Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#silownia

Osobistość

w Hydepark

4piorunów


Ile ogólnie macie obciążenia? Chcę kupić bumpery 2x25 kg i w przyszłości dołożyć kolejne 25-tki. Miejsca na gryfie będzie na 4 takie talerze czyli z 200 kg założę na pewno. Jest fajna promocja na te czerwone, ale nwm czy czasem czarne nie będą lepsze.

Fenomen0piorunów

@Abcdef90 kupiłem cały zestaw chyba z 10 lat temu od kuzyna, ławka, sztangi, hantle. Coś koło 60 kg i ostatnio kupiłem zestaw od jakiegoś seby, obciążenia prawilnie robione na tokarce i tam jest około 50 kg. Szukaj zestawów na olx czasami w dobrych pieniądzach można kupić całe zestawy z obciążeniem albo komuś zalega i sprzedaje same krążki. Ile kosztują te twoje?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

13piorunów

Ciężar dziś przerzucony. W zasadzie nie ma się tu czym chwalić. Postanowiłam trochę bardziej ruszyć doopsko, więc dorzuciłam jeszcze włażenie z hantlami na boksa wysokości ok pół metra. Hip thrustów nie lubię i nie polubię, więc nie mają wstępu do moich treningów.
Dorzuciłam wobec poprzedniego razu trochę kg w odwodzicielach, przywodzicielach a także zakrokach (3 kg) powtarzając sobie, że jak zrobię 12 powtórzeń to jestem kiciuś. XD Udało się.
Heh waga mi stoi na 61 i coś kg. Trochę to wkurzające, bo już dawno powinno być mniej, w końcu trenuję, łażę 1.5 - 2 godziny dziennie by było tych 10 k kroków (lub więcej) i trzymam kalorie. Nie wiem, może trochę zalewa mnie wodą przez kreatynę, ale zapewne ten efekt nie jest duży. Ale i tak - waga powinna wskazywać o wiele mniej. 😒
Z zabawnych rzeczy - byłam wczoraj rano na zajęciach z mobilności, a tam prowadząca mówi, że ona już dzisiaj spaliła 1300 kcal więc może sobie zjeść. Była 9 rano. Jeśli w nocy nie przebiegła ironmana to nie miała raczej szans spalić 1300 kcal. Jeśli więc osoby o takiej "wiedzy" mogą być trenerami, to może powinnam iść w tym kierunku i też zostać trenerką? 😛
A tak bardziej na poważnie to nawet by mi się taka praca podobała. Mogłabym sobie tak dorabiać do pensji. :smiley: No i byłby to dodatkowy impuls do tego, żeby trenować i utrzymywać dobrą sylwetkę.

Sum1piorunów

@rain 1300 kcal o 9:00 ? No jaja jakieś :grinning: ale prawda jest taka, że jak idę biegać przed pracą na takie 7-8km to mi garmin pokazuje spalanie ok 500 kcal. Jednak ta sama aktywność rejestrowana jest jednocześnie w GoogleFit - i znowu 500 kcal z biegania! ale chwila, chwila! też osobno pokazuje spalone kalorie za zrobione w trakcie biegania kroki - jakieś 400 kcal. A że mam sparowane wszystkie aplikacje z MyFitness Pal to spalone kalorie się sumują xD i tak mi wychodzi, że wg aplikacji to ja spaliłam już 1300 kcal :grinning: Nie wiem czy to jest logiczne, już szukam na to screena :grinning:

61kg to jest świetna waga. Ja nie mogę zejść do 64kg xD Co sobie schudnę to sobie przytyję. Ale też chyba trochę odpuściłam temat wagi idealnej :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Skąd najczęściej czerpiecie wiedzę odnośnie ćwiczeń? Szukam np. teraz czegoś sprawdzonego co pozwoli mi polepszyć elastyczność mojego ciała (flex) bo na prostych kolanach nie sięgne nawet palców na podłodze.. Chciałbym nad tym też trochę popracować ale nie wiem w sumie jak prawidłowo zacząć.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

18piorunów

Dziś trenowany był taki trochę "zestaw diskotekowy", żeby mi faceci nie mówili tylko, że mam wielkie łapy, ale i że mam do...ne bary i plecy 😛 Trochę technika szwankowała przy lat pulldown i reverse fly. Co oznacza, że to jeszcze nie obciążenia dla mnie. Już po skończeniu reverse wzięłam 2 hantle po 5 kg i to raczej z nimi powinnam robić to ćwiczenie - mam wtedy poprawny (czyli pełen) zakres ruchu.

