xepoFanatyk
44piorunówA może tak chomiczek po Velen? xD

@xepo o, i to jest argument, żeby wyciągnąć chomika xD
xepoFanatyk
44piorunówA może tak chomiczek po Velen? xD

@xepo o, i to jest argument, żeby wyciągnąć chomika xD
trixx.420Gruba ryba
29piorunówPaczka od @bori z moszona-bielizna peel dotarła.
Więcej info po 16, na razie zbieram się na odwagę żeby otworzyć
#justhejtothings

Muszę zapamiętać, że jednak nie chcę paczek od @bori
@trixx.420 Pamiętasz jak pisałem że mam kilka worków ciuchów do oddania?
CiuplowskiAutorytet
25piorunówDzisiaj sytuacja, która podniosła mi ciśnienie. Zbliża się termin porodu, mamy jechać do szpitala na badania USG, bo projekt dziedzic rośnie ponadprogramowo. Schodzę do garażu, a tam mój samochód zastawiony przez auto pracownika sieci Play i za cholerę nie mogę wyjechać. Po półgodzinie łepek się znalazł, bo skojarzył go pan, który dogląda nieruchomości. Dzban przylazł, przeparkował i tyle. Powiedziałem mu, że czekamy od pół godziny, że trąbiliśmy, a on, a bo ja siedziałem w samochodzie koleżanki. Żadnego przepraszam, sorry czy czegokolwiek, odwrócił się do kobity i olał temat. Nie miałem czasu, aby się z nim wykłócać, ale teraz zastanawiam się, czy w jakiś sposób mogę jełopowi narobić problemów. Mam nagrany jego samochód na wideorejestratorze wraz z tablicami rejestracyjnymi i jego facjatą. Policja pewnie nic nie zrobi, bo to poza strefą ruchu w garażu pod blokiem, ale może PLAY wyciąga konsekwencje wobec takich ancymonów?
#zalesie #wkurw #play #trudnesprawy
@Ciuplowski wal do play, miszą mieć jakis compliance lub marketing. Kurdej szatan 2.0. Dbają o wizerunek. Jeden człowiek w necie już jest oburzony, trzeba to zatrzymać! Krwiiii!
@plemnik_w_piwie, jasne, że sprawa błacha, ale wkurwiająca, zwłaszcza że nieco inaczej myśli się w pewnych okolicznościach.
@Ciuplowski tylko ja nie ironizowałem tu ani przez moment :smiley: jechać z tematem! Play dba o swój wizerunek, więc mogą chcieć coś z tym zrobić
@plemnik_w_piwie tylko ja nie ironizowałem tu ani przez moment :smiley:
Nie miałem pewności :grinning:
@Ciuplowski teraz błaha, a jakbyś musiał naprawdę szybko wyjechać?
Gonić takich idiotów ile wlezie
@Oczk, zależy od sytuacji i możliwości. Wywalenie szyby i jeżeli jest możliwość zwolnienie hamulca i przepchanie pojazdu, albo po prostu jego staranowanie i przepchnięcie swoim autem. Koszta byłyby kosmiczne, ale co innego zrobić? Ew. szukać i błagać by ktoś zawiózł. Czas oczekiwania na pogotowie to minimum 8 minut, pomimo że dwa szpitale mam w promieniu 10 min od miejsca zamieszkania. Przewóz osób/TAXI, pofarci się albo i nie. Miałem sąsiada, któremu non stop zastawiano miejsce zewnętrzne. W końcu się wkurzył i kupił takie wózki hydrauliczne pod koła i po prostu przepychał samochody. Jestem zdania, że jeżeli ktoś ma tak wywalone jaja na wszystkich dookoła, to warto poświęcić parę minut, by mu te jaja przytrzasnąć.
