Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

DziwenGURU

Dołączył/a:

  • 935 wpisów
  • 8391 komentarzy
  • 42 obserwujących

Lider

w Książki

28piorunów

1222 + 1 = 1223

Tytuł: Rozmyślania

Autor: Marek Aureliusz

Kategoria: filozofia

Wydawnictwo: Łukasz Tomys Publishing

Format: audiobook

Liczba stron: 171

Ocena: 10/10

Prywatny licznik: 13/24

Książka wyjątkowa przez sam fakt, że nie miała zostać nigdy wydana, a przynajmniej nie w takiej formie. Jest to bowiem prywatny dziennik cesarza Rzymu Marka Aureliusza. Nie odnosi się on jednak do zdarzeń bieżących, których obecnie doświadcza, lecz jest to zapis jego refleksji na temat natury życia i świata.

Dziennik ten był pisany do samego siebie, a jego pisanie dla Marka było częścią jego stoickiej rutyny. Zapewne zapisywał on w nim swoje refleksje, które nachodziły go w trakcie porannego bądź wieczornego stoickiego rachunku sumienia. Mogę snuć takie przypuszczenia, gdyż jest to typowy zakres stoickiej rutyny mentalnej i sam postępuje w ten właśnie sposób.

Dzięki wszechstronnemu wykształceniu cesarza-filozofa u najlepszych filozofów i retorów, dziennik jest napisany niezwykle poetyckim i bogatym językiem, który potrafi poruszyć nie tylko świadomy umysł, lecz także części nieuświadomione ludzkiej psychiki, jak i duszę. Z tego względu poczytywanie "Rozmyślań", bądź słuchanie audiobooka w ramach osobistej praktyki stoickiej sprawdza się doskonale. Dzieje się tak jeśli już dobrze znamy stoickie zagadnienia, znamy też kontekst historyczny i inne niuanse związane z tą książką, bo "Rozmyślania" jako podręcznik wprowadzający do stoicyzmu sprawdzają się średnio.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Pióra Wieczne

21piorunów

**_Drodzy państwo, jaka kicha
Osiem stówek i zasycha_**

Jest takie powiedzenie, prawidło, czy może raczej myślenie życzeniowe, że dobre pióro nie musi być drogie, ale drogie pióro musi być dobre. Otóż najdroższe pióro w mojej kolekcji, czyli Conklin 1898 Spectra Fusion, załadowane KWZ Syrenką, zasycha w ciągu 5-10 dni.

Ja wiem, że syrenka to jest ciężki shimmer, że tego jest w c⁎⁎j i to może być atrament trudny, ale nooo kuuurwa ludzie. Będę musiał sprawdzić z innym atramentem, ale tbh jest mi przykro, bo Syrenkę kupiłem specjalnie do niego XD

NO ALE NIC. Waterman Expert przestał umierać jak się pożaliłem na hejto, Pilot MR przestał umierać jak się pożaliłem na hejto, liczę na cud numer 3 XDD

A tak poza tym, to zbliża się kilka postów i recenzji XD

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Gothic

13piorunów

3h z remake za mną, bawię się całkiem dobrze, dwa razy gra mi się scrashowała, co ciekawe za każdym razem zapisała się automatycznie tuż przed tym. Parę błędów już się trafiło, raz cały interfejs się zawiesił po wskoczeniu do wody z pochodnią (choć chyba miałem pecha, bo kolega @ZohanTSW pisał, że w ten sposób pochodnie gasi, więc klasyczne ), raz spadając na skrzynie zawiesiłem się w powietrzu, ale po paru chwilach udało mi się wyjąć broń i blokując cios udało mi się postać beziego przesunąć. Vibe oryginału zachowany.

Poza tym parę razy rzucili się na mnie w obozie na bagnach, gdy wczytywałem grę zapisana podczas przebywania w czyimś domu. W starym obozie Diego nie chciał że mną gadać, bo nie odklikałem wszystkich opcji dialogowych z Thorusem. Czatpgt pomógł. Generalnie do przeżycia.

