Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 3 godziny

gość

Typ wpisu

GURU

w Hydepark

29piorunów

Ale się na minę wsadzili. Żłobki i przedszkola mają gdzieś zakazy publikacji.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

17piorunów

Jako, że chyba już po 24h to se coś tam wystukam na tej klawiaturze.

"Co powiedziała owca do konia w barze?"

Autorytet1piorunów

@Tomekku Jagnięcym futerkiem wałek pokryty
Na metalowym leży regale
Trochę widoczny a trochę skryty
Przywodzi na myśl tatrzańskie fale
Czyją to była owa owieczka

Której futerkiem malujesz krużganek
Hasała po łąkach jak tancereczka
A teraz po niej pozostał ten wałek

Pokaż więcej komentarzy (16)

Koneser

w Hydepark

6piorunów

🍬 THC w żelkach konopnych. GIS wycofuje suplement BRAIN WASH

Główny Inspektorat Sanitarny opublikował 28 października 2026 roku ostrzeżenie dotyczące żelków konopnych BRAIN WASH. Podczas kontroli wykryto w nich THC, czyli tetrahydrokannabinol – substancję psychoaktywną naturalnie występującą w konopiach. Nie byłoby w tym nic szczególnie zaskakującego, gdyby

Lider

w Hydepark

18piorunów

Młody robi magnesy z

W sumie sprytne.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Sztafeta

18piorunów

37 209,04 + 22,00 = 37 231,04

Po dwóch tygodniach biegania tylko w nocy takie słoneczne wybieganko to prawie tak dobre jak klinek Twarogu.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w LEGO

4piorunów

W waszej okolicy otwiera sie sklep lego i z tego tytułu możecie wybrać prezent.

Który set byście wybrali i dlaczego?

Jestem ciekaw jakim kryterium będziecie sie kierować.

Ulubiony zestaw/seria, ilość klocków, ilość figurek, wygląd, wielkość zestawu, unikatowe klocki czy jeszcze inne.

Zrobiłem mały research i co tydzień będziemy bawili sie w wybieranie, jeszcze przez jakiś czas.

Któryzestaw?

  • RYCERZ NA KONIU21% (5 głosów)
  • PIRACI8% (2 głosy)
  • MOTORÓWKA4% (1 głos)
  • STRAŻAK8% (2 głosy)
  • KOSMOS13% (3 głosy)
  • RYCERZ KUSZNIK4% (1 głos)
  • RAJDÓWKA8% (2 głosy)
  • STAR WARS8% (2 głosy)
  • KOPARKA25% (6 głosów)

24 głosów

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Hydepark

15piorunów

GURU0piorunów

Łolaboga... Ta prawdziwe?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

10piorunów

Jem sobie zapiekankę i oglądam pałac kultury a wy zazdrośni

GURU1piorunów

@zosiasamosia1 A JA DZISIAJ BĘDĘ WPIERDALAŁ GOŁĄBKI ALE SIĘ NIE CHWALĘ!!!111

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Hydepark

12piorunów

Sąd w Tarnowie skazał biskupa Andrzeja Jeża za zaniechanie zgłoszenia przestępstw seksualnych

Sąd Rejonowy w Tarnowie uznał biskupa diecezji tarnowskiej Andrzeja Jeża za winnego niepowiadomienia organów ścigania o przypadkach wykorzystywania seksualnego małoletnich przez podległych mu duchownych. Wobec hierarchy orzeczono karę ograniczenia wolności, polegającą na potrącaniu 25 proc. jego

Lider

w Książki

8piorunów

1349 + 1 = 1350

Tytuł: Pożyczone wzgórza

Autor: Scott Preston

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Czarne

Format: ebook

Liczba stron: 368

Ocena: 7/10

Są książki, które zabierają nas do miejsc pozornie spokojnych, żeby po chwili pokazać, jak wiele przemocy, cierpienia i ludzkiej podłości może kryć się za pięknym krajobrazem. Tym właśnie są "Pożyczone wzgórza" Scotta Prestona. Surową, momentami brutalną opowieścią o ludziach, którzy całe życie poświęcają ziemi, choć ta nigdy tak naprawdę do nich nie należy.

Głównym bohaterem i narratorem jest Steve Elliman, pasterz z angielskiej Kumbrii, który po latach wspomina wydarzenia na zawsze zmieniające życie jego rodziny i lokalnej społeczności. Wszystko rozpoczyna się kiedy epidemia pryszczycy doprowadza do masowego wybijania stad zarażonych owiec. Dla ludzi, którzy od pokoleń zajmowali się hodowlą, oznacza to nie tylko utratę źródła utrzymania, ale również całego dotychczasowego świata.

