Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zuchpostuje

GURU

w Ciekawostki

37piorunów

Wrzucałem kilka fotek z urlopu, ale chciałbym jeszcze wrócić do szlaku rzeki Skarlanki, która przepływa przez Pojezierze Brodnickie i jeziorko nad którym wypoczywałem czyli Wielkie Partęczyny.

Na prawdę polecam płynąć tam czymkolwiek - SUP'em, kajakiem, łódką. Nie trzeba spływać całego szlaku, prądu praktycznie nie ma, więc powrót nie stanowi problemu.

A warto bo to niezwykle czyste wody, na jeziorze Robotno rozłożone na maksa wiosło (210cm) dotknęło dna dopiero po zamoczeniu ręki do łokcia - dobre trzy metry widoczności, a patrzeć jest na co! Całe łąki i lasy podwodnej roślinności, ryby, które można rozróżniać gołym okiem, a poza tym wiele ciekawostek ornitologicznych (o których dawno temu tu wspominałem więc się nie będę powtarzał tylko podlinkuję).

Nie przedłużając seria zdjęć z kilku dni SUPowania, bo między jeziorami przepływałem kilkukrotnie :stuck_out_tongue_winking_eye:

https://streamable.com/3gckug

GURU5piorunów

Według Generalnego Inspektoratu Ochrony Środowiska widoczność w dół na Jeziorze Dębno sięga nawet 3,7m!

Zdecydowanie jedno z najczystszych.

Gwiazdor1piorunów

@zuchtomek pierwszy raz wybrałem się na spływ kajakiem Drwęcą od Tamy Brodzkiej do Brodnicy i też było ciekawie. Sporo drzew leżących w rzece przez co można było ćwiczyć manewrowanie.

Woda nie tak czysta jak w Skarlance.

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Hydepark

45piorunów

Powroty po wiosłowo, krwiodawczo, remontowo, urlopowo, jeziorowo, pracowym tygodniu są najgorsze :stuck_out_tongue_winking_eye:

Nie będę spamował wpisami, ale poukładam sobie w tym wątku chronologię :grinning:

Piątek zaczął się od 'awarii' szafy dystrybucyjnej tj. zaniku sieci w jednej z lokalizacji co było bezpośrednio powiązane z brakiem zasilania, no ale wiadomo - nie działa outlook więc najpierw 'dzwoń po informatyka'.
Jadę, otwieram szafę - diagnoza nie ma prądu.

Szukam majstra, razem szukamy elektryka
Ja: "Co psujecie?"

Elektryk: "Myyy? YYyy, nic!" (już wiem, że kłamie xD)
Majster: "A te maszyny co mieliście przestawiać to kiedy będziecie?"
E: "No robimy teraz"
J: "Czyli wyłączaliście coś?"
E: "Tylko przy bramie, w mistrzówce i na hali nie!"
J: "Szafa wisi przy bramie, pokaż bezpieczniki"

PSTRYK. 10 minut czekania. Działa. Najprościej zarobione 500zł w ostatnim czasie.

Po uporaniu z "awarią" mogłem wrócić do domu, dopakować torby, które już były przygotowane i śmigać nad jezioro!
Wypakowanie, rozbicie 'obozu', grill, spacer i planszówki zajęły nam sporo popołudnia więc o kąpieli w jeziorze już nawet nie myśleliśmy.

GURU4piorunów

W piątek nie pozostało nic innego jak zjeść śniadanie, spakować cały ten szpej i wrócić do domu - na jezioro nikt już nie miał ochoty, tylko powrót do domu ;P

I taki to odpoczynek ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Krwiodawstwo

21piorunów

19 950 + 450 = 20 400

Dziś po raz pierwszy byłem pierwszy w kolejce :v Od rejestracji do wyjścia - 40 minut wow.

Szybkie kurczaki na śniadanko i wracamy do malowania w ramach regeneracji ;)

Prywatny licznik - 16,650 l

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

27piorunów

Fajnie było mieć wolny piątek i ponownie skorzystać z pogody :grinning:

Tym razem chciałem się wymknąć i czmychnąć na jakieś 'nowe' jeziorko, ale żona coś ostatnio bardziej zmęczona (36 tydzień to nie przelewki), więc pakując mandżur zapytałem tylko "Młoda, jedziesz?" - wyjątkowo nie musiałem powtarzać kilka razy jak zwykle gdy coś od niej chcę :stuck_out_tongue_winking_eye:

Jeszcze przed obiadem machnęliśmy 5km po znanym już wszystkim Jeziorze Kiełpińskim. Dwie godzinki i do domu, chłop nawet nie zdążył budy z frytkami otworzyć (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Za to sobota 'stracona', ale i pogoda już uciekła więc bez żalu pojechałem karmić ludzi, bo się koledze już z miesiąc temu zadeklarowałem, że mu pomogę jak będzie na urlopie i omal zapomniałem (no dobra, zapomniałem na amen, ale na szczęście innych planów nie miałem).

