Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące

gość

Typ wpisu

GURU

w Wiadomości Świat

41piorunów

Eksplozja zachorowań w USA. Ognisko tego groźnego pasożyta rozprzestrzeniło się na dziewięć stanów

Amerykańskie służby medyczne biją na alarm. Epidemia cyklosporozy wywołana przez skażoną sałatę lodową objęła już dziewięć stanów, stając się największym tego typu ogniskiem w historii USA. Liczba zgłoszonych przypadków przekroczyła 11 tysięcy. Czym jest cyklosporoza i jak

Fanatyk

w Hydepark

41piorunów

Chwila przed tragedią ?

EDIT: 10 piętro jakby ktoś pytał

Kosmonauta18piorunów

@Gilgamesh na 10 piętrze w starym bloku, to ja bym się nawet nie oparł o balustradę, bo nie mam tyle zaufania. A co dopiero takie wygibasy xd

Ogólnie cenię sobie swój delikatny lęk wysokości i nie chcę się go pozbywać :grinning:

Autorytet8piorunów

@npnptcn ze śmiesznych rzeczy to mam kolegę co pracuje przy elewacjach zewnętrznych i hydroizolacjach i opowiadał, że nie ma problemu ze starymi balkonami z komuny bo woda przez nie po prostu przesiąka i idzie dalej. Natomiast często muszą remontować i skuwać nowe balkony w 3 letnich budynkach bo woda wchodzi, zostaje i rozsadza konstrukcję, tak że balkon robi się niestabilny i niebezpieczny.

Więc jak miałeś lęk przed starymi balkonami to teraz dopisz sobie lęk przed nowymi.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Stoicyzm

16piorunów

Klęski niespodziewane ciążą więcej. Niezwykłość przydaje im wagi, a każdy ze śmiertelnych, jeśli coś wprawia go w zdumienie, odczuwa ból tym dotkliwszy. Dlatego też nie powinno być u nas nic niespodziewanego. Winniśmy z góry przygotować się w duchu na wszystko i myśleć nie o tym, co zdarza się zazwyczaj, lecz o tym, co zdarzyć się może. Bo czyż jest coś takiego, czego by zawistny los, gdy zechce, nie mógł odjąć nawet największej pomyślności?

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

GURU

w Wiadomości Świat

11piorunów

Ofiara śmiertelna ataku podczas Parady Równości w Berlinie to obywatelka Polski

Burmistrz Berlina Kai Wegner poinformował w poniedziałek, że kobieta, która zginęła w sobotę w wyniku ataku na uczestników Parady Równości w Berlinie, to obywatelka Polski - przekazała agencja dpa. Według Wegnera kobieta przebywała w mieście wraz z córką i padła ofiarą zamachu

Fanatyk

w Ogrodnictwo

23piorunów

Macie bukszpany? Czy też macie problemy z ćmą bukszpanową? Trzeba przyglądać się bukszpanowi co dzień, bo inaczej zostanie zjedzony przez larwy. Męczy już mnie to, co prawda w tym roku mam dopiero pierwszy atak, ale w zeszłym roku miałem ze 3-4. Co roku muszę z tym walczyć i po ostatnim roku bukszpan był strasznie zmarnowany, i dopiero zaczął się odradzać, i znowu trzeba opryskiwać. Macie jakieś lepsze sposoby na to? Bo zastanawiam się czy by go nie wywalić i posadzić coś innego

Mocarz2piorunów

Ja miałem sześć ładnych kiludziesiecioletnich krzakow bukszpanu i ćma zjadła wszystkie trzy lata temu :-(

Osobistość2piorunów

Miałem 12 bukszpanów, poddałem się po trzech latach i wszystkie wywaliłem

Pokaż więcej komentarzy (16)

Twórca

w Piłka nożna

5piorunów

Piłkarskie jaja, niedoszły transfer Widzewa Łódź "porwany" pod osłona nocy przez Pogoń Szczecin

Darko Czurlinow, były w przeszłości zawodnik Jagiellonii Białystok miał podpisać kontakt z Widzewem Łódź, był już w hotelu Puro w Łodzi, wcześniej przeszedł testy medyczne, jednak pod osłona nocy zdecydował się na wybranie konkurencyjnej oferty i nie mówiąc nic wyjechał z Łodzi i udał się podstawionym przez szczecinian samochodem do tego miasta i podpisał kontakt.