@Ciuplowski nie no, zastawiaczy gonić bez skrupułów. Raz w życiu musieliśmy kogoś zastawić. Wywiesiliśmy swój nr telefonu w razie co. Nikt nie dzwonil, ale opcją szukania była a ja byłem gotów zejść na dół w każdej chwili. Chamskie zastawianie i wyjebanie w temacie to stan umysłu, trzeba tępić to jak chwast
@plemnik_w_piwie, dokładnie, tak jak napisałeś. W ogóle bym nie kręcił bardachy, gdyby typek po prostu przeprosił za problem. No, nie każdy ma tyle zwojów nawiniętych we łbie, żeby pomyśleć o postawieniu samochodu np. pod ścianą, żeby umożliwić innym przejazd, albo zostawić karteczkę i szybko zareagować. Wiadomo, są różne sytuacje, chociaż tutaj, w tym konkretnym przypadku, to było kompletne wyjebanie na wszystkich dookoła i absolutny brak poczucia winy czy krzty zrozumienia. Chłop postawił samochód na samym środku przejazdu, na wysokości mojego miejsca, tak że ani ja, ani jeszcze siedem innych samochodów nie mogłoby wyjechać. Gdyby stanął pod ścianą, auta by przejechały. Pewnie musiałbym się ponaginać na dwa-trzy razy, ale bym przejechał. A tu jeb, fura na środek, żadnej karteczki, chłop pełna beztroska i buta.
Ale jak lebek to wez moze nie podpierdalaj az do pracodawcy, wiadomo ze stress jak dziecko badania itp ale nic sie nie stalo, moze debil ale lekcje trzeba bylo dac werbalnie, pkazac ciezarno zone i powiedziec ze wszystko ma w zyciu konsekwencje i gdyby nie to ze sie spieszysz to wlasnie zarobil by upercuta w brzusia bo parkoje gorzej niz jego spedalaony ojciec.
@ErwinoRommelo o to to.
@Ciuplowski Miałeś szansę napluc opu w pysk albo chociaż zwyzywać należycie. Za późno, nie bądź konfidentem, ciesz się życiem i szykuj na małego berbecia 💪
@ErwinoRommelo, widział żonę, gdy przyszedł do samochodu. Podszedłem po tym, jak już przeparkował, to delikatnie mówiąc olał, to co miałem mu do przekazania - w uprzejmy sposób - następnie odwrócił się do mnie plecami i zaczął gadać z koleżanką.
@Ciuplowski no widac ze we ojciec nie nauczyl szacunku, slowem juz nie nauczysz na takin etapie rozwoju tylko solidny wpiedol oleju do glowy naleje ale chuj z tym nie lap nerwow przez byle gowno dziecki w drodze bedzie sie o co martwic po nocach, machnij reka z takim podejsciem przedzej czy pozniej ktos mu da lekcje
@Ciuplowski a więc wojna... Nie bierz jeńców!
@Paciu06, właśnie chodzi m.in. o to, że nie miałem czasu.
Chłopie, w poważaniu mam to, czy ktoś to nazywa konfiturą. Za dużo już mam do stracenia, by wdawać się w awantury, klepać się z kimś, a potem ponosić niewspółmierne do zajścia konsekwencje. Niemniej, jeżeli mogę sobie sprawić nieco satysfakcji chociażby tym, że koleś będzie miał przeprowadzoną rozmowę wychowawczą w robo (nie była to ewidentnie wizyta służbowa) i następnym razem może ruszy łbem i zaparkuje tak, by nikogo nie zastawiać (a miał taką możliwość), to dla mnie byłaby to sytuacja w pełni zamykająca temat.
@Ciuplowski w sumie, jak ma Cię to męczyć. Zasłużył, działaj 💪
@Paciu06, bardziej mnie zastanawia, czy to nie będzie praca, która pójdzie w gwizdek, bo jeżeli Play nawet nie zwróci mu w notatce uwagi, to szkoda mojego czasu. Nie będzie mnie to raczej męczyć, ale nie ukrywam, nieco satysfakcji miałbym, gdyby gamoniowi zwrócono uwagę, której już by nie mógł perfidnie olać.
