Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rozwojosobisty

Gruba ryba

w Pracbaza

6piorunów

najłatwiejszy sposób na awans;

* każdego tygodnia/miesiaca, wymyśl argument żeby dostać awans/podwyzke/cokolwiek
* spelnij wymogi argumentu
* poinformuj o tym przełożonego

np. chciałbyś układać grafik - ułóż grafik, zaproponuj, pokaż dlaczego jest lepszy niż obecny.

chcialbys zarabiać więcej - wymyśl optymalizację która obniży koszty firmy o koszt Twojej podwyżki przez rok, udowodnij że zatrzymanie Cię w pracy z takimi inicjatywami to praktycznie darmowe pieniądze

chciałbyś dowodzić zespołem - weź nowego „pod swoje skrzydła” i zacznij samemu tworzyć grupę która ci ufa i za tobą pójdzie

powodzonka

p.s. jeżeli wymyślacie, robicie i informujecie, a mimo tego stoicie w miejscu, to należy spierdalać. I to się tyczy każdej relacji, nie tylko pracowej.

GURU2piorunów

@wombatDaiquiri
najlepszy sposób na awans to ogarniecie innej roboty i rzucenie papierem
(właśnie po raz enty jestem w takiej sytuacji 😉 )

Fanatyk2piorunów

@wombatDaiquiri - prosto i zwięźle - nazywa się to branie spraw w swojej ręce - najważniejsze i najśmieszniejsze jest to, że w normalnych miejscach działa 👍

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Gównowpis

9piorunów

koncept który ułożyłem sobie w głowie w zeszłym roku i pozwolił mi zwiększyć wydajność w każdym typie pracy o ~70%* w branży kreatywnej

pierwszy recenzent - osoba, która będzie odbiorcą wykonywanej przez nas pracy i od której będziemy oczekiwać akceptacji

pierwszym recenzentem nie może być autor.

pierwszym recenzentem Waszej pracy może być manager, który da Wam podwyżkę albo nie. Ale jeśli skrócicie czas demonstracji, to pomóc Wam może kolega z pracy albo kolega z innego działu - nie liczy się w końcu to, jak Ty oceniasz swoje osiągnięcia, ale jak widzą je ludzie dookoła.

pierwszy recenzent jest kluczowy, żeby zweryfikować czy macie schizofrenię, czy świat oszalał

polecam poddać się krytyce jednej zaufanej osoby, zanim poddacie się krytyce świata. Tak jest łatwiej.

możecie też zamknąć się w przekonaniu o tym, ze wystarczy Wam Wasza własna ocena swojego postępowania. Jak żonie Trynkiewicza

(sprawdza się przy stwierdzaniu w code review „czy mój kod jest dostatecznie czytelny”)

* - dane wymyśliłem ale oparłem je na moich odczuciach, reakcjach i deklaracjach środowiska

Fanatyk7piorunów

@wombatDaiquiri - ostatnio robiłem dużą zmianę na produkcji i bez pierwszego recenzenta pominąłbym wiele informacji, których od jakiegoś czasu wymaga CAB - więc zamiast się babrać w małe poprawki po odrzuceniu zmiany i marnować około 2 tygodnie na "back and forth" zmiana została za pierwszym razem stworzona poprawnie dzięki pomocy kolegi po fachu co sam ostatnio walczył z CAB i zaakceptowana i zaimplementowana w ciągu kilku dni - już od lat nie boję się pytać o pomoc i polecam każdemu takie podejście.

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Bądźcie mili dla ludzi, jeśli chcecie zyskać

Jeżeli wyświadczamy innym przysługi, będziemy dla nich mili to oni odwdzięczą się tym samym. Jednak odnośnie przysłóg to wykorzystanie zależy, od strony oddającej przysługę. 
Jest to opisane w: " Techniki wywierania wpływu na ludzi. Teoria i praktyka." Robert Cialdini, "Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi" Dale Carnegie.

Czytałem osobiste historie typu: zaprosiłem kogoś na planszówki, to on potem zrobił mi fotowolatike i zaoszczędziłem 13k zł. Pogadam chwilę z klientem o pierdołach, coś doradzę to on weźmie ode mnie więcej towaru i zarobię na tym kilka stów, a ile inni muszą pracować na te kilka stów?. 
Jak macie swoje historie, jak pomogli wam ludzie, dla których byliście mili to je napiszcie.

