Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

bartek_75Kompan

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 65 komentarzy
  • 0 obserwujących

Fenomen

w Dyskusje

3piorunów

Oglądamy na wakacjach powtórki „Postaw na milion” - rany jaki ten teleturniej jest trudny. Ktokolwiek w nim cokolwiek wygrał?

Fanatyk7piorunów

@TwojStaryJeSuchary najdurniejszy teleturniej to jest. Pytania są z d⁎⁎y, jak to oglądałem to zazwyczaj jest coś w stylu: jak często ludzie jedzą kebaba według badania instytutu danych z d⁎⁎y z roku 2020. Kto na takie coś zna odpowiedź...

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Motocykle

36piorunów

Zatłuką mnie ci Portugalczycy. Dzisiaj kilka razy ta sama przygoda z pchaniem się na mój pas, a nawet jedna lepsza. Lecę sobie grzecznie prawym 130 na tempomacie za jakimś samochodem. Z prawej zaczyna się pas rozbiegowy dla wyjeżdżających z mopa, a na nim startuje jakiś Opel, już widać, że poobijany z każdej strony. Zjeżdżam na lewy, by go wpuścić, a ten dogania samochód przede mną i prosto w niego, ale na szczęście ofiara zrobiła unik. Przyśpieszam na minutę do 160, by uciec z tego zamieszania i tak sobie jadę spokojnie, aż ten mnie dogania. Ustawia się na lewym pasie idealnie, by mieć mnie w ślepym polu i wrzuca prawy kierunek. No to znowu rura, 180 i uciekam. Znowu dogonił, pokazał fucka i pojechał. Portugalia o.O

No, ale Porto piękne jak zwykle. Byłem tu dwa razy jeszcze przed pandemią i zawsze jestem zachwycony, choć teraz pierwszy raz w sezonie. Zjadłem francesinhę na kolację, co okazało się niezbyt dobrym pomysłem, bo do 9 rano nie byłem w stanie się ruszyć. Ale warto było. Jeśli ktoś nie wie co to - mięsna kanapka z mięsem przekładanym mięsem, zalana serem, jajkiem i utopiona w sosie piwnym. I z dodatkiem mięsa. Bardzo fit, bo sekretnym składnikiem jest mięso.

Śniadać bardzo mi się nie chciało, ale po pierwsze primo, zapłacone, a po drugie primo, koledzy kazali zjeść pastéis de nata, czyli takie babeczki z budyniem. No to poszedłem i zjadłem. I deserek też. Do południa posiedziałem jeszcze w hotelowym basenie na dachu i ruszyłem dalej. Nie bez przeszkód, bo karta do pokoju przestała działać i musiałem dwa razy latać na recepcję, ale za tę niedogodność odpuścili mi 30 ojro opłaty za parking. Wybaczyłem więc.

Wracając do dróg - na tę chwilę widzę, że w zachodniej Portugalii nie ma co zjeżdżać z autostrad. Wioski i miasteczka są tam bez przerwy, trasa 200 km wydłużyłaby mi się do 8 godzin. Za to widoki z autostrad - petarda. Portugalczycy bardzo lubią efektowne mosty i wiadukty. Widzisz coś takiego wyłaniającego się zza gór i już nie możesz doczekać się, aby tam dojechać. A, i widać też pożary lasów. Tam jechać nie chcesz.

Nocleg na najbliższe cztery noce rezerwowałem juz ponad rok temu. Stary, 150-letni młyn wodny przerobiony na apartament, zupełnie pośrodku niczego, z własną prywatną sadzawką. Początkowo droga tam wyglądała optymistycznie. Świeży asfalt, jeszcze niezaorany. Aż się okazało, że trzeba zjechać z niego i jechać półtora kilometra stromą, pokręconą, baaardzo kamienistą drogą gruntową. A na miejscu milion muszek, że kask ciężko zdjąć :grinning:

No ale nic, grill odpalony, zaczynamy chillerę.

Z pozytywnych wieści: znalazłem słuchawki i kupiłem nowe okulary.

Osobistość1piorunów

Pastelki zawsze wkurzają. Dobre niestety jak nieszczęście i człowiek nie może przestać jeść. W Białymstoku jest Portugalczyk, który piecze takie same. I też uzależniają.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Zawodowiec

w Dyskusje

10piorunów

:fuelpump: Średnie ceny paliw w Polsce – 05.08.2026

Dzisiejsze średnie ceny paliw pokazują niewielkie spadki cen benzyny i oleju napędowego. Największą zmianę odnotowało ON+, którego średnia cena spadła o 13 groszy. LPG jako jedyne zakończyło dzień niewielkim wzrostem.