@Ciuplowski kolego, takie sprawy zalatwia sie na miejscu, nie miales wystarczajaco duzo animuszu do objechania go na miejscu tak, zeby sie skulil w sobie, a panienka go zostawila bo z cipka byc nie chce, to teraz zostaw juz ten temat w spokoju. Nie masz na masce napisane, ze zona zaraz rodzi, wiec z premedytacja Cie nie zastawil. Jasne, ze za zastawianie kogokolwiek nalezy sie metrowy ch*uj w oko, ale juz jest po sprawie, swoje 5min miales
@Pirazy, niby tak, ale też nie do końca. Nie żałuję, że sprawy nie pchnąłem na miejscu, a nawet się cieszę, że utrzymałem nerwy na wodzy, bo ani nie miałem czasu na utarczki słowne, ani na tłuczenie się po ryjach. Tym bardziej, że takich sytuacji "za młodu" miałem od pyty i wiem, że dużo do nieszczęścia nie trzeba.
Niemniej, nie oznacza to, że muszę o temacie zapomnieć, zwłaszcza że czasem do takich bardziej może przemówić perspektywa problemów w robocie, aniżeli kłótni na mieście.
@Ciuplowski jezeli w ogole jakiekolwiek klopoty w robocie bedzie mial to na zasadzie "Seba, zgloszenie na ciebie bylo, ze kogos autem zastawiles, wez nastepnym razem postaw auto gdzie indziej". I tyle. Warte to poswiecania Twojego czasu?
@Pirazy, dlatego, napisałem tutaj, by się dowiedzieć, czy jest szansa, że chłopowi dostanie się po łapach, czy też nie.
Jeżeli nie, to temat olewam, co najwyżej może w przyszłości los znowu nas złączy i okoliczności pozwolą na rozmowę wychowawczą.
@Ciuplowski wrzucaj to na ich social media, z zapytaniem czy to standard w ich firmie.
Opisz sytuację i czekaj.
alaMAkotaGURU
30piorunówZdjęcie agenta Stasi z byłej NRD robiącego zdjęcie agentowi CIA, który równocześnie robi zdjęcie agentowi Stasi.
Aż się sam nasuwa dowcip o trzech mężczyznach w hotelowym pokoju w ZSRR.
Pierwsza dwójka otwiera butelkę wódki, podczas gdy trzeci jest zmęczony i od razu idzie spać. Nie może jednak zasnąć, ponieważ jego coraz bardziej pijani koledzy głośno opowiadają polityczne dowcipy.
Po chwili zmęczony mężczyzna zaczyna się frustrować i schodzi na dół, żeby zapalić papierosa. Zatrzymuje się w salonie i prosi recepcjonistkę, aby przyniosła herbatę do ich pokoju dokładnie za pięć minut.
Mężczyzna wraca do pokoju, siada przy stole, pochyla się nad gniazdkiem elektrycznym i mówi do niego:
"Towarzyszu majorze, prosimy o herbatę do pokoju 62."
Jego przyjaciele śmieją się z dowcipu, aż ktoś puka do drzwi. Recepcjonistka przynosi imbryk z herbatą. Jego koledzy milkną i bledną, przerażeni tym, co właśnie zobaczyli. Impreza się skończyła, a mężczyzna idzie spać.
Po dobrze przespanej nocy, mężczyzna budzi się i zauważa, że przyjaciele zniknęli. Zaskoczony schodzi na dół i pyta recepcjonistkę, dokąd poszli.
Nerwowa recepcjonistka szepta, że KGB przyszło i zabrało ich przed świtem.
Mężczyzna jest przerażony. Zastanawia się, dlaczego go oszczędzono.
Recepcjonistka odpowiada:
"Cóż, towarzyszowi majorowi naprawdę spodobał się twój żart z herbatą."