Taylor Swift w "Miss Americana" powiedziała wprost, że zauważyła, że więcej zyska na tym jak będzie miła dla ludzi.

Elon Musk wsparł kampanię Donalda Trumpa, aby zyskać ulgi podatkowe, dotacje, czy nawet po wyborach akcje Tesli poszły do góry.

Zaczynam rozumieć, czemu musi być takie udawane na zachodzie " You alright mate?", trzeba się uśmiechać po prostu inni się nam odwdzięczą i zyskamy na tym. Zawsze też z grzeczności się odpowiada "I'm fine thanks", a ludzie, którzy zadeklarują dobre samopoczucie są bardziej skłonni naszym prośbom.

Polscy biznesmeni, ludzie sukcesu, eksperci od krypto stosują metodę contrawise i robią na odwrót, czyli obrażają każdego kto żyje inaczej. Dlatego w Polsce wszyscy są tacy smutni, wiecznie im źle, mają najgorzej i nie chce im się zapierdalać.

Osobistość0piorunów

Nie na każdego to działa a już na pewno nie w Polsce . Ja poza przyjaciółmi unikam przyjmowania jakichś usług bo najdroższe są rzeczy darmowe , a wszelkie pierdololo nie na temat tylko mnie triggeruje. Cieszę się że my mamy taką zamknięta kulturę bez tych sztucznych zachowań.

Nie sądzę żeby od tych sztucznych zachowań nagle ludzie stali się weseli, ja tam cenie sobie szczerość i wolę " Polish smile" niż nieszczere uśmiechy.

Wiecznie nam źle i mamy najgorzej - możliwe że to jedna z naszych przywar wypracowana za czasów okupacji, takie najgorsze czasy mogły selekcjonować osoby pesymistyczne które twierdziły że jest złe i będzie jeszcze gorzej, przygotowując się za wczasu.

A to że nie chce nam się zapierdalać, nie jesteśmy narodem wyselekcjonowanym z
- ludzi którzy chcieli podbijać nowe ziemię, byli rządni przygód, mieli skłonności do ryzyka
- ludzi gotowych na zapieprz

Nie przekładałbym USA na Polskę, i tutaj też cieszę się że nie mamy w Polsce takiego dzikiego konsumpcjonizmu. Jak czytam różne amerykańskie "książki rozwojowe" to skupiają się głównie na tym by jak najwięcej zarabiać, jak najwięcej pracować tak jakby te zarabianie i gromadzenie dóbr stanowiły główny sens i cel zycia, co z mojej perspektywy nie ma sensu, bo człowiek zbyt łatwo przyzwyczaja się do nowych rzeczy i stają się dla niego standardem a nie źródłem stałej przyjemności, a im więcej masz tym większe koszty utrzymania tego, skazując daną osobę na permantetny zapieprz by utrzymać swoją aktualną pozycję, która jest dla niego neutralna

GURU

w Hydepark

4piorunów

Skąd Epidemia Braku Skupienia?

https://youtu.be/OG8-rGJkJqk

Fanatyk4piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing kiedyś bez problemu czytałem książki po kilkadziesiąt minut, a teraz nie mogę już tak długo robić jednej czynności xd

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Malarstwo

30piorunów

Kiedy zobaczyłem ten obraz Bo Bartletta "Ziemia obiecana", od razu skojarzył mi się z życiem moim i mojej rodziny: oto ja wiosłujący uważnie po wzburzonych wodach życia oraz moja żona i córka na dwóch krańcach łodzi. 😉
Łódź symbolizuje wspólną podróż do wspomnianej "Ziemi obiecanej", która (mam nadzieję) jest gdzieś za moimi plecami. Rozmyte jaśniejące po prawej tło symbolizuje nadzieję na lepsze jutro, a wzburzone wody obecną trudną rzeczywistość, może wzburzone emocje. Moja postać pośrodku wyraża determinację, siłę i ostrożność podczas realizacji trudnego zadania. Kobiety patrzą w przeciwnych kierunkach, więc mają odmienną perspektywę, ale mimo wszystko wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku. Ogólne przesłanie obrazu jakie odebrałem w swojej sytuacji to: jesteśmy w podróży, nie jest lekko, ale jesteśmy w tym razem, mamy nadzieję na lepsze jutro, potrzebna jest wytrwałość.

