maks_kowOsobistość
8piorunówA co to sie przydarzyło na wypoku? Wszystkie strony puste?

Dołączył/a:
maks_kowOsobistość
8piorunówA co to sie przydarzyło na wypoku? Wszystkie strony puste?

tosiuAutorytet
3piorunów
ScooterOsobistość
2piorunówTeż wspominacie ostatnie lata przed pandemią - 2017, 2018, 2019 jako w miarę spokojne i dobre, a czas od marca 2020 do dzisiaj jako mocno pojny?
Renard16Sum
16piorunówWedług rosyjskich mediów jego ciało zostało odkryte w czwartek w jego rezydencji w Moskwie. (Tłumaczenie w Komentarzu)

Renard16Sum
41piorunówTłumaczenie w komentarzu (Długa lekturka zarezerwuj sobie z 45 minut przynajmniej)

mrmydloAutorytet
1piorunówPonczki po 9zl...
Dziadek_z_Wermachtu_DTGwiazdor
6piorunówJeśli Polska teraz, gdy niepodległość Ukrainy, jej fakt istnienia lub zniknięcia na zawsze z mapy świata nie wymusi zaprzestania kultu hatfu bandery, to już nie wymażemy gloryfikacji tego zbrodniarza z ukraińskiej mentalności i to na poziomie państwowym, rządowym. Nie tak dawno grupa ukraińskich parlamentarzystów w ukraińskim parlamencie śpiewał wychwalające go pieśni.
Gdyby Polska była w pełni suwerennym państwem, to by powiedziała do ukraińskich przywódców, albo odcinacie się i potępiacie zbrodniarza hatfu banderę, kult UPA, albo zamykam dla was naszą granicę i cały na niej ruch.
Kiedy ukraińscy żołnierze używają w swoich grupach nazistowskich symboli, to ignoranci tłumaczą to jako; "hehe trolling ruskich". Kiedy jacyś podstawieni przebierańcy w polskim lesie urządzili urodziny hitlera, to afera na całą Europę się zrobiła, a teraz nikt nie widzi problemu w ukraińskiej mentalności w pewnych aspektach.
PiS kiedyś o ten temat dbał, a teraz widocznie USA tupnęło nogą, aby nie urazić ich nowego pupilka-Ukrainy i siedzą cicho i to do tego stopnia, że nawet nie przeszkadzają im na wizytacjach na Ukrainie czarno-czerwone banderowskie flagi (może przeszkadzają, ale udają, że nie widzą i nic z tym nie robią)
Dla mnie wybór jest prosty - tylko Konfederacja!
#polska #ukraina #wojna #bandera #nazim #konfederacja #bekazlewactwa
lewyxPraktykant
38piorunówFelidiuszKosmonauta
232piorunówMój ojciec umiera.
Od kilku tygodni leżał w szpitalu. Dzisiaj siostra mi przekazała, że zdiagnozowano u niego raka jelita, pobrano mu też wycinki z kilku miejsc, bo możliwe, że rak zaatakował też inne organy. Lekarze mówią, że jest bardzo źle i konsylium ma zdecydować, czy jest szansa na operację. Ojciec jest przytomny, ale bardzo słaby i nieświadomy swojej diagnozy.
Siostra i ja mieszkamy w UK, rodzice w Polsce. Siostra leci do kraju za trzy tygodnie, prawdopodobnie zobaczyć go po raz ostatni.
Ja nie chcę lecieć i nie mam ochoty go widzieć.
