Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

SergioSpecjalista

Dołączył/a:

  • 21 wpisów
  • 92 komentarzy
  • 0 obserwujących

Autorytet

w Zainteresowania

13piorunów

W przyszłym roku być może kupię jedno z dwóch, ale ciągle się waham, które (stać mnie na jedno).

1. 125-letni zabytek, który będzie kosztować mało, ale remont pochłonie srogo, więc to bardziej będzie jak wieloletnie dłubanie przy gracie, bez pomysłu na jaki biznes to można przeznaczyć.
2. Działka nad samym jeziorem, by wybudować drewniany domek. Przy czym ja lubie podróżować, więc ten domek może powstanie kiedyś, a ziemia by była teraz kuoiona bo tania. Co byście wybrali?

Co lepiej kupić

  • 125-letni zabytek do remontu12% (48 głosów)
  • Ziemię nad jeziorem żeby kiedyś tam zbudować domek88% (344 głosy)

392 głosów

Pokaż więcej komentarzy (29)

Gruba ryba

w Psychologia

106piorunów

Ostatnio w internecie pojawiło się wiele reklam i wypowiedzi wmawiających ludziom, że mają ADHD czy nawet spektrum autyzmu.

Z racji, że trochę mam wgląd jak to wygląda od środka, stwierdziłem, że napiszę post ku przestrodze.

To że zauważycie u siebie "objawy", które pasują do ADHD, nie znaczy, że jesteście neuroatypowi.

Dokładnie tak samo jak niektóre objawy pasują do nowotworu i jakiejś pierdoły.

Każdy z nas ma pewne objawy podobne do ADHD. Jest to najczęściej związane z trybem życia. Przeskakujesz z zadania na zadanie? Zapominasz o zrobieniu czegoś? W niektóre dni brakuje Ci organizacji własnego czasu? Gratulacje, jesteś człowiekiem.

ADHD to nie tylko zbiór objawów, ale też to jak sobie z tym radzisz. Możesz być roztargniony, ale mimo wszystko skupić się na pewnych rzeczach, kiedy sytuacja tego wymaga.

Mówiąc brzydko - nie wpadajcie w pułapkę tłumaczenia swojego nieogarnięcia poważną (bądź co bądź) diagnozą. Dopóki nie pójdziecie do specjalisty, który zrobi wam test Divy i nie zrobi głębokiego wywiadu odnośnie waszego dzieciństwa - jest bardzo prawdopodobne, że tego schorzenia nie macie. Masz wątpliwości? Bardzo dobrze - zrób test, a nie błędne założenie.

Sytuacja jest analogiczna do depresji - to że masz dołek lub stan przypominający depresję (np. Ja mam bardzo często takie epizody, ale nie wynika to bezpośrednio z depresji), nie znaczy, że musisz się leczyć. Czasem wystarczy zmiana podejścia i praca nad swoim funkcjonowaniem.

PS i Inb4 - nie neguje istnienia depresji i ADHD. Są to realne schorzenia i ludzie nie są w stanie sobie z nimi poradzić bez pomocy specjalisty. Ten post to tak naprawdę krytyka samodiagnozowania. Czujesz, że coś jest z tobą nie tak? Pójdź do specjalisty. Nawet do dwóch lub trzech. Dopóki nie masz diagnozy - nie masz co myśleć, że masz schorzenie.

Pokaż więcej komentarzy (56)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

25piorunów

Nasza wspaniała kawiarenka już od przeszło pół roku daje możliwość, żeby każdy chętny mógł się wyżyć poetycko. A proza to co? Gorsza?
Zainspirowany ostatnio przez dwie koleżanki @moll i @KatieWee (od razu je tu wymienię, żeby nie miały możliwości wymiksowania się z tego interesu:upside_down_face:) oraz w myśl motta kawiarenki: 
"Mnie to się marzy, żeby ona była miejscem wszelkich swawoli słownych."
Chciałbym te swawole słowne przenieść do mniej poetyckiego gatunku literackiego jakim są opowiadania. Wzorując się zabawą a także bitwą mam zaszczyt ogłosić:

***

I edycję konkursu
dziwnej treści albo i normalnej. Jak kto woli, co kto lubi. Na czym będzie polegać ten konkurs? To już nie będę Wam opowiadał tylko zobaczcie sobie w praktyce:

Temat: Utrata czegoś/kogoś wartościowego

Kategoria: Science-fiction

Liczba słów: 900 - 2000

Termin: 09.06.24 (14 dni)

***
Zadający konkurs może ogłosić wygranego według własnego widzimisię oraz zmienić kryterium oceniania w dowolnym momencie.
Zwycięzcą zostanie osoba, której opowiadanie zdobędzie największą ilość piorunów i w nagrodę będzie miała zaszczyt ogłoszenia następnego zadania. 
Za każde 100 słów poniżej lub powyżej zadanego limitu - 1 punkt. 
Za znaczne rozminięcie się z tematem bądź kategorią - 5 punktów.
Jeśli chodzi o następne edycje to kategoria może być narzucona, choć nie musi.