Alex Haditaghi skomentował cała sprawę w swój oryginalny sposób: "gdy zaprosisz kobietę na kolację, nie jest zobowiązana do poslubienia Cie" i zaproponował sfinansowanie pobytu całej drużyny Widzewa Lodź gdy Ci będą rywalizować w Szczecinie z Pogonią.

Gruba ryba0piorunów

@sadboy_seeker w Jadze też Masłowskiego w ciula robił.

Pogoń też zrobi w swoim czasie. To jest taki typ gdy tylko na horyzoncie pojawia się coś ciekawszego to zaczyna kombinować.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Dyskusje

57piorunów

Porzucona Mazda od jesieni 2025.

Za szybą karteczka o żadaniu kontaku pod groźbą odholowania.

Kosmonauta10piorunów

Chorowałem na tego typu małe cabrio w zeszłym roku... Przeglądałem ogłoszenia, fora, na co zwracać uwagę przy zakupie... Aż pojechałem oglądać tojkę mr2. Wystarczyło tylko że usiadłem i już wiedziałem że to nie są auta dla chłopa co ma ponad 180cm wzrostu - kierownicę miałem dosłownie między kolanami xd Wyleczyło mnie to od razu 😂

Fanatyk2piorunów

@maciekawski Podobnie miałem, tyle że z Hondą S2000. Trzeba zwiększyć rozmiar auta i być może budżet.

Wirtuoz1piorunów

@maciekawski @LondoMollari true. 187cm here. Dla nas bawary, saaby i mercedesy. Niestety nie mają takiego uroku jak te małe japońskie pudełka 😒

Fanatyk2piorunów

@razorn3

bawary

Nieeee, kurwa, nie. Obczajałem sobie e93, 335is - spoko auto... na papierze. Z problemów - nawet jak wszystkie typowe problemy tego modelu ogarniesz na tip to, i włożysz na start ~ 30k, to będziesz mieć jakieś 20% szans, że podczas pierwszej dłuższej wycieczki coś się spierdoli tak, że laweta będzie niezbędna. No i musisz się pogodzić z cieknącym dachem, bo BMW nie umie robić uszczelek. Po prostu nie umie, i już. ¯\\(ツ)

Z mercedesów, wizualnie spoko jest SL500 r230, tylko musisz być przygotowany na pierdolący się zawias ABC, oraz spontanicznie samozapalający się sterownik dachu (serio) ... no i coś słabej jakości skóry tam dawali, bo parę oglądałem, i wszystkie popękane od słońca.

Saaby mnie jakoś nie kręcą. A Japońskie, większe opcje też są, jeśli poszukasz.

Kosmonauta2piorunów

@LondoMollari ja zmieniłem kierunek na motocykle, i to był strzał w dziesiątkę 🙂 Zdecydowanie więcej frajdy.

Specjalista2piorunów

@maciekawski ja mam 190cm, miesiąc temu kupiłem mazdę mx-5 nc (podobno największa), dzięki kubełkowi oraz zestawowi obniżającemu tył fotela mam już całkiem wygodnie. A auto wszystko wynagradza, lekkie i zwinne, każdy zakręt to banan na twarzy

Wirtuoz0piorunów

@LondoMollari zgadza się bawary to też zupełnie inne auta. 4-5miejsc, nie tak małe, dach w elektryce. To już nie małe, zwinne pudełeczko z lat 90 . I budżet też inny. Chociaż wydaje mi się że bardziej niż e93 tutaj pasuje Z4. Wracając jeszcze do max5 to jak widzę jakie ceny w Polsce osiągają to ludzi zdrowo pogięło.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

36piorunów

342 993 + 2 + 2 + 270 = 343 267

Lubuska Szosa ~500~ 250 km

Opowieść to będzie o tym, jak spierdzieli się prawie wszystko, oczywiście przy dużym udziale opowiadającego, lecz i tak skończyć z tarczą, a nie na niej. Serdecznie Państwa zapraszam na relację z wyścigu.

Start w Lubuskiej Szosie planowałem od dawna. W ubiegłym roku gdybałem 250 czy 500 km, ale szybko nastawiłem się na najdłuższy dystans. Kusiła szybka trasa i korzystne okoliczności logistyczne, więc pozostało wybrać właśnie tę opcję.

Ten wyścig stanowił dla mnie główny punkt sezonu 2026. Wszystko szło dobrze, noga w tym roku pięknie podaje, waga zredukowana względem ubiegłych lat, udało się pozytywnie ukończyć Pierścień Tysiąca Jezior 610 km, pico bello. Do tego na wspomnianym PTJ poznałem typa, który ukończył wyścig w prawie identycznym czasie jak ja, choć nie widzieliśmy się zupełnie na trasie. Mieliśmy razem startować w jednej grupie, z jego znajomkiem.