@alaMAkota Co to za auto, wygląda jak opel na wypasie ale w NRD???
Komentarz usunięty
@SzubiDubiDU na samochodach się nie znam. Zdjęcie pochodzi z odtajnionego archiwum Stasi.
W tamtym okresie agenci zachodniego imperializmu jeździli modelem Oplem Record (lub bliźniaczym, bardziej luksusowy Oplem Commodore A, produkowanym na przełomie lat 60. i 70. XX wieku.
JavaScript aktivieren, um die Suche zu verwendenGoogleCSI Hejto: Auto wygląda jak Opel Diplomat B tylko nie pasuję te okrągłe lampy na środku, może dołożone halogeny
ElvisiakoOsobistość
27piorunówZrób w domu bazę z koca, poduszek i krzeseł
Pierwszy raz goszczę pod tagiem #jesiennewyzwania i wylosowało mi takie. Fajnie pasuje do takiego tam trzydziestokilku letniego dzieciaka, jakim jestem ja 😆 trochę nagiąłem zasady, bo zamiast krzesła użyłem fotela, ale może się nada 😉 jak to mówią anglosasi, not great, not terrible.
No i trochę #pokaznochal i #r36s

Fajna baza ale jak to mowia; panie to j⁎⁎⁎ie
Hej! Też miałem takie zadanie rok temu! :grinning:
Wywiesiles znak "Zakaz wstępu dziewczynom"? :grinning:
xepoFanatyk
26piorunówWybierz się na urbex do opuszczonego lub zapomnianego miejsca
Zadanie wylosowane z drugiego zestawu, gdyż poprosiłem o rerolla i bardzo się cieszę, że trafił się #urbex, bo od dawna planowałem obczajenie jednej miejscówki, koło której przechodzę co jakiś czas na spacerach :grinning:
Warun miałem dzisiaj idealny: wolne w pracy i paskudna pogoda (dla mnie perfekcyjna pod realizację zadania xD) gwarantująca brak zjebów na quadach i crossach, którzy często grasują w pobliżu miejscówki. A znajduje się ona pod samym lasem na moim lokalnym zadupiu i składa się z trzech budynków. Domu jednorodzinnego, stajni (moje domysły) oraz stodoły. Tutaj od razu ciekawostka: dom jeszcze do 2005 roku był zamieszkały przez starszą osobę, która żyła tu sobie bez prądu (!) i bieżącej wody.
Nigdy wcześniej nie przyglądałem się dokładnie domowi oraz stajni, więc byłem zaskoczony banalnie prostym dostępem. Drzwi szeroko otwarte, wchodzisz jak do siebie. W środku natomiast nic ciekawego nie znalazłem. Wszystko zostało wywiezione/rozszabrowane już dawno temu. Był to mój pierwszy* urbex i myślę, że nie ostatni 😉 Na kolejny raz muszę znaleźć jakiś ciekawszy obiekt, bo dzisiejsza zdobycz pod tym kątem niestety zawiodła.
*pierwszy udany urbex, bo taki naprawdę pierwszy miał miejsce za gówniarza, gdy słowo urbex jeszcze nie istniało xD Wybrałem się wtedy z moim 4 lata starszym kuzynem, do opuszczonego i mocno zarośniętego domu, który był zlokalizowany przy samej drodze krajowej. Gęstwina gwarantowała osłonę wizualną, natomiast wokalną niestety już nie. Gdy siłowaliśmy się z drzwiami wejściowymi, zostaliśmy przyłapani przez jakiegoś dorosłego, który wziął się totalnie znikąd i cóż, pewnie nie będzie dla nikogo zaskoczeniem, że kazał nam spierdalać xD