:bar_chart: Średnie ceny:

:fuelpump: PB95 – 7,45 zł (-6 gr)
:fuelpump: PB98 – 8,21 zł (-7 gr)
:articulated_lorry: ON – 8,11 zł (-4 gr)
:articulated_lorry: ON+ – 8,28 zł (-13 gr)
🔥 LPG – 3,07 zł (+3 gr)

:iphone: Sprawdź aktualne ceny paliw na mapie i znajdź tańszą stację dzięki aplikacji PaliwoMapa:
https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.paliwomapa.app

Fanatyk

w Hydepark

11piorunów

W deszczowy dzień w wakacje ratował mnie tylko komodorek. Kto nigdy nie ustawiał głowicy ten nie zna życia.

Gwiazdor3piorunów

Stacja do Commodore to był praktycznie drugi Commodore. Ten sam procesor w środku, RAM i kilka scalaków do obsługi silnika i pozycjonowania głowicy. Koszt horrendalny. Ale doświadczenie zupełnie inne niż wgrywanie z kaset. Nie trzeba było chodzić na palcach i praktycznie nie oddychać "bo się nie wgra".

Gwiazdor1piorunów

Atarynki nie miałem, tylko u znajomych się grało, a z Commodore pamiętam pełne napięcia minuty czy się wgra i czy będzie działać. Miałem może ze dwie albo trzy "oryginalne" gry zajmujące całą kasetę. Reszta to składanki ze sklepu muzycznego czy kiosku na bazarze. Gierki poobcinane do granic możliwości. Często najciekawsze było samo demo grupy krakerskiej z zajefajną muzyczką i grafiką wywalającą w kosmos. A później gierka która wyglądała jak crap...

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Hydepark

2piorunów

Nawiązując do tematu z "plamiak zamiast dorsza"

https://x.com/donald_PL_/status/2076337300229718425

Nie ma wątpliwości z poziomu prawa, że to jawne oszustwo i za to po łapach powinny się obrywać.

Natomiast z kulinarnego punktu to jest jakaś duża różnica? Nie znam się na rybach i pewnie przy ślepej próbie poległ pewnie.

Doczytując wiki jedno i drugie dorszowate. Ten plamiak to nawet UK jest jedzony, także tego.

Bo jeśli nie ma, to nawet i bym plamiaka zamówił, bo co to kurna za problem, skoro ja prostak cieszę się na widok kiełby + piwo?

Ponadto, chyba nie ma opcji poza znajomościami trafić na autentycznie świeżą rybę? Czyli taką którą nie przeszła procesu mrożenia w ramach konserwacji.

Czy tylko nasza część Bałtyku to miejsce januszerki?

BTW, coś mi rodzina wydzwania i chcą ten Bałtyk, a ja na ten "fajans" jestem uczulony.

Piasek, pizgawa i zimna woda to nawet znośnie. To troche kąpieli, opalić, pobudować, frisbee i latawace. Zawsze fajnie.

Ale na widok kurortów. Noż kurna, równie dobrze mogłoby ich nie być, ale jestem przegłosowany w tym i przeboleję to.

Wirtuoz1piorunów

@wielkaberta Mieszkam w Szkocji i pracowałem 6 lat w fabryce która robiła gotowe dania z ryb, w tym filety panierowane do odgrzania w piekarniku. Plamiak czyli haddock bije na głowę zwykłego dorsza, jego mięso ma charakterystyczny smak podczas gdy dorsz jest bardziej nijaki. W lokalach typu 'fish & chips' miejscowi zdecydowanie częściej wybierają plamiaka.

