czyli 10 lat temu. Czyli osoby będące wtedy w klasie maturalnej mają dziś k⁎⁎wa 29 lat XD Chryste Panie, co to w ogóle za gnój z tego upływającego czasu.

Dopiero teraz do mnie dochodzi, jak piękne czasy to były dla mnie i jak bezcenna jest beztroska młodość. Ile fajnych chwil przeżyłem, ale ile czasu nie wykorzystałem tak jak powinienem.

Dziś mam 26 lat, rocznikowo 27. Pracę, kilka lat doświadczenia zawodowego, wynajmuje mieszkanie i żyję w sumie tak samo jak 30-32 latek, bo różnicą jest tylko data w peselu. Jedyne co jeszcze nie robi mojemu łbu damage control to dziecko i kredyt. To pierwsze jednak się pewnie kiedyś pojawi, tego drugiego sobie nie życzę, bo mam tam jakąś opcję na przyszłość btw, ale co to za pocieszenie.

    

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Mieszkam sobie w dużym mieście, gdzie już studiowałem kiedyś, ale pochodzę z niewielkiego/średniego. Wiecie co zauważyłem? Dużo bardziej łapię kontakty z osobami z niewielkich miast. Są oni dla mnie "prawdziwsi". I nieistotne, czy jest to klepacz excela, czy inżynier. Po prostu jest coś takiego, dzięki czemu łatwiej nawiązujemy kontakty.

To samo z osobami ze wsi czy miasteczek. Generalnie ludzie ze wsi (jeśli nie pochodzą z patologicznych domów), są w ogóle za⁎⁎⁎⁎ści, bo w takich miejscach ludzie się fajnie integrują.

Najbardziej gardzę karierowiczami i korposzczurami wychowanymi na deweloperskich osiedlach. Tacy ludzie nie mają żadnych zainteresowań, na niczym się nie znają i rozmowa z nimi jest ultra płytka xD Poza tym większość z nich to jakieś sojaki i inne wynalazki.

    

Fanatyk2piorunów

@Lopez_ na odczuciu. Łatwiejszym łapaniu kontaktu, szybkim rozpoznaniu w rozmowie że ktoś jest z mniejszego miasta. Ale wciąż, to wszystko taka generalizacja że można ją sobie wsadzić i nic z niej nie wynika. A, i dziwię się niesamowicie że jesteś w stanie gardzić drugą osobą tylko ze względu na to na jakim osiedlu się wychowała.

Fenomen0piorunów

@emdet Źle mnie zrozumiałeś. Chciałem raczej na przykładzie stereotypu wyjaśnić, o co mi chodzi. Równie dobrze mógłaby to być kamienica czy blok, naprawdę nie ma znaczenia, ale pokazując skrajność łatwiej można wytłumaczyć o co chodzi. Zresztą, do tej pory raczej z takimi miałem do czynienia i dużo się nie pomyliłem. Banany to najgorsi ludzie w robocie, bo mają przekonanie, że im się odgórnie należy.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Przegryw

28piorunów

PIĄTEK CHŁOPSKI JAK PRZYKAZANO

Chłop wczoraj popił piwek to i pospał do 8 sobie. Obudzon bez kaca wyjątkowo spożył obfite śniadanie w postaci jajecznicy z kiełbasą i cebulką by przygotować się do pracy chłopskiej i sprawiedliwej, rolnej. Zagryzione to zostało OWOCEM ŻYWOTA JEGO TOMATEM i zapite porządnym i okuratnym kefirem. Następnie dawka witamin ażeby być krzepkim dla jego – aszawaganda, b2, żelazo, magnez, omega na umysł, b12.

Pogoda dzisiaj dla jego okrutna – mrzawka i szaro, ponuro. Chłop dzisiaj miał ważną robotę, musiał rozłożyć tunel szklarniowy. Zadanie wymagało sprytu i kombinowania ażeby to po chłopsku poszło. Udało się wszystko, tunel sobie stoi i czeka na przyjęcie gości. W planach jest hodowanie papryk różnego rodzaju, ogórków i co najważniejsze TOMATÓW. Latem będzie się chłop śmiał z oskarków wydających pieniądze na wodniste pomidory bez smaku.

CZY GROZI NAM TOMATOWA APOKALIPSA?