Niestety problemy zaczęły się po środowej przejażdżce. Wskutek awarii ratchetu (taki system zazębiania tylnej piasty), zaczęło mi się robić ostre koło. Nie było to bardzo problematyczne, ale w obliczu wyścigu na długim dystansie, wolałem to naprawić. No i spierdoliłem jeszcze bardziej, a w sumie nie wiem nadal dlaczego xD Wyczyściłem z syfu okolice łożysk, pierścienie, sprężynki, a po zamontowaniu koła, okazało się że piasta przez 1/4 obrotu, praktycznie staje w miejscu. Łańcuch hałasuje, spada, normalnie kataklizm. Pozostał zatem w praktyce jeden dzień, a ja mam niesprawny rower. Zajekurwabiście. Ani oddać do serwisu, ani nic. Decyzja: spróbuję ogarnąć to w piątkowy wieczór. Na próbie się skończyło. Całe 2 minuty przed północą.

Czas na bilans zysków i strat. Zysków nie ma. Straty: nie mam narzędzia pracy na kilka godzin przed startem, a powinienem już spać. Szybka decyzja, przerabiam starą szosę, dodaję lemondkę, ogarniam napęd, montuję akcesoria, zmieniam koszyki na bidon etc. Przed 1:00 skończyłem, trudno, jakoś dotrwam. Pozostało poprawić gpx, bo organizator dodał mały objazd. I wtedy sobie to uzmysłowiłem. Och, co za gamoń, co ja odpierdoliłem.

ZAPOMNIAŁEM

K⁎⁎WA

SPODENEK

Ale jak?!?!?! I wtedy sobie przypomniałem. Późną porą w czwartek, zabieram koszulkę i potówkę, tutaj są skarpetki, a tam bibsy. Ale nie te, one na takiej trasie zatrą mnie jak papier ścierny, 3h jazdy to max. Idę do suszarki, bo robiłem pranie we wtorek. O, a tutaj jest pomiar tętna, bo znowu zapomnę. Do suszarki już nie docieram.

No i c⁎⁎j, no i cześć. Pół godziny deprechy.

Przychodzi mi myśl. Sprawdzam jedno, drugie, dobra, spróbuję. Decathlon otwarty od 9, numer do orga znaleziony. Piszę z prośbą o zmianę dystansu, rano przeczytam. Z wkurwienia przez blisko godzinę nie mogę zasnąć, a budzę się ponad pół godziny przed budzikiem. 4,5 godziny snu, elegancko. Spoglądam na telefon:

"nie ma problemu, ale nie gwarantujemy medalu"

Ciul z medalem, here we goooooooooo

Za dziesięć 9:00 jestem pod roletą sklepu, wpadam, przymierzam, płacę, przebieram się w kiblu (słuchając jak gość w kabinie obok walczy o życie) i rura na start. Tracker odbieram 3 minuty przed startem. Izi pizi.

Rozglądam się, a tam sama konina. Dyski, kaski aero, wytopione łydy. Będzie wesoło.

Ruszamy dosyć żwawo... żartuję, bo to jest po prostu galop. Zmiany mocne, poniżej 30 km/h jest tylko na podjazdach 5%+. Na pierwszym punkcie kontrolnym, na 71. km średnia wynosi 36,7. Matko święta. Przerwa max 5 minut, jedziemy dalej. Po kilku km, brak ostrzeżenia i wpadam w dziurę. Uff, dętki całe, ale połamało się gniazdo od licznika i ten dynda na lince xDD Za⁎⁎⁎⁎ście. Myślę sobie o tym, jak przetrwam ten dystans po takim śnie i na 108. km otrzymuję odpowiedź, tam gdzie zawsze. Łapie mnie skurcz na wewnętrznej części uda. Udaje mi się z nim wygrać, przypuszczam że to może być kwestia mozolnej pracy z rozciąganiem. W ubiegłych latach takie ekscesy kończyły się zsiadaniem z roweru. Jeszcze tego nie wiem, ale skurczów tego dnia zaliczę blisko 10. Nie jestem jednak jedyny, przez nie z koła spada nam nawet znany w ultrasowej całej Polsce jeden kozak. Upał również robi swoje. Z trudem docieram do PK2 i tam mam już więcej czasu na parę rzeczy. Tylko jakimś cudem, jedno gniazdo odłożyłem do starej podsiodłówki i mimo braku idealnego spasowania, montuję na nowo licznik. Do tego ściągam buty, bo stopy pieką (ale tylko w 1 punkcie, a nie tak jak wcześniej) i się rozciągam. Szybkie uzupełnienie kalorii i gnamy dalej. Do mety pozostaje 90 km i jazda pod wiatr. Ten niestety okazuje się kręcić i sporo jest jazdy z podmuchem bocznym. Końcówka jest już ciężka, skończyła mi się woda w bukłaku, a żołądek nerwowo reaguje na samą myśl o izo w bidonach i słodkich żelach. Ogólnie najchętniej bym wszystko zwrócił. Z trudem pochłaniam wymagane minimum i toczę się do mety. Tempo spadło, ale nie tylko u mnie. Grupka się rozrywa na licznych końcowych podjazdach. Walczę na nich ze skurczami i bólem stóp. Nie mogę rozluźnić nóg, bo stopy bolą. Nie mogę odciążyć stóp, ponieważ mnie spina. Udaje mi się jednak ostatecznie dotrzeć do mety i to w bardzo dobrym czasie, którego się kompletnie nie spodziewałem.

