Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#depresja

Gwiazdor

w Przegryw

18piorunów

Tak właśnie miło spędzam popołudnie... Chwilę ciszy, daleko od komputera...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Koneser

w Przegryw

32piorunów

  

Osobistość1piorunów

@depresyjnydziad ale sam się smucisz. Moje życie jest za⁎⁎⁎⁎ście nudne i proste do bólu ale wystarczy praca którą w miarę lubię a po pracy zamykam się do 22 w pokoju i oddaje serialom, książkom i grom. I jestem szczęśliwy. A Ty?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Wiadomości Polska

132piorunów

W Będzinie na wizytę u psychiatry dziecięcego na NFZ trzeba czekać prawie 7 lat.

Fundacja GrowSPACE ujawnia skalę rekordowych kolejek do psychiatrów dziecięcych w Polsce. W pięciu placówkach w kraju długość oczekiwania przekracza 1000 dni. Średnio dzieci i młodzież na konsultację psychiatry na NFZ muszą dziś czekać 8 miesięcy

https://oko.press/pierwszy-wolny-termin-do-psychiatry-dzieciecego-na-nfz-w-bedzinie-to-6-maja-2030

Gruba ryba5piorunów

dlatego nikt nie chodzi na NFZ, wiec nie ma co udawać ze to kiedykolwiek mialo działać tylko trzeba sprywatyzowac sluzbe zdrowia jak dentystow czy okulistow

Pokaż więcej komentarzy (24)

Specjalista

w Przegryw

6piorunów

Szanowni koliedzy z tagu ,
Pamiętajcie, że danego słowa należy dotrzymać.
Dlatego, zgodnie z obietnicą złożoną przed rokiem pod tym adresem https://wykop.pl/wpis/66848397/koledzy-z-tagu-przegryw-czy-jak-wyjdzie-ksiazka , wybieram się jutro do księgarni w celu zakupu książki "Przegryw". Zrecenzuję się i zeskanuję, podesłając Wam ciekawsze strony. Sami ocenicie, czy jest to książka, którą warto kupić.
Do zobaczenia jutro, w przede dniu premiery!

Osobiście trochę żałuję, że wpadłem na ten "genialny" pomysł, no ale cóż. Słowo się rzekło. I to przy braku sprzeciwu red. Wieczorkiewicz i red. Herzyk



===========================================
Pierwsze znalezisko: https://www.wykop.pl/link/6758331/pierwsze-duze-badanie-o-incelach-zaskakujace-wnioski/
Drugie znalezisko: https://www.wykop.pl/link/6759227/incelizm-zesp-zlozony-z-objawow-roznych-zaburzen-badanie-przeglad-z-cambridge/
Autorska próba zdefiniowania "przegrywa" i "incela": https://www.wykop.pl/wpis/66920089
Centralna lista do wołania na wykopie: https://wykop.pl/wpis/66925897/centralna-lista-do-wolania

Pokaż więcej komentarzy (5)

Specjalista

w Sport

1piorunów

Jakiś magiczny sposób na wieczny brak apetytu? Badanie krwi okej, tarczyca okej.
Jedzenie regularnych rozbitych na kilka posiłków i stopniowe zwiększanie kalorii nie działa, bo prędzej czy później muszę na siłę wpychać i chodzę z nudnościami całe dnie.
Wysiłek fizycznych też nie pomaga.
Robienie szejków do picia z bananów/mleka/ masła orzechowego trochę pomaga ale to dalej jedynie tylko 300-400 kalorii w ciągu dnia.
Biorę antydepresanty i nie mam siły na nic, byłem niedawno w psychiatryku i nie pomogło, bezrobotny na garnuszku rodziców, ale to się prawdopodobnie niedługo zmieni.
22 lata, 180cm, 55kg

Osobistość0piorunów

Masz coś na kształt depresji? Wiem, że napisałeś o antydepresantach, ale.. W każdym razie - skoro robiłeś już hormony tarczycowe, to zrób sobie jeszcze testosteron. Dziwny byłby niski poziom przy takim wieku, ale może to być przyczyna. Powątpiewam, ale skoro szukasz, to możesz i tu.