ApaturiaFanatyk
20piorunówKota walczyła bardzo dzielnie, ale niestety po krótkotrwałej poprawie nastąpiło gwałtowne pogorszenie i po ostatniej konsultacji z weterynarzem ustaliliśmy, że na tym etapie można już jedynie oszczędzić kitku cierpienia :pensive:
Była z nami przez kilkanaście lat - kiedy ją przygarnęliśmy, była już dorosła i początkowo była kotem wolno żyjącym na podwórku przy kamienicy. Dokarmiana, powoli nabierała do nas zaufania, zaczęła przychodzić pod nasze drzwi, aż pewnego dnia po prostu weszła do mieszkania, przejrzała uważnie wszystkie kąty, po czym ułożyła się na chlebek na środku pokoju i uznała, że zostaje.
Od tego czasu była traktowana jak pełnoprawny domownik. Okazała się kotem bardzo spokojnym, statecznym i kompletnie bezproblemowym - nie niszczyła rzeczy, nie wskakiwała też na meble, nie licząc krzeseł, kanapy i łóżka. Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek kogokolwiek zadrapała. Była gadułą. Lubiła włączać się swoim pomiaukiwaniem do rozmów, zagadywała też po kociemu, kiedy domagała się uwagi, spaceru lub jedzenia, a kiedy na blacie w kuchni pojawiał się kurczak, odstawiała koncert, który kończył się dopiero wtedy, kiedy dostała swój przydział. Jeśli jeszcze spałam, kiedy przychodziła jej pora śniadania, wskakiwała na łóżko, pomrukiwała i delikatnie pacała łapką mój nos lub policzek, żeby mnie obudzić.
Początkowo nie była miziasta. Później tolerowała głaskanie, ale zwykle w którymś momencie sygnalizowała, że ma dość, po czym prowadziła głaszczącego ją człowieka do kuchni, domagając się smaczka za swoją cierpliwość. Zwykle trzymała się na dystans, może poza momentami, kiedy miałam kiepski nastrój lub chorowałam - kładła się wtedy tuż obok mnie i głośno mruczała. Zawsze witała powracających domowników i z jakiegoś powodu uważnie robiła inspekcję pozostawionych na progu butów.
Przez jakiś czas po zdiagnozowaniu nowotworu funkcjonowała jeszcze w miarę normalnie. Nie było idealnie, ale podawane leki na jakiś czas przywróciły jej apetyt. Pewnej nocy jednak nastąpił kryzys - z jej zachowania wynikało, że odczuwa silny ból, praktycznie przestała reagować na cokolwiek, prawie nie była w stanie chodzić. Weterynarz stwierdził, że w tym stanie dalsze podawanie leków i kroplówek co najwyżej odsunie nieuniknione o kilka dni, może o tydzień i nie ma gwarancji, że poprawi jej jakość życia. Z ciężkim sercem pożegnałam się z nią i zostałam z nią tak długo, jak to było możliwe 😢
Wszyscy jesteśmy tu tylko na chwilę, ale w przypadku zwierzaków tak łatwo zapomnieć o tym, że ich chwila jest z reguły dużo krótsza od naszej.

@Apaturia :((( (づ•﹏•)づ
@Apaturia kotka miała dobre życie i Ty masz dobre wspomnienia z nią związane, tego już nic nie zabierze. Zawsze przykro pożegnać zwierzaka, zrobiłaś co było trzeba.
ostrynacienkimGruba ryba
23piorunów
zuchtomekGURU
14piorunówCo ja paczę, myślałem, ze to śmieszki :v
Chłop z gnijącą ręką chodzi po Wrocławiu, zaczepia ludzi, a jak nie dadzą mu pieniędzy to np. wkłada im rękę do jedzenia :v
https://wroclawskiefakty.pl/mezczyzna-z-gnijaca-reka-znowu-we-wroclawiu-policja-bez-oficjalnych-zgloszen-trudno-dzialac/
#wroclaw #wiadomoscipolska #niewiemjaktootagowac

@zuchtomek Myśmy już wszyscy myśleli, że Thanos wykitował, a on w pierdlu siedział. Rękę mu nieco podreperowali. Ostatnio mieszkał na przystanku pl. Bema i ładował sobie smartfona xD
@efceka Chyba tęskni za odsiadką, akurat na zimę biedaka wypuścili ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@efceka Thanos to widać powybijał wszystkich cyganów, bo pamiętam jak jeszcze ze 20 lat temu w rynku pluli ludziom do knysz i innych bułek i łowili je z kubłów na śmieci
@efceka Ludzie od byle skaleczenia potrafią złapać tężca, inni umierają na sepsę w kilka dni.
I mówimy tu o cywilizowanym stylu życia i pomocy medycznej.
Ten się trzy lata buja i ma "supermoce".
Los bywa przewrotny.
@efceka @wonsz mało thanosowo wygląda.
https://i.pl/bezdomny-z-gnijaca-reka-zaczepia-ludzi-we-wroclawiu-interweniuje-policja-mundurowi-probuja-go-zatrzymac/gh/c1-17755789
Bezdomny z gnijącą ręką zaczepia ludzi we Wrocławiu | Portal i.plNowy portal i.pl - najnowsze wiadomości dla Ciebie, informacje z Twojej okolicy, z kraju i ze świata; i Sport i Rozrywka i Styl Życia i Ty. Bądź z nami!Portal i.pl@Opornik Zniszczyło go życie w Polsce
@Trupus Organizm takimi specyfikami pewnie zalewa, że tężec się spakował i wyprowadził
@zuchtomek jest nawet grupa z ponad 10k osób które dodają nowinki o chłopie

