AmAdOsobistość
6piorunówSpożyłem niebotyczne ilości wiejskich wyrobów wędliniarskich oraz szarlotki i boli mnie brzuch.
Chyba spisze testament.
@AmAd czy ten testament będzie zawierał wyroby wiejskie których nie wcisnąłeś?
AmAdOsobistość
6piorunówSpożyłem niebotyczne ilości wiejskich wyrobów wędliniarskich oraz szarlotki i boli mnie brzuch.
Chyba spisze testament.
@AmAd czy ten testament będzie zawierał wyroby wiejskie których nie wcisnąłeś?
ItsyBitsyPajonkZawodowiec
7piorunówCo roku ten sam cyrk.
Sprowadzili się miastowi i puszczają dzieci po miejscowości przebrane za jakieś gówno za cukierkami, bo "helołin".
Ciekaw jestem, czy polskie tradycje też z nimi tak kultywują...
Wszystko rozumiem, ale to już jest naprawdę żenada. To nie jest ani święto, ani tradycja zakorzeniona w naszej kulturze w żaden sposób.
Kolędników w grudniu jakoś nie widuję, a wtedy przynajmniej kasę mogą zgarnąć, a nie cukierki.
STOP HELOŁINIZACJI POLSKI.
#bekazlewactwa #halloween #oswiadczenie
@ItsyBitsyPajonk słyszałem to i przy walentynkach i innych rzeczach, że importowane, że nie nasza tradycja. A tym czasem ludzie wybierają to co im się podoba. A halloween im się podoba więc dzieciaki chodzą. No i ludzie też się coraz częściej ogarniają i mają świadomość, że nie każdy będzie uczestniczył i jest nawet mapahalloween pl na której można się zadeklarować.
Wiadomo, wszystko ma być wzniosłe, poważne i śmiertelnie chujowo nudne i szare jak cała nasza pseudotradycja, która wcale nią nie jest, ale pewne kręgi chca byś w to wierzył.
Polecam tabletki na odrobinę luzu.
jajkosadzoneGURU
4piorunówChodze spac z kurami( w okolicach godziny 22),wstaje przed 6- czy tak wyglada emerytura?
#przegryw #oswiadczenie
Tyś chyba kur nie widział. O 22 to już mam pół nocy przespane xD
Chodzę spać po 21, wstaje w tygodniu po 4 (chociaż nie muszę), tak wygląda wiek dojrzały.
O dziwo zmiana czasu, nie zmieniła nic.
starebabyjebacprademFanatyk
9piorunówTrajkotki z poprzedniego wpisu opuściły pociąg normalnie cisza, błogość i spokój zagościły w mojej części pociągu.
#gownowpis #oswiadczenie #chwalesie #czujedobrzeczlowiek #kolej #podroze #logikarozowychpaskow
https://www.hejto.pl/wpis/kurde-jade-sobie-pociagiem-juz-ze-trzy-godziny
starebabyjebacprademFanatyk
45piorunówKurde, jadę sobie pociągiem już ze trzy godziny. Jakoś godzinę temu rozładowały mi się słuchawki a nie zabrałem kabla do ładowania. Ale nie o to chodzi. Siedzą za mną jakieś kobiety w wieku maks 30 lat i tak odkąd wsiadłem cały czas im się gęby nie zamykają, cały czas trajkoczą o byle pierdołach. Nie rozumiem jak tak można cały czas trajkotać tak żeby się nie znudziło.
Czuje się jak bohater w dniu świra albo Tytus Bomba co musiał słuchać Łęciny i Wacława o gipsowaniu ścian.
