Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#hejtokoksy

Lider

w Hydepark

18piorunów

Fenomen1piorunów

@bartek555 Od tego upośledzonego psa już nic nie kupuję. A ostrovit też mi się źle kojarzy, że nie najlepiej się rozpuszczał i piło się wodę z piaskiem. Za to trec jest za⁎⁎⁎⁎sty, trzy machnięcia łyżeczką i wszystko rozpuszczone, w smaku jabłko i melon świetne - tylko prawdopodobnie w podobnej cenie będzie 500g, a nie 1500g 😆

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Hydepark

186piorunów

Hejtusie, pijcie ze mną kreatynę. Po pół roku walki z dietą i ćwiczeń, otyły pan, po raz pierwszy w swym życiu się podciągnąl. Całe 1 i ¾ raza xD

Wiem że to nic ale i tak się micha cieszy ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Pokaż więcej komentarzy (27)

Osobistość

w Technologia

4piorunów

Co mi do łba strzeliło to xD

Może kojarzycie Arkadiusza Czerwa? Bardzo rozsądny się wydaje, był gościem w podcascie Pawła Albrechta gdzie rozmawiali na tematy siłowni i diety, treningu itp

Słuchałem uważnie ale trudno zapamiętać wszystko, wiec zrobiłem transkrypcje a z tego powstał skill który jest syntezą informacji z tych wywiadów/podcastów

Sprawdźcie i dajcie znać czy tak można

https://github.com/RafalB82/coach-arek Coach Arek :grinning:

Sum0piorunów

@Pan_Slon brzmi jak coś, czego bardzo potrzebuję, bo utknęłam z podcastami gdzieś w połowie i nie mam czasu na odsłuch, ale... jak się z tego korzysta? 😅

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Nie jestem w stanie dźwigać tyle ile powonieniem, nie mogę zrobić odpowiedniej ilości powtórzeń przez brak siły, coraz dłużej zajmują mi ćwiczenia, wyglądam coraz gorzej jakbym nigdy nie spróbował aktywności fizycznej.

Ale k⁎⁎wa wystarczy iść na siłownię i ma się więcej siły, lepsze zdrowie, sylwetkę, gadkę przez dotlenienie mózgu. To takie proste wystarczy zacząć ćwiczyć.

I tak mi napiszą, że ja nigdy nie ćwiczyłem, zły mindset, źle jem bo tylko tłuszcz z cukrem wpierdam z wódką a popijam piwem, nigdy w życiu mięsa i białka nie jadłem.

Wirtuoz2piorunów

@Dudleus ja wczoraj byłem na łyżwach i jestem załamany moją formą. nie jeżdżę ani tak szybko jak powinienem, ani tak długo, a i technikę mam niewystarczającą. myślę, że możemy sobie podać ręce na tagu

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

: Poszedłem wczoraj na drążki i podoba mi się to bardziej niż siłownia.

Następny bieg mam pewnie dopiero w kwietniu, więc uznałem że zimą wezmę się za treninig siłowy. Problem jest taki że do siłki podchodziłem w życiu już ze 4 razy i zawsze się to rozchodziło po kościach. No nie umiem. Przede wszystkim nie umiałem zbudować w sobie samodyscypliny żeby regularnie chodzić.

Poza tym nie lubię ludzi. Nie lubię czekania na wolną maszynę, ustawiania ciężarów, siedzenia jak debil pomiędzy seriami. Do tego mam wrażenie że praktycznie każde ćwiczenie wykonywałem złą techniką. Powininem pewnie sobie wziąć kilka treninigów z trenerem, ale nie chciało mi się za to dodatkowo płacić. I jeszcze to przeszukiwanie internetów w poszukiwaniu planów treningowych, tutoriale na YT. I jeszcze mam za to płacić, żeby potem nie chodzić. No nie.

No więc pomyślałem że spróbuję zbudować samodyscyplinę na drążkach, i jeżeli to mi się uda, a przy tym przestanę czuć progres siłowy to dopiero wtedy kupię sobie kolejny karnet na siłkę.

No dobra, ale na drążkach nadal potrzebny jest plan i wracamy do punktu wyjścia, czyli do znalezienia planu treningowego w internecie. I tak i nie. Przygotowałem sobie repozytorium w Obsidianie (taki oneNote, tylko lepszy i oparty o markdown). Wpisałem tam dostępny sprzęt, swoje doświadczenie treningowe, cele które chcę osiągnąć, nawet szczątkowy kalendarz z uwzględnionymi wydarzeniami, które mogą wpływać na moje treninigi:

A potem wpuściłem tam Claude'a.

Po przepaleniu firmowych tokenów za ok. $200 i dłubaniu parę godzin w promptach, mam dynamicznie tworzony plan treningowy. Ficzery:

* Synchronizacja z garminem: eksportuje plany do zegarka i ściąga info o odbytych sesjach treningowych.

