OdwrocuawiaczGruba ryba
30piorunówDzisiaj polędwica z dorsza atlantyckiego w piwnym cieście z przepisu T. Strzelczyka.
Mistrzostwo :heart_eyes:

Oceniając po polędwicy, dorsz musiał być iście potężny.
@Odwrocuawiacz mniam
OdwrocuawiaczGruba ryba
30piorunówDzisiaj polędwica z dorsza atlantyckiego w piwnym cieście z przepisu T. Strzelczyka.
Mistrzostwo :heart_eyes:

Oceniając po polędwicy, dorsz musiał być iście potężny.
@Odwrocuawiacz mniam
OpornikGURU
13piorunówNie jadam golonki.
No nie jadam i już, nie mam w zwyczaju, może dlatego że raz mnie wujek poczęstował I to było takie zwykłe na chama gotowane w wodzie paskudztwo...
Ale tata sobie wczoraj przywiózł, taką porządnie uduszoną, z majerankiem, warzywami, przyprawami itd, wywar tak ładnie pachniał, trochę jak flaki, więc zostawiłem sobie i rano zjadłem z makaronem, a co.

Tutaj wersja kanoniczna.
Polana piwem, ruszt opalany drewnem. Zawsze tam się zatrzymam.
ellang1990Kompan
10piorunówZmiana sposobu odżywiania wcale nie musi oznaczać rewolucji. W moim przypadku najlepiej sprawdziły się małe kroki. Zamiast narzucać sobie mnóstwo zakazów, zaczęłam po prostu podejmować lepsze decyzje każdego dnia.
Bardzo pomogły mi regularne posiłki. Gdy przestałam dopuszczać do dużego głodu, znacznie rzadziej miałam ochotę sięgać po coś słodkiego. Z czasem na talerzu pojawiło się więcej białka, warzyw i produktów, które syciły na dłużej.
Nie stawiałam sobie celu, żeby z dnia na dzień całkowicie wyeliminować słodki smak. Dałam sobie czas. Organizm stopniowo przyzwyczajał się do nowych nawyków, a ochota na słodycze z każdym tygodniem była coraz mniejsza.
Dziś wiem, że znacznie lepiej skupić się na budowaniu nawyków niż na kolejnej diecie. Dieta kiedyś się kończy, a zdrowe wybory mogą zostać z nami na lata. Nie trzeba być idealnym – wystarczy być konsekwentnym i pamiętać, że nawet małe zmiany potrafią przynieść naprawdę duże efekty.
#jedzenie #dieta #cukier #bieganie #nawyki #zdrowie #slodzace #posiłki #białko
@ellang1990 Bez twarogu to się nie najesz.
pigokuFenomen
26piorunów#jedzenie #koty
Chyba pierwszy raz w życiu kupiłem świadomie i z własnej woli nutellę. Oczywiście zdążyło się że dwa razy że dostaliśmy od kogoś, stąd też w domu bylo wieczko od słoika.
I ta pokrywka idealnie pasuje na puszkę kociego żarcia. I sąsiadka, która dokarmiała nam kota wywaliła ją do śmieci. Teraz wpierdalam olej palmowy żeby puchata księżniczka miała swoją mieloneczkę i żeby tą mielonka nie waliło w całym domu.
Oczywiście nutellę zamykam folią aluminiową.
Niestety te przykrywki sprzedawane w zooplusach są przyciasne i pękają, a ta z nutelli pasuje idealnie.