Lider1piorunów

Revers fly to za⁎⁎⁎⁎scie wchodzi na maszynie, bo masz liniowy opor. Przy hantlach to tak srednio bym powiedzial. Robisz w pochyleniu?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

6piorunów

Lekki niedzielny trening. Zależało mi na tym, żeby nie spędzić więcej niż godzinę na siłowni, stąd też ciężary były tak na 80% moich możliwości. No oprócz reverse lunges, tu było więcej :yum: Nie robiłam tego treningu z miesiąc, ale i tak siła jest. :slightly_smiling_face:

Gruba ryba

w Hejtokoksy

14piorunów

No i powrót (na jakiś czas) do "normalnego" treningu kulturystycznego. W zasadzie wszystkie wartości są tu zbliżone do tych, jakie były ostatnim razem, gdy robiłam ten trening, czyli jakiś miesiąc temu.
Ale to nie ważne, albowiem kluczowa jest inna rzecz: dziś moje życie osiągnęło pełnię: po raz pierwszy od niepamiętnych czasów (lub w ogóle, skoro nie pamiętam kiedy był poprzedni raz) dostałam komplement od faceta. Przybierałam się właśnie do drugiej serii bench press, a koleś ćwiczący obok powiedział "ale pani ma łapę!". XD Uznam, że to był komplement. Gorzej jak nie był. 😉
Nie ulega jednak kwestii, że trochę mięcha mi przybyło (ale od ok 2 tygodni biorę kreatynę, więc może to po prostu efekt napełnienia mięśni wodą), zwłaszcza w górnej części ciała. No i górę mam bardziej odtłuszczoną. Dół owszem też nabył mięcha, ale niestety zwłaszcza na udach mam trochę więcej tłuszczu. Tym niemniej w odpowiednim świetle nawet moja sylwetka wygląda tak, jakbym chodziła na basen tak raz w tygodniu (przynajmniej!) A propos basenu - kiedyś wreszcie powinnam nauczyć się dobrze pływać. XD

Osobistość1piorunów

I dobrze @rain :smiley:

Mnie rozłożyło na łopatki pobicie swojego rekordu biegania, 2 lata robienia siły sprawiły, że cięższy o ponad 6 kilo pobiłem swój najlepszy czas na 5k dzisiaj 😛

71.55kg - 17 wrzesień 2022 22:10 5k
77.70kg - 8 czerwiec 2024 21:53 5k

Więc jak widać, robienie siły popłaca :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów


Tak oglądam sobie te filmiki instruktarzowe i.. ciężko jest dojrzeć różnicę pomiędzy dobrze a źle wykonanym ćwiczeniem. W opisie każdego ćwiczenia jest tyle rzeczy, na które trzeba zwrócić uwagę, że nie idzie tego spamiętać. Skupiając się na jednej rzeczy zapomina się o drugiej i pyk.. ćwiczenie źle wykonane.
Zniechęcające jest to bardzo.

https://m.youtube.com/watch?v=K5hFLVJnnsw

Gruba ryba1piorunów

@Dalmierz_Ploza Ci zagraniczni sterydziarze jutubowi gunwo wiedzą i na gunwie się znają ale przecież nie zrobią filmiku na którym demonstrują kłucie d⁎⁎y tylko wymyślą jakieś farmazony które ci niby stoją na drodze by wyglądać jak oni. Potem o mało się nie zesrają demonstrując jak się poprawnie macha pięciokilowymi hantlami, zziajany i bez dechu po pół minuty.

Gruba ryba2piorunów

Żeby produkować co 2-3 dni filmiki i kilka shortów dziennie, trzeba w końcu zacząć doktoryzować się nad detalami.
Pan z filmiku to ogólnie dobre źródło informacji, ale dajmy spokój z wznosami bokiem. Lekko do przodu - zrobisz przy okazji przód barku, lekko lub mocno pochylony - więcej przejmuje tylni akton barku. Zamiast robić filozofię z podnoszenia 5kg lepiej machnąć 3-4 serie pod różnym kątem, przepalić te bary do odciny i powtórzyć za 2 dni.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Witam

Mam pytanie do bardziej doświadczonych kolegów.

Chciałbym potwierdzić czy dobrze myślę o następnych ruchach jeżeli chodzi o plan ćwiczeń.
W skrócie, facet, 30 lat, wzrost 182, waga 86.
Do 25 roku życia trenujący sporty wydolnościowe: triathlon, bieganie, pływanie, powodujące całkowity brak mięśni (waga startowa 71), co teraz próbuję nadrobić.