Piękny to był wyścig, nie zapomnę go nigdy.

PS. Medal też dostałem :smiley:

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU1piorunów

@Furto Mój chłop raz zapomniał butów spd, a raz mu pękły spodenki jak je nakładał (akurat na szczęście miał drugie).

GURU2piorunów

Panie @Furto ogromne gratulacje, bo brzmi jakby cały świat miał być na nie jeśli chodzi o ten wyścig xD Piękna relacja, super mi się czytało 😃
Podziwiam za upór i kombinowanie.
Jakieś kolejne fajne starty w niedalekiej przyszłości jeszcze Cię czekają?

Pokaż więcej komentarzy (26)

Fanatyk

w Gry

29piorunów

113 + 1 = 114

Tytuł: F.E.A.R.: Extraction Point

Developer: TimeGate Studio

Rok wydania: 2006

Gatunek: FPS

Użyta platforma: STEAM DECK + zewnętrzny monitor

Czas do ukończenia: 5 h

Ocena: 9/10

Filing z strzelania jeszcze lepszy niż w 3. Graficznie widać niestety że ma swoje lata.

SI wrogów bardzo dobre - nie to co w obecnych produkcjach.

Także cała seria zaliczona

Koneser2piorunów

@TyGrySSek

1 oraz 2 ukończyłem, ale do 3 części jakoś nie mogłem się przemóc, była zbyt inna niż poprzednie części.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Koniec urlopu, od jutra wracam do liczenia kalorii.

* Zjedzone: ?

* Spalone: 4 300 kcal

* Kroki: 28 500

* Wędrówka: 6 km

* Bieg: 16 km

Jeszcze zamontuję film dla dzieci (robię takie 10-15 minut z każdego dnia urlopu, super ta kamera), zapuszczę żeby telefon go przeprocesował (na oprogramowaniu dji i moim sprzęcie nawet 1.5 godziny to trwa) i idę spać.

Od obiadów w restauracjach bardzo podszedłem wodą (czuję w sobie ile tam soli jest na⁎⁎⁎⁎ne) i jutro, może pojutrze sprawdzę jak waga.

Fanatyk

w Gry

18piorunów

Dzisiejsze granie we trójkę. Jednak zainstalowałem Windows 10 + Retrobat. Linux oczywiście jest sto lat za murzynami ze sterownikami (pad Vader 5 pro).Gra wymagająca nGlide też poszła od razu. Pod linuxem męczyłem się długo, a i tak udało się tylko w połowie.

Sprzęt mnie pozytywnie zaskakuje - słabsze tytuły ze switcha takie jak Super Mario Wonder też ciągnie. Nawet Super Mario 3D World idzie, ale już czasem przycina przez co gramy w wersje wii u.

Fajnie się gra z dzieciakami :slightly_smiling_face:

Gwiazdor1piorunów

Ignition🤗

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Diffle

4piorunów

Diffle przechytrzone. Wiedziałem, że to byłoby za proste.

28.07.2026 –

27 letters in 3 words

:large_green_circle: 12 :large_yellow_circle: 1 :white_circle: 14 :red_circle: 0

https://deykun.github.io/diffle-lang/en?r=QIpkjNuImNt8mbr5iZ3IWLvJHcuAjL0EjLx4iMx4SOwITL39Ga39mbrhSI

Pokaż więcej komentarzy (5)