Ojciec, od kiedy pamiętam, miał całą swoją rodzinę w d⁎⁎ie. Własną żonę poniżał i żerował na jej naiwności. Pił ostro, czasem codziennie, wracał zaszczany i/lub pobity do domu bez pieniędzy i gdyby nie wsparcie siostry mojej matki, to nawet na opłaty byśmy nie mięli. Chodziliśmy w połatanych, a czasem dziurawych ciuchach do szkoły i byliśmy ofiarą żartów, bo on musiał mieć na wódkę. Spłodził czwórkę dzieciaków, ale nie zajmował się żadnym, miał na nas kompletnie wywalone. Mieliśmy zakaz zawracania mu głowy, nawet jak nic nie robił, bo on chciał mieć święty spokój. Jeden z moich starszych braci wykorzystywał tę jego obojętność, aby gnębić fizycznie i psychicznie mnie i siostrę, która była najmłodsza, bo wiedział, że pozostanie bezkarny. Przez to nad całym dzieciństwem wisi mi taki cień bycia codziennie poniżanym nawet w najbardziej błahych sytuacjach przez mojego brata.
Ten kompletny brak zainteresowania odbił się na nas wszystkich - brat wyrósł na bardzo aroganckiego typa, który albo siedział za jakieś pomniejsze wykroczenia, albo imał się półlegalnych interesów. Teraz siedzi w Wietnamie, gdzie właściwie zbiegł, bo w kilku innych krajach policja chętnie chciała by mu zadać trochę pytań. Siostra też się w życiu szarpała, miała próby samobójcze, próbowała zostać zakonnicą, chociaż jej ostatecznie udało się ustatkować i wiedzie spokojne życie na emigracji. Ja przeszedłem kilka terapii, mam zdiagnozowany syndrom DDA i problemy z budowaniem bliskości, ale emigracja dała mi ten dystans potrzebny, żeby mozolnie zbudować normalny związek, relacje międzyludzkie i jestem zadowolony ze swojej pracy.
Ostatni raz w Polsce byłem cztery lata temu, musiałem załatwić sprawy notarialne. Nie widziałem się z rodzicami prawie trzy lata. Pamiętam do dzisiaj tę scenę, kiedy zapukałem do rodzinnego domu. Ojciec otworzył mi drzwi, znużonym głosem powiedział: "A, to ty." i poszedł dalej oglądać telewizję...
Teraz więc, gdy on tam dożywa swoich ostatnich dni, nie czuję takiej odpowiedzialności, żeby przyjeżdżać do niego. Nie uważam, żeby sprawdził się jako rodzic, nie przykładał się do swojej roli ani trochę, dbał tylko o swoją wygodę i własne zachcianki i wydaje mi się, że kiedy on umrze, ja nie będę żałował tej decyzji.
Rozmawiałem o tym z moją dziewczyną i ona też uważa, że jeśli nie będzie mnie to prześladowało później, nie powinienem jechać. Ale wciąż muszę to z siebie komuś wyrzucić, a nie bardzo mam gdzie, więc chętnie posłucham waszych opinii.
#przemyslenia #anonimowehejtowyznania #psychologia #psychoterapia
BochunWirtuoz
19piorunówPiątkowa przypominajka że umiejętności zdobyte przez oskarkow podczas gnębienia nas w szkole, pomogły im zbudować pożądany społecznie charakter, pewność siebie i naprowadziły ich w życiu na tor prowadzący do sukcesu.
Kontrast jaki widać między naszym, a ich rozwojem genetycznym, zwany potocznie moggingiem, powstający gdy mijamy ich na ulicy razem z ich samicami, pomoże tym ostatnim utwierdzić się w przekonaniu że wybrały najlepszego samca, odpali układ nagrody, zwiększy nawilżenie dróg rodnych i przyspieszy pękanie pęcherzyka Graafa, co przyczyni się do ich dzisiejszej decyzji o nieużywaniu wieczorem gumek po powrocie do deweloperskiego penthouseu.
Pieniądze jakie zapłacicie ich dziewczynom za terapie która ma wam pomóc pogodzić się z tym stanem rzeczy, zostaną użyte do zapewnienia ich rodzinom i potomstwu najlepszego bytu i zwiększaniu jego szans w konkurencji w nowym pokoleniu.