Wyniki: Nie robię za bardzo maxów, ale na ławce wyciskam swój ciężar, w przysiadzie 1.5 ciężaru, w martwym, 2. Drążek zrobię 11 podciągnięć i 1.5 minuty zwisu, z ciekawostek ostatnio nauczyłem się stać na rękach. Cykle robię 6-8 tygodnii objętości, 4 tygodnie siły. Odpuszczenie z małym bąbelkiem zawsze wyjdzie samo (jak nie urok to sraczka).

Ćwiczę w cyklu 4 dniowym nie patrząc na dni tygodnia, bo i tak codziennie wstaję o tej samej porze (6:00), a na siłownię mam 2 minuty:
1 dzień - bieganie (na zmianę wybieganie 8km/ 7 km + sprinty)
2 dzień - plecy, triceps, brzuch i nogi
3 dzień - klata, biceps, barki
4 dzień - przerwa

Praca typowo siedziąca, wieczorami w weekendy dodatkowy ruch z dziećmi, czy tam jakaś piłka ze znajomymi.

Dieta: dbam o to, żeby było 2g/kg masy ciała białka i ogólnie odżywiam się zdrowo, alkohol piję może raz na 2 miesiące, słodycze/chipsy raz na 2 tygodnie, poza tym dieta nieprzetworzona, dużo warzyw, jajka, dobrej jakości mięso itp., białko dobijam shakiem i Skyrami.

Problemem jest to, że z racji przeszłości związanej ze sportami wytrzymałościowymi musiałem nabierać masy i obecnie mam 86kg, 25% tłuszczu i 27% tkanki mięśniowej, martwi mnie też dość niski poziom wody w organizmie. Mój długofalowy cel to właśnie waga wahająca się 80-85kg, z dobrą rzeźbą i ogólnie zdrowym życiem.

W związku z tym wydaje mi się, że powinienem zredukować (pytanie do ilu - myślałem o 18% tłuszczu), z drugiej strony wiem, że przy większych mięśniach podwyższy mi się zapotrzebowanie na kalorie, więc powinno być łatwiej redukować, ale wiem, że 25% to jest za dużo. Także proszę o potwierdzenie czy czas na redukcje i do ilu. Jak macie tipy jak podwyższyć wodę w organizmie, mile widziane.

Gruba ryba2piorunów

Skąd pomiar 25% BF? Przy takim wzroście jesteś jednocześnie w miarę silny, ulany i lekki...

Problemem jest to, że z racji przeszłości związanej ze sportami wytrzymałościowymi musiałem nabierać masy i obecnie mam 86kg

Podejrzewam, że chcąc zbudować masę i poprawić siłę, zwyczajnie przedobrzyłeś z nadwyżką kaloryczną. Są wyniki siłowe, pewnie solidna masa mięśniowa weszła przez te 5 lat. Moim zdaniem pora zredukować przynajmniej do 20%, może 15% BF i myśleć co dalej. Spokojnie nadal będziesz w stanie progresować z siłą, to nie jest 10%, gdzie Ci organizm odmówi współpracy. Powodzenia :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hejtokoksy

32piorunów

Na chrystka, zara wy⁎⁎⁎ie 100kg w siedzacym OHP.
Lub zesram sie probujac.

P.S. zostalo wyjebane, filmik w komentarzu.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fenomen

w Hydepark

21piorunów

Na siłowni są jacyś mili i bardziej otwarci ludzie niż wszędzie indziej. Jak przyjdę po południu gdy jest większy ruch to nikt nie ma problemu gdy zrobimy razem na tym samym stanowisku i nie ma znaczenia czy chłopak czy dziewczyna. Dzisiaj na siłowni murzyn zapytał mnie czy mówię po angielsku a ja, że tak i poprosił by zrobić mu zdjęcie, fajny ziomek na koniec do mnie powiedział " Perfect, thank you bother I appreciate it". Drobna rzecz a cieszy i może zrobić resztę dnia.

