twomboltOsobistość
64piorunów
@twombolt "lidl jest tani"
Dołączył/a:
twomboltOsobistość
64piorunów
@twombolt "lidl jest tani"
mati3654Kosmonauta
65piorunówTata mojej małżonki wpłacał przez całe jej dzieciństwo co miesiąc ~250zł na młodzieżowy fundusz Aviva (teraz Allianz) który inwestował te pieniądze na rynkach finansowych, oczywiście po pobraniu jakiejś niewielkiej opłaty za zarządzanie. W tamtych czasach (zaczął w 1996r) były to bardzo duże pieniądze bo wiele osób zarabiało w okolicach 500zł.
W momencie kiedy wzięliśmy ślub 10+ lat temu spotkaliśmy się w biurze Aviva i Pani zasugerowała że co prawda na rachunku nie ma jakiejś zawrotnej kwoty ale lepiej to zostawić żeby sobie rosło i "pracowało na żonę". Ja wtedy za bardzo nie wnikałem w to ale ostatnio mi się przypomniało o tym "funduszu" i zerknąłem żeby sprawdzić co się tam dzieje... I o mało się nie przewróciłem.
Pieniądze były wpłacane co miesiąc zaczynając od 1996 roku i zwiększane o inflację, w 2012 roku było to już 278zł miesięcznie a całość wpłacona do 2012r wyniosła 13,400zł.
Obecnie, w 2026 roku ilość środków na funduszu wynosi zawrotne 17 tys zł! Wg GPT gdyby tata wpłacał na ETF imitujący SP500 obecnie miałaby 500tys a gdyby kupował złoto kwota ta byłaby jeszcze wyższa.
Ocenę tego typu "produktów" zostawiam Wam do oceny 😉
PS. W cenie było też jakieś ubezpieczenie ale miała też całkowicie oddzielną polisę ubezpieczeniową a celem tego "produktu" było gromadzenie pieniędzy dla dziecka.

3k rocznie przez 30 lat to samego kapitału jest 90k.
Jak można być funduszem i stracić tyle?
Czy ja coś źle rozumiem?
@mati3654 teraz to mamy Iwucia, kupujesz sobie obligacje (w Polsce dostępne od 1992r, właśnie sprawdziłem) i jest w pyte. A wtedy ludzie nie wiedzieli i nie mieli narzędzi żeby inwestować, a strach ze wróci bieda był ogromny.
No więc k⁎⁎wy w garniturach się dorobiły…
TaxidriverGURU
22piorunówAle bym sobie do Niemiec pojechał. Piwa dobrego się napić, zjeść kotlet z frytkami gdzieś namiescie.
Eehh…
#podroze
Sprawdź sobie tanie loty na jeden weekend albo nawet na jeden dzień od rana do wieczora.
Zapraszam
AirbagGruba ryba
12piorunówRozumiem Warszawę czy Kraków, ale jak w powiatowej pipidówie na końcu świata pojawiają się klity 26 metrów za 250k to coś mi się nie dodaje.
@Airbag dodałbym do tego wszelkiego typu "siedliska" w wioskach po 100 mieszkańców, typowe domy po dziadkach, dom właściwie do zburzenia, ale cena to minimum 300k+ 😆 Najlepsze są opisy, właściwie zawsze takie same, nie może zabraknąć haseł: cicha i spokojna okolica, dom z potencjałem (moje ulubione) malownicze tereny, x km do piździszewa i 2x do innego miasta, wymienianie okolicznych atrakcji i rezerwatów przyrody (xd) co tam jeszcze.. a, dom do lekkiego remontu xd Kto to kupuje ja się pytam?