GURU

w Ciekawostki

6piorunów

Główny inspektorat Ochrony Środowiska udostępnia na swoich stronach dane badania jakości wód.

Można sprawdzić tam wiele interesujących rzeczy, ale dla mnie najciekawszą wartością jest wskaźnik:
3.1.4. Przezroczystość – widzialność krążka Secchiego

Było trochę roboty żeby scalić archiwalne dane z kilku lat (2022-2026) i wyfiltrować interesujące mnie jeziora (a tak prawdę mówiąc po prostu sąsiednie powiaty) i oto jest - z kilkudziesięciu tysięcy próbek - 57. wyników posortowane od najprzeźroczystszego do najbardziej zamulonego.

Powiaty iławski, ostródzki, działdowski i brodnicki.

Mógłbym jeszcze uporządkować kolumny, ale jak zawsze wykonanie na 30% mi wystarczy, a to i tak tylko orientacyjne wartości dla zaspokojenia mojej ciekawości ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU2piorunów
Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Ciekawostki

28piorunów

Dłużyło się czekanie na pogodę, więc marnotrawstwem byłoby jej nie wykorzystać :D

Udało się odhaczyć kolejne z okolicznych jezior - Jezioro Radomno, we wsi Radomno właśnie.
W pobliskiej wsi mieszkał mój kuzyn, więc zdarzyło mi się raz czy dwa wykąpać w młodości w tym jeziorku i wczoraj przypomniało mi się dlaczego tam nie wracam - mimo, że przez jezioro przepływa jakaś rzeczka (Struga Radomno) to poziom zamulenia i gęstość wody określiłbym jako 'zupa'. Z tego też powodu nie znajdziemy tu kąpielisk czy dzikich plaż, jezioro raczej typowo wędkarskie, bez jakiejkolwiek infrastruktury turystycznej. Dzięki temu, jest dość dzikim jeziorkiem, a wisienką na torcie (pod względem przyrodniczym) jest wyspa, którą porasta ponad 100 letni starodrzew i widać, że nikt mu nie przeszkadza - niestety zdjęcia nie oddadzą różnorodności tych zadrzewień.

Sama wyspa w średniowieczy była wykorzystywana przez pogan, wcześniej uważano, że mieściło się na niej grodzisko - obecnie teorie kierują się bardziej w stronę miejsca kultu - niestety nie udało nam się znaleźć dogodnego zejścia, a jak już znaleźliśmy to okazało się, że DEET na komary został w aucie.. Cóż, będzie pretekst żeby jechać jeszcze raz, wczoraj zabrakło planowania, ale tak to jest jak człowiek działa nieco spontanicznie, no i nie ma za dużo czasu..

To jeszcze odrobina historii - sama wieś ma swoje początki we wczesnym średniowieczu, pierwsze zapisane wzmianki pochodzą z roku 1404. Stąp pochodziło dwóch biskupów w państwie krzyżackim w XIV w.
Za czasów krzyżackich Radomno należało do wójtostwa Bratian. Wieś na prawie pruskim _Radamai_.
W 1414 r podczas wojen polsko-krzyżackich po raz pierwszy spalono w niej kościół.
Na początku XVIII w. powstał nowy kościół, który w XX w. odbudowano w stylu neogotyckim z bardzo efektowną wieżą.

W listopadzie 1906 r. w miejscowej szkole elementarnej odbył się strajk dzieci przeciwko nauczaniu religii w języku niemieckim.
W międzywojniu stacjonowała tu polska placówka straży celnej, a następnie granicznej (granica przebiegała po północnym brzegu jeziora).

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Hydepark

103piorunów

Tak jakoś nie chciało mi się wczoraj siedzieć po pracy w domu, żona w ciąży, cały dzień siedzi z pierworodną bo ta ma pierwsze w życiu wakacje to se myślę - dam jej odpocząć i zarządzam wycieczkę.

