Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

AdelbertVonBimbersteinLider

Dołączył/a:

  • 2814 wpisów
  • 27384 komentarzy
  • 17 obserwujących

Autorytet

w Hydepark

10piorunów

Podczas katastrofy najbezpieczniej jest siedzieć na środkowych (bliżej przejścia) miejscach w tylnej części samolotu.

Widząc wykolejony Intercity po zderzeniu z ciężarówką, zacząłem się zastanawiać, jak to jest w przypadku pociągów.
Przypuszczam, że najbardziej bezpiecznie jest wybrać ostatni wagon i siedzenia zwrócone tyłem do kierunku jazdy.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

14piorunów

To, co zapowiadało się od kilku dni w końcu nadeszło- ból gardła narastający od rana i opuchnięte węzły chłonne szyi.

Chociaż pogoda kusiła słońcem to wygrał rozum i odpuściłem dzisiaj bieg bo wiatr mógłby mnie załatwić na amen a wiało dzisiaj pieruńsko. Jutro ma być równie ładnie ale trochę łaskawiej to spróbuję delikatnie pobiegać za to dzisiaj zrobiłem po pracy trening siłowy i weszło mocno pomimo osłabienia chociaż ryj czerwony się zrobił.

Teraz piję jakąś Indian Warming Chai, wrzucę profilaktycznie 200 ibuprofenu, 60mg cynku (normalnie biorę 15) i odpalę na chwilę Gothiczka na Unreal Engine 5 (działa bezproblemowo na Linux mint przez steama).

A pobiegam sobie jutro, chyba że nie puści to zrobię dzień off.

Kalorie liczone na oko bo dopiero wagę z bagażu wytargałem ale powinno być w miarę ok bo czuję lekki niedosyt (i tak ma być).

* Zjedzone: 4 100 kcal

* Spalone: 4 200 kcal

* Kroki: 14 800

* Rower: 16 km po zakładzie w pracy

* Trening: Upper A + cable crunch

Pierwszy dzień pracy zleciał całkiem sympatycznie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Sum

w Sztafeta

16piorunów

31 691,41 + 4,86 = 31 696,27

Nadzieja umiera ostatnia- 4.86 km biegu zrobione, wolno bo wolno, dwa razy dalej niz w poniedzialek.

Biodro na poczatku dawalo w kosc, ale po 10minutach z bólu zmienilo sie w nieprzyjemny szum, nawet sobie “odlecialem” na pare minut.

Jeszcze niecale 4 tygodnie

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Dyskusje

7piorunów

Chodzi za mną rozpoczęcie przygody z siłownią w celu przede wszystkim redukcji masy (110.4 kg) przy wzroście 1.9 m.

W dorosłym życiu najmniej ważyłem 76 kg, ale wtedy biegałem i pewnie zdrowiej się odżywiałem.

Nie mogę zacząć jeszcze teraz, bo czekam, aż będę miał wszystkie godziny związane z pracą rozplanowane.

Mógłby ktoś podpowiedzieć co i jak ćwiczyć, tylko proszę, nie w formie filmiku na y2b.

Lider3piorunów

@Mila nie schudniesz robiąc trening siłowy. Mój bardzo mocny trening 45-50 minut to ile? Max 350 kcal aktywnych.

Chudniesz michą i kardio. Trening siłowy jest wskazany dla utrzymania masy mięśniowej, jej dalszej rozbudowy i estetycznej sylwetki.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

43piorunów

Tak mnie ssie niewyczymie trzeba zaaplikować

Chyba deficyt większy niż policzyłem.

Fanatyk1piorunów

@AdelbertVonBimberstein rozumiem ten głód, mam chyba jakiś deficyt białka bo wczoraj mnie naszło na mięso. Pół dnia po scianach łaziłem, mialem ochotę paczke parówek kupić i się napchać jeszcze na parkingu pod sklepem xD Oczywiście nic z tego nie zrobiłem bo redukcja k⁎⁎wa jego mać ;/

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w Hydepark

21piorunów

Doleciałem, pobiegałem po Haugesund. Jedna nocka w hotelu a potem normalnie na campy przy zakładzie (tak wolę bo oszczędzam czas, żadnych dojazdów a pokoje w "barakach" pracowniczych są spoko- jutro wam pokażę).