Z tej tragedii wyrasta historia o przyjaźni, zdradzie, niespełnionej miłości i stopniowym przekraczaniu granic, zza których coraz trudniej zawrócić. Steve wiąże swoje losy z Williamem Herne’em, właścicielem sąsiedniej farmy, który desperacko próbuje uratować rodzinny majątek. Problem w tym, że kolejne decyzje Williama prowadzą ich obu w coraz bardziej niebezpieczne rejony, gdzie kradzież owiec jest jedynie początkiem znacznie poważniejszych problemów.

Najciekawszy jest dla mnie jednak sam Steve. Bohater, który przez większość życia właściwie nie podejmuje samodzielnych decyzji. Podąża za ojcem, później za Williamem, podporządkowuje się silniejszym osobowościom i pozwala, żeby wydarzenia po prostu go niosły. Nie jest klasycznym bohaterem, któremu łatwo kibicować. Bywa bierny, tchórzliwy, podejmuje fatalne decyzje, a czasami ich po prostu nie podejmuje, co prowadzi do jeszcze gorszych konsekwencji.

I właśnie w tym tkwi siła tej historii. Preston pokazuje, jak człowiek może stopniowo stawać się częścią zła, którego początkowo był jedynie świadkiem. Jak łatwo usprawiedliwiać kolejne ustępstwa i przekonywać samego siebie, że przecież nie miało się wyboru.

Bardzo podoba mi się również sposób przedstawienia pasterskiego świata. Góry, doliny, owce, stare gospodarstwa i ludzie przywiązani do ziemi od pokoleń. Nie ma tutaj romantycznej wizji życia na wsi. Jest ciężka praca, bieda, długi, brutalność i świadomość, że jeden kryzys może przekreślić dorobek kilku pokoleń. Ziemia, która miała zapewniać stabilność, staje się czymś, co powoli niszczy swoich właścicieli.

Szczególnie interesujący jest motyw owiec. Zwierząt, wokół których kręci się całe życie bohaterów, ale które jednocześnie stają się świadkami ich upadku. Ocalały z epidemii Rusty urasta niemal do symbolu świata, którego bohaterowie desperacko próbują się trzymać, nawet kiedy właściwie nic już z niego nie zostało.

Preston oddaje głos staremu pasterzowi, który opowiada historię po swojemu, posługując się regionalnymi określeniami i charakterystycznym rytmem wypowiedzi. Nadaje to opowieści autentyczności, choć wymaga od czytelnika przyzwyczajenia się do sposobu narracji. W polskim tłumaczeniu może jednak tracić trochę na autentyczności.

"Pożyczone wzgórza" są dla mnie przede wszystkim opowieścią o dziedziczeniu nie tylko ziemi i rodzinnych obowiązków, ale również błędów, obsesji i przemocy. O ludziach, którzy tak bardzo boją się utraty swojego świata, że ostatecznie sami doprowadzają do jego zniszczenia.

Najbardziej gorzka pozostaje jednak historia Steve’a. Człowieka, który przez lata żył w cieniu innych, a kiedy wreszcie otrzymał możliwość decydowania o własnym losie, okazało się, że nie różni się od nich tak bardzo, jak chciałby wierzyć. To brudna, ponura i pozbawiona sentymentów opowieść, w której piękno angielskich wzgórz stanowi jedynie kontrast dla ludzkiego okrucieństwa. A sam tytuł nabiera z każdą kolejną stroną gorzkiego znaczenia.

Okładka może się Wam wydawać znajoma, bo to obócony o 90 stopni fragment obrazku "Udręka" autorstwa Augusta Friedricha Schencka.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fenomen1piorunów

O właśnie, miałem ostatnio zapytać. Wuja, opanowałeś którąś z technik szybkiego czytania? Twoje tempo (zważywszy na masę innych aktywności w ciągu dnia) jest porażające.

Lider1piorunów

@efceka Miałem kurs szybkiego czytania za dzieciaka, ale czy on coś pomógł to nie wiem. Do tego sporo książek słucham jako audiobooki, albo oficjalnie z Legimi, Audioteki, EmpikGo czy Storytel albo z użyciem ElevenLabs i głosu Piotra Fronczewskiego.

Zamiast papierowych książek, czytam ebooki, bo duzo łatwiej znaleźć czas na czytanie z czytnika w kuchni, jak robię kawę czy jedzenie, niż czytanie papierowej dużej książki, szczególnie 1 ręką.

Pracując na Open Space w korpo nauczyłem się odcinać od otoczenia, więc dość łatwo mi się skupić na książce, gdy żona na kanapie obok ogląda TV albo rozmawia przez telefon. I to bym chyba uznał, za najważnieszy skill przy czytaniu.

Lider0piorunów

@LondoMollari nie ufam AI jeśli chodzi o książki, zawiodłem się wiele razy szukając rekomndacji książek podobnych do tych, które lubie. Do tego wciągnięcie książki, która ma 300-500 stron by mi zżarło wszystkie kredyty z 1 dnia, a sporo i tak już zużywam do pracy :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (6)