Jedyna nadzieja to taka że za jakąś godzinę wysiadają na centralnej bo widzę nad siedzeniem gdzie jadą xDDD
Japa tam! - trzeba krzyknąć, a nie na hejto pisać :slightly_smiling_face:
Lopez_Fenomen
0piorunówMam prośbę do osób, ktore Mam na czarno i nie tylko
Nie wołajcie mnie do jakichś wysrywów polityków, bo
1. Nie jestem członkiem żadnej partii i c⁎⁎j mnie to obchodzi. Jak chcę skomentować, odniosę się sam
2. Nie wypowiada się tam nikt z mojej rodziny, przyjaciół, współpracowników, więc wciąż nie obchodzi mnie to i nie wiem czemu miałbym się za nich tłumaczyć, wtf xD
3. Tym bardziej nie wołajcie do wysrywów jakichś Brauniarzy, bo wielokrotnie poskreślalem, że mam ogromną niechęć do nich, jak i samego Brauna i gardzś nimi równie co skrajna lewicą
Wiem, że w waszym boomerskim mniemaniu partia to jak matka z którą się utożsamiacie, ale ja akurat tak nie mam.
Dziękuję
Do kogo się zwracasz pisząc "do ludzi z czarnej listy"? Przecież tego nie widzą. Straszysz tak pozostałych?
w__mKosmonauta
8piorunówGrzejniki uruchomione
#oswiadczenie
Mam córkę, 5 lat, którą staram się trzymać dość twardo.
Uczę ją po prostu, by za każdym razem jak tylko coś
jej jest nie tak, to żeby nie płakała, tylko starała się ból
przezwyciężyć i zachować spokój.
Pewnego razu, jesienią, wracałam z nią z zakupów.
Moja córka, jako pomocnica mamusi, niosła dwie małe
torebki w obydwu rączkach.
Po wejściu na klatkę schodową trzeba było przejść
po schodach na górę. Moja córka na jednym z poziomów
się zakołysała i uderzyła (dość mocno) głową w żebro
od kaloryfera.
Nic nie powiedziałam tylko patrzyłam co zrobi. Widzę,
że oczy jej się zaszkliły, opuściła głowę na chwilę, wzięła
kilka szybkich oddechów, w końcu spokojnie powiedziała:
już grzeją.
jaczyliktooGruba ryba
26piorunówDzisiaj się kapnąłem, że mam w domu przeterminowane piwo, które dostałem kiedyś w prezencie. Co ze mnie za Polak, ja się pytam? ¯\\(ツ)/¯

wypij, przecież to ma alkohol czyli zakonserwowane więc nie potrzebuje terminu przydatności
@jaczyliktoo trudno - musisz wypić.
w__mKosmonauta
11piorunówJadę metrem
Ok
Teknolodży!
w__mKosmonauta
6piorunówPicie kawy w toku
To dobrze
ShivaaFanatyk
47piorunówZamówiłam se pitce
#oswiadczenie #raportzchwilibiezacej #meh #gownowpis

@Shivaa Burrata na pizzy to jest brak szacunku
@Shivaa dobre podejście. Upewniłaś się, że kupne brzydsze niż domowe a i pewnie mniej smaczne. Takie doświadczenia też są potrzebne, weekendowa picka będzie smakować Ci jeszcze lepiej :slightly_smiling_face:
w__mKosmonauta
19piorunówOgólnie to dodając poranny wpis ogarnąłem, że jakieś 3 lata mnie tu nie było xD
jajkosadzoneGURU
50piorunówZadzwonil dzisiaj do mnie zegarmistrz,ze naprawil juz mojego orienta.
Az chce sie przyjezdzac do Warszawy na dzien biurowy.
p.s ale prawidlowo daty to mu sie nie chcialo nastawic
#zegarki #oswiadczenie

Te farfocle mam nadzieję na szkle, a nie pod?
@jajkosadzone gdybym mógł nosić zegarki to może bym se kupił
@Felonious_Gru
a dlaczego nie mozesz?
@jajkosadzone obwód nadgarstka zmienia się o kilka cm w ciągu dnia
@Felonious_Gru jest coś takiego jak rozciągliwa bransoleta, jeśli mogłoby to w czymkolwiek pomóc
BykFanatyk
18piorunów#zdrowie #zdrowiepsychiczne #jelita #odzywianie #oswiadczenie
TL;DR Jak przy pomocy psychobiotyków poprawiłem sobie swój stan psychiczny i fizyczny.