Powodem montażu tunelu szklarniowego była głównie hodowla TOMATÓW. Wiele osób się zapyta skąd taka decyzja - pewnie czują tutaj jakiś chłopski plan. Chłop czuje w pęcherzu, że galopujące ceny wraz z wzrostem popytu na tomaty spowodują istną eksplozję na rynku warzywnym. Skąd zwiększony popyt? Chłopów coraz więcej niestety, p0lki nie chcą się wiązać z nimi przez co schodzą oni na drogę chłopizmu. Droga chłopizmu to przede wszystkim tomaty – owoce żywota jego, istna słodycz. Dlatego chłop się zabezpiecza.

CHŁOPSKIE SPA SPRAWIEDLIWE DLA JEGO

Po skończeniu prac przydomowych na dworze chłop był lekko mokry od mżawki okrutnej. Chłop powrócił do domu, zdjął pantalony, bluzę i kurtkę. Nastąpił czas wypróżnienia – chłopski balas opuścił wnętrze drażniąc przy tym odbyt przez co piekło. Chłop po kupie umył spracowane dłonie pastą BHP, zabrakło papieru to umył nią też dupsko co było błędem bo odbyt zapłonął.

Chłop przygotował sobie KĄPIEL CHŁODNICZĄ. Na czym ona polega? Chłop nalał takiej letniej wody po czym wszedł do wanny i zaczął lać zimną wodę powoli wychładzając organizm. Gdy już woda była naprawdę zimna chłop rozluźnił lekko odbyt aby i tam schłodzić swoje nerwy. Rozpoczęło się mycie – pierw szare mydło w kostce pokryło okuratne ciało a następnie szorstką stroną gąbki zostało ono spienione. Następnie pielęgnacja włosów – szampon a na koniec odżywka. Zmęczona twarz została obmyta i nakremowana kremem nivea.

BUŁECZKI ASZ ASZ

Po skończonej pielęgnacji ciała i twarzy trzeba było zjeść. Babcia dla jego zrobiła bułeczki z pieczarkami asz asz – chłop zjadł aż 4 po czym znowu zapił wszystko kefirem. Chłop ma pierdolca na punkcie kefiru, normany powiedzą, że dziwak ale chłop się tylko wtedy uśmiecha wiedząc, że jego układ trawienny działa jak przykazano i produkuje dużo pierdów.

Po bułeczkach chłop usiadł i napisał to co wyżej, zjadł jedno tofifi i planuje wieczór – chłopskie gry w postaci Skyrim, Valorant, Stardew Valley, czy może postawienie Linuxa i zabawy z nim związane? A może jakiś film, serial? Może książkę poczyta o kosmosie co se kupił? Może zmontuje chłopskie gotowanie?

Chłop ma w planach zacząć jeździć rowerem jak będzie ciepło. Jest kilka fajnych miejscówek do odwiedzenia i w sumie to chłop by może wtedy nagrywał te chłopskie podróże i pokazywał innym chłopom jakieś rzeczy….

 

Pokaż więcej komentarzy (11)

Twórca

w Hydepark

3piorunów

Mam problem, nie wiem co z sobą robić. Zapuściłem się ostatnio -_- waga poszła w górę, po pracy wracam to wypompowany jak cholera. Nie mam siły ani chęci na nic. Tylko leżeć przed tv i najchętniej drink albo piwko (ograniczam się, nie pije codziennie może raz w tygodniu) Próbuje od dłuższego czasu zmienić pracę. Przerobiłem kilka kursów na udemy ale jak nie odzywa się żadna firma, albo jak się odezwa i zaproszą to później nie dają odpowiedzi i tak pewnie od pół roku...

CV nie mam złego, mam sporo kursów, znajomość oprogramowania potrzebnego w branży, kilkuletnke doświadczenie (około 6 lat jako technolog produkcji w branży lotniczej) i tytuł mgr inz. Nie wiem w czym problem -_-

Dodatkowo brakuje mi jakiegoś hobby, ale nie mam kompletnie chęci do niczego ani nie chce mi się grać na gitarze, ani układać kostki Rubika (kiedyś układałem big cuby 7x7x7) ani nawet nie chce mi się szukać nowych zainteresowań...