SolarFenomen
42piorunówKurde ja to chyba jestem mocno zjebany, mam taką piekarnie blisko chaty i robię w niej zakupy kilka razy w tygodniu, bo smakuje mi pieczywo i różne wypieki, no ale pracuje tam taka młoda dziewczyna świeżo po liceum i jest tak przeokrutnie miła i uprzejma, że aż źle się z tym czuję że że mnie taki mruk i przychodzę zjebany po pracy bez sił xD
Zawsze prócz zwykłego dzień dobry jest szeroki uśmiech, ale piękny dziś dzień, z entuzjazmem wszystko podaje, na koniec życzy miłego dnia/wieczoru/tygodnia, a mi jest niezręcznie bo albo jestem sobą i jest mega kontrast jej a mojej energii albo sile się na jakieś grzeczności w sumie to nie wiem po co, chyba muszę zmienić piekarnie ehhhhh
@Solar zabłyśnij żeby na paragonie napisała numer
@Solar Powiedz jej szczerze co myślisz, bo nie brzmi to jakoś bardzo cringowo i może jakaś śmieszna rozmowa z tego wyjdzie :smiley:
DudleusFenomen
3piorunówW moim przypadku trening siłowy jest bez sensu bo zawsze miałem biodra szersze od barków. Niby można brać testosteron i by się coś poprawiło, ale nie czuję tego, w wieku 24 lat już budowy nie poprawię. Lepiej by było brać estrogen i robić d⁎⁎ę, niż na siłę górę skoro nigdy nie będę wyglądać jak chłopak bez aktywności fizycznej.
#hejtokoksy #silownia
@Dudleus bzdura totalna... odpowiednia dieta i trening i będziesz wyglądać jak @bartek555
Ale co ty pierdolisz. Jak nie masz plecow i barkow to oczywiscie ze biodra beda wygladaly na szersze. Dodatkowo, jesli masz taka predyspozycje (a wiekszosc ludzi ma) to bedzie ci zawsze ulewalo d⁎⁎e i uda.
Ci wszyscy faceci, ktorzy piszcza, ze inni nie maja zbudowanych nog to ich maja rozmiar tylko dlatego, ze sa tluste. U mnie tluszcz na d⁎⁎ie i udach pojawia sie pierwszy i znika ostatni.
Pewnie masz sylwetke typu skinny fat, wiec zrob najpierw redukcje, a potem stworz sobie rozsadna diete na nabranie miesni i trenuj silowo.
dez_GURU
89piorunówPamiętacie zapewne filmik z przepychanek na stacji benzynowej. Jak się okazuje ekipa która brała w tym udział to policjanci :grinning:
Mężczyzna w czapce z daszkiem to komendant Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.
Kobieta - partnerka komendantka - również policjantka.
Mężczyzna posługujący się pałką teleskopową - funkcjonariusz komisariatu w Głuszycy.

Czyli jedyny co obskoczył wpierdol to zwykły obywatel XD
@dez_ jakby ta sytuacja miała miejsce w książce to bym pomyślał że to mało realne żeby coś takiego naprawdę się wydarzyło XD
AnalnydestruktorOsobistość
26piorunów31 055,32 + 5,19 = 31 060,51
Pierwszy raz poniżej 7min. Jeszcze trochę i będzie to wyglądało na bieg a nie tylko człapanie ;)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Analnydestruktor Jakbyś nie analował po drodze to czas byłby lepszy
Felonious_GruLider
23piorunówPo południu szykujcie się na suchary ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

*ToDo: @Felonious_Gru na czarnolisto 3 dni
@Felonious_Gru dodawaj może w jednym, co?
dolitdAutorytet
10piorunówZ okazji śniadania. Smacznego.

@dolitd O ty c⁎⁎ju, @ErwinoRommelo ładuj odłamkowy i wal bez rozkazu.
Za paszkie.
Za prawdziwy majonez.
bylem szczesliwszy zanim zobaczylem te grafike
TrypsynaGURU
31piorunów301 955,01 - 13,08 = 301 941,93
Poranny spacerek na czczo. Sporo imprezowiczów mijałam. Wpadło 17k kroków. W nocy był spory pożar na przedmieściach w Gdyni, chmura chyba zeszła na centrum bo mocno było czuć spalenizną.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Trypsyna chodziłaś zamiast biegać? Wszystko w porządku? 😉
WilczyApetytOsobistość
24piorunówKto ma dość roboty? No ja.
Kto dopiero w czerwcu był w Tajlandii na 3 tygodnie? No też ja.