Zainspirowany wpisem https://www.hejto.pl/wpis/obiecalem-popelnic-maly-przewodnik-jak-pomoc-sobie-w-walce-z-depresja-pomoca-z-l
kolegi @Ten_koles_od_bialego_psa (Jeszcze raz dziękuję:)
postanowiłem poddać się terapii psychobiotykami SanBiotics STRESS, które zawierają dwa szczepy bakterii probiotycznych: Bifidobacterium longum i Lactobacillus helveticus.
Pacjent: użytkownik hejto level 41.
Nie stosuje obecnie żadnych leków. Suplementy: kwasy omega3, zestaw ziół na zdrowe zatoki.
Brałem w życiu kilka rodzajów antydepresantów: Sertralinum, Venlafaxinum i Escitalopramum (ostatnio w luty 2023 r). Dogłębnie poznałem też działanie Alprazolamu.
Nie stosuje obecnie żadnych używek poza kawą. 20 lat nadużywałem alkoholu (prawie dwa lata bez), 25 paliłem marihuanę (podobny okres abstynencji). Historia na inny wpis.
Tytułem wstępu należy nadmienić, że próbowałem już innych probiotyków w 2025 roku.
Pierwsze pozytywne rezultaty, zaobserwowałem po najzwyklejszym zestawie synbiotyków, których pełno na rynku, stosowanych głównie wespół z antybiotykami. Potem próbowałem różnych produktów, również psychobiotyków, ale dopiero ten zestaw bakterii przyniósł tak duże zmiany.
Problemy, do naprawy dwa.
Nerwy, a raczej ich brak.
Mówi się, że jak ktoś się łatwo denerwuje, to jest jak granat bez zawleczki. W moim przypadku to był granat, który już dolatuje do celu. Po zaistnieniu bodźca nie miałem czasu na wzięcia oddechu, a skala mojego zdenerwowania była już na maksimum. Stan wqrwienia potrafił się utrzymywać wiele godzin, czasami dni.
Szybka przemiana materii, brak twardych dowodów (Pedigree;), zaparcie a co to?
Jak skompilowałem sobie życie w wieku lat 15, tak do teraz musiałem uważać co jem. Z rana trzy wycieczki do toalety przed wyjściem z domu, to norma. Zjem duży obiad i od razu idę do toalety,norma, tak do 5 razy dziennie, norma, ale zdarzało się i 7. Na początku było te ewidentnie związane ze stresem, później dołożyłem do tego nadużywania alkoholu i już flora nie nadążała się odbudować. Wiązało się też u mnie z dużą ilością gazów, np. pomarańcze, to nie dla mnie to.
Wiedząc z literatury, że efekty działania mogą nie nadjeść szybko zakupiłem 60 tabletek i zacząłem brać jedną dziennie. Odnoszę wrażenie, że lepsze działanie przynosi branie na czczo na noc, ale to bardzo subiektywne.
Pierwsze efekty po mniej więcej 3,4 tygodniach i to jakie! Nie pamiętam dokładnie o co poszło, ale jak to często bywa dzieci coś odjaniepawliły, coś, co jest pierdołą, ale dla mnie potrafiło być tym wyzwalaczem. Moje dzieci już gotowe na to, że wybuchnę, bo widziałem jak się spięły i przygotowały na mój krzyk i ja rozluźniony… To było bardzo dziwne uczucie, szczególnie te kilka pierwszych razy, bo psychika była gotowa na zdenerwowanie, ale ciało nie wysyłało kortyzolu? Po kilku razach głowa przyzwyczaiła się, że nie każda sytuacja musi wywoływać zdenerwowanie.