Mam 28 lat a już się wypaliłem życiowo i zawodowo :F

Twórca1piorunów

@eripse właśnie tu się pojawia ten problem ze praca niby ok ale kiero jest mega trudny, gdyby nie on to praca na polu inżynierskim jest naprawdę mega rozwojowa i jest duże pole do działania.

a na ten spadek nastroju podejrzewam ma wpływ to że nie mogę zmienić pracy od pół roku mimo że jest sporo ogłoszeń,

Specjalista0piorunów

@euklides Ponoć ludzie odchodzą właśnie przez swoich managerów. Totalnie nie znam Twojej sytuacji, ale może da się gdzieś "w bok" iść żeby innego szefa mieć lub... zastąpić go 😉

Tak czy owak powodzenia życzę, próbuj, szukaj, może jakiś freelance w polu pokrewnym

Pokaż więcej komentarzy (22)

Specjalista

w Hydepark

1piorunów

Powiem prawdę:

Moje poglądy polityczne TL;DR sprowadzają się do tego:

Prawa człowieka i możliwość przedłużenia życia danego człowieka (jeśli tego chce, np. ja) należą się jak psu buda. Stąd moje problemy egzystencjalne.

Specjalista0piorunów

Ray Kurzweil pisał o nieśmiertelności...

Fanatyk0piorunów

@LM317T czuję się jakbym czytał Geronimo prawdziwego XD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mocarz

w Gównowpis

8piorunów

Tak sobie przez dzień pracuje, żyje itp. i nie raz sobie myślę "ale fajnie byłoby o tym napisać posta na swoim YT/dodać wpis na hejto". A później wieczorem siadam do kompa i nie mam już siły (przede wszystkim psychicznej) na coś więcej poza lurkowaniem.

Też tak macie?

   

Gruba ryba1piorunów

@Merenbast to gdy tak sobie przez dzień pracujesz, żyjesz to kleć po kawałku wpis i dodawaj jak siądziesz do kompa.
Swoją drogą nie wiem jak się dodaje post na YT, ale 30+ to już wykluczenie technologiczne :<

Mocarz1piorunów

@VonTrupka Ja mam prawie 30 a musiałem ogarnąć 😛
Otóż jak masz kanał na YT który ma 1000+ subów to masz kartę społeczność i tam po prostu dodajesz tekst i fotę, zupełnie tak jak na hejto/fb itp.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Ciekawostki

8piorunów

Dziwny jest ten świat, naprawdę dziwny,

wydaje się że wszystko jest takie zwyczajne,

ale na serio... wszystko jest dziwne.

:face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: :smiley: Bańka mydlana z bardzo bliska.

     

Autorytet5piorunów

dziwne i podobne do siebie ale rządzące sie swoimi prawami

Kompan

w Dyskusja

78piorunów

mam 24 lata, pracować na siebie musiałem od 16 roku życia, teraz pracuję na 1,5 etatu, a dalej nic nie mam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

ostatni rok, inflacja i całe to dziadostwo praktycznie wyzerowała moje i tak mizerne oszczędności, a moja dieta od kilku miesięcy przed "10tym" opiera się na frytkach i tostach, żeby jakoś przeżyć i nie paść z głodu. Musiałem zrezygnować z psychiatry i w sporej części ze swoich zainteresowań, żeby móc w ogóle się jakoś utrzymać. Ktoś jeszcze łączy się ze mnie w tym bólu i wszechobecnej chujni? ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Tytan0piorunów

@Boski_Oskar to może mu coś doradz co ma zrobić. Wiadomo każdy na Hejto/wykopie ma super życie i wszystko mu wychodzi a jak ktoś chce się pożalić to nic z sobą nie robi i tylko przegryw mu zostaje

Osobistość0piorunów

@TomTheBigCock jak pracujesz na 1.5 etatu to nie masz nawet czasu poszukać jednej pracy, która da ci więcej kasy niż te 1.5.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Siedzę sobie pzed komputerem jem kabanosy bo nic mi się ciepłego nie chce gotować i oglądam człowieka żyjącego samotnie gdzie w syberi. A mogł bym mieć teraz normalne zajęcia gdyby życie potoczyło się inaczej.

TLDR. gościu się tam wyprowadził bo cała jego rodzina zmałą jak był dość młody.

Living Alone in the Wild Siberian Forest for 20 years (-71°C, -96°F) Yakutia

https://www.youtube.com/watch?v=IOltGIaDPlY

    #

Pokaż więcej komentarzy (2)