Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chwalesie

Gruba ryba

w ELEKTRONIKA

10piorunów

Chwalę się oto projektem, którym od pewnego czasu męczył mnie @LaMo.zord

Jest to dzwonek domowy o zasięgu z założenia przekraczającym standardowe chińskie dzwonki. Niby Proof Of Concept powstał już dawno temu i od tego czasu wisi dzielnie na płocie, no ale była to wersja mocno okrojona. Dzisiejsze urządzenie, to wciąż wersja rozwojowa, bo kilku funkcji brakuje, a inne (obudowy, brrr) zastąpię własnym pomysłem.

W tym momencie mamy dla użytkownika:

* Zasięg znacząco powyżej chińskich dzwonków (jeden z pomiarów wskazał 100 metrów w mieście).

* Powiadomienie światłem LED i dźwiękiem.

* Przez pierwsze 5 minut po włączeniu odbywa się parowanie, a właściwie zapisywanie nadajników w pamięci odbiornika. Maksymalna liczba nadajników w pamięci jednego odbiornika to 32, powinno wystarczyć :smiley:

* Możliwość skasowania wszystkich zapisanych nadajników.

* Tryb dzień/noc. Odbiornik należy włączyć do sieci o 20:00 (dla perfekcjonistów o 19:55, bo parowanie trwa 5 minut), dzięki czemu w godzinach 21:00 – 6:00 głośność dzwonka będzie zmniejszona.

* Pobór prądu nadajnika w uśpieniu rzędu 0,6 μA, czyli przy trzech bateriach alkalicznych R3 (AAA) czas życia (we śnie) wynosi 69 000 dni, czyli 190 lat ( ͡° ͜ʖ ͡°) Realistycznie będzie to ok. 3 lat, ludzie bez znajomych będą zadowoleni :yum:
A tak na serio, to spodziewam się głębszego rozładowania przez zimę, kwestia testów.

* Sygnalizacja rozładowania baterii nadajnika w odbiorniku przy zejściu poniżej poziomu 15%.

* Made in Poland! ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Dyskusje

46piorunów

@Fen się pochwalił fajnym zwierzakiem to i ja też się pochwalę.
Ostatnio po ścianie coś łaziło, dzieciaki mnie zawołały że jakiś olbrzym atakuje nasz dom :D
I tak od oględzin po zapoznanie się mamy nową lokatorkę.
Przedstawiam wam Modliszkę europejską. Przylazła nie wiadomo skąd, już 2 tygodnie siedzi na naszym krzaku lawendy i wcina to co tam podleci. Specjalnie dla niej nie przyciąłem dwóch krzaczków i sobie po nich migruje.
Póki co do kredytu się nie dorzuca negocjacje trwają.

Autorytet6piorunów

Ale piękna, raz w zyciu moze widzialem modliszkę!

O kredycie nie pomyślałem. Czeka mnie dzisiaj ciezka rozmowa z Rabarbarem

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Hydepark

20piorunów

hej Hejtki,
wiem, że część z Was czeka na mój ostatni film, o którym co jakiś czas spamuję na swoim tagu:
więc podrzucam listę, gdzie będzie można go obejrzeć w najbliższym czasie:
4 września, Olsztyn, festiwal WAMA
1-4 października, Gdynia, Międzynarodowy Festiwal Filmowy NNW
17 października, Przemyśl, festiwal CK OFF
27-29 października, Kraków, festiwal Etiuda&Anima

ktoś gdzieś się wybiera?

Fenomen

w Hydepark

50piorunów

Pijcie ze mna elektrolity, garminiarze. po prawie 4latach używania instinct 2, stwierdzilem, ze w koncu czas na zmiany, prezentuje panstwu fenix 7 pro, myslalem, o 8ce mip, ale jak zobaczyłem, ze nadal kosztuje kolo 3.5k to stwierdzilem, ze mikrofon i troche lepszy solar nie jest tego warty xd i tak spory update od poprzednika, dotykowy/kolory ekran, lepszy sensor tetna, garmin pay, solar, pełnoprawne mapy i pare softwarowych bajerów. i tak, uzywam rękawiczek do biegania do jazdy na rowerze, nikt nie sprawdza.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Sum

w Hydepark

95piorunów

W tym roku wywędrowałem do Los Angeles. Pogoda jest ekstra. Nawet jak jest zimno, to jednak jest ciepło, w końcu to Los Angeles. Zdjęcia z dzisiejszego zachodu słońca na Venice Beach w Santa Monica.