* Zjedzone: ~4 000 kcal

* Spalone: 4 150 kcal

* Kroki: 24 200

* Bieg: 16.1 km

* Spacer: 3 km

* Książka: tak

Zjadłem sałatki po biegu takiej z kurczakiem (na oko 250 g) odrobiną fety, kalafior, brokuł, sałata, odrobina dressingu cezar więc oszacowałem ją na 650 kcal, ale ogólnie nie spinam się bo elegancko z bilansem jak na dzień w podróży. Nawet jakby wpadł lekki plus to nic bo przez najbliższe dwa tygodnie będę palił po 4-6 tysięcy kalorii dziennie.

Muszę w końcu przywieźć sobie wagę do pomiarów masy ciała.

Teraz coś obejrzę i spać.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Heheszki

62piorunów

Kosmonauta7piorunów

Zawsze mnie rozpierdalało klikasz na folder i enter na macu, robi się edycja, kto to k⁎⁎wa wymyślił XD

GURU3piorunów

@fadeimageone ja mam w drugą stronę, znaleźć coś w windows 11 i się nie wkurwić to wyczyn. Skonfigurować coś to też oddzielna kategoria, myślałem kiedyś że mac jest ułomny, teraz już nie. AI windows slop przebija wszystko.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Sztafeta

30piorunów

31 627,53 + 5,00 = 31 632,53

Pierwsze bieganko z nowym kałminem, pokazuje jakies nowe statystyki, cokolwiek one znaczą xd jakas stamina, odchylenie pionowe, odchylenie od długości, cuda nie widy.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (14)

Mistrz

w Wiadomości Polska

60piorunów

Polska uruchomi Cell Broadcast. Telefony będą alarmować o zagrożeniach

Skuteczność informowania o zagrożeniach jest obecnie zależna od przepustowości sieci komórkowych - podkreślił wiceszef MON Cezary Tomczyk. Zaznaczył, że w ciągu kilku miesięcy ma zostać uruchomiona usługa Cell Broadcast, czyli system natychmiastowych wiadomości alarmowych w

Lider

w Sztafeta

35piorunów

31 611,43 + 16,10 = 31 627,53

Po słabo przespanej nocy i podróży całkiem niezły bieg w wietrznej i deszczowej aurze- czyli klasyka w wydaniu zachodniej Norwegii. :D

Planowałem gdzieś na szlak uderzyć ale przelotne ulewy ostudziły ten zapał bo bieżnik na butach niezły ale do miejskich uciech.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

84piorunów

Czuję że dotarłem do końca konsumpcjonizmu i nie wiem co dalej.

Jak się na dłuższą metę zastanowić to życie większości ludzi ogranicza się w głównej mierze do pracy i konsumpcji.

Ludzie pracują by zarobić pieniądze, następnie wydaje je by
- zapewnić sobie przetrwanie
- zapewnić podstawowy komfort
- by ten komfort rozszerzać w nieskończoność
- by otrzymywać zastrzyki dopaminy
- bo mają komu je później przekazać ( dzieci )
- by piac się w hierarchii społecznej.

I tak sobie żyje, pracują, prawie cały tydzień zajmuje im praca, przygotowanie do i po pracy, dojazdy i inne obowiązki z chwilami dla siebie.
Ile by nie zarabiali to ciągle im mało i zawsze znajdą jakiś cel.
Jadąc komunikacja chcą mieć samochód. Mając samochód typu gruz chcą mieć normalny samochod. Mając normalny chcą mieć prestiżowy i skala nie ma końca, dla garstki na końcu są prywatne odrzutowce.

Nim się spostrzega kończą swój żywot, nie dobiegając do tej konsumcjonistycznej mety, ale ciągle mając jakiś konsumcjonistycznej cel przed sobą, przekazują pałeczke dalej, lub nie.