#przegryw #blackpill #depresja #psychologia #natura #wychodzimyzprzegrywu #zwiazki #takaprawda #niepopularnaopinia #

WILLKOMM3NSpecjalista
0piorunówCo kilka dni pod moim domem stoi białe bmw
Stoi na odpalonym silniku i odjeżdża po paru minutach
Powinienem się bać?
karol-szczechowiczSpecjalista
0piorunówMiedzyzdroje2005Gruba ryba
203piorunówNocą z 16 na 17 stycznia br. ukazała się zapowiadana od lat nowa wersja Wykopu. Została ona określona przez właścicieli jako rewolucję, jednak użytkownicy nie byli nią zachwyceni. Zadeklarowali usunięcie własnych kont oraz migrację na konkurencyjny serwis Hejto. Ich niezadowolenie

michal1498Twórca
15piorunówJakie plany na dzisiejszy dzień, po powrocie do domu?

Granie w Cyberpunk 2077 do odciny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@michal1498 obiad i przygotować sie do spania bo do pracy jutro na 5 rano pobudka
SoadfanKosmonauta
6piorunówW każdej, ale to w każdej branży jak masz coś do zaoferowania to mówisz o tym, promujesz to, chwalisz się tym. Jest jednak branża, która robi wręcz przeciwnie: HR. Nic się nie dowiesz, nic Ci nie powiedzą, a jak zaczniesz prosić o jakiekolwiek informacje to nazwą cię roszczeniowym milenialsem i c⁎⁎j, pozamiatane.
Rekruterzy są jacyś powaleni, oni są czasem bardziej oderwani od rzeczywistości niż politycy!
Wyobrażacie sobie co by było gdyby HRy robiły oferty supermarketów?
SEREK HOMOGENIZOWANY - cena do uzgodnienia przy kasie, producent: lider na rynku mleczarskim
Mięso WĘDZONE - cena w przedziale 3-20 PLN/kg, typ mięsa do ujawnienia po wysłaniu CV
KETCHUP - produkt międzynarodowego lidera, konkurencyjna cena
PRODUKT UKRYTY - po więcej informacji zapraszamy do kasy
Wyobrażacie sobie jakby rekruter zaczął prowadzić np. nie wiem... komis samochodowy?
Oczywiście nie byłoby na nim szyldu, on nie może zdradzić co tu się robi, ceny byłyby zamazane, marki samochodów poukrywane a opisy samochodowe wyglądałyby następująco:
STARSZY POKONYWACZ DRÓG albo MŁODSZY NINJA JEŹDZIK i oczywiście opis:
Od naszego dostawcy, międzynarodowego lidera na rynku motoryzacyjnym oferujemy POJAZD. Można nim jeździć.
ewentualnie robią super mega hiper "zajawkę" typu
HEJ! Szukasz innowacyjnych metod poruszania się po mieście? Może masz już dość komunikacji miejskiej? Jeśli lubisz panować nad sytuacją i kontrolować swoją drogę do pracy, czujesz, że to ty powinieneś być odpowiedzialny za swój dojazd to mam coś dla Ciebie! Wyślij swoją ofertę kupna POJAZDU na gownohr@chujasiedowiesz.com
Wysyłaliby spam swoim klientom: Cześć, mam dla Ciebie nowy interesujący produkt spożywczy od międzynarodowego producenta, jesteś zainteresowany?
Albo by dzwonili:
- Dzień dobry, dzwonię z gównorekrutacji, mam świetny produkt na sprzedaż, może ma pan pustą lodówkę i chce coś kupić?
- Ale co Pan sprzedaje i za ile?
- Nie mogę udzielić takich informacji na tym etapie sprzedaży, ale proszę mi powiedzieć czego panu brakuje oraz przesłać wyciąg z konta żebym mógł zobaczyć czy pana stać na nasz produkt a opowiem więcej!