Fenomen4piorunów

@Dudleus siłownie są spoko, a im mniejsza siłownia tym lepsze mordeczki. Jak zaczynaliśmy ćwiczyć z kumplem to nigdzie nie było takie wsparcia jak na małej, osiedlowej mordowni.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Statysta

w Siłownia

5piorunów


Cześć, dzisiaj wystartowała nowa edycja letniej gry Multisport, w której można zgarnąć thermomixa, zegarki sportowe garmin, słuchawki JBL, bony 25zł/50zł do allegro, decathlon, empik, zalando

Co roku biorę w tym udział i ZAWSZE zgarniam minimum 2 bony po 25zł do np. allegro, pyszne.pl

Do tego na koniec co roku wygrywam np. zestaw gadżetów sportowych, albo jakieś sanki, w zeszłym roku zgarnąłem zegarek garmina wart ponad 1000zł.
Główna nagroda (thermomix) jest raczej ciężkim tematem, trzeba mieć sporo szczęścia, ale myślę, że dla samych bonów, zegarka, słuchawek zdecydowanie warto, tym bardziej, jeżeli i tak się używa karty multisport.

Chętnie podzielę się swoimi wskazówkami jak minimalnym nakładem czasu (5-10min tygodniowo) zebrać MINIMUM 2 bony po 25zł + słuchawki lub zegarek podczas letniej gry, w zamian tylko oczekuję rejestracji z mojego kodu polecającego - zapraszam na priv :smiley:
Letnia gra jest dla każdej osób posiadającej dowolną kartę multisport.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

12piorunów

No i kolejna porcja ćwiczeń. Ale - przysiad i kozacki przysiad (kozacko to brzmiXD) robiłam ze sztangą na plecach. Trzymanie kettli w łapach wydaje mi się pewnym ograniczeniem w tych ćwiczeniach, no bo jaki ciężar udźwignę na zgiętych łokciach? Na pewno o wiele mniejszy niż wezmę w przysiadzie.
Jedynym ćwiczeniem gdzie nic nie doszło są pompki. Jakoś dziś zresztą ciężko mi było wypompować nawet te 22 powtórzenia w serii.
Dziś jakoś prześladowało mnie pytanie czemu to wszystko jest jakieś takie ciężkie? XD

Sum1piorunów

@rain aż musiałam wygooglować co to za kozacki przysiad xD okazało się, że robię go rozgrzewkowo przed siadami ze sztangą! Idealnie wchodzi. Robię przeważnie bez obciążenia, albo z krążkiem 10kg :grinning:
Na samą myśl zrobienia "kozaka" ze sztangą na plecach mam dreszcze przerażenia :grimacing:

22 powtórzenia popek w serii :open_mouth: jak ja zrobię 10 to jestem przeszczęśliwa.

Lubię podglądać Twoje treningi.

Gruba ryba1piorunów

@tyci_koks dziękuję za docenienie :smiley: Ów przysiad kozacki to w zasadzie ćwiczenie z kategorii mobilności. Ponoć można nawet za jego pomocą nauczyć się szpagatu. Przynajmniej jeden facet z youtube tak mówił. Wcale nie jest tak trudno zrobić to ze sztangą, choć niestety nadal mam dość ograniczony zakres ruchu w tym ćwiczeniu. Bałabym się np. robić bułgarów ze sztangą, albo wykroków - choć chyba zmierzam w tym kierunku bo trochę też trzeba oszczędzać dłonie.
Pompki są łatwe, naprawdę :smiley: Jak nie miałam w kwietniu parę dni dostępu do siłowni to ćwiczyłam sobie z ciężarem własnego ciała i tak zaczęłam od 10 pompek w serii, teraz jest już 22. Sky is the limit. 😛 Tylko muszę się zastrzec, jeśli to ma jakieś znaczenie, że w tym treningu robię wszystko obwodami, czyli to, co tu widać to są trzy obwody. Więc nie robię 3 serii pompek raz za razem. Tym niemniej - mięśnie są trochę zmęczone po poprzednich ćwiczeniach i to czuć. W pierwszym obwodzie staram się robić minimalne przerwy między ćwiczeniami, ale potem robię np. 45 sekund przerwy. Ogólnie - uważam, że teraz podczas treningu spędzam więcej czasu na ćwiczeniach niż przy poprzednich treningach ze sztangą i maszynami - bo nie muszę robić takich długich przerw na odpoczynek między seriami.