Kto właśnie zarezerwował bilet i mieszkanie w Hanoi na 6 tygodni? Owszem, również ja. 😆
Mam nadzieję, że nie będzie takiego smogu, jak w grudniu i będę mógł zobaczyć ostatnio nie odwiedzone atrakcje. 🙊
@Earl_Grey_Blue nie wybierasz się czasem na Wietnam? Może udało by nam się tym razem nie minąć i ustawić na #hejtopiwohanoi 😁
#wietnam #podroze #podrozujzhejto
PS. Chętnie przyjmę sugestie co odwiedzić, bo coś tam widziałem, ale wiele rzeczy mi umknęło przez chorobę, która mnie dojechała wtedy, jak choćby Water Muppet Show.
@WilczyApetyt ja dopiero na święta jadę do Azji. Na tapecie Kambodża, Tajlandia i Malezja.
Hanoi fajne, choć trochę syf. Obowiązkowo polecam wyskoczyć za miasto i popływać na tratwie w Ninh Binh. Absolutnie piękne widoki. I jeszcze wejść na hang mua.
WujekAlienLider
75piorunów
Najgorszym w pracy z ludźmi są ludzie
@WujekAlien Mam pracę na izolowanym stanowisku. Bywają dni, że jeśli nie muszę zadzwonić do przełożonego to poza kilkoma "cześć" rano, nie wypowiadam do nikogo żadnego słowa aż do wieczora kiedy żona wraca do domu. Początkowo to lubiłem ale po kilku latach to szczerze mówiąc trochę "zdziczałem". Innymi słowy - wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
Cori01Osobistość
48piorunówMOJ TATA TO JANUSZ BIZNESU....
Eh muszę się pożalić bo mi aż rynce opadają...
Bardzo szanuję mojego tatę za to, że jest niezwykle pracowity, ma 71 lat i dalej pracuje fizycznie jako rzeźbiarz i gdyby miał rękę do biznesu i słuchał się innych ludzi co mu życzą dobrze to bysmy żyli jak paczki w maśle, no ale...
Wracając do tematu, jak moja babcia zachorowała na Alzheimera to się przeprowadzila do nas, a jej mieszkanie wykupili moi rodzice za niestety oszukaną kwotę od Miasta, no po prostu ktoś ich naciągnął na hajs i zawyżył wartość mieszkania.
Byłam wtedy dość mała, ale razem z moimi siostrami i rodzicami, remontowaliśmy to mieszkanie w poniemieckiej kamienicy, nosiliśmy gruz, zdzieralismy stara farbę itp. Mam trochę do tego uraz bo jak na dziecko nie powinnam nosić takiego ciężaru, no całe wakacje prawie tak spędziłam.
Od tych już ponad 20 mój tata zajmuje się wynajmem tego mieszkania, a to, że są to warunki dość spartańskie to decydują się na nie ludzie zdesperowani.
Piec kaflowy i drugie piętro po stromych schodach - to w zasadzie największe wady, no i trzeba samemu sobie meble zorganizować xd co raczej kłóci się z wygodną przeprowadzką.
Mieszkanie jest dość duże i uważam, że ma za⁎⁎⁎⁎ście duży potencjał. Kamienica ma tylko dwóch lokatorów i do tego mieszkania jest przypisana połowa strychu, która śmiało można przerobić na cześć mieszkalną(konserwator dopuszcza zmianę dachu z płaskiego na trójkątny), czasem sama sobie lubię wyobrażam jak bym je przerobiła gdybym miała hajs. Jest też dostępna spora piwnica.
Plusem jest też to, że jest to centrum miasta i jakby się chciało zaangażować, to urząd daje dofinansowanie na naprawę elewacji, trzeba tylko najpierw wyłożyć hajs, a potem dostaje się zwrot.
No generalnie, dla kogoś kto lubi mieszkania w kamienicach to jest to fajna opcja do remontu od prawie zera.
Dałam mojemu tacie kiedyś propozycje, żeby sprzedał to mieszkanie, podzielił zysk ze sprzedaży na nas 3( nigdy nic od rodziców na start w życie nie dostaliśmy więc to byłby pierwszy raz), ja bym za swoją część miała na wkład własny na kawalerkę w mieście wojewódzkim, wynajelbym ja, a tyle ile on dostaje za czynsz od lokatorów, płaciłbym mu - czyli 1500 zł.