Gruba ryba0piorunów

@UzytkownikHejto Jeśli żyjesz i nie umierasz, to nie martwiłby mnie brak apetytu. Pytanie czy masz jakieś inne objawy nietypowe.
Co do depresji - idź zbadaj poziom witaminy d. Jak wyjdzie niedobór, a na pewno wyjdzie - to ostaw leki z lekarzem i suplementuj witamine d kilka miesięcy. Porownaj efekty.
Leki antydepresyjne tez mogla powodowac brak apetytu, pamietam jak moja kolezanka cos brala i byla mega chuda, pozniej jej zmienili leki na inne i nagle +10 kg przytyla. Leki to dla mnie zawsze ostatnia deska ratunku.
Sprawdz tarcyce porzadnie (robiles anty TPO, anty TG, usg tarczycy?), jak nie tarczyca to alergie pokarmowe, stosujesz probiotyki? Wysypiasz się? Uprawiasz sport? Ostatnio na wykopie ktoś takiego super memika wrzucił, odnośnie komórek i ich karmienia, ale nie mogę już znaleźć ;(

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gwiazdor

w Przegryw

8piorunów

Ahh... Miły wieczór... Szkoda że akurat muszę iść do tej zj€banej pracy gdzie ten zakład centralnie mnie już wyniszczył... Nie dość że codzienne biję się z myślami o mojej byłej jak idę do tego gówno-kołchozu, to jeszcze zostałem tam oszukany... Szkoda słów...

Życie jest do d⁎⁎y... 😔😣😭

Wirtuoz1piorunów

@Akinori456 jak nic cię nie trzyma w Polsce i pracujesz jak to napisałeś w gówno- kołchozie bez perspektyw, no może podniósł by cie na duchu wyjazd za granicę do pracy w gówno- kołchozie i zarobki w euro.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Koneser

w Przegryw

3piorunów

   
"Znów pada deszcz, nie potrafię tego znieść już
Dosyć mam przeszkód, nie umiem przez to przejść tu.
Czuję to w sercu, bo jego nie okłamię
To pieprzony świadomości pościg i jego wołanie.
Wątpliwości - nie wiem, co się stanie
Nie chcę czuć nic, polej mi wódki, zapiję pamięć i c⁎⁎j z tym."

Sum

w Dyskusje

2piorunów


nie lubię się budzić

Sum1piorunów

A ja nie lubie nie spać a mam z tym problem już długi czas - leki które brałem znów przestały działać wiec leczę sie od miesiąca terapia Mamahuany żeby spać, mysle ze jeszcze miesiąc popale wrócę do moich leków i spadnie na nie tolerka i będą działać jak należy jak nie znów czeka mnie dobry rok zapoerdalania po psychiatrach 😃

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gwiazdor

w Przegryw

10piorunów

Ahhh... I kolejny bezsensowny wieczór, gdzie po pracy chwilę zacząłem spacerować i oczywiście naszła mnie chęć na napój alkoholowy, który staram się ten zasrany nałóg rzucić... Teraz siedzę na osamotnionym przystanku autobusowym, gdzie jest cisza, spokój, oraz oczywiście rozmyślam nad tym, dlaczego życie jest nie sprawiedliwe, absurdalne, żałosne oraz "do d⁎⁎y"... A w tle leci: "Frank Sinatra - My Way" w wersji LoFi... Człowiekowi po prostu aż łzy cisną się już na zmęczone powieki, jak myśli o tym, że prawie nic w życiu nie zyskał, a stracił tyle, że szkoda go naprawiać jak zniszczone, szklane serce...

Witamy w świecie samotności... 😔😣😭

https://youtu.be/npctvKdot4g?si=oZngYgzzHHOwfjIC

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

Ekspert z wykopu wyleczył derpesje jednym prostym trikiem. 

Twórca6piorunów

@Dudleus oczywiście, że w takim sposób jak on to przedstawił to jest to bzdura. Natomiast sama obserwacja jest bardzo trafna.
Zostawiając na boku depresje, która jest bardzo poważną chorobą to jest sporo mniej poważnych chorób, które w dłuższej perspektywie, nieleczone mogą przerodzić się w depresje.
I często te mniej poważne choroby wynikają między innymi z tego co napisał ten człowiek. Kompleksy wynikające z niedbania o sobie, stres w pracy i niezadowolenie z życia zawodowego spowodowane tym, że odpuściłeś szukanie nowej pracy i rozwój kariery. Problemy w związku bo ludzie zamiast ze sobą rozmawiać, po pracy siedzą z telefonem w ręku. Problemy ze snem z powodu siedzenia 24h w pomieszczeniu ze sztucznym światłem, a potem świecenie sobie ekranem do późna w nocy.
Ogromne uproszczenie, może być nawet krzywdzące, ale gdy się chwilę nad tym zastanowisz to trochę sensu w tym jest.
Nie, nie jestem gościem piszącym "depresja? idź pobiegać". Jak wyżej, depresja to zbyt poważna choroba żeby o niej dyskutować w taki sposób jak na screenie z wykopu.