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Wiadomości Polska

9piorunów

PPK jak skarbonka? Liczby przeczą popularnym tezom

W mediach pojawiają się tezy, że uczestnicy PPK masowo wycofują środki, traktując program jak „skarbonkę”. Według danych PFR Portal PPK jest odwrotnie: rosną wpłaty, aktywa i liczba uczestników, a udział zwrotów maleje. Jak podkreśla PFR Portal PPK, dane dotyczące przepływów

Osobistość

w Hydepark

21piorunów

103 + 1 = 104

Tytuł: Dziedzictwo Hogwartu
Developer: Avalanche Software, Portkey Games
Wydawca: Warner Bros. Interactive Entertainment
Rok wydania: 2025
Gatunek: RPG, RPG akcji
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: Ukończona / 110 h (ponad 130h bo działą w tle)
Ocena: 7/10

W nawiązaniu do tego wpisu https://www.hejto.pl/wpis/po-ostatniej-aktualizacji-dziedzictwa-hogwartu-niestety-gra-sie-wysypuje-kazda-p przebolałem trochę crashy i starałem się cierpliwie grać. Bardzo powtarzalna gra w endgame,spory grind jak w Mad Maxie albo Tomb Raider. Zdarzały się bugi,natomiast wielka szkoda,że nie ma wyboru poziomu trudności i historia w grze nie przyciągała. Największym absurdem była możliwość utworzenia czarodzieja z żeńskim głosem. Trochę odwołań do książki,natomiast dla mnie nie było "magii". Kolejny RPG to przejścia i tyle.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Hydepark

10piorunów

Kolejnego zeskrobali, bo przecież trzeba zapierdalać. Ograniczenia są dla słabych.

https://rzeszow-news.pl/wypadek-sikorskiego-rzeszow-nie-zyje-motocyklista/

GURU8piorunów

Co mi się nie podoba? Twoja bezgraniczna i bezprawna pogarda dla każdego, kto nie porusza się osobówką, jak ty.

Artykuł wprost, bez ogródek wskazuje na winę kierowcy auta, nie motocykla. Prędkość motocykla dopiero zostanie oceniona. Motocyklista zlekceważył swoje własne zdrowie: nie użył odzieży ochronnej. Kierowca zlekceważył przepisy ruchu i zdrowie, oraz - jak widać - życie innych.

A jednak ty od razu potępiłeś motocyklistę i wydałeś swój sąd:

Kolejnego zeskrobali, bo przecież trzeba zapierdalać.

To takie znamienne dla polskich kierowców, a przecież statystyki pokazują jawnie, że to wy jesteście największym zapi€rdalającym problemem polskich dróg. Niby nihil novi, ale zawsze chętnie wam tę bezczelną arogancję wytknę.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Heheszki

47piorunów

Autorytet3piorunów

Ostatnio zrobiłem sobie maraton wszystkich części diablo. W D2R ograłem nową postać, warlocka. Super. Potem doszedłem do D4. Ograłem podstawkę. Ale jakoś nie chwyciło mnie aż tak mocne i postanowiłem że na razie nie kupuje dodatków, póki nie będą w promocji. Ale wróciłem się do D2. I pomysłem że w sumie nigdy nie ograłem D2 amazonką. Kończę właśnie 5 akt na koszmarze i jest dokładnie tak samo jak jakieś 20 lat temu ( ಠ ͜ʖಠ)

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

68piorunów

1019 + 1 = 1020

Tytuł: Hyperion

Autor: Dan Simmons

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: e-book

Liczba stron: 518

Ocena: 9/10

Łooo...

Wreszcie sci-fi, na które nie wiedziałem że czekałem!

Książka już od pierwszej strony krzyczała do mnie, że się polubimy. Język, sposób prowadzenia narracji, poziom opisu "wiedzy technicznej", cała aura tajemniczości i stopniowo wyjaśniane zasady działa dawały wrażenie, że to całe uniwersum "jest" samo w sobie, a nie istnieje tylko jako tło do opowiedzenia historii - mam nadzieję, że to co piszę jest zrozumiałe 😉 Chyba tylko jeszcze przy Władcy Pierścieni miałem takie wrażenie, że autor od pierwszej strony zna "zasady" i cały wykreowany świat i stopniuje go czytelnikowi, a nie na bieżąco dodaje do niego jakieś elementy w trakcie historii.

Niesamowicie mnie wciągnęło. Inny styl narracji w każdym z opowiadań co prawda męczył przez pierwsze kilka akapitów, ale potem się wciągałem. Były ciekawsze i mniej ciekawe opowiadania, ale przynajmniej te drugie pozwalały lepiej poznać świat, więc nie narzekam.