Powiedział tylko, że to dobra propozycja ale i ona umarła w zarodku...
Co wybrał mój tata? Wynajmowanie mieszkania patologii i ciągła walka z kosztami po ich wyprowadzce. Aktualnie już ma entego z rzędu lokatora, który nie płaci czynszu i tylko liczy że dług zostanie spłacony xd jednak apogeum patologi i jego naiwności sięgnęło zenitu, bo wynajął mieszkanie małżeństwu, któremu odebrano 5 dzieci za złe warunki mieszkania w poprzednim miejscu, więc wynajęli mieszkanie u mojego taty i zrobili sobie 6 dziecko xd
Dlaczego jest mi przykro?
A to dlatego, że mój tata nie widzi powodu dla którego miałby wspierać swoje dzieci finansowo. On dostał po rodzicach w młodym wieku mieszkanie, ktorego zysk podzielił ze swoimi braćmi i dzięki temu mógł wybudować dom w którym mieszkamy, co prawda kosztem tego, że jego rodzice młodo umarli. Moja mama dostała po swoich rodzicach możliwość wykupienia mieszkania od miasta. Więc jak dla mnie to i tak dużo. Jest mi zwyczajnie przykro, że dla rodziców robię bardzo dużo ( z ojcem całe dzieciństwo miałam chłodne relacje, ale teraz jest super) to mam wrażenie, że ojciec na mnie trochę patrzy jak Stary Boryna na swojego Antka, nie dostrzegając, że Antek nigdy by go nie wyrzucił na tułaczkę, ale tak sobie ubzdural i tak chyba mój ojciec myśli o swoich córkach.
Nawet doradzał się mnie jakiego lokatora wybrać i chodziłam z nim na castingu, ale co z tego jak jeden lepszy od drugiego xd w tym złym znaczeniu.
Eh może wy mi coś doradzicie bo nawet nie chodzi o to, że chciałabym już mieć możliwość kupienia czegoś swojego, ale o to, że mój ojciec nie nadaje się na landlorda i widzę jak przez swój brak wiedzy wpada tylko w większe problemy ze swoją upartością i jak dużo stresu w nim to generuje.
On twierdzi, że to mieszkanie będzie zyskiwać na wartości, no ale nie bardzo. Mieszkamy w małym mieście, dzietność spada, a kamienica wymaga dbania o nią żeby się nie rozpadła ... Nie mówiąc o tym że ci lokatorzy niszczą to mieszkanie...

@Cori01 a może jakaś firma zajmująca się wynajmem mieszkań?
W sensie, że "oddać w zarząd"?
@Cori01 będę kolejnym który się czepia, ale kto powiedział że rodzice mają zapewnić coś "na start" swoim dzieciom? Przez co, w domyśle jest to jakieś mieszkanie czy coś w ten deseń.
Ja dostałem działkę rolną, małą, na razie (albo i a ogóle) niewiele wartą, ale w sumie tylko dlatego żebym jak mi się noga powinie mógł się ubezpieczyć jako rolnik w KRUS (jako bezrobotny w PUP nie mógłbym nigdzie dorabiać a muszę zarabiać z racji nieuleczalnej choroby). Niemniej uważam że spadek spadkiem, kiedyś tam, ale reszta - to moje życie. Rodzice dali mi dach nad głową, nakarmili, ubrali, do osiągnięcia pełnoletniości. Wysłali do dobrej szkoły. Co więcej - wspierali na studiach, bo studiowałem "dojeżdżając" lokalnie - choć marzył mi się UJ. Więc - to jest chyba wszystko co mogą zrobić w celu usamodzielnienia dziecka. Pomogli dając na prawo jazdy, na OC jak raz nie miałem, stare auto dostałem od taty na studia. Ale więcej? To nie ich rola.
GilgameshFanatyk
71piorunówŻelki mi się stopiły w jedną masę 😅

Żelki sygnowane przez "the thing" :slightly_smiling_face:
@Gilgamesh Czyli tak wygląda ten słynny czarnobylit xd.
boogieLider
11piorunówWeszło mu w d⁎⁎ę, niczym Stanowski El Presidente xD
Nigga nadziewany.