Tytan1piorunów

@Dudleus czy on właśnie pomylił złe samopoczucie z powodu chujowego życia z depresją, która jest chorobą dotykającą ludzi bez względu na to, jak dobrze idzie im w życiu? xDDDDDDDDdddddddddd

Pokaż więcej komentarzy (10)

Zawodowiec

w Hydepark

8piorunów

Tydzień z życia nieśmiałego singla

Niedziela - Z rana rower/cardio siłownia w zależności od pory roku. Pójście do rodziców na obiad, posiedzenie z rodzicami. Powrót, obejrzenie meczu jak moja drużyna gra, zrobienie obiadu na kilka dni, wykąpanie się, spanie.

Poniedziałek, wtorek, czwartek, piątek - robota 7-15, zrobienie zakupów po pracy, powrót do domu, jedzenie, przygotowanie posiłku po siłowni, trening siłowy 2.5h, jedzenie, wykąpanie się, spanie

Środa - robota 7-15, zrobienie zakupów po pracy, powrót do domu, jedzenie, chwilę odpoczynku, basen, powrót do domu, jedzenie, zrobienie obiadu na kolejne dni, spanie

Sobota - Jak się da to biorę dodatkowe dyżury, aby nie gnić samemu w domu. Jak się nie da, to jest masakra, samopoczucie zerowe. Zakupy, zamuła reszta dnia, spacer, kąpiel, a potem spanie.

Portali randkowych nie założę, bo jestem taką p⁎⁎dą, że nawet szansy temu nie dam, a dodatkowo boję się sam już nie wiem czego. Po drugie w tygodniu nie miałbym czasu się z kimś spotkać, a po trzecie mieszkam w dziurze, gdzie większe miasta (studenckie) mam 30-70km dalej, a zapewne z tych miast łapałoby mi dziewczyny.

I na c⁎⁎j mi te pieniądze które zarabiam? Przecież życie samemu jest kompletnie bez sensu., a szczególnie jak jeszcze dbasz o siebie i trzymasz miskę. Nie masz na nic czasu.
 

GURU4piorunów

@azovek znajdz sobie hobby, samochod jakis sport, modelarstwo co kolwiek chcesz, wtedy bedziesz mial sens wydawania piebiedzy na cos co kochasz, jak uwazasz se nic takiego nie masz to proboj az znajdziesz

Pokaż więcej komentarzy (19)

Specjalista

w Hydepark

5piorunów

Znacie pewnie te słowa: żeby pracować nad sobą, rozwijać się i nie stać miejscu a dobro i szczęście samo się do nas uśmiechnie? Ja poznałem je aż za bardzo.

Wierzyłem w to. Nie mam jednak powodu do narzekania bo u mnie wiele rzeczy się udało osiągnąć po przez ciężką pracę. Mam praktycznie wszystko, swoje mieszkanie w dużym mieście prawie już spłacone, bardzo dobrą sytuacje finansową, rozwijającą pracę, bardzo wysokie zarobki. Wszystko jednak kosztem tkwienia w wielkiej samotności. 30 lat na karku.

Chciałbym czuć się szczęśliwy, chciałbym się cieszyć życiem ale czuje pustkę. I najgorsze w tym jest to ze nie jestem jedyna osobą która przechodzi przez takie problemy. Ludzie się odizolowali. Rozmowy nie są szczerze, są często na siłę. Niby mam dziewczyne ale czuje się tak jakbym jej nie miał.

Chciałbym to zmienić, ale nie wiem jak. Jednego dnia czuje się szcześliwy by kolejnego mieć doła. To jest taka bezradnosc, bezsilnosc, zwatpienie, rezygnacja - nawet gdyby stanela obok mnie kobieta 10/10 i z wygladu i z charkateru to pewnie i tak bym odpuscil. Zbyt wiele razy przejechalem sie na relacjach i zwiazkach. Jedyna rzecz ktora sprawia mi radość to praca która jest moim hobby i kilka aktywnosci sportowych ktore ostatnio zaczalem uprawiac. Chcialbym miec przy boku szczerych przyjaciol i kobiete przy ktorej poczuje sie jak w domu i z ktora moglbym zalozyc w przyszlosci rodzine.

Sum0piorunów

@Levitili Brzmi jak burnout trochę, może stany depresyjne. Myślałeś żeby iść do specjalisty?

Ode mnie nadmienie, że IMO tracisz czas z obecną dziewczyną.