Gruba ryba0piorunów

😉

Lider9piorunów

Ale za⁎⁎⁎⁎sta wanna

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

30piorunów

Ciekawostka.

https://zwierciadlo.pl/psychologia/546570,1,40-letnie-badanie-ujawnilo-jaka-cecha-u-dziecka-przesadza-o-finansowym-sukcesie-w-przyszlosci-da-sie-ja-wypracowac.read

Gruba ryba5piorunów

@bartek555
>W praktyce oznacza to, że dziecko predestynowane do osiągnięcia finansowej niezależności w dorosłym życiu będzie łatwiej rezygnowało z chwilowej przyjemności dla osiągnięcia bardziej długoterminowych celów.
Nic nowego ani odkrywczego. Czytalem o tym juz kilkanascie lat temu.

Gruba ryba9piorunów

@bartek555 A I nie ma czegos takiego jak inteligencja emocjonalna. To jest bullshit i nagroda pocieszenia dla tych, ktorym nie wychodzi na IQ testach xD. Jesli to byloby prawdziwe, byloby w jakis sposob mierzalne i powtarzalne. Ale nie jest. Za to pierdola o tym ludzie, ktorzy byli w szkole slabi z matematyki i logiki.
Wnioski prosze wyciagnac samemu xD

Pokaż więcej komentarzy (37)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Jak chcieć zmienić żyje trzeba cały czas mówić: chcę zmiany? Są kursy od tego?

Gruba ryba0piorunów

@Dudleus Te kursy to się nazywa "psychoterapia".
Ale nie u byle kogo bo dużo szamanów w branży.
Jeśli chcesz to doradzę.

Osobistość0piorunów

Zacznij od siebie. Czyli po prostu postaw swój rozwój na pierwszym miejscu. Dużo pomagają książki. Jak już dojdziesz do etapu kiedy będziesz mieć siebie pod kontrolą zauważysz zmianę, która otworzy ci furtkę to takiej zmiany życia, której ty oczekujesz w tym momencie. A jaka to będzie zmiana to już będzie wtedy od ciebie zależeć.
Są różne metody jedni ludzie wolą psychoterapeutów, drugi wszelakich duchownych i wiary, a inni używają do pomocy ai lub sami się rozwijają

Pokaż więcej komentarzy (37)

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

Jakiś Janusz, flipper zza wschodniej granicy próbował odwalić Cialdiniego na mojej kobiecie w sprawie mieszkania XD jebaniutki 3 dni budował akcje, użyte 2 różne numery. A potem Pani… ceny mieszkań spadają, sprzedawaj Pani poniżej rynkowej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Współczuję ludziom podatnym na manipulacje, nie ma lekko. Chociaż niewiele trzeba, aby uodpornić się na taki shit ಠ_ಠ

trochę

Osobistość3piorunów

@Gustawff Chciał dać jakieś 90% ceny ofertowej i że się zastanowi w ciągu kolejnych dni czy tyle dać, nastepnie zbił cenę do 75% z czapy z innego numeru, nie podając nawet argumentu za tą ceną. Na 100 ten sam typ, taki sam styl pisania i odpowiedzi, z tego samego portalu wziął numer, bo tam ruch trochę mniejszy.

GURU2piorunów

@Tapporauta jak moja mama sprzedawała mieszkanie w wielkiej płycie w 2013 roku, to przyszedł gościu. Przez telefon chętny i w ogóle. Jak wszedł, to się zaczęło.
PAAAAANI, tu wszystko krzywe, instalacja pewnie do wymiany. (nie wiem która)...
Jak tu dziecko można wychowywać.
Na co moja mama powiedziała, że wychowała tu dwójkę dzieci i jakoś dało radę. Po czym go wyprosiła. Gość na odchodne powiedział, że i tak nie sprzeda tego mieszkania. No jednak sprzedała....

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

35piorunów

No, to dofinansowanie z UE dostałem. Jutro jadę na zajęcia praktyczne na STS-01 i latanie pod inspekcje wizualne, termowizję i modele 3D.