Książka napisana prawie 40 lat temu, a kompletnie nie idzie tego poznać - czytając o technologii, czuję że jest to "technologia przyszłości", a nie jak u Lema socjaltechnologia radziecka XD

Odejmuję jeden punkcik, bo jednak ze dwa razy mnie zniesmaczyły bardzo szczegółowo opisane sceny (co najmniej dziwnego, żeby nie powiedzieć obrzydliwego) ruchania, gdzie w innych tematach autor skory do aż tak precyzyjnych opisów nie był XD

Tak czy inaczej niesamowita pozycja, siadła mi cudownie. Jestem już w 1/3 Upadku Hyperiona

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Wiadomości Polska

14piorunów

Więcej strączków, mniej mięsa w szkołach. Dzieci przywykną, rodzice mogą mieć problem

We wrześniu zacznie obowiązywać nowy standard żywienia w przedszkolach i szkołach. Zgodnie z założeniami tzw. diety planetarnej zakłada on większy udział warzyw i roślin strączkowych w diecie Placówki już szykują się do nowych wytycznych, tym bardziej że będą musiały mieć także

GURU

w Wiadomości Polska

10piorunów

"Kozy na wypasie – zielone kosiarki w Krakowie". Ruszył wyjątkowy projekt

Na krakowskich terenach zielonych pojawiły się kozy i owce, które przez najbliższe miesiące będą dbać o miejską zieleń. To efekt wyjątkowego projektu budżetu obywatelskiego "Kozy na wypasie – zielone kosiarki w Krakowie", który ma na celu nie tylko pielęgnację

GURU

w Wiadomości Polska

25piorunów

Księgi Wieczyste i dyplomy w telefonie. Rząd szykuje zmiany w mObywatelu

Więcej informacji w mObywatelu, ułatwienie zaskarżania programów ochrony powietrza i kary za wywóz drewna z lasu - takimi sprawami ma we wtorek zająć się rząd. Posiedzenie rusza w samo południe. Rząd chce, by mObywatel zawierał informacje o dyplomach studiów, ukończonych przez

Fenomen

w Internet

5piorunów

Siema,

wybierał ktoś może ostatnio hosting? Musimy uciekać z Cyberfolks i badam opcje. Może ktoś coś poleci?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Nadal nie wiem co jest ludźmi którzy mają to "the final call for iksinski". Jeszcze jak duże lotnisko, ale jak ci ludzie się gubią na lotnisku wielkości paczki zapałek typu Kraków-Balice, tam nie ma co robić. :thinking_face:

Tytan5piorunów

miałem kiedyś zawołanie na całe lotnisko w Bengaluru

przychodzę na lotnisko z biletem powrotnym, aby wejść musiałem wydrukować wejściówkę w ich automacie, 2 godziny siedzę i czekam przy bramce a tu nagle wezwanie. ja zdziwiony po co, oni zdziwieni jakim cudem udało mi się wejść na lotnisko, bo ja powinienem pójść gdzie indziej i dostać papierowy bilet xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

37piorunów

Ja pierdzielę. Tylko pół roku mnie w kraju nie było, a zdążyłem zapomnieć, jakim igraniem z życiem i zdrowiem jest tu poruszanie się po chodnikach. Mieszkam na obrzeżach Warszawy, zrobiłem sobie właśnie wycieczkę do sklepu, ze 300 metrów w jedną stronę. Słuchawki na uszy i idę. Normalnie idę, trzymam się prawej strony chodnika i idę, jedna noga za drugą. Zostałem zjebany przez jednego rowerzystę (nie wiem dokładnie za co, bo nie zdążyłem wyjąć słuchawek), dwa razy wyprzedzony na żyletki przez rozpędzone hulajnogi (na jednej dzieciak, na drugiej stary dziad). Oprócz tego standard, kilka hulajnóg i rowerów jadących w miarę normalnie, ale nadal wąskim chodnikiem i lawirujacych między przechodniami (no mimo wszystko jest 17 godzina, przechodniów sporo).

A U NAS W HISZPANII rowerzyści i hulajnogiści wypieprzeni są na jezdnię, a kierowcom samochodów grożą wysokie mandaty za wyprzedzanie ich z pełną prędkością (trzeba bodaj 20 poniżej aktualnego limitu) i w zbyt bliskiej odległości (chyba nawet na drugi pas trzeba zjechać). I wszyscy jakoś koegzystują. Za to po chodniku można iść z zamkniętymi oczami, a nawet jak jedzie po nim jakiś dziadek na rowerze czy rodzic z dzieckiem, to niewiele szybciej niż ja idę i już z daleka sygnalizuje, że się zbliża. Tu właśnie mi przypomniano, że na chodniku muszę cały czas skanować radarem obszar dookoła, a wyprzedzenie kobiety z wózkiem wymaga włączenia kierunkowskazu, jeśli chcesz zachować w miarę estetyczną mordę.