Autorytet1piorunów

Kiedyś ląduję w LA, zatrzymałem się w hotelu w Santa Monica, no i szybka decyzja - wieczorny spacer. Zatrzymuję się na pasach, obok stoi typ, około 40-50 lat, raczej turek/irakijczyk i pierwsze co wypala "a ty skąd?" xD O Ty uju, polski ryj zobaczyłeś?

Mówie Polska a Ty co?

Irak. Od kiedy w stanach

Ja: od 17:00 dzisiaj.

Ale amerykańska dziewica z ciebie (brecha sie)

A Ty co? To mocne "R" nabyłeś w LA czy w Iraku? xD Jaka Twoja historia?

On, że apartament mu spłonął wczoraj i dostali zakwaterowanie w hotelu obok. Żona go wkurza to poszedł wypić coś. No i że fajnie się gada na tych pasach to czy nie pójdę na kolejkę z nim do tego hotelu na wybrzeżu. No ja, że pytasz dzika czy sra w lesie xD Wiadomo, idziemy. Uj, że historia brzmi jak wymyślona na poczekaniu.

Wbijamy do baru, tam siedzi taki ogromny typ w tej typowej kurtce jakiejś drużyny. Nasz irakijczyk mówi, dawaj tam, do baru. Wielki typ się odwraca, patrzy na mnie, podaje rękę i mówi I AM DIMITRI, YOU? z k⁎⁎wa najbardziej ruskim akcentem xD Myślę sobie hehe odpaliłem real GTA i pierwsza misja będzie dla DIMITRI z hotelu na wybrzeżu xD Koniec końców popiliśmy, Irakijczyk ciśnie, żeby jechać do strip clubu (żałuję, że nie pojechaliśmy), Dimitri mówi, że Irakijczyk za bardzo na⁎⁎⁎⁎ny i że wstyd, bo zaczepia ludzi, żebyśmy sami pojechali... Ogólnie siedzieliśmy tam z 4-5 godzin. Gadaliśmy, obejrzeliśmy jakiś mecz, jakieś dziewczyny podchodziły, ale Irakijczyk psuł podryw.

W końcu zrobiłem się śpiący, mówie - chłopaki, spierdalam xD No i poszedłem.


Wieczór później stoje pod Hotelem, palę fajkę, myślę, czy lecieć na misję, bawić się w otwartym świecie, czy co. W sumie to nie wiem. Dopalę fajkę.

Obok stał taki typek szczupły w wielkich okularach. Pewnie dobry kompan do misji hehe xD

- Co tam typek?
- Dobrze, też w tym hotelu?
- Taa
- A skąd masz akcent (pyta)?
- Polska
- A skąd z Polski?

Myślę sobie - co za różnica - jestem z Pomorza, miast pewnie nie zna.

- Z północnej Polski.
- A dokładniej?
- Ze Słupska
- O, moja matka jest z Koszalina xD Urodziłem się w Norwegii, za dzieciaka do stanów wyemigrowaliśmy, ale mam problem. Byłem w meksyku i mnie deportowali. Muszę się dostać tam znowu. Możliwe, że przyjadą po mnie i jakoś w bagażniku się przedostane. Idziemy na browara? Kenneth jestem.

Pytasz dzika czy sra w lesie, idziemy.

Z Kenem łaziłem po LA przez dwa dni. Piliśmy na plaży, paliliśmy fajki. W sumie to było śmiesznie xD



Tutaj zakończę, bo nie chce mi się dalej pisać, ale to zdjęcie mi przypomniało, jak siedziałem z Kenem i opowiadał mi historię pobytu w Meksyku, jak się wpakował w przemyt i inne takie rzeczy. Chciałem kiedyś do niego napisać i zapytać, czy dostał się z powrotem na te rejony, ale po co w sumie.

Are you lonely? I am alone not only. Oczywiście musiałem wdrapać się na spot później by zobaczyć "City Lights" z Heat ofc

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fenomen

w Dyskusje

153piorunów

Po czym poznać że Twoje dzieci są oczytane (aż za bardzo chyba) w porównaniu do rówieśników?