Przy czym muszę zaznaczyć jedną ważną rzecz. To nie jest obecnie tak, że czuje się jak na antydepresantach i nic mnie nie jest wstanie zdenerwować, wyprowadzić z równowagi.
Teraz jak się zdenerwuje, to nie koniecznie na 100%. Emocje są wstanie opaść po kilku minutach, albo mam czas, aby wziąć te kilka oddechów i włożyć tą zawleczkę w granat.
Moja przemiana materii jest „normalna”. Bardzo spadała też ilość produkowanego przeze mnie metanu, siarkowodoru i innych związków wysoce aromatycznych.
Czuje się stabilniej emocjonalnie. Dołki nie są już tak głębokie, tak samo górki po nich następujące nie są już tak męczące. Dalej miewam gorsze dni, jak każdy, ale nie zarażam wtedy tym pesymizmem na około.
Starając się być rzetelnym w badaniach, po 60 dniach, odstawiłem probiotyki i po około 2 tygodniach mój stan zaczął się znowu pogarszać, co w pierwszej kolejności odczuła rodzina nosem. Stan psychiczny wolniej się pogarszał, co niemniej, skłoniło mi do powrotu do brania bakterii. Cudów nie ma, znowu musiałem chwilę odczekać, aż zacznie działać należycie.
Co do odżywania, nie zmieniłem w sumie nic, a schudłem dodatkowe 2 kg, ważę obecnie między 75-76 kg przy 177 cm wzrostu. Nie mniej od dawna staram się odżywiać w miarę rozsądnie, bo lata życia na krawędzi biegunki nauczyły mnie rozsądku w tym temacie.
Co dalej? Na razie nie mam zamiaru rezygnować z tego co mam. Może już zawsze będę musiał brać te tabletki, może za jakiś czas znowu spróbuje je odstawić, żeby zobaczyć, czy organizm naznaczył sam sobie namnażać te bakterie.
Masz podobne problemy? Spróbuj, koszt niewielki, korzyści niewymierne.

Przerobiłeś temat z dzieciakami pod kątem psychiki? Skoro się napinały, to jest to dla nich jakiś zalążek traumy, warto teraz to próbować naprostować.
Piszę, bo sam jestem takim dzieckiem wybuchowego ojca, który dodatkowo karał krzykiem w falach, a następnie ciszą. Rzutuje to na mnie w kontaktach z ludźmi i mocno utrudnia życie.
@macgajster zawsze starałem się je przeprosić. Teraz po czasie widzę, że już się nie boją przyjść do mnie z problemem.
Pewne rzeczy pewnie wyjdą dopiero po czasie, ale mam już cierpliwość by się z tym zmierzyć.
@Byk bardzo się cieszę że czujesz się lepiej! Jest mi zawsze niezmiernie miło słyszeć że komuś pomogło.
FodiJosterKosmonauta
3piorunówWołam @WujChafel bo chciałbym Cie przeprosić, że dałem się ponieść emocjom i zwyzywać Cię bo w sumie miałeś racje.
Co prawda szkoda, że nie napisałeś wprost o co pijesz i potrzeba bylo czasu, żeby to do mnie dotarło, a na swoją obronę mam tylko tyle, że moja wiedza na temat wydarzeń ze szkoły w warszawie, ograniczała się wczorajszego poranka do "złapali w jakiejś szkole smarkacza z nożem" i "kółko gospodyń miejskich mowi ze to wina gier".
Więc tak, zrobiłem sobie heheszki z czyjejś niewątpliwie ogromnej tragedii za co przepraszam Ciebie i każdego kogo moglem urazić tym wpisem: https://www.hejto.pl/wpis/a-wiecie-ze-przed-chwila-odprowadzalismy-z-zona-corke-do-szkoly-ale-nas-rodzicow
p.s. zanim to napisałem pomyślałem, że mam to w d⁎⁎ie i w ogle 2137, ale gdybym miał to w d⁎⁎ie to bym teraz tego nie pisał.
eh i tak sobie walcze sam ze sobą dzień za dniem

Coraz rzadsze, a zwyczajnie ludzkie i przyzwoite. Ja propsuje.