@pigoku to prawda, już mi wszystkie cztery pękły, specjalnie je chyba robią tak żebyś ciągle kolejne kupował...
skorpionGURU
10piorunów
420 blaze it
StashqoFanatyk
21piorunówMusialem dobić białka i kalorii a jako, że od nabiału wszelakiego już mi powoli niedobrze to na kolację wymyślilem sobie krewety z el frajera.
Wyszly nawet niezłe a z bialym pieczywem byłyby jeszcze lepsze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Stashqo \<angry #bylywlascicielhejto noises>
roadieGruba ryba
7piorunówkolejne #recenzjeorzeszkow
ziemne i nerkowce w karmelu i soli. Co tu dużo mówić, bomba. Idealny balans słodkości i soli. Bielkoviny 15g. W biedrze cena 6,99 przy zakupie dwóch a normalnie dychę
ocena: 9/10

OpornikGURU
41piorunówNie ma to jak jedzonko na świeżym powietrzu, do tego kefir albo maślanka...
Fasolka już po 15zł na targu, trzeba się nacieszyć póki jest.

@Opornik mmm. Omlecik z nadmiaru jajka do panierki. U nas to był rarytas i przyczyna wielu pojedynków z braćmi. A tu se tak leży. Bogacze dekadenci
Myślałem, że to ziemniaki z frytkami :rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:.
ellang1990Kompan
8piorunówCo daje lepsze efekty – dieta czy aktywność fizyczna? :thinking_face:
Moim zdaniem jedno bez drugiego nie wykorzystuje swojego pełnego potencjału.
Można trenować kilka razy w tygodniu, ale jeśli na co dzień odżywianie jest przypadkowe, efekty często przychodzą wolniej. Z drugiej strony samo zdrowe jedzenie też nie zastąpi ruchu, który poprawia kondycję, samopoczucie i pomaga zadbać o zdrowie.
Nie trzeba od razu robić rewolucji. Wystarczy zacząć od małych kroków – zamienić słodki napój na wodę, wybrać spacer zamiast kolejnego wieczoru na kanapie albo dorzucić kilka bardziej wartościowych posiłków w tygodniu.
To właśnie regularność, a nie perfekcja, robi największą różnicę.
A wy co myślicie?
W moim przypadku 100% dieta, ruchu mało, ale jem też mało i niekoniecznie super zdrowo. Wyniki i samopoczucie w normie odkąd pamiętam.
podaję hasło. Okoń!
TzssOsobistość
19piorunówNiby zwykły kalafior ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Sztuka ale w innym wydaniu

Apetycznie jest to skomponowane:drooling_face:😁.
rainGruba ryba
29piorunówNiektórzy mają problem z dziećmi, które chcą jeść tylko wybrane rzeczy, np. frytki. Ja mam problem z dorosłą (c'est moi), która też chce jeść tylko wybrane rzeczy. Np. serki homogenizowane. No więc dziś zrobiłam sobie "dorosłe" śniadanie czyli kanapkę z jajecznicą. Nie jestem zachwycona tym eksperymentem. #bekazsiebie #kulinaria #jedzenie
Idź na kompromis. Ser, tak, ale feta + pomidory, oliwki i cebula.
Najlepsze. Może zły chleb, bo różne są.
ellang1990Kompan
0piorunów@ellang1990 nie rozumiem pytania
Brownie
exprenpnGwiazdor
85piorunówŁadna pizza mi wyszła więc się pochwalę