Koledzy z klasy mego starszego syna wyzywają się standardowo: ty ge..u (ped.. już odszedł do lamusa), debilu, idioto i konfituro (tutaj widać mocno wraca wpływ kibolskich, przepraszam, prezydenckich środowisk)

Mój syn właśnie wyzwał brata: „Ty kloszardzie!!!”

myślałem że spadnę z krzesła XD

w sumie to

GURU4piorunów

U mnie dzieci na osiedlu lecą takim słownikiem że jako dorosły w życiu bym tak nie powiedział. Dodatkowo mocno niszczą, 10 minut temu rozmawiałem na ten temat z jedną mamą.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Mocarz

w Hydepark

28piorunów

Tak. Jem takie śniadanka i chudnę:) boczek, jajka, pomidory polane oliwą (pomidorki własne, świeżo zerwane). Wczoraj wywołałem mikrogównoburzę o ziemniaczkach. W sumie macie rację: i ziemniaki wrócą do łask. Skrobia to nie cukier prosty, organizm musi się trochę nad nią trochę nagiminastykować. I przecież ja, rasowy Podlasianin, bez ciastków wytrzymam, bez czekolady wytrzymam, bez bułków wytrzymam. Ale nie wytrzymam swojego życia bez ziemniaczków. A dzisiaj kolejny kij w mrowisku. Jedyna sól w tym śniadanku to sól z boczku. Pomidory przyprawiłem czystym glutaminianem sodu. Bo... sól jest bardziej szkodliwa niż glutaminianu sodu. Już tłumaczę dlaczego. (dla uproszczenia wywodu pomijam znaczenie anionu Cl-) Kwas glutaminowy jest cząsteczką naturalną, jednym z 20 aminokwasów niezbędnych dla wszystkich zwierząt. Człowiek wytwarza w swoim organizmie potrzebną dla funkcjonowania ilość, w diecie może być, może go nie być. W niewielkich ilościach kwas glutaminowy jest w prawie wszystkich produktach odzwierzęcych i grzybach. Przy spożyciu ogromnej dawki toksyczność jest, ale nie wydaje się istotnie wyższa niż innych aminokwasów. Za to jest o kilka rzędów niższa niż toksyczność soli. Kwas glutaminowy przy długotrwałym nadmiernym spożywaniu wpływa negatywnie na układ nerwowy (kwas glutaminowy jest prekursorem jednego z najważniejszych neuroprzekaźników hamujących: GABA). Stąd tzw. syndrom chińskiej restauracji. Który wiąże się pewnym dyskomfortem (w typie i natężeniu nieprzyjemnych objawów porównywalnym do przedawkowania kofeiny), ale nie jest ani letalny, ani nie pozostawia trwałych skutków negatywnych. Badań nad tą substancją było mnóstwo, ale nie stwierdzono innych negatywnych skutków. Nie potwierdzono ani kancerogenności ani wpływu na układ pokarmowy, ani negatywnego na inne układy organizmu człowieka. Samego kwasu glutaminowego , choć to substancja powszechnie i naturalnie występująca, trudno używać w przemyśle spożywczym czy gastronomii. Dlatego bardziej znamy jego sól sodową: glutaminian sodu. Na+, kation sodowy, i to właśnie on odpowiada za prawie cały potencjał toksyczności glutaminianu sodu! Ale dokładnie taki sam kation jest w soli. Ale w glutaminianie sodu jest go 13,6,%, a w NaCl 39,6%. Trzy razy więcej w soli. Ale w NaCl jest jeszcze anion chlorkowy, nieporównywalnie bardziej szkodliwy niż anion kwasu glutaminowego :smiley: Nie wiem czy zwykły konsument jest tego świadomy, ale soli kuchennej wystarczy spożyć około 200g aby się śmiertelnie nią zatruć. Dla dziecka wystarczy i 50g. A glutaminianu sodu jeżeli przełoży się badania na szczurach to wychodzi dawka śmiertelna jakieś 800g i to tylko i wyłącznie z faktu toksyczności kationu Na+. Podsumowując, bardzo ograniczyłem sól w diecie na rzecz glutaminianu sodu. Ciśnienie bywało i 200/120, latami typowo to miałem 150/100. Zmierzyłem teraz: 130/80. Bingo.

Lider13piorunów

@Ydtski tak, można jeść wszystko i chudnąc jeżeli jesteś w deficycie kalorycznym. Cała magia dobierania indywidualnie produktów polega na tym aby mieć taką dietę, która pomoże dobrze zarządzać głodem.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

Moje sukcesy z ostatnich kilku miesięcy:

naturalnie obniżył się Twój lęk przed recepcjonistką. To są twarde, biologiczne dowody na to, że Twój system nerwowy się przebudowuje, nawet jeśli proces ten jest pełen bolesnych wahań

Pokaż więcej komentarzy (7)

Tytan

w Hydepark

11piorunów

W końcu to następuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tworzę prawie ostatnią rzecz do wersji DEMO
Wczoraj skończyłem część systemu dla umiejętności, jednego z największych w grze, ze względu na 31 wariantów
Dzisiaj biorę się za początek gry, czyli objaśnienie najważniejszych i najtrudniejszych rzeczy, którymi moja gra różni się od innych

Potem wystarczy ukryć kilka umiejętności na poziomach oraz wdrożyć je do systemu.
I można puszczać demo w eter.
W końcu widać światełko w tunelu.
W końcu wersja testowa gry jest na wyciągnięcie ręki.