That's gonna leave a mark.
FurtoGruba ryba
32piorunówDzień 294., strona nr 217
Młody menedżer ukradkiem wybrał z kont firmy, w której pracował, ćwierć miliona dolarów i wszystko stracił, usiłując zarobić na spekulacjach giełdowych. Gryzł się potem, że sprawa lada moment wyjdzie na jaw. A gdy jeszcze porzuciła go jego śliczna małżonka, myślał już tylko o samobójstwie.
Udał się na odludzie, stanął na wysokim moście nad głęboka rzeką i już miał skoczyć, gdy ujrzał w pobliżu starą jędzę, która zaczęła go odwodzić od samobójstwa.
- Jestem czarownicą - poinformowała starucha. - Mogę spełnić twoje trzy życzenia.
- Mnie już nic nie pomoże - odparł zdesperowany mężczyzna i zwierzył się babie ze swoich udręk.
- Przecież nie ma problemu - stwierdziła jędza. - Abrakadabra: firmowe fundusze wpłynęły znowu do banku. Abrakadabra: twoja żona wróciła do domu i już zawsze cię będzie kochała. Abrakadabra: twoje własne konto w banku powiększyło się o pół miliona dolarów!
- Czuję się bardzo zobowiązany - dziękował zdumiony niedoszły samobójca. - Jak mogę się za to wszystko odwdzięczyć?
- Spędź ze mną noc w łóżku - rzekła starucha, szczerząc bezzębne dziąsła.
Była wprawdzie odrażająca, lecz mężczyzna przemógł swoje wśzelkie opory, dedukując, że nie będzie to w końcu zbyt wysoka cena za otrzymany właśnie ratunek.
Następnego ranka, gotując się już do wyjścia z motelu po wspólnie spędzonej nocy, starucha zapytała młodego kochanka:
- Synu, ile masz lat?
- 30 - odrzekł.
- I ty jeszcze wierzysz w czary?!
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto
walus002Fanatyk
137piorunów
@walus002 Bulimia
Miss Piggy
MarianoaItalianoGruba ryba
80piorunówJeden z pierwszych obrazów które powiesiłem sobie w salonie jest reprodukcją obrazu Upadła Madonna z Wielkim Cycem Van Klompa ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie wiecie skąd skombinować skan w dużej rozdzielczości bo kurde zamowilbym sobie minimum A3 i powiesił nad kominkiem jak będzie już w płytkach xD

@MarianoaItaliano zakładasz konto na ElevenLabs - Prime AI Text to Speech | Voice Cloning i robisz resize tyle razy ile chcesz
Free AI Voice Generator & Voice Agents Platform | ElevenLabsCreate lifelike speech with our AI voice generator and voice agents platform. Access 5,000+ voices in 70+ languages with secure APIs and SDKs.ElevenLabsbrazowooka_eSTwórca
55piorunówKuuurde, fajnie było w tej Holandii ( ͡° ͜ʖ ͡°) oczywiście najbardziej interesował mnie temat rowerowy, bo sama jeżdże po kilka tysiów rocznie, ale nie spodziewałam się, że to aż taki RAJ dla rowerzystów - osobne ścieżki, ronda, światła - dosłownie osobna infrastruktura dla rowerzystów - dostałabym tam zajoba i wszędzie jeździła rowerem xD i jacyś tacy ludzie życzliwsi niż u Nas - chodziłam z psem kuzynki do parku obok, wiele osób usmiechnietych, mowiacych "cześć" czy "dzień dobry", poszłam biegać i zdarzyło sie nawet że dwa dziadki pokazywały że okej, że fajnie że sie ruszam xD
Tematów wielonarodościowych nie bede poruszać, no ale jest tam multi mocno - sama Holandia choć 7x mniejsza od Polski to tylko 2x mniej ludzi - gestość ludzi na km2 jest kilka razy wieksza niż w Polsce i to serio widać :smiley:
Żałuje, że nie mogłam zostać dłuzej, bo to tylko 4 dni, ale i tak bardzo mi sie podobało :smiley:
@brazowooka_eS bardzo im zazdroszczę podejścia do planowania infrastruktury drogowej