@exprenpn mhm... stópki :drooling_face:
@exprenpn zechciałbyś mnie adoptować? xD
SzubiDubiDUGruba ryba
93piorunówPracuję na wielkim parku logistycznym składającym się z kilku hal w którym mieści się kilkanaście firm. Całe to centrum stoi w szczerym polu i do najbliższego sklepu mam jakieś 3 kilometry.
Dużo gęb do wyżywienia - czyli idealny biznes dla dostawców typu "Pan kanapka" i teraz opowiem wam jak pięknie to można spierdolić xD
Cały teren został zdominowany przez jednego dostawcę. Przywozi kilka skrzynek jedzenia a wyjeżdża z pustymi skrzynkami. Ledwo to mieści do auta. No fajnie? Niby tak, tylko to jego jedzenie jest takie sobie. Takie mocne 5/10 w polotach do 7/10.
A mimo to wszyscy i tak u niego kupujemy (no chyba, że ktoś woli gotować w domu) bo reszta dostawców wypierdala się na tak prostych rzeczach, że szok.
Na potrzeby historii nazwijmy tego dostawcą Kanapka Oryginalny.
Kanapka Oryginalny codziennie jest o tej samej godzinie. Czy słońce, czy śnieg, ja wiem że o 8:05 podjedzie kombiak i wyjadą z niego obiadki.
I pojawia się konkurent, chce walczyć o tytuł samca alfa kanapkowych dostawców. Ma smaczniejsze jedzenie. Ceny takie same jak oryginalny ale bije jakością.
Pierwszy dzień jest o 9:00. Drugi o 9:30. Trzeci o 11:00. Czwarty o 7:30 i nikt nie kupił bo nie zdążyliśmy dojechać do roboty. Piąty 10:30. Szósty o 11:00. Siódmego go nie było. Ósmego dnia był około 12:30 jak już wszyscy zjedli obiad.
Za pół roku znowu jest konkurencja. Ma większe porcje i ciut lepsze ceny. Przyjeżdżał dosyć regularnie. Pierwszy dzień 9. Drugi dzień 9. Trzeci dzień 9. Czwarty dzień godzina 12 i chłopa nie ma. Dzwonię gdzie jest - centrala nie wie. Następnego dnia był ktoś inny i mówi że tamtemu zabrali prawko za jazdę po pijaku. Ale ten inny przyjechał raz i nara.
Za pół roku kolejny kanapka chce zdominować, sam Pan Viking. Jedzenie the best. Ale co z tego jak mu dali elektryczne auto i 3 dni z rzędu przyjechał z rana na 8:30 jak czwartego spadł śnieg i przyjechał po 12 bo mu się auto rozładowało i stał i ładował xD No to zmienił harmonogram tak aby doliczyć sobie ładowanie więc był u nas o 6 rano gdy tylko jedna firma pracowała a potem wracał około 12 jak już każdy skombinował sobie inny obiad.
Teraz też przyjechali jacyś, niby jedzenie też OK ale co z tego jak przyjechali 3 dni i tyle ich widzieli.
A do tego za każdą taką akcją lista chętnych na ich obiadki spadają bo masz dwie opcje:
-o 8 rano kupić jedzenie u sprawdzonego gościa co jest codziennie
-olać pierwszego gościa i modlić się, że ten drugi łaskawie dzisiaj przyjedzie gdzieś między 8 a 12.
Więc każdy widzi nowego dostawcę ale już nikomu nie chce się wychodzić, oglądać co ma w ofercie bo wie, że za tydzień już tu go nie będzie.
Jeszcze do tego każda firma zwija się od razu gdy wpadnie jakiś dzień na minusie. A czy muszę mówić, że oprócz robotników jest też dużo biurw które w piątki pracują z domu? I teraz wpada piąteczek i katering jest na minusie tego dnia i już w poniedziałek już ich nie ma xD
#jedzenie #pracbaza #przemysleniazdupy

Przy takim zejściu to tam się chyba nawet opłaci podjechać food truckiem i stać te 4 godziny dziennie (8-12:00) z hot dogami, burgerami czy pizzą. Do teka kawa, napoje i lody. Dać opcję budżetową i premium i biznes się kręci.
Trochę Cię rozczaruje. Na chwilę obecną nie muszą mocno się starać bo rynek gotowego żarcia ma jeszcze mnóstwo miejsca na rozwój. Robię teraz przy rozbudowie zakładu produkcyjnego jednej z takich firm - w kilka miesięcy po otwarciu pierwszego etapu rozbudowy przerób wzrósł im o 100 % i z planowanej dalszej rozbudowy o kolejne 1000 M2 robi się 5000 M2. Zmiany w projekcie polegające na zwiększeniu rozbudowy wprowadzają co kilka miesięcy - w jednym miejscu już 3 razy fundamenty laliśmy bo się w międzyczasie koncepcja zmieniała, jak ktoś kiedyś to odkopie to będzie miał niezły mindfuck. Z rozmowy z gościem który koordynuje ta rozbudowę wynika że ten rynek w Polsce w porównaniu do zachodu nie osiągnął jeszcze połowy w przeliczeniu na mieszkańca.
@Kuba0788 co wspólnego ma rozbudowa hal w twojej okolicy z panami kanapkami którzy nie umieją być konkurencyjni?
FurtoGruba ryba
67piorunówDawno nie było, rodzinna szakszuka na chorizo.