Gra stanowi duże wyzwanie, faktycznie byle pierdnięcie nas zabija, co jest dużym ukłonem w stosunku do oryginału.

Brakuje mi trochę samouczka do walki, jednak człowiek przywykł do wprowadzenia. Samouczki są w glosariuszu, więc się tym posilkowalem.

Mam mieszane uczucia względem otwierania zamków.

W oryginalnym goticzku była to prosta metoda na wzbogacenie się - ojebanie zewnętrznego pierścienia była jedną z pierwszych rzeczy do zrobienia.

W remake'u obrzydzili to do granic możliwości, ALE mimo wszystko ma to sens i pomimo irytacji muszę powiedzieć, że to był dobry ruch, bo pozytywnie wpływa na balans świata i immersję - bądź co bądź, te skromne dobra, które szary Kopacz przechowuje w skrzyni nie mają prawa być bardzo wartościowe, a przy tym każdy grosz się liczy dla skazańca, więc nie dziwota, że są one zabezpieczone porządnie.

Oczywiście jak się uprzesz - opierdzielisz wszystkie skrzynie, ale otwieranie zamków jest sporym wyzwaniem. Mini-gierka wymaga dużej ilości myślenia i jest czasochłonna. Zacząłem to rozpisywać na kartce, jak za starych dobrych czasów, ale uznałem, że ktoś już musiał ten problem rozwiązać i trafiłem na poniższy skrypt:

https://xetoxyc.github.io/gothic-remake-lockpicker/

Polecam serdecznie, uprzyjemnia sprawę, choć dalej zabiera sporo czasu, żeby dobrać się do pary bryłek rudy i patelni.

Walki jeszcze dobrze nie rozkminiłem, ale widzę w tym systemie potencjał oraz dużą ilość drewna. W starym goticzku taktyki i rytm mam już we krwi, więc gra nie stanowi dla mnie wyzwania przy -nastym przejściu - tu nowy czelendż wjechał, więc się cieszę.

Grafika i optymalizacja to chyba największe zaskoczenie - dużo złego słyszałem, a gra na leciwym rtx3060 śmiga w wysokich detalach aż miło. Wygląda przy tym bardzo dobrze i miejscówki są bardzo klimatyczne.

Jak program więcej to będę pisał Dalsze wrażenia.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Kurdex, ja nie wiem niby Liga Mistrzów, niby Liga Konferencji, Liga Europy i cały czas jakiś wieloletni marazm w polskich klubach gdzie nawet transfery jakoś nie pomagaja, co prawda szału nie ma jak w innych europejskich klubach, ale czekam na jakiś progres a tu lipa, nic do przodu nie idzie...

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fenomen

w Dyskusje

7piorunów

Podsumuję. Czy odpadnięcie z Aarhus to kompromitacja? Nie. To mimo wszystko mistrz Danii, tylko bez kojarzącej się nazwy. Przegrana z Kopenhagą byłaby pewnie w kosztach, a Midtjylland czy Brondby jako w miarę równi rywale. A mimo wszystko to Aarhus ich ograł.

Lech miał pecha w losowaniu, trafił najgorzej jak się da, bo Aarhus to mistrz z d⁎⁎y, bez punktów. Takie same problemy innym robił chociażby Raków, który zrobił mistrza w Polsce i nikt nie chciał na niego trafić w pierwszych rundach, które zresztą jako nierozstawiony zespół przechodził - konkretnie dwie.

Przegrana z Aarhus jest porażką, bo szanse przed meczem w moim mniemaniu były 55-45 na korzyść Lecha, chociaż nie byłem zdziwiony opiniami, że jest te 5% na korzyść jednak Aarhus. Lech ma kadrę zrobioną w teorii "jakością", a Aarhus ma drużynę. Taką jak miewał Lech jak 2x remisował z Juventusem. Trafiło się i zażarło.