Według badań, pytając ludzi o zarobki i ile by im wystarczało, większość niezależnie od zarobków mówila o zarobkach 2 razy wyższych od obecnych.

Tymczasem ja, jestem jak rybak który złowi jedna rybę dziennie i tyle mu starczy, nie myśli o tym by złowić więcej, by kupić kuter, by zatrudnić ludzi.

I to się ciągnie nawet w grach video. Odpaliłem sobie oxyrail - taki trochę survival i Minecraft z tworzeniem własnego pociągu którym przemierza się świat zaczynając od ery kamienia łupanego po latający pociąg z napędem atomowym. W tej grze zatrzymałem się na średniowieczu, uznałem że pociąg o napędzie parowym byłby zbyt kosztowny w stosunku do grindu potrzebnego do niego, i przemierzyłem świat na ręcznym napędzie, klikając co parę sekund klawisz przez około 3h by zobaczyć jak ten świat w grze wygląda, objechalem cały i koniec gry.

Po spłacie kawalerki, ogarnięcia sprzętu do domu, poduszki finansowej jako singiel przeszedłem na pół etatu, zarabiam mniej niż minimalną bo więcej nie ma sensu, zwiększyłoby to tylko poduszkę finansowa, bo nie mam na co wydawać tych pieniędzy.

Większość pewnie wydałaby na podróże - ja ich nie lubię ze względów sensorycznych
Inni na jakieś prostytutki - tutaj wjeżdża u mnie aseksualizm, pewnie przez i rozwalone receptory dopaminowe.
Inni powiedzą znajdź kobietę a ona już się zajmie tym by było na co wydawać pieniądze - i tutaj po kilku miesiącach związku zawsze wjezdza te ADHD z poczuciem monotonności, braku dopaminy z relacji, wtedy też spotykam się bez chęci, bardziej z przyzwyczajenia i wtedy związek sie kończy.

Większe mieszkanie, samochód ? Kawalerka i komunikacja+Uber+rower/rower elektryczny jest good enough, więcej się nie opłaca, zresztą nie mam prawa jazdy bo i po co ?

Wydatki więc dziela się na kategorie
- już to mam, a lepszego mieć nie warto.
- to nie dla mnie
- koszt nabycia i utrzymania jest niewspółmierny do zysku.

Pewnie sporo z tego wynika z lekkiej biedy w dzieciństwie, wtedy ludzie albo są zbyt oszczędni albo zbyt dużo wydają.

Jedyne co mi przychodzi do głowy z wydatków to próbowanie różnego jedzenia.

I tak ukończyłem ten cały kapitalistyczny wyścig, na mecie nikt nie czeka, nie ma żadnej wstęgi, pucharu, radości z ukończonego biegu. Jest neutralność połaczona z brakiem celów finansowych, tego mi troche brakuje, to motywowało do czegoś więcej niż minimum.

Twórca4piorunów

Jako społeczeństwo daliśmy sobie wmówić, że zawsze trzeba więcej. Moim zdaniem, jeśli jest sie zadowolonym z życia i nie krzywdzi się przy tym nikogo, nie ma po co szukać dziury w całym

Pokaż więcej komentarzy (57)

Gruba ryba

w Hydepark

127piorunów

Chciałbym puścić wirtualną melę w twarz wszystkim pośrednikom w handlu nieruchomościami, a już zwłaszcza tym co wpieprzają do ogłoszeń 20 zdjęć wygenerowanych przez AI i żadnego realnego.

Fenomen21piorunów

@Aksal89 Jak zawsze "to zależy". Pośrednik w Polsce jest właściwe "premium" usługą dla sprzedającego. Należyu mu dać klucze do niezamieszkanego mieszkania albo domu i oczekiwać fizycznego spotkania dopiero u notariusza.

Wszelkie inne warianty gdzie sprzedający jest stroną każdych oględzin to wywalanie pieniędzy w błoto.

Również pomysł, że pośrednik pracuje dla obu stron jest głupi: zatrudnia go sprzedający (albo rzadziej kupujący), to on mu płaci za usługę i pośrednik ma reprezentować jego interesy.

Pokaż więcej komentarzy (16)