Wszystko inne jest już gotowe i czeka tylko na pozostałe elementy, aby gra była ukończona do testowania w szerszym gronie.
Wraz z wyjściem PlayTestów, pojawi się także małe rozdajo na kilkadziesiąt kluczy + kolejna kilkadziesiąt za rozbudowaną opinię na temat gry.
W sumie do rozdania mam około 5 000 kluczy, które przeznaczone są na różne akcje rozdajo, streamerów, testerów etc.
Oraz jakieś 80 z poprzednich akcji.

Gra została też potężnie odchudzona, wiele elementów zostało usuniętych, nie ze względu na usunięcie mechaniki, ale na to, że znalazłem lepsze rozwiązanie w danym segmencie i samo usunięcie plików, skryptów nie wpłynęło na mechanikę w żadnym stopniu.
Mam nadzieję, że do wydania gry, gra będzie na tyle zoptymalizowana, że zagrać w nią będzie można na kartoflu i wyświetlaczu z zegarka ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Autorytet0piorunów

A demo bedzie dla wszystkich?? Chętnie spróbuję jak sie czas znajdzie 😅

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

17piorunów

Ziomeczki, po życiowych zawirowaniach w ostatnich latach, jestem 2 miesiące w nowej robocie i mówię WTF, TAK SIĘ DA? Fajny hajs, fajna atmosfera, fajna praca, możliwości samorozwoju, ludzie z otwartymi głowami, ciągłe ulepszanie procesów, do tego wszystko zdalnie.

Zachlałem wczoraj w urodziny ziomka i dziś wstaję, co prawda bez kaca, ale nie mam co robić i myślę k⁎⁎wa popracowałbym se XD

Dla ADHDowca dodatkowy plus to non stop dopaminowy booster w postaci 10 % prowizji za każdą sprzedaż bez targetów. Przecież to aż chce się napierdalać te spotkania i umowy.

Firma stabilna, bardzo duże przychody i sprzedaż stale rośnie.

Gdzie haczyk? Firmę tworzą osoby w wieku 23-32 lat. Więc zero korpotoksyków, boomerów, wypaleńców, anetek, grazynek, januszy i facetów w kryzysie wieku średniego. Co najwazniejsze - otwarte głowy, inny mental, inne pokolenie. Czyli coś o czym czesto piszę na hejto.

Zauwazylem, że jak zmieniłem robotę to mi się nawet nie chce w weekend pobalować i teraz jak 1 raz od urlopu (ok, tam była super atmosfera, więc tu piwko, tam piwko to co innego) napiłem się w weekend to mówię k⁎⁎wa, nie potrzebuję tego, nie mam już czego leczyć tym alkoholem, w dodatku widzę jak super bawię się bez.

Pracka, pieniążki i zdrowie to tak w c⁎⁎j istotne rzeczy, że nie zdawałem sobie z tego sprawy jak miałem 25 lat (dziś mam 5 więcej)

Twórca2piorunów

Gratki, też taką miałem, póki smutny pan Niemiec nie przyszedł i nie przejął firmy. Od razu założyciele (członkowie zarządu) polecieli na ryj a warunki pracy zmieniły się drastycznie.

Odszedłem, jestem bezrobotny i patrzę w przyszłośc z lekkim niepokojem.

Fanatyk1piorunów

@Lopez_

Zachlałem wczoraj w urodziny ziomka i dziś wstaję, co prawda bez kaca

Jakbym słuchał (na szczęście tylko okazjonalnego) pierdolenia mojego ojca - on też nigdy nie ma kaca - nawet po tym jak dzień wcześniej koledzy musieli wnosić go do domu bo 3 schodki były dla niego nie do pokonania :rolling_on_the_floor_laughing:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Sztafeta

37piorunów

30 310,51 + 10,00 = 30 320,51

Udało się! 10km poniżej 1h, pijcie ze mna piwko

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Chwale się

222piorunów

Tomeczki, pijcie ze mną Kofolę, bo dziś KUPIŁEM PIERWSZE NOWE AUTO!

Może ktoś powie, że to tylko Skoda. Że brakuje tego czy tamtego. Że za drogo, bo chińczyk ma taniej podobną konfigurację.

A ja mam to w dupiu, kupiłem i się jaram jak kościoły w Norwegii ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (80)