Później publikowaliby gównoraporty o rynku nabywcy, że trzeba teraz robić ukłony w stronę kupujących, że może trzeba przemyśleć podawanie cen w ofertach, może wtedy ktoś chciałby u nich kupować. Karyny na Linkedin wstawiałyby wykresy na biznesowych grafikach mówiące, że informacja o tym jaki produkt się sprzedaje tak naprawdę nie wpływa na jego sprzedaż a IBM po tym jak zaczął podawać ceny swoich komputerów ma problem z tym, że przychodzą do nich ludzie którzy nie chcą kupić komputera ale skusiła ich niska cena produktu.
Nie ma chyba bardziej ograniczonego działu w biznesie niż HR, mam wrażenie że oni sami do końca nie wiedzą co robią dlatego co chwila muszą publikować jakieś raporty, analizy, zestawienia, żeby budować to złudzenie że są potrzebni.
#bekazhr #rekrutacja #zalesie #patologiazmiasta #korposwiat #pasta #pasjonaciubogiegozartu
@Soadfan to samo z magazynierami jest. Tak to sie k⁎⁎wa dodzwonić nie można ale jak złożysz zamówienie przez internet to nie ma problemu kierowniku złoty.
dealePraktykant
13piorunówCześć Heńki i Helenki! Dajcie kilka piorunów zbłąkanemu Mireczkowi ;/
Przychodzę z #gorzkiezale . Uciekłem jak większość z Wypoka, więc możliwe, że niektórych użytkowników znam, ale sam mam nowy nick i chciałbym - przynajmniej chwilowo - pozostać anonimowy.
Niestety, #anonimowehejtowyznania jeszcze nie działają, więc piszę z normalnego konta - mam problem. Ostatnio znalazłem się chyba na jakimś ostrym zakręcie życiowym. Podupadam na zdrowiu psychicznym i fizycznym, związek mi się sypie (albo już rozsypał, who knows), siedzę na #emigracja z dala od bliskich i wszystko wokół się sypie.
Zacznę od tego, że mam nieco zobowiązań finansowych. Ostatnio okazało się, że niektóre muszę asap spłacić, a niefortunnie stało się tak, że ostatnie kilka miesięcy w mojej pracy była posucha (płacone za godzine) i cała poduszka finansowa się rozmyła. Damn, boje się, że popadnę w długi, że sytuacja się znów powtórzy (posucha) i nie będę w stanie spłacić wszystkich zobowiązań.
Ponadto, w listopadzie wypowiedziano mi umowę najmu mieszkania. Przeprowadziłem się do różowej, z którą miałem świetny związek - miałem, bo z różnych przyczyn, a w dużej mierze - przez mój overthinking - związek dostał po tyłku i istnieje szansa, że wcale się już nie pozbiera tego do kupy. Wyprowadziłem się do mieszkania znajomej (w którym obecnie nie mieszka) i płacę sporo więcej niż wtedy, kiedy mieszkałem z Różową razem. Mimo, że w mieszkaniu rzadko bywam. :disappointed:
Od kilku miesięcy pracuję nad tym, aby wrócić na stałe do kraju - do Polski - i znaleźć sobie nową pracę, bo wyjazdy za granicę zaczynają mnie już męczyć, moja obecna praca strasznie mnie ostatnio obciążyła psychicznie, a do tego jeszcze straciłem pewność finansową w niej. Straciła wszystkie plusy jakie do tej pory miała. Lubie ją, jest ciekawa, le zaspokajaniem ciekawości rachunków nie opłacę.
Po nowym roku doszło między mną a Różową do naprawdę krytycznej sytuacji związkowej, gdzieś po drodze siadła nam komunikacja. Związek teraz od kilku tygodni wisi na włosku. Podjęliśmy starania w celu naprawy go, ale widzę, że ona chyba powoli godzi się z faktem, że nie chce już dalej w to brnąć. Przez to wszystko jakiś czas temu zasłabłem w pracy. Odwiedziłem kilku lekarzy za granicą, kilku w Polsce - diagnoza kardiologa - zdrowy, lekkie migotanie i skoki pulsu, wskazuje na nerwy i stres. Kazał wyluzować. "Grozi Panu zawał po 30, ja bym odpuściła trochę i wrzuciła na luz" - słowa Pani doktor.