Sum1piorunów

@rain kurczę, marzenie robić tyle pompek :grinning:
Treningi obwodowe są świetne. A myślisz, że to jest to czego szukałaś jeżeli chodzi o siłownię? Czy wrócisz jeszcze do klasycznych treningów siłowych? :grinning:

Ja mam ostatnio kryzys totalny. Totalnie nie potrafię sobie zorganizować tygodnia tak, żeby być na siłowni 3x. Więc wlatuje jeden trening, na którym chcę zrobić wszystko na maksa xD Plus taki, że mniej treningów siłowych ma odbicie w większej ilości treningów biegowych, rowerowych i progresie na akrobatyce :grinning:

Gruba ryba1piorunów

@tyci_koks
>Treningi obwodowe są świetne. A myślisz, że to jest to czego szukałaś jeżeli chodzi o siłownię? Czy wrócisz jeszcze do klasycznych treningów siłowych? 
Hm, to trudne pytanie, bo w zasadzie w założeniach chciałam osiągnąć bardziej zrównoważony trening kształtujący też inne cechy sprawności ciała, np. szybkość, elastyczność, wytrzymałość itd. A ląduję właściwie w treningu siłowym tylko z innym sprzętem. 😅 Ale jest trudne nie tylko dlatego. Ważniejszą sprawą jest to, że moje ciało ma już swoje problemy. Np. mam zaawansowane początki żylaków na łydkach i podobno mając taki problem nie powinno się dźwigać ciężarów. Druga, poważniejsza sprawa - mam chory kręgosłup. Nie badałam sprawy już od jakichś 5 lat, ale nie sądzę by nastąpiła jakaś poprawa, a wręcz może być jeszcze gorzej niż było. I boję się, że jeszcze bardziej się uszkodzę ciężarami. Po wczorajszym treningu obudziłam się dziś rano o 4 z bardzo dużym bólem od odcinka lędźwiowego kręgosłupa w dół. Nie mogłam sobie znaleźć miejsca, siedzenie też było bardzo przykre. Praktycznie codziennie po kilku godzinach siedzenia przed kompem naprawdę cierpię.
Biorąc to wszystko pod uwagę to nie wiem, czy dźwiganie ciężarów to dobra droga. Chciałabym być jak najdłużej sprawna, mam przed sobą widmo starości, o której jakość trzeba zadbać już teraz, a widzę np. na przykładzie mojej mamy, czy pewnej znajomej, która jest ledwie rok starsza ode mnie, że można naprawdę się uszkodzić. Nie wiem, może powinnam znaleźć dobrego lekarza sportowego i się z nim skonsultować?

Abstrahując od tych egocentrycznych wynurzeń - myślę, że bardzo dobrze robisz różnicując trening. I że zwłaszcza akrobatyka i cardio są świetnym pomysłem żeby zdobyć i utrzymać formę. Myślę sobie np. o zawodowych tancerzach - oni pewnie raczej nie spędzają życia na siłowni, a mają ciała, których można by im szczerze zazdrościć. I ogólnie są sprawni, pod kątem np. zwinności, elastyczności itd.
Podsumowując te wymądrzanie się - myślę, że naprawdę bardzo dobrze robisz. Tak trzymać! :smiley:

Sum0piorunów

@rain o zdecydowanie najważniejsze to żeby mieć zdrowe ciało. Jednak to ciało służyć nam będzie przez całe nasze życie. Ale no, sprawdź ten kręgosłup! Być może lekarz sportowy to idealny wybór.
Ja mam dyskopatię (jakaś niewielka). Trafiłam na świetnego moim zdaniem lekarza. Zalecił mi właśnie ćwiczenia siłowe! Żeby wzmocnić i rozbudować mięśnie przy kręgosłupie, żeby ten kręgosłup miał wsparcie. I rzeczywiście. Treningi siłowe przyniosły mi ogromną ulgę. 7/8 lat temu wracając z uczelni musiałam leżeć plackiem na podłodze i dosłownie wyłam z bólu (z uwagi na szereg uczuleń nie mogę brać leków przeciwbólowych). Odkąd zaczęłam ćwiczyć to nie pamiętam co to ból kręgosłupa :grinning: No jak ręką odjął!
Każde ciało i każdy organizm jest inny. Ważne, żeby aktywność nam służyła, a nie szkodziła :grinning:

Twoje wymądrzanie jest miodem na moje uszy, bo jestem tego samego zdania - ale cały czas tęsknię po prostu za żelastwem xD

A tak właśnie a'propos sylwetek - ludzie uprawiający jogę, albo pilates! No piękne, smukłe, umięśnione ciała. Ale no ja jestem z natury małym karzełkiem z wielkim kuperkiem xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Filmy

11piorunów

Oglądam se ponownie Diunę, i mnie tknęło - zobaczcie jakiego bica ma jedna ze służek lady Jessiki. 😛

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hejtokoksy

39piorunów

Ćwiczone. :smiley:
Tak na marginesie - wczoraj i dziś spotkałam swego siłownianego "crusha", pierwszy raz od jakiegoś miesiąca. Eh, będę musiała albo zmienić siłownię, albo godziny przychodzenia na nią. Bo jakoś mi tak trochę przykro, że w żaden sposób nie potrafiłam rozwinąć tej znajomości. Trudno, ch.. ze mną.