Odnośnie tych ostatnich wydarzeń mogę powiedzieć że nasz rząd w osobie Donalda Tuska jest debilem
Problemem są wszelkie fora internetowe, jak wykop, przegrywowe tagi, popłuczyny anonów, społeczności true crime itd.
starebabyjebacprademFanatyk
10piorunówNarzekają w internecie że ten księciulo kosi kasę na frajerach z podeszwą zwaną mrożoną pizzą. Jednocześnie zapominają że właśnie ruszył sezon na koszenie kasy na ich rodzicach i dziadkach
Za h⁎⁎a bym nie dał tyle kasy na jakieś gowno plastikowe co zaśmieca cmentarz

@starebabyjebacpradem ILE?!
lukmarGruba ryba
5piorunów#oswiadczenie: Poszedłem wczoraj na drążki i podoba mi się to bardziej niż siłownia.
Następny bieg mam pewnie dopiero w kwietniu, więc uznałem że zimą wezmę się za treninig siłowy. Problem jest taki że do siłki podchodziłem w życiu już ze 4 razy i zawsze się to rozchodziło po kościach. No nie umiem. Przede wszystkim nie umiałem zbudować w sobie samodyscypliny żeby regularnie chodzić.
Poza tym nie lubię ludzi. Nie lubię czekania na wolną maszynę, ustawiania ciężarów, siedzenia jak debil pomiędzy seriami. Do tego mam wrażenie że praktycznie każde ćwiczenie wykonywałem złą techniką. Powininem pewnie sobie wziąć kilka treninigów z trenerem, ale nie chciało mi się za to dodatkowo płacić. I jeszcze to przeszukiwanie internetów w poszukiwaniu planów treningowych, tutoriale na YT. I jeszcze mam za to płacić, żeby potem nie chodzić. No nie.
No więc pomyślałem że spróbuję zbudować samodyscyplinę na drążkach, i jeżeli to mi się uda, a przy tym przestanę czuć progres siłowy to dopiero wtedy kupię sobie kolejny karnet na siłkę.
No dobra, ale na drążkach nadal potrzebny jest plan i wracamy do punktu wyjścia, czyli do znalezienia planu treningowego w internecie. I tak i nie. Przygotowałem sobie repozytorium w Obsidianie (taki oneNote, tylko lepszy i oparty o markdown). Wpisałem tam dostępny sprzęt, swoje doświadczenie treningowe, cele które chcę osiągnąć, nawet szczątkowy kalendarz z uwzględnionymi wydarzeniami, które mogą wpływać na moje treninigi:
A potem wpuściłem tam Claude'a.
Po przepaleniu firmowych tokenów za ok. $200 i dłubaniu parę godzin w promptach, mam dynamicznie tworzony plan treningowy. Ficzery:
* Synchronizacja z garminem: eksportuje plany do zegarka i ściąga info o odbytych sesjach treningowych.
* Baza ćwiczeń: wszystkie ćwiczenia mają dokładne opisy, plany i zapisy trenignów linkują do ćwiczeń, a ćwiczeniamają odnośniki do łatwiejszych i trudniejszych wersji.
* Plan treningowy oparty o aktualne osiągi i uwzględniający wydarzenia w kalendarzu.
* Automatycznie generowany plan na najbliżesz 4 tygodnie do wydrukowania i powieszenia na ścianie.
Wczoraj byłem pierwszy raz na drążkach. Padało. I było ciemno. Ale było fajnie. Zaczynam z takiego poziomu, że jestem w stanie zrobić może ze dwa podciągnięcia jak jestem na świeżo, więc wczoraj były głównie negatywne powtórzenia, zwisy i australijskie wiosłowanie. Ale dzisiaj elegancko czuję bicepsy, plecy i przedramiona.