Chodzę od 4 miesięcy na terapię, uważam osobiście, że działa dobrze, bo prawdopodobnie gdyby nie ona to siedziałbym już w kącie i płakał, albo popadł w taką depresję, że niemiałbym siły i motywacji na to aby zrobić cokolwiek. Tylko co z tego, jak jestem w takim momencie, że żałuje bardzo tego co się wydarzyło, szczególnie tego, że ja i moja Różowa (naprawdę świetna kobieta) darliśmy koty o głupoty. Często bardzo z mojej winy, z powodów które ja sam "stwarzałem". Damn. Te wszystkie niewykorzystane szanse, te wszystkie plany które prawdopodobnie nigdy nie zostana już zrealizowane...
Chce ogarnąć to wszystko, ale idzie jak po błocie. Mam pracę taką, że mam w niej całkiem dużo "wolnego czasu" i zastanawiam się nad znalezieniem dodatkowego zajęcia, jakiejś pracy online, czegokolwiek. Hobbystycznie, trochę jako "drógi zawód" (ale nic z tego nie zarabiam...) zajmuje się grafiką i projektowaniem UI UX. Wysłałem kilka CV w różne miejsca, szukam ofert freelancerskich, ale nie jestem w stanie nic złapać. Dysponuje czasem w tygodniu 10-20h aby coś zrobić i trochę finansowo się odkuć, szybko ogarnąć zobowiązania i pozbyć się chociaż części obciążenia z barków.
Szukam, przeglądam Internet w poszukiwaniu jakichkolwiek perspektyw na dorobienie jakiegoś hajsu i zajęcia czasu, zajęcia myśli, ale jedyne na co trafiam to ankiety i inne scamy, albo filmiki na YT "zarób 500 dolców dziennie" co jest oczywistym oszustwem i nieprawdą.
Dysponuje naprawdę taką ilością czasu, że jestem w stanie wykonywać normalne zlecenia, nie szukam sposobu na pieniądze spadające z nieba.
Heńki i Helenki... Może ktoś z Was szuka grafika i chciałby skorzystać z mojej pomocy, dać mi jakieś zlecenia? Może macie pomysł na to co innego mógłbym zarobkowego robić przez te 10-20h tygodniowo aby podbudować budżet?
A może po prostu ktoś chciałby pogadać... Porozmawiać ze mną. Wspomóc dobrym słowem. Damn, jakie to życie bywa czasami trudne, a i człowiek przez swoją głupotę i idiotyzmy sam jeszcze bardziej je sobie utrudnia.
Chciałem się wygadać, ale może znajdzie się ktoś kto potrzebuje #grafika #webdesign albo ma jakąś #praca zdalna, online. Czy po prostu poratuje mnie dobrym słowem.. cokolwiek. :pleading_face:
@deale luzik 😉
zaproponuj to jak będziecie mieć dobry dzień, nie po kłótni albo w trakcie
@deale trzymaj sie tam cieplutko!
BesteerWirtuoz
60piorunówWiecie co jest jeszcze gorsze od Klausa Schwaba, spotkań w Davos, Sorosa, Komisji Europejskiej i całego tego zamordystycznego, zielonego towarzystwa?