- Dawaj młoda skoczymy nad jeziorko
- Nie chce mi się.. A gdzie?
- Gdzie chcesz, możesz wybrać
- Tu nie chcę i tam nie chcę bo ostatnio mi się nie podobało
- To jedziemy na Kiełpińskie
- Nie chce mi sieeee
- Weźmiemy SUP'a
- Gdzie moje klapki!

Może nie popływaliśmy za długo, ale oswajanie z wodą trwa, nie chcę nic narzucać żeby nie zrazić.

Przy okazji udało się przetestować kamizelkę:

- Wiesz co, w sumie nie testowaliśmy tej kamizelki czy działa, a sobie pływamy.. Musimy przetestować, wskakuj.
- A ja mam tu grunt!?
- No nie, jakbyś miała to co to za test? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- <siup> aaaaa tata, ja nie mam gruntu!!!1111
- Dobra, nie panikuj. Uspokój się.
- TO W TYM MOŻNA SOBIE NA PLECKACH LEŻEĆ I NIC NIE TRZEBA ROBIĆ? NIE WYCIĄGAJ MNIE!

Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że skoczy xDDD Ale kamizelkę możemy polecić :D

A poza tym mieliśmy czas w spokoju porozmawiać o życiowych rozkminach lvl7

- Tata, a jakbym się topiła to co wtedy?
- Jestem z Tobą to bym Cię wyciągnął za kołnierz
- A jakbyś nie dał rady?
- To bym wskoczył i Cię wyciągnął
- A jak byś wiedział, że nie dasz rady mnie uratować?
- To i tak bym wskoczył i ratował z całych sił
- A jakbyśmy się razem utopili?
- I tak bym Cię ratował. Zawsze. Po co w ogóle o takich głupotkach myślisz?
- Dla mnie to nie są głupotki

Zaczyna mnie przerażać to co stworzyłem ¯\\(ツ)

Fenomen6piorunów

@zuchtomek szkoda że dzieci nie są takie zawsze tylko mamy w ludzką naturę wpisane że nam odpierdala a rodziców trzeba znienawidzić

GURU3piorunów

@jedzczarnekoty ¯\\(ツ)

Korzystam póki się da, a ja ze swoim starym przez cały czas miałem dobry kontakt, nawet jak odwalałem różne maniany w technikum i musiał 70km na dywanik jeździć się za mnie tłumaczyć :D

Pożyjemy zobaczymy.

GURU3piorunów

@jedzczarnekoty Nie ukrywam, że dumny jestem z relacji z ojcem, ale przełożyły się na to też wspólne zainteresowania - razem jeździmy na koncerty (na pierwszy Kult zabrał mnie jak miałem 16 lat), razem też wszystkie WRC w Polsce zaliczyliśmy - wliczając w to spanie w samochodzie gdzieś obok OSa i takie tam ;P

Na pewno byłem na pewnym etapie gnojkiem i sporo siwych włosów przysporzyłem, ale chyba nie byłem najgorszy :grinning:

Inspirator2piorunów

Ogólnie to mega szanuję spędzanie czasu z dziećmi, ale zawsze jak czytam historię o dzieciakach w formie przytaczanych dialogów, to przywodzi mi to na myśl tę perełkę internetu

Pokaż więcej komentarzy (22)

GURU

w Ciekawostki

32piorunów

Po porannej domowej awarii, osuszeniu piwnicy i z racji przymusowego urlopu - wczorajsze popołudnie wykorzystałem aby się nieco schłodzić nad wodą i wyluzować.

Jezioro nad którym bywałem nie raz, czy to na jednym z kilku dzikich kąpielisk, czy to po prostu pospacerować po przylegającym lesie, w którym wytyczony jest szlak wokół jeziora właśnie - oznaczony kolorem niebieskim, jakieś fotki tu chyba wrzucałem.

Jezioro Kiełpińskie - jest polodowcowym jeziorem rynnowym, czyli jego kształt jest wąski i wydłużony, a oś jeziora przebiega z północnego zachodu na południowy wschód. Powierzchnia jeziora wynosi 60,80 ha. Jest jednym z niewielu jezior w Welskim Parku Krajobrazowym, położonym na Ziemi Lubawskiej, całkowicie otoczonych lasami, porastającymi stromo opadające brzegi akwenu.

Jego długość to ok. 2,5km, a szerokość do 500m.