@Half_NEET_Half_Amazing https://www.youtube.com/watch?v=CMt4cQaW-rM
MR SEBII - Na Gondoli (CIPULEŃKA) HIT DISCO POLO Najlepszy zespół na imprezyAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@Half_NEET_Half_Amazing Ciekawe co robił urzędas, który takie tablice klepnął. Teoretycznie obraźliwe albo wulgarne tablice indywidualne nie są dozwolone.
TrypsynaLider
14piorunówWbiłam nowy lvl w Garminie.
Zmiana kodu, na 6 z przodu. Wasz algorytm jest dla mnie zbyt łaskawy.
Choć raz Garmin mnie nie obraża. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#garmin #bieganie

@Trypsyna masz potencjał na świetnego jaracza szlugów, nie spierdol tego.
Uważaj, zbliżasz się do końca skali :-O
NemrodGURU
16piorunów"Geniusz z Ełku!
Facet ukradł buty w sklepie, zabrał nowe, a zostawił na półce swoje stare. Następnie poszedł w nich na komendę skorzystać ze stacjonarnego alkomatu. Na poczekalni siedziała sprzedawczyni, która właśnie zgłaszała kradzież tych butów.
Rozpoznała jego i te buty. Mężczyzna został zatrzymany, a w trakcie sprawdzania okazało się, że jest on poszukiwany do odbycia kary więzienia.
Do aresztu trafił w swoich starych butach, które zostały mu oddane" Fb Służby w akcji
https://warminsko-mazurska.policja.gov.pl/ol/aktualnosci/158266,Ukradl-buty-i-przyszedl-w-nich-do-komendy.html

Jeżeli to prawda to niezłe combo
jakub-krolGruba ryba
12piorunówObudowa wygłuszająca do sprężarki gotowa. Prawie nie słychać pracy silnika. 👍

@jakub-krol Nie udusi się w takim pudle?
Faktycznie piekarnik xD @myoniwy
RogerThatFanatyk
13piorunówCo to za dziwny defekt na oponie? Skąd takie coś się mogło wziąć? W dotyku jest takie, jak na zdjęciu, dość głębokie wgłębienie.
Pozwolę sobie zawołać @Giban

Najechałeś na coś i uszkodziłeś zbrojenie w oponie? Nie chce Cię martwić, ale IMO to do wymiany się nadaje. Bym się nie rozpędzał na nich :neutral_face:
Natychniast do wymiany, zdejmiesz t zobaczysz.
Gepard_z_LibiiFanatyk
15piorunówPaprykarz dla elit
Śledź w sosie chilli, z puszki
I tuńczyk
też z puszki
Smakuje jeszcze lepiej niż gówno

Schludnie choć…. Smacznego
RagnarokkGURU
14piorunówKota se sklonowałem

prawidlowo rozwiazal prace domowa?

@AdelbertVonBimberstein A co na to miecz krzyżacki z którym przyszedł?
OlmecGruba ryba
10piorunówTaka rada. Jeśli macie coś bez czego nie możecie funkcjonować, np. pracować, to warto się zastanowić czy nie dobrze byłoby mieć takie drugie coś w zapasie. Mam na myśli np. buty, spodnie lub... OKULARY.
Uwielbiam, jak przychodzą klienci z połamanymi okularami i krzyczą na mnie, bo nie jestem ich w stanie naprawić/wymienić od ręki. No bo przecież oni nie mogą prowadzić/pracować bez nich i co ja sobie wyobrażam! Zanim powiecie, że okulary są drogie, to powiem, że można zrobić sobie awaryjne, budżetowe, w taniej ramce, bez AR itd.
AR?
Dobra rada tak w ogóle!
@Olmec "No ale jak to pan na poczekaniu nie naprawi? Przecież tylko ja potrzebuję teraz okularów, nikt inny!"
ostrynacienkimGruba ryba
14piorunów37 285,07 + 6,25 = 37 291,32
Leśne emeryckie
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

razALgulLider
11piorunów