Osobistość3piorunów

@rain zacznij pizgac ciezary jak pan bog przykazal, zamiast robic te zajecia z kettli dla bab w wieku srednim, to Twoj silowniany crush od razu spojrzy na Ciebie w inny sposob. Nie ma nic lepszego do zawieszenia oka, niz laska robiaca siady lub ciagi z 2-krotnoscia swojej masy ciala, taki chlop jak spojrzy na babe co ma wiecej na sztandze niz 90% chudych szczurow, to od razu sobie mysli 'mmmmm kochanie usiadz mi na morde'
(Informacja niepotwierdzona, ale tak powinno byc)
;)

Osobistość6piorunów

@rain powiedz mu, że ma fajny ręcznik ( ͡° ͜ʖ ͡°) ja tak raz gościa zagadałam i spierdolił na drugi koniec sali. XD

Osobistość2piorunów

@rain oj tam, mam z tego polew, bo intencje miałam kompletnie inne niż podryw (ręcznik był z firmy, w której kiedyś pracowałam, a wzór na niego projektowała moja przyjaciółka, dlatego zagadałam, bo jakoś było to mega dla mnie pozytywne xD).

Ale to tylko pokazuje, że nawet z gruntu niewinne interakcje mogą być dla kogoś niekomfortowe na siłowni (w końcu przychodzi się tam ćwiczyć i kręcić wyniki), dlatego nie ma co brać wszystkiego do siebie : -) Głowa więc do góry i rób swoje.

Pokaż więcej komentarzy (36)

Sum

w Rowerowy Równik

25piorunów

117 122 + 5 + 5 + 23 + 33 + 61 = 117 249

Zaległe przejażdżki z maja, i już ponad 90km w czerwcowy weekend :grinning: Pogoda rowerowa idealna, tylko ten wiatr prosto w twarz 😒

43/100 - trochę zwolniłam, ale wracam do treningów pełną parą :grinning:
36/52
89,6km/200km
586/1000km

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Gruba ryba

w Hejtokoksy

9piorunów

Jako że niedziela jest dniem odpoczynku należało iść na siłownię. Wszystko super, obciążenie zwiększone tylko.. zonk. Poprzednio w clean and press robiłam 12 powtórzeń z 12 kg kettlem. Dziś spróbowałam z 14 kg i poszło z biedą tylko 5 powtórzeń. Madżik. Dwa kilogramy różnicy robią taki wynik?

Inspirator1piorunów

@rain Kettle to nie hantle (; Zawsze na kettlach wychodzi mi mniej kg niż na hantli. Jednak angażują one „więcej” mięśni (;

Gruba ryba

w Hejtokoksy

9piorunów

Znów poćwiczone :smiley: Dorzuciłam po 2 powtórzenia w niemal wszystkich ćwiczeniach (no w pompkach 1 :P) i 2.5kg w wyprostach na ławce rzymskiej. Teraz ogólnie czuję ból i zmęczenie od pasa w górę, więc chyba było dobrze trenowane.
Gdybyście myśleli, że się opuściłam w treningach to nie jest to prawda. Choć fakt - nie ćwiczę codziennie siłowo, ale niemal codziennie robię jakiś trening i rzecz jasna 10k (i więcej) kroków (to obligatoryjnie dzień w dzień). W tygodniu miałam jednak 2 dni przerwy z uwagi na ciężkie przeboje w pracy. Wczoraj zaś byłam znów na zajęciach z boksu i tym razem już trzeba było robić ćwiczenia w parach... Właściwie nie jakieś ciężkie czy coś, ale po dawnych treningach muay thai i przejściach z różnymi tryhardami, jakoś mam w sobie wewnętrzne obawy przed "kontaktowością" boksu. Ale po to właśnie postanowiłam chodzić na te zajęcia, żeby trochę uodpornić swoją psychikę.
We wtorek zaś byłam na zajęciach z mobilności - wiadomo, w "pewnym wieku" nie można zaniedbywać tego aspektu sprawności ciała.
Stay hard 😉