Jest to też jedno z najczystszych jezior w okolicy. Jego średnia głębokość to około 5 metrów, a maksymalna 13 m.

Udało się zaobserwować Bielika, który pojawił się oczywiście tuż po tym jak schowałem telefon, całkiem sporo ryb i kilka rodzajów kaczek. Niestety - nie widziałem żadnego raka, które jeszcze kilkanaście lat temu były tam dość pospolite i jak to raki - były potwierdzeniem czystości wody.

Ku mojemu zaskoczeniu na plaży stała nawet jakaś buda z żarciem i alkoholem spod lady ( ͡° ͜ʖ ͡°) Niestety, przez brak zasięgu z płatnością jedynie gotówką, której starczyło nam tylko na dwie chamskie zapiekanki, takie przywołujące smakiem wspomnienia lat minionych i młodzieżowych wypadów ze znajomymi. Może nie była jakoś specjalnie duża, ale przy okazji nie była też zbyt tania - za 16zł dostaliśmy coś wielkości większej kromki chleba, a zamawialiśmy DUŻE - ciekaw jestem jak wygląda mała za złotych 8 :stuck_out_tongue_winking_eye:

Dystans pokonany na desce to niecałe 6 km co zajęło nam prawie 2h pływania, z kilkoma krótkimi przerwami.
Dorzucam przy okazji ślad ze spaceru niebieskim szlakiem, który mierzy około 9 kilometrów i na jego pokonanie trzeba zarezerwować również około 2h samego marszu, nie licząc przerw.

GURU

w Hydepark

22piorunów

A jak już się tak rozpisałem to trochę niechronologicznie wspomnę jeszcze co robiłem w sobotę - otóż karmiłem ludzi na tzw. POLTERABENDZIE tudzież 'tradycyjnym tłuczeniu butelek/porcelany przed ślubem' ( ͡° ͜ʖ ͡°)

200+ osób nakarmione i uszczęśliwione ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Nawet sobie ludzie nie wyobrażają jaki to jest dla mnie chillout w porównaniu do pracy na etacie, mogę tak grillować co tydzień xD Wszyscy zadowoleni, najedzeni i uśmiechnięci - zero żali, zero spiny, a w robocie to dzwonią tylko jak mają problem i coś nie działa.. Inny świat normalnie!

Gruba ryba5piorunów

@zuchtomek na czym ten zwyczaj polega? Po co tłucze się butelki? Na elewację do nowego domu XDD ?

GURU6piorunów

@ciszej Generlanie jest to 'poczęstunek' dla 'niezaproszonych na wesele' sąsiadów czy znajomych, ale oczywiście zaproszeni na wesele też się tam pojawiają.

Nazwa pochodzi od wyrazu złożonego – Polter oznacza hałas, a Abend wieczór. Wieczór hałasu. Ponoć znany jest poza Niemcami także w Austrii, Szwajcarii, ale i Danii. Tłuczenie szkła miało symbolizować pożegnanie dawnego życia i stanowić rytuał przejścia do życia małżeńskiego. Hałasy poza tym miały odpędzać złe duchy.

Cała impreza sprowadza się generalnie do picia wódki (której często idzie więcej niż na właściwym weselu) i spożywania jedzenia za zdrowie młodych, są tańce, coraz częściej jakieś inne animacje - przyjść może każdy z czego często korzystają drobne pijaczki (o ile do stołu nie każdy ich zaprasza, to kubek czystej każdy dostanie).

Gruba ryba4piorunów

@zuchtomek dzięki za tak obszerne wytłumaczenie! Bardzo fajny zwyczaj, nigdy o nim nie słyszałam wcześniej, na pewno lepszy niż robione na siłę wieczory panieńskie / kawalerskie 😉 można w luźniejszej atmosferze pobawić się i zintegrować przed docelową imprezą.

Tłucze się dalej szkło czy raczej symbolicznie?

GURU1piorunów

@ciszej Tłucze i to jak. Bez stłuczki nie dostaniesz poczęstunku!

A tłucze się najróżniejsze rzeczy.. Najprościej butelki i słoiki, czasem ktoś przyniesie porcelanę, ale wśród moich znajomych latały przeróżne rzeczy - umywalki, sedesy, kineskopy od starych telewizorów, lampy, bongo czy stare kryształy.