😉

Gruba ryba5piorunów

@Shagwest

A U NAS W HISZPANII rowerzyści i hulajnogiści wypieprzeni są na jezdnię, a kierowcom samochodów grożą wysokie mandaty za wyprzedzanie ich z pełną prędkością (trzeba bodaj 20 poniżej aktualnego limitu) i w zbyt bliskiej odległości (chyba nawet na drugi pas trzeba zjechać).

Piękna sprawa, prawie się wzruszyłem.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fenomen

w Gry

23piorunów

108-1=107

Tytuł: Graveyard Keeper

Developer: Lazy Bear Games

Wydawca: tinyBuild

Rok wydania: 2018

Gatunek: Crafting

Użyta platforma: PC

Półeczka: DLA WYTRWAŁYCH

Chcesz zostać grabarzem? Marzy ci się kariera alchemika? A może balsamisty? Fajnie, bo właśnie nim zostałeś, choć jeszcze o tym nie wiesz.

Gra w której pogadasz z Mietkiem (czaszką) i Bletkiem (duchem), podyskutujesz z osłem (lewicującym) i innymi NPCami.

Gra, którą pokochają miłośnicy craftowania i fani grindu. A jednego i drugiego w tej grze jest mnóstwo. Na szczęście (?) można pewne rzeczy zautomatyzować, choć sposób, żeby to osiągnąć, jest dosyć awangardowy.

Gra ma nawet jakąś fabułę i zakończenie, więc nie jest to crafting sam dla siebie. I ta fabuła nie jest jakaś najgorsza.

Mamy elementy rozwoju postaci, perków, drzewka technologii - wszystko spina się w fajną całość. Choć mam wrażenie, że autorzy czasami przesadzili, żeby spowolnić rozwój i zatrzymać gracza na dłużej.

W grze jest masa rzeczy, które można wykonać przy odpowiednich stanowiskach. Brakujące elementy można kupić. Można oczywiście nasz towar sprzedawać (ale nie wszystko). Można łowić ryby, można wyrąbać cały las, można.... no dużo można.

Grafika pikselowa, ale przyjemna dla oka. Muzyka, a bardziej podkład dźwiękowy, jest. I go wyłączyłem po jakimś czasie :smiley:

Spędziłem ładnych kilkadziesiąt godzin przy tym tytule - bawiłem się dobrze, choć pod koniec już mi się trochę nie chciało powtarzać wielu czynności, aby zarobić tyle, żeby kupić ostatni przedmiot :smiley: Ale chciałem zobaczyć zakończenie - i zobaczyłem. A nawet scenę po napisach 😉

Do gry jest kilka DLC, których nie mam, ale widziałem, że to kolejne kilkadziesiąt godzin grania.

Polecam tym, którym się nie spieszy.

ps: robią drugą część :smiley:

https://www.youtube.com/watch?v=C0G_oqKP1jA&list=PLGe_S5n7MjT1MFkp7tOqu7c3YMQV3IOEa

Autorytet3piorunów

Grałem w to dawno temu, jeszcze zanim jakiekolwiek DLC wyszło. Pamiętam, że była przyjemna giereczka, ale pod koniec straszny grind.

Fenomen0piorunów

@Xavy miałem to samo, ale są edytory save :smiley: więc troszkę sobie ułatwiłem zbieranie kasy, bo w sumie to już sam koniec gry, tam się już mało działo, a trzeba było grindować całe tygodnie, żeby uzbierać te 12 złotych monet.

Fenomen0piorunów

@Bigos I dlatego teraz chcę wybrać jakiś tytuł, który ogram szybciej. Niby na półeczce jest ponad 100 tytułów, a wybrać ciężko. Sandboxów nie licze, bo tego nie da się skończyć. Najwyżej zdecyduje los i albo mi się spodoba, albo poleci na kupkę "nigdy więcej" :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Wiadomości Świat

26piorunów

Pół roku temu weszli do strefy euro. Ceny wystrzeliły

Niecałe sześć miesięcy po przyjęciu wspólnej waluty UE Bułgaria zmaga się z najwyższą inflacją w strefie euro. Ogólny wzrost ceni w strefie euro w dużej mierze napędzany jest przez ceny energii. Tymczasem nowy rząd w Sofii próbuje udowodnić, że potrafi ograniczyć koszty żywności