Czy Lech wygrał 4:1 pierwszy mecz zasłużenie? Wedle przebiegu meczu, nie. Lech miał niesamowitą skuteczność. 3 akcje bramkowe zamienił na 3 bramki i dołożył strzał życia z d⁎⁎y obrońcy. W xG był remis. Dopisywało szczęście. Sam wynik mógł być równie dobrze 3:1 dla Aarhus.

Niemniej czy końcowy wynik to kompromitacja? Tak.

3 bramki przewagi na swoim stadionie, Lech powinien dowieźć bezwzględnie z zespołami o półkę lepszymi. Nikt by nie płakał, gdyby to odrobił Bayern, czy Manchester City, ale już pewnie nawet jakiemuś Dortmundowi, czy Milanowi, nie powinni tego oddać. Przegrać mecz tak, ale nie dwumecz. A my mówimy o Aarhus, zespole o podobnym potencjale do Lecha, grającym na wyjeździe.

Więc kompromitacja? Tak, ogromna, ale głównie przez okoliczności. Niemniej niespodzianka w dwumeczu? Niekoniecznie, najwyżej rozczarowanie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

95piorunów

Właśnie widziałem jak dzieci na osiedlu objeżdżały rowerami wszystkie śmietniki żeby zebrać puszki i butelki na kaucje.

Dawniej to było zajęcie bezdomnych czy meneli. To smutne co ten kraj zrobil z ludźmi.

Czy dzieci zbierajace ze śmietnika puszki i butelki na kaucję to negatywne zjawisko?

  • Tak20% (120 głosów)
  • Nie68% (408 głosów)
  • Nie mam zdania / Wyniki12% (69 głosów)

597 głosów

Gruba ryba0piorunów

Zaznaczyłem negatywne ale jak ma mi się jakiś menel tłuc o 5 rano w poszukiwaniu skarbów w śmietniku to wolę żeby to robiły dzieciaki o normalnej porze :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (102)

Fanatyk

w Redakcja Czerstwego Humoru

107piorunów

Dawno nie było nic czerstwego, ostatnie 9 dni temu. Wszyscy nad morzem plażing & smażing uprawiają, czy co? No to dzisiaj (poza pierwszym i ostatnim) tematycznie.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

9piorunów

To jakiś żart ? "Rewanżowe spotkanie II rundy eliminacyjnej Ligi Konferencji, w którym Raków Częstochowa zmierzy się na wyjeździe z maltańskim Valletta FC, będzie transmitowane na antenie TV Republika."

GURU3piorunów

@Gilgamesh

Eliminacje do LK rządzą się innymi prawami niż faza grupowa i na poszczególne mecze można wykupić prawa do transmisji od gospodarza meczu. Ale że Republika, która ciągle żebrze o dotacje na kanale, ma kasę na taką rozrywkę.

Ciekawe kto będzie im to komentował ten mecz

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

112piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Wspaniały to był rok mojego życia, nie zapomnę go nigdy. A czego sobie życzę w kolejnym? Dużo wpisów na @hejto - bardzo je lubię, powrotu różowego GURU, a poza tym to:

Żeby Manat z Pingwinem się w końcu kochali,

Żeby nigdy Boriego już nie pomijali,

Żeby Owca nie musiał już banów rozdawać,

Żeby dużo w kawiarni sonetów omawiać,

Żeby z literatury George nobla nam dostał,

Żeby z “Muminków” i “Ani” Katie nie wyrosła,

Żeby Owczarek z Wodzianką do nas wrócili,

Żebyśmy równik rowerem już okrążyli ,

Żeby Twaroży powstał Kościół nareszcie,

(by kazań nie dawał Adelbert na mieście),

Żeby naród się zwrócił ku stoickiej wierze,

Żeby w końcu Splash został jej pierwszym papieżem,

Żeby Bartek otrzymał stopień kapitana,

Żeby książek miał Wujek “whuj” do czytania,

Żeby nie dostał Endrevoir od herbaty zgagi,

Żeby Dziwen dokończył okładki do sagi,

Żeby w łóżku SirePlama do woli mógł gnuśnieć,

I żeby Fafalali nie schodził z twarzy uśmiech.