Specjalista0piorunów

@Orzech W niektorych sprawach swietnie sie dogadujemy. Mimo ze ma kilka zlych cech to nadal widze w niej swietna kobiete, kiedy wszystko działa miedzy nami ok. Ale co z tego skoro mamy inna perspektywe na zycie i wymagac to bedzie notorycznie szukania kompromisow.

Czy marnuje czas? Moje aktualne zycie bo pracuje czesto zdanie uniemożliwia mi poznawanie nowych osob i kobiet, a te ktore znam sa juz dawno zajete. Poza tym męczy mnie sama mysl ze mialbym znowu przez to przechodzic, przez szukanie. A szukanie kobiet majac te 30 lat to wyzwanie, wiem o tym bo mam w tym wieku znajomych samotnych facetow. Czasami tez wpadnie do mojej glowy mysl "A co jesli wymyslam i nie doceniam tego co mam tylko szukam pretekstu by zaczac cos nowego?"

Twórca1piorunów

Podzielam Twój los jak i obserwacje. Ze szczęściem jest jak z serialem - jak już trafisz taki, który Cię wkręci to szybko przeminie i znowu pozostanie pustka. Albo skupisz się na tym jednym dajmy na to breaking bad i odnajdujesz w nim nowe, wcześniej niedostrzeżone wątki albo co chwila poszukujesz kolejnego, który da Ci na jakiś czas ukojenie.
Tak mi się zdaje że z wiekiem jesteśmy coraz leniwsi a oczekiwania mamy coraz większe. Albo sie koncentrujesz na tym co już masz albo zaciskasz zęby i idziesz dalej.

Oczywiście łatwo powiedzieć.... sam mam z tym problem :disappointed:

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gwiazdor

w Przegryw

9piorunów

Hej, mam takie pytanko: Chcielibyście oraz czy czytalibyście, gdyby ktoś stworzył bloga o swoim przegrywie i również o swoich przemyśleniach na temat przegrywa i ogólnego światopoglądu na świat???
Trzymajcie się i miłego dnia Wam życzę. 👋

Pokaż więcej komentarzy (12)

Koneser

w Przegryw

13piorunów

  
Wracajac dzisiaj do domu, widzialem na chodniku rodzine. Tak ten widok przynajmniej zinterpretowalem. Maz, zona i mala dziewczynka biegnaca przed nimi. Za owa rodzina, w odleglosci 15-20m szedl pijak, zaniedbany, zarosniety w brudnych i podartych ciuchach. Swoje juz w zyciu przeszedl, przez co ledwo stawial krok za krokiem. Piekna alegoria mojego zycia.. Rodzina, zona, dziecko to ucielesnienie wszystkich moich pragnien, marzen, szczescia. I pijak czyli moj obecny stan, obecne zycie, po prostu ja.. Chcialem byc jak ten mezczyzna z przodu, trzymac w jednej dloni, dlon ukochanej a w drugiej dlon dziecka, tymczasem, trzymam tylko butelki. Moja wrazliwosc dostala niezly zastrzyk energii. Smutek, z zona samotnoscia i dzieckiem zalem rozpalil w mojej glowie grilla i swietnie sie bawia. Jadac dalej, widzialem wlasnie kilka grilli, ognisk, grupy ludzi obok nich. Tak bardzo mi odjechalo zycie, tak bardzo ja odjechalem zyciu. Pomyslalem jak bardzo dziwnie bym sie czul, na takim grillu z osobami dookola, o czym mialbym z nimi rozmawiac? jak sie zachowac? powoli dziczeje, samotnosc jest bezlitosna. Zajechalem po drodze do sklepu, kupilem 0.7 whisky, zeby po prostu byla. Staram sie nie pic, staram sie wytrzymac dzisiaj bez zrywania banderoli.. choc sam juz nie wiem po co. Caly czas mam jakas zludna nadzieje, na cos, cokolwiek. Choc dobrze wiem ze jestem jak jesienny lisc, juz dawno za mna to co dobre i zywe. Kupujac butelke bylem zaskoczony jak mala ona jest.. spr kilka razy czy to na pewno nie jest jakies 0.5l, czlowiek od dawna jak kupowal to 1l lub 1.5l. 0.7 wydalo mi sie zabawnie male.

Twórca1piorunów

@depresyjnydziad kto wie czy ten pijaczyna nie był szczęśliwszy od rodzinki xD
Każdy ma lepsze lub gorsze chwile. Najgorzej obserwować innych, nie robiąc nic ze sobą i użalając się 'jak to mi nie wyszło'.

Pokaż więcej komentarzy (8)