Fanatyk3piorunów

@jarezz no witam, też dostałem 5k i też wybrałem ten sam kurs :grinning:

Autorytet1piorunów

@jarezz o panie, nie wiedziałem, że mamy tu ludzi z NASA

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

23piorunów

Młodzi ludzie dalej sobie nie zdają sprawy, że bogactwo liczone jest w środkach trwałych, nie na pasku wypłat. To jest króliczek, którego wielu nie złapie, mimo ciężkiej pracy w życiu. Druga sprawa, z której też nie każdy z młodych zdaje sobie sprawę, że własność prywatna = wolność.

Jeśli ktoś zarabia 4500 zł, a ma własne mieszkanie po rodzinie i żyje sobie w średnim/mniejszym mieście, to jest w lepszej sytuacji finansowej, niż ktoś, kto zarabia 8500 zł, ale 3200 wydaje na kawalerkę, na paliwo 500 zł więcej i dochodzą mu jeszcze droższe koszty usług xDDDD Wyparowuje +4k w sumie na coś, co ci nic w życiu osobistym nie daje.

To strasznie smutne. Z drugiej strony ma inny wybór - wynajmować pokój w mieszkaniu wieloosobowym i płacić o 1500 zł mniej, ale nawet odkładając tyle co miesiąc, zajmie mu kilka lat na odłożenie na wkład własny, a potem kredyt na kawalerkę + czynsz i tak wyjdzie +3k lekko przez następne kilkanaście lat co najmniej XD Więc bez dużego zastrzyku gotówki (własny biznes, kilka awansów w pracy), nigdy nie będzie zamożny.

W tym samym czasie ta osoba, która zarabia 4500 zł może równie dobrze przez rok rozwijać swoją działalność i nawet pobiedować zanim to się rozwinie, albo sobie rzucić kwit w pracy ot tak i szukać lepszej opcji bez większego ryzyka, podczas gdy ten co zarabia 8500 zł jest wręcz niewolnikiem swojego miejsca w pracy i musi liczyć na szczęście, że jak mu źle, to się znajdzie lepsza oferta. Ale wzbogacenie się zajmie mu 3x dłużej, niż temu co dziedziczy.

Tak więc tak, ten Zdzisiek co jest sobie operatorem maszyn na zakładzie i ma 4500 na rękę, ale stary domek na wsi po babci, żyje sobie spokojnie i zaczyna planować dorabianie sobie na boku przez np drobne usługi wszelkiego rodzaju (malowanie, tapetowanie, soft budowlanka etc). Zacznie zarabiać 300, potem 600, potem 900 zł miesięcznie dodatkowo (co może przeznaczyć na drobne remonty) i będzie na większym poziomie, niż ten Account Executive w korpo znający 2 języki, który ma i 9-10 tysięcy na UOP, ale jego koszty życia są na tyle wysokie, że niczego w życiu nie ma.

I tak o to tworzą się mity typu klasa średnia i klasa robotnicza. Szczurek z korpo nią jest na pasku wypłat, ale w rzeczywistości jest nią Zdzisiek.

Osobistość1piorunów

Cały system jest tak skonstruowany, żeby biedota była na wiecznym dorobku. Wystarczy spojrzeć na opodatkowania pracy względem opodatkowania kapitału i nieruchomości.

Twórca1piorunów

Jedyna szansa by sie wyrwać to nie odkładanie, tylko reinwestycje.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Marynarz

156piorunów

No dobra, pochwale sie troche. Kapitan wystawil opinie, nie spodziewalem sie, ale wysmarowal za⁎⁎⁎⁎sta. Jednak opierdalanie sie poplaca.

Nie oznacza to, ze dostane odrazu awans, ale trafiam na shortliste, wiec mozeeee niedlugo cos sie z tego wykluje. Milo, bo to rzadkosc w tej firmie, zeby po 2 latach dostac opinie promocyjna.

Gruba ryba3piorunów

kierowniku złociuteńki, poratujcie stufką do pierwszego (´・ᴗ・ ` )

Gruba ryba4piorunów

@bartek555 Może to tournee po lotniskach to była próba a nie przypadek? :P

Pokaż więcej komentarzy (45)