Frajerzy, którzy im wierzą. Ci, którzy nie tylko łykają jakieś straszenie, że przyjdzie zły Globcio i nas zje, ale je także aprobują i propagują. Tylko dzisiaj na tym portalu byłem świadkiem, jak zakaz wjazdu 11-letnim samochodem do Warszawy został zignorowany przez jakichś kaszkieciarzy, bo hehe przecież jest metro, "musimy" coś tam (jacy my, ja niczego z wami nie muszę), bo w pierwszym roku jest ban na 30-letnie itp., bo co się przejmujesz. Podobnie z tematem przymusowych pomp ciepła za 50k od 2030 roku, no co się przejmujesz, może coś znajdziesz na olx, a w ogóle ja mam i u mnie działa. Jeden typ to mi serio zacytował naszego - zaraz po Wałęsie najbardziej żenującego prezydenta - Bronka, że mam se hehe zmienić pracę i wziąć kredyt, jak mnie nie stać. No shit, Sherlock. Cały czas my, szury, powtarzamy, że bogatych to akurat Agenda 2030 nie obejmie. No chyba, że zaraz twoja pompa ciepła przestanie być eko, bo coś tam, tak jak gaz, na który jeszcze 3 lata temu naganiali, a teraz ludzie, gminy porobiły inwestycje i kazali się wycofywać xD Albo jakikolwiek inny temat, typu zakaz hodowli mięsa i wpieprzanie robactwa zamiast - no co ty, są smaczne, serio, mówię ci, już próbowałem, a w ogóle hodowla mięsa jest nieetyczna i SZKODZI KLIMATOWI.
Klimatyzm to nowa religia, a Gaia jej bożkiem. Ludzie ślepo, bezwiednie dają sobą pomiatać i kompletnie nic nie robią z zamordystami, którzy w twarz im plują i mówią, że koniec tej wolności. Jak w chocholim tańcu z Wesela, byle teraz, w tym miesiącu, jakoś było.
Co gorsza, uciszają tych, którym jeszcze na wolności zależy.
#nwo #agenda2030 #szury #ekologia #klimatyzm #europa #uniaeuropejska #4konserwy #teoriespiskowe #teoriaspiskowa #globcio
@Besteer o k⁎⁎wa, "klimatysta" XDD kocham te nowomowę szurii twojego pokroju. Gdybyś nie zdążył zauważyć, to wszyscy tutaj każą ci wypierdalać. Więc, zrób wszystkim przysługę i po prostu wypierdalaj.
Z kolei co do twojego rzekomego wyższego wykształcenia, to miałeś z takowym jedyny kontakt, przechodząc obok uczelni w drodze do pracy w fabryce smrodu. Won stąd.
@HoneyBadger Jak ci którzy rzeczywiście trują zaczną dbać o środowisko to uwierzę, że to coś daje a póki co to tylko chcą wymusić zmiany na jednych (UE) podczas gdy inni (Azja) szkodzą i mają się dobrze.
W ogóle tam jest tylu lobbystów, że nie wierz we wszystko co ci wciskają. To co było ekologiczne 10 lat temu nagle okazuje się szkodliwe niczym to co wyparło wcześniej.
pokemonTwórca
0piorunówZrobiłem sobie szkice #pokemon #toxtricity, ale... niezbyt jestem zadowolony... jeszcze dużo pracy przede mną!

@pokemon nie no, ładnie to wygląda
Debil13Tytan
13piorunówCzy wy też boicie się tworzyć wpisy? Zawsze mam taki lęk, że nawet jak chce coś napisać albo wpadło mi coś ciekawego do głowy to zawsze mam taki odruch przed przelaniem tego do kąkutera. Ehh i jak tu żyć... ( ͡° ʖ̯ ͡°) #przegryw
@Majonez mam nadzieję
@Debil13 no nikt Ci tu nic zlego nie napisze, najwyzej zostaniesz olany i tyle.
_hdvnOsobistość
47piorunów------- 4 : 00 : 00 -------
Szybko, szybko! Przedostatnia #listaobecnosci dla tej #nocnazmiana (° ͜ʖ °)
Przypominam, że dzisiejszej Nocnej Zmianie akompaniuje audycja Radia Nocna Ostoja (klik **TUTAJ**). Nadajemy od 1 do 5 😎, dzisiaj w klimatach lat 80 :dancer::man_dancing:

@_hdvn Jaka jest planowana tematyka na następną audycję? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@dev Dam znać po audycji 😉