Jest motywacja żeby ćwiczyć dalej. Zobaczymy jak będzie szło. Wpis trochę chaotyczny, bo piszę z lotniska i już mnie wołają na baording, to nie mam czasu na proof read. Trudno xd
#hejtokoksy #sztucznainteligencja #silownia #drazki #motywacja
Na screenie mapa notatek z obsidiania. Każda kropka to plik tekstowy, a kreski to linki pomiędzy plikami.

@lukmar podciąganie zawsze na propsie 👍
A dwa podciągnięcia to więcej niż niektóre kloce z siłowni.
PanNiepoprawnyFanatyk
35piorunówLubię gog. Za ich politykę własnosci gier. Za tworzenie patchy do uruchamiania starych gier na nowych systemach. Za brak DRM.
Ale k⁎⁎wa interfejs ich aplikacji to jest takie guano, że za każdym razem jak mam coś tam znaleźć to mi się coś w środku przewraca.

A ja nie widzę problemu. Jest tak samo jak na Epic i na innych platformach. Sortowanie według alfabetu i innych kryteriów. Filtrowanie według zainstalowanych i onnych kryteriów. Są przejrzyste miniatury i jest wyszukiwarka do wyszukiwania według słów kluczowych. Z czym masz problem? Ja mam tam kilkaset gier i noe widzę problemu.
@FunkyKoval wyszukiwarka jest na pasku po lewej. Co sugerowałoby, że szuka też w sklepie. Ale ni chuja. Na dadatek w sklepie też nie ma wyszukiwarki, tylko trzeba kliknąć wszystkie gry. No strasznie logiczne :grinning:
@PanNiepoprawny Wyszukiwarka jest na górze.
@FunkyKoval gdzie?
@FunkyKoval no jest też tu. Więc chuj wie.
@FunkyKoval tu nie ma
@FunkyKoval ale już tu jest
@PanNiepoprawny E, nie jest źle. Epic ma najgorszego klienta z wszystkich, Steam też się wydaje jakoś rozdarty pomiędzy bibliotekę i sklep. Odpalam, klepię tytuł w pasku i przechodzę do strony sklepu chociaż grę mam w bibliotece, długo mnie to myliło zanim zacząłem z automatu przechodzić do biblioteki.
@Odczuwam_Dysonans mi steam dużo bardziej leży choć też nie jest idealny. Natomiast reszty bardzo rzadko używam
@PanNiepoprawny no ja właśnie jestem o tyle dziwny, że długo unikałem cyfry i oczywiście miałem konto na Steamie wcześniej, ale zacząłem go używać jakoś w tym samym okresie co GOGa (chociaż nie wiem nawet czy był już wtedy ten ich Galaxy) a potem doszedł Epic, więc nie mam takiego mocnego przyzwyczajenia, że tak to powinno wyglądać. Niemniej Steam jest ligę wyżej niż cała reszta, kwestie sieciowe, cały workshop, no i w ogóle experience koniec końców jest super, choć pewnie dałoby się parę rzeczy dopieścić. Ale GOG mi wcale nie wadzi. Przy czym raczej Steamowi długo nic nie zagrozi - między innymi dlatego, że oni po prostu rozumieją graczy i są w tym dobrzy. Epic chyba nie kuma.
WiecNoGruba ryba
19piorunówDiscord chce dowód, ai zmniejszone limity, wyszukiwarka nie działa.
J⁎⁎ać cały internet 2.0, jeszcze będziecie błagać o aktywowność
Wyjaśniamy unijne przepisy dotyczące dzieci: jak Europa zamierza zniszczyć internet
https://www.youtube.com/watch?v=XfMB6yzAxKA
EU kids act explained: how Europe plans to ruin the internetAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubedolinahZawodowiec
2piorunówpora przerobić hejto na coś czytelniejszego + dodać szczyptę vibe'u wykopowego z 2015
#hejto #oswiadczenie

@dolinah jest czytelnie