Są jednak do tego przygotowane specjalne 'pojemniki' skrzynie, albo łyżka od ładowarki, żeby tego sprzątania było nieco mniej :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU2piorunów

Pulteram jest za⁎⁎⁎⁎sty. Wbijasz na impreze, jesz pod korek, pijesz nawet więcej, wszystko za darmochę (wypada choć trochę znać przyszłą parę młodą), ale na mniejszych wioskach to norma :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Turystyka

37piorunów

Że też ja tyle lat w nieświadomości żyłem, że to jednak ma sens xD

Pierwsze pływanie odbyte przy niedzieli.

Miałem z kumplem jechać tylko się 'wczuć', ale jak już jechaliśmy to stwierdziłem, że sprawdzimy jak wygląda etap Welu do jeziora Zarybinek i czy da się w ogóle płynąć SUPem (dość zwałkowa rzeka).

No i jak się okazało - dało się wpłynąć, a skoro się dało wpłynąć to musieliśmy sprawdzić dokąd da się dopłynąć i w ten sposób dopłynęliśmy pod prąd aż do drugiego jeziora - jeziora Rumian ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pojechaliśmy 'tylko na godzinkę' i w ten sposób przepłynęliśmy 10km w 3h, tym bardzo malowniczym szlakiem, znajdującym się na terenie Welskiego Parku Krajobrazowego - polecam fanom - na jeziorze i rzece widzieliśmy całą paletę kaczek - od Krzyżówek, przez Łyski po Perkozy (i inne, których nie zidentyfikowałem), Kormorany, Czaple Siwe, Bąki, Trzciniaki.. Normalnie ptasi raj!

Poza tym na tym krótkim etapie znajdują się dwa potężne bobrze żeremia, a poza tym - cisza, spokój, sielanka..
Nawet przelotny deszcz nas nie zraził.

Doskonała rozgrzewka przed sobotnim spływem!

Lider10piorunów

kolejny który kusi supem 😒

GURU1piorunów

@Rzeznik Kurde mnie tak rok temu kusili i skusili, masa tego nad jeziorami..
Ale już wiem, że nie będę żałował - teraz tylko znaleźć wolny czas bo rozkładać na godzinę nie ma sensu - w planach już mamy jeżdżenie na dwa auta i pokonywanie kolejnych rzek :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

20piorunów

Piękna to była niedziela.

Gdyby nie dwa przestrzelone skrzyżowania to udało by się zrealizować plan (czerwony) na 100%, ale szwagier i tak zadowolony (⌐■_■)

Mała pętla po powiecie - 70km ~2h

Lider5piorunów

@zuchtomek ścieżki mi rozjeżdżajo nie wyczymie

GURU12piorunów

@AdelbertVonBimberstein Ja jestem proszę Pana trochę pierdolnięty na punkcie map..

Z geoportalu pobrałem wszystkie nieutwardzone drogi powiatowe i gminne, zaimportowałem sobie do qgisa, i wycieczki krajoznawcze robię na legalu 'bez orania' :D

Jak chcemy pobrodzić na podmokłej łące, albo polatać na żwirowni to jeździmy na prywatne miejscówki, a tak to poza tym, że nie chciałbym dostać mandatu, to sam też jestem użytkownikiem lasów częściej z buta 😉

GURU4piorunów

@Millionth_Visitor Niestety zdaję sobie sprawę jaką opinię robią 'offroadowcom' inni jeżdżący na dziko, dlatego staram się być przygotowany na spotkanie ze strażą leśną czy policją no i tak po prostu - sam dla siebie - po to żeby nie łamać i nie naginać zbytnio prawa (czasem trzeba niestety bo sytuacja takich dróg jest słabo uregulowana, nie ma listy dróg z 'zakazami', ani udostępnionych przez nadleśnictwa i bywają sytuacje, że pomiędzy takimi publicznymi drogami są 50 metrowe luki o niesprecyzowanym przeznaczeniu (kategoria "inne" i wtedy nie wiadomo czy można jechać czy nie, choćby człowiek chciał ¯\\(ツ)/¯ Unikam, ale czasem się nie teleportuję)

GURU0piorunów

@jedzczarnekoty ja też nie umiem, tydzień walczyłem z jednym powiatem. Myślę sobie - zrobię szablon raz i wszystko zmapuje! A takiego wała, następny powiat ma inną strukturę danych (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Ornitologia

20piorunów

A jednak wróciły ❤️


Choć Sójki to generalnie nasz rodzimy gatunek i potrafią przetrwać zimę w Polsce, to 'rodzinka' gniazdująca u mnie od trzech-czterech lat, to ewidentni migranci bo wypatrzone przeze mnie gniazdo pozostaje zimą puste - czy wędruje po kraju czy po Europie - tego nie wiem, ale na pewno nie wybiera się za morze 😉

W tym roku się trochę obawiałem bo niestety rok temu dopadło jedną jakieś wstrętne kocisko ;(


Pamiętacie wiersz z dzieciństwa?