Na koniec wymienię jeszcze kilka osób, które wiem, że są w stanie coś skrobnąć i liczę, że dorzucą tu coś od siebie. Trochę presji nie zaszkodzi!
@George_Stark @DiscoKhan @Piechur @Wrzoo - to z myślą o Tobie ta kategoria 😉
Oczywiście oprócz wyżej wymienionych zachęcam do zabawy wszystkich kawiarenkowiczów oraz wszystkich innych, których zaciekawi ten post.

Bawcie się dobrze i liczę na wiele ciekawych opowiadań. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (102)

Specjalista

w Hydepark

90piorunów

Jestem kinomanem. Chyba mogę tak siebie określić po obejrzeniu ponad 1500 filmów (od jakiegoś czasu już nie liczę). I nie narzekam, iż dzisiejsze kino jest woke, netflixowe czy zwyczajnie mierne jakościowe. Każdy sam wybiera gatunki, które ogląda i można z łatwością szukać poza platformami streamingowymi. Tak też uczyniłem i przez ostatni niemal rok chodziłem praktycznie na wszystko, co było wyświetlane w kinach - zarówno na blockbustery, jak i kino niszowe czy zwyczajnie trafiające do - teoretycznie - bardziej wymagającej publiczności. I chyba zaczynam rozumieć. Problemem nie są polityki dużych firm - problemem jest brak dobrych historii. Dzisiejsze kino mnie nie zajmuje, a scenariusze są nudne i rozciągnięte w czasie. Bohaterowie są skonstruowani w taki sposób, iż nie czuję do nich sympatii, ani awersji. Nie interesują mnie - nie potrafię się z nimi identyfikować. Nie potrafię odnosić realiów przedstawionych w kinie do własnych przeżyć czy otaczającej rzeczywistości. Dialogi są wyłącznie zapychaczami, pozbawionymi polotu i błyskotliwości. Cierpimy na deficyt dobrych historii. I nie odnosi się tylko i wyłącznie do kina nowego nurtu. „Irlandczyk” nie zbliżył się nawet do najlepszych filmów Scorsese. „Przemytnik” Eastwooda to naciągana wydmuszka, która nudziła niemiłosiernie. Dlaczego „Buntownika z wyboru” oglądam z przejęciem i nie chce opuścić choćby jednej sceny, a premiery kinowe ostatniego roku męczyły mnie czasami tak bardzo, że odliczałem czas do końca? W którym momencie kino przestało dotykać duszy? Nawet historie wybitnych postaci, jak Oppenheimer, to zlepek kilku wątków, które nie łączą się w spójną całość, a żaden z nich nie wybrzmiewa w pełni. Chyba jedyny film ostatniego roku, który został nakręcony z tym starym, kinowym sznytem, to „Biedne istoty”. Nawet Azjaci zawodzą na całej linii i ich produkcje, które według mnie zawsze wybijały się znakomitym i nieprzewidywalnym scenariuszem, teraz są takie… No nijakie. Co według Was stało się z kinem? A moze wyolbrzymiam albo nie umiem znaleźć filmów, które by przemówiły? Jestem ciekaw Waszego zdania.

Pokaż więcej komentarzy (48)

Lider

w Polityka

193piorunów

Panie Robercie, dlaczego pan ośmiesza dziennikarstwo?

Kariera Roberta Mazurka znakomicie obrazuje stan debaty publicznej w Polsce: chodzi w niej o to, żeby kogoś efektownie zaorać, upokorzyć lub ośmieszyć. A gdy się okaże, że dziennikarz mija się z prawdą, trzeba tylko rżnąć głupa do końca. I tak rozejdzie się po kościach.

Obecnie redaktor Mazurek prowadzi między innymi program z Krzysztofem Stanowskim na Kanale Zero. Biorą w nim na tapet jakieś komiczne sytuacje z pogranicza polityki, spraw społecznych i kabaretu, a następnie omawiają je w taki sposób, że przestają być śmieszne. Panowie próbują za to wymusić na oglądających uśmiech swoim luźnym sposobem bycia – celowo strzelają lapsusami, które mają wyglądać na niezamierzone, parskają śmiechem ze swoich żartów, często dotykają się, żeby okazać sobie wzajemnie coś na kształt bliższego uczucia, by dać do zrozumienia, że co prawda są czerstwi jak chleb w dawno opuszczonym domu, ale za to też troszkę progresywni. No bo wiecie, ten cały postęp jest wtedy, gdy dwa chopy wezmą się na chwilę za rękę, hehe.

Niedawno zwolniono dziennikarza z TVP, gdyż w stresującej sytuacji rzucił „k⁎⁎wą” na wizji. Mazurek tymczasem robi szmatę z całego dziennikarstwa i nic mu się z tego tytułu złego nie dzieje. Jak widać, czasem lepiej nie dorobić się silnej pozycji w zawodzie, żeby nie zostać kimś żenującym na starość.