Fanatyk4piorunów

@fonfi sto lat i zawsze czerwonych oksów, odznak hejto, wypoczynku, zapasu voltarenu, oby słońce w monitor nie świeciło, dużo czasu i formy na pedałowanie (rower opcjonalny ( ͡° ͜ʖ ͡°)), rolki folii bąbelkowej codziennie samowymieniającej się i dużo hejtowania na hejto :smiley:

PS. Dobrze Pan się się trzyma jak na ten wiek. Dawałem dychę mniej xD

Pokaż więcej komentarzy (60)

Fenomen

w Piłka nożna

29piorunów

Nareszcie koniec! Nie wiem ile meczów oglądałam - w każdym razie wszystkie które leciały wieczorami (godziny 19, 21, 22 czy 23). Nocne odpuszczałam, ewentualnie skróty na YT ogarniałam.

Kilka fajnych meczów, ale największy fun był w fazie grupowej - wszystko wydawało się świeże, zachwycały zespoły mniej uznane, zachwycały zespoły uznane. Potem to tempo trochę mnie zmęczyło, a kolejne mecze zaczęły rozczarowywać - drużyny, które mnie wzięły za serce w fazach finałowych zaczynały rozczarowywać.

Sam finał? Cieszę się, że Hiszpania wygrała. Zagrali mało paździerzy, udowodnili, że są "teamem", mimo że było czuć chuć ambitną młodego Dżamala.

Sama oprawa? Nie przeszkadzały mi tak bardzo przerwy na piciu-piciu - przynajmniej piłkarze mogli się legalnie nawodnić, by dalej biegać po boisku.

Kontrowersje? Zawsze są - deal with that, co nie przeszkadza co 4 lata i tak narzekać - to tradycja!

Cieszę się, że mundial jest co cztery lata - to odpowiedni czas by zatęsknić i znów mieć hajp, ale mam nadzieję, że nie będą już rozszerzać formatu - naprawdę, za dużo jednak tych meczów ogólnie.

Po prostu mam ogromny przesyt i zamiast cieszyć się, że zaraz to cieszę się, że ominie mnie początek sezonu i odpocznę trochę od fubtolu.

Koneser6piorunów

Podepnę się. Zdecydowanie nie jestem fanem piłki nożnej, wiec nie śledzę dokładnie zmian w zasadach. Wydawało mi się, że football stał się dużo bardziej brutalny, a w finale była jakaś kulminacja. Wg. mnie to było niesmaczne, gdy jeden gracz technicznie przechodzi przez kilku graczy tylko po to, żeby później zostać zwyczajnie popchniętym, pociągniętym itp. tak, że traci równowagę. Czasem był faul, często nie było. Mam wrażenie, że

* kiedyś to była kalkulacja: czy lepiej zaryzykować stratę gola czy dostać kartkę,

* teraz: po co się męczyć, jeśli można j⁎⁎⁎ąć z łokcia

Pomińmy komentarze w stylu "sędzia kalosz". Czy nastąpiła znaczącą zmiana w przepisach? Inne zalecenia?

Lider0piorunów

Jedno co wiem to to, ze pilka powinna zmierzac do goscia biegajacego z gwizdkiem i gremium podejmujacego decyzje bo sedziowie sa dramatycznie slabi. Var jeszcze troche ratowal sytuacje ale ogolnie sedziowanie poszlo mocno w dol.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Gothic

4piorunów

Zauważyliście, że wszelkie lamenty na temat dubbingu skończyły się 3 dni po premierze, jak już wszyscy pograli więcej niż tylko pierwszą rozmowę z Diego?

Pokaż więcej komentarzy (5)