"Sójka"
Jan Brzechwa


Wybiera się sójka za morze,
Ale wybrać się nie może.

„Trudno jest się rozstać z krajem,
A ja właśnie się rozstaję”.

Poleciała więc na kresy
Pozałatwiać interesy.

Odwiedziła potem Szczecin,
Bo tam miała dwoje dzieci,
W Kielcach była dwa tygodnie,
Żeby wyspać się wygodnie,
Jedną noc spędziła w Gdyni
U znajomej gospodyni,
Wpadła także do Pułtuska,
Żeby w Narwi się popluskać,
A z Pułtuska do Torunia,
Gdzie mieszkała jej ciotunia.
Po ciotuni jeszcze sójka
Odwiedziła w Gnieźnie wujka,
Potem matkę, ojca, syna
I kuzyna z Krotoszyna.
Pożegnała się z rodziną,
A tymczasem rok upłynął.

Gruba ryba2piorunów

Kiedyś taką wyskoczyła przede mnie prosto z krzaków. O Matko, prawie zawału dostałem. Piękny ptak.

GURU

w Ciekawostki

25piorunów

Stare vs Nowe

Porównanie liczby i położenia pełnoprawnych wsi (nie osad, części miast itp.) o dokładnych nazwach (bez fikołków typu 'Nowa wieś Lęborska'):

:large_red_square: - Stara wieś (29 wsi)

:large_blue_square: - Nowa wieś (113 wsi)

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Ciekawostki

23piorunów

KRĘGIEL WIELKOCZWARTKOWY


Czy również u was to tradycyjny wypiek Wielkanocny? Tradycja znana? Bo wydaje mi się, że chyba regionalizm..

Na Ziemi Lubawskiej tradycyjnie w wielki czwartek pieczono obwarzanek wielkoczwartkowy - Gründonnerstagskringel. Były to zarówno niewielkie obwarzanki, jak i wielkie egzemplarze, którymi chwalono się wśród sąsiadów. Pieczono je na brązowo, sypano sporą ilością prażonych migdałów, kandyzowanej skórki cytryny, dodawano też startego marcepana. Obwarzanek wielkoczwartkowy był szczególnie ceniony przez ubogich robotników wiejskich. Tego dnia przygotowywano też chleb pszenny, placek, strucle, jajka i mięso. Na czwartkowy obiad serwowano często zupę szczawiową, oczywiście o ile był już na polach. Jeżeli go brakowało zadowalano się inną postną potrawą.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Ciekawostki

71piorunów

Każdy z klubu miał ten widok z 'okna'.

Domyślna tapeta systemu Windows XP (który zadebiutował w 2001 r. i sam ma już 25 lat), czyli Bliss obchodzi w tym roku okrągły jubileusz - zdjęcie powstało w 1996 roku, a więc 30 lat temu :exploding_head:

Fotografia została zrobiona w Sonomie, w Północnej Kalifornii, w Stanach Zjednoczonych, a jej autorem jest wieloletni fotograf National Geographic - Chuck O'Rear.

Link do StreetView: https://maps.app.goo.gl/B4PTEq6SoxUJWVqF7

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Ciekawostki

20piorunów

A jak już jesteśmy przy mapach i jedzeniu to nie sposób pominąć miejsca kultu i pielgrzymek naszej bojówki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Ciekawostki

22piorunów

Miejscowości w Polsce z mąką w nazwie.

37 obiektów, w tym żadnego na prawach miejskich.

Geneza wydaje się oczywista, a postanowiłem to sprawdzić pod wpływem zapomnianego miasteczka _Mehlsack_ czyli po naszemu dźwięczne _Mąkowory_, które niestety nie spodobały się ówczesnym mieszkańcom i przy polonizacji nazw miejscowości (po II wś. na ziemiach odzyskanych) zostały przechrzczone na nijakie Pieniężno.

Pokaż więcej komentarzy (3)