W tekście krótka analiza toksycznego dziennikarstwa Mazurka na podstawie jego wywiadu z Pauliną Matysiak:

https://krytykapolityczna.pl/kraj/robert-mazurek-wywiady-rmf/

Pokaż więcej komentarzy (32)

Autorytet

w Polityka

47piorunów

Prezydent Andrzej Duda złożył kondolencje po śmierci prezydenta Iranu Ebrahima Raisiego. Użył tam między innymi stwierdzenia:
>"znamy uczucie szoku i pustki, jakie w ludzkich sercach i w państwie pozostaje po nagłej utracie elity politycznej"
Czy odczułbyś szok i pustkę w swoim sercu, gdyby to się przytrafiło naszemu prezydentowi?

Czy odczułbyś szok i pustkę w swoim sercu, gdyby to się przytrafiło naszemu prezydentowi?

  • Srál to pěs34% (190 głosów)
  • Nie59% (331 głosów)
  • Tak7% (37 głosów)

558 głosów

Pokaż więcej komentarzy (27)

Specjalista

w Hydepark

40piorunów

Hej wszystkim :).

Stwierdziłem, że moi studenci się napracowali i zrobiłem z ich prac showreel, a że sporo wysiłku w to włożyli to pochwalę ich tutaj :smiley:

https://youtu.be/ln3VP7slMMs

GURU2piorunów

@chmielus_93 Studenci 1 roku? 😛

Ten taniec w 3 minucie to ja widziałem z 10 czy 15 lat temu, skrypt do ściągnięcia i wrzucenia na ragdoll.
Pamiętam bo chciałem trochę tak poćwiczyć. :smiley:

Edit:
Jednak 15 lat, dobrze pamiętałem. :smiley:

https://youtu.be/Pbyhpsv-6sM

Fallout 3 - Wasteland Dancin' (Umpa)Fallout 3 - Wasteland Dancin' "Umpa"Here... I have another video I made.. with "Umpa's Animation MOD" (Thank You Umpa) I just made it out of nowhere and I g...YouTube
Pokaż więcej komentarzy (21)

Autorytet

w Hydepark

72piorunów

Czemu to zawsze tak jest, szumny tytuł wskazuje, że"Para remontuje stary dom...". Na każdym zdjęciu z budowy urobiony, brudny facet, a jedyne zdjęcie które mają razem - on ujebany jak robol, a ona odstrojona, jak na gminn odpust. I co ona niby tam wyremontowała? Ileż to bab się podpisuje pod ciężką pracą mężczyzn, to się w pale nie mieści...A potem zdjęcia na sociale, "zbudowaliśMY, wyremontowaliśMY".

Autorytet0piorunów

@madhouze jakbyś nadzorował jakikolwiek projekt kiedyś, to byś wiedział, że jest ktoś kto robi i ktoś kto nadzoruje, organizuje i kieruje. Tak se posłaliśmy, to tak mamy, jak w życiu.

Tytan1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (42)

Gruba ryba

w Hydepark

31piorunów

Co sądzicie o napiwkach w restauracjach?

Czy dajesz napiwki?

  • Tak, uważam to za słuszne16% (191 głosów)
  • Tak, ale niechętnie19% (226 głosów)
  • Nie, choć czuję, że powinienem4% (45 głosów)
  • Nie, od płacenia kelnerom jest pracodawca47% (548 głosów)
  • Inna opcja / sprawdzam13% (154 głosy)

1164 głosów

Osobistość0piorunów

Czasem daję napiwki. Najgorsze jest to, że kiedy ich nie daję, to czuję jakąś taką presję (nawet jeśli obsługa nie była dobra), żeby je dać. Szczególnie ze strony znajomych, z którymi jestem w knajpie. Mam wrażenie, że mają mnie za skąpca, ale napiwki daję tylko za wyjątkową obsługę, a nie codzienną lub naburmuszoną.

Pokaż więcej komentarzy (78)

Specjalista

w Hydepark

13piorunów

Skoro już zdecydowano w licznych ankietach, to w takim razie proponuję wyjście 24 maja (piątek) lub 25 maja (sobota) w Gdańsku. Który z tych dni bardziej Wam odpowiada?

Piątek czy sobota?

  • sobota 26.0510% (8 głosów)
  • piątek 25.0510% (8 głosów)
  • Jestem uzależniony od klikania w ankiety, więc klikam81% (68 głosów)

84 głosów

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Stolarstwo

88piorunów

U siebie rób jak u siebie

A u obcego jeszcze ładniej bo za pieniądze

Mocarz0piorunów

@L4RU55O nie cierpię tych dostawianych szopek, jak sam będę budował to obowiązkowo czesciowo zadaszony taras już w projekcie

Pokaż więcej komentarzy (36)