@Furto osz Ty bandyto, mniam
ZohanTSWFanatyk
7piorunówJobla idzie dostać od ciąży...
Jak to jest z produktami mlecznymi? Kobieta w ciąży jeśli chce jeść produkty mleczne, to powinny być wyłącznie z mleka pasteryzowanego. Nie zawsze jednak w składzie jest wyraźnie napisane "mleko pasteryzowane" (w przypadku jogurtów, twarogów etc). Ale czy jeśli nie ma słowa "pasteryzowane" to rzeczywiście jest mleko surowe? I jest ryzyko listerii (chociaż nigdy nie słyszałem żeby ktoś zachorował)?
@ZohanTSW O ile wiem do jogurtów użyte mleko musi być pasteryzowane. Twarógów w większości też.
Co do mleka powinna być informacja, że jest pasteryzowane lub UHT (taka pasteryzacja+).
@parabole gdzie takie DEBILIZMY WYCZYTALIŚCIE?
najzdrowsze jest mleko mikrofiltrowane z pasteryzacją w niskiej temperaturze - ma najwięcej witamin i składników odżywczych.
mleko do twarogów -mleko mikrofiltrowane i kultury bakterii i odpowiednia obróbka termiczna.
Jogurt - mleko mikrofiltrowane+kultury bakterii+odpoczynek w wygrzewalni - bakterie muszą przepracować w mleku żeby powstał jogurt
pracowałem w małej regionalnej OSM
@Crap czy mikrofiltracja lub pasteryzacja w niskiej temperaturze zabija listerię?
@Crap Wytłumaczysz, co w moim komentarzu jest debilizmem?
@parabole Mleko używane do produkcji twarogu i jogurtu jest tylko mikrofiltrowane, jakakolwiek forma pasteryzacji zepsułaby surowiec. "bakterie do jogurtów i twarogów się szczepi"
@Crap Ok, ale nie widzę nic debilnego w mojej wypowiedzi, najwyżej błędnego.
@parabole mikrofiltracja usuwa około 99% bakterii z mleka, HTST czyli pasteryzacja niskotemperaturowa 72-74 stopnie C przez kilkanaście sekund zabija pozostałe bakterie - takie mleko ma krótki termin przydatności do spożycia.
mleko UHT - pasteryzacja w wysokiej temperaturze -pakowane w karton z tektury/folii aluminiowej jest jałowe - może stać nawet pół roku
OpornikGURU
35piorunów* Jakie chce pan sosy?
* Tak.
Patrz @winiucho to jest Kebab, baranina z wołowiną grillowana na patyku, wytopiony tłuszczyk ociekający na fryreczki, do tego miks sałat do wyboru do koloru, i herbatka za darmo.
5 sosów > zero sosów

@Opornik smakówa dziadu😉
tylko te sosy to jakoś nie są zbyt sosowate, bardziej gęste
jak sałatka warzywna na wielkanoc:upside_down_face:
@winiucho właściwie to coś pomiędzy sosem a dipem, Turek miał 6 kuwet z tym ale jedna już pusta.
@Opornik żarłok😉
@winiucho to twoja wina
KoloaluOsobistość
56piorunówA pochwalę się wypiekami, bo czemu nie 😁
Może idealnie nie jest ale mi się podoba.
#pizza #jedzenie #chwalesie

@Koloalu mniam
Dej
winiuchoLider
42piorunówJeszcze świętuję dzień kebaba

Szanuję, pozdrawiam
Yes_ManLider
24piorunówZapieks z kiełbą z dodatkiem gęsiny ( ͡o ͜ʖ ͡o)

Na bogato