* Baza ćwiczeń: wszystkie ćwiczenia mają dokładne opisy, plany i zapisy trenignów linkują do ćwiczeń, a ćwiczeniamają odnośniki do łatwiejszych i trudniejszych wersji.

* Plan treningowy oparty o aktualne osiągi i uwzględniający wydarzenia w kalendarzu.

* Automatycznie generowany plan na najbliżesz 4 tygodnie do wydrukowania i powieszenia na ścianie.

Wczoraj byłem pierwszy raz na drążkach. Padało. I było ciemno. Ale było fajnie. Zaczynam z takiego poziomu, że jestem w stanie zrobić może ze dwa podciągnięcia jak jestem na świeżo, więc wczoraj były głównie negatywne powtórzenia, zwisy i australijskie wiosłowanie. Ale dzisiaj elegancko czuję bicepsy, plecy i przedramiona.

Jest motywacja żeby ćwiczyć dalej. Zobaczymy jak będzie szło. Wpis trochę chaotyczny, bo piszę z lotniska i już mnie wołają na baording, to nie mam czasu na proof read. Trudno xd



Na screenie mapa notatek z obsidiania. Każda kropka to plik tekstowy, a kreski to linki pomiędzy plikami.

Lider

w Hydepark

21piorunów

Ostrovit ma dobre bialko, ale okrutne ceny. Moze ten kod troche zlagodzi ten bol.

Mocarz8piorunów

Wszędzie wywaliło ceny białka. Powodem są te wszystkie produkty fit do których ładują serwatke. Nie starcza jej dla dobrych chłopaków z siłownia.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Fanatyk

w Hydepark

39piorunów

3 lata od powrotu na siłkę (po 5 latach przerwy) i mogę powiedzieć, że nigdy nie miałem lepszej muskulatury.

Tkanka tłuszczowa na poziomie ok 16,5 %, czy mogłoby być lepiej ? pewnie tak ale to wymagałoby więcej wyrzeczeń.

Wczoraj byłem na pomiarze składu ciała, tłuszcz brzuszny spadł na 5 (w 9 stopniowej skali) - jeszcze 1,5 roku temu była 9.

Cel na jesień-zimę, nie zalać się za mocno. Mam zamiar odpalić trenażer od listopada i mieć lepszy punkt wyjściowy w przyszły sezon.

Gruba ryba0piorunów

@Gilgamesh imho jeszcze nie czas na otwieranie szampana. Jak mówisz, że jest progres to pewnie tak jest, ale na zdjęciu wyglądasz jak przeciętny facet, co niekoniecznie chodzi na siłownie.

Pokaż więcej komentarzy (35)

Gruba ryba

w Hydepark

60piorunów

Ej starego pojebało!

Tyle lat odkładania smalcu na wszystkich ważnych partiach ciała (Fibonacci byłby dumny), a ten teraz jakieś żelastwo kupuje oO

I jeszcze podobno będzie z tego korzystał!

Nie wytrzymie XD

Gruba ryba10piorunów

O Jezu, jak widzę te gwintowane hantle to mi się słabo robi, ile ja się tego naprzekręcałem :v dobrze, że sztangę masz normalna :open_mouth: Jak zamieniłem piwnice na normalną siłownie to mi się płakać chciało ze szczęścia na widok stojaka z hantlami xD Życzę wytrwałości!

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Jeśli zamknęliście maszynę na przywodziciele, to wczoraj przetestowałem dla was taki wynalazek jak wykroki boczne z półsztangą (landmine lateral lunges). Półsztanga ma ten plus, że można się na niej lekko podeprzeć.

Dziś chodzę jak rewolwerowiec w spaghetti westernie i ledwo wstałem z kibla, czyli działa. Polecam.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Jestem zmęczony ostatnio, na siłowni robię mniej powtórzeń, poprzednio kończąc trening chciało mi się wymiotować. Pewnie to od złej diety bo tylko tłuszcze i cukier jem.

Pisałem z asystentem i mogę odpuścić to bo siłownia daje mi tylko nerwy. Z drugiej strony boję się, że jeszcze bardziej pogorszy się zdrowie od plastyczni mózg, otyłość większa wejdzie i 0% szans na pracę czy zrobienie czegokolwiek w życiu.
Co robić by siłownia dawała pozytywne efekty?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Hydepark

50piorunów

bo mogę. Nie zapisałem się do ale robiłem to zanim stało się modne!

Dzisiaj nadejszła ta wiekopomna chwila, w której udowodniłem sam sobie, że klątwa 90kg już mnie nie obowiązuje! Jakiś rok temu pisałem o zejściu z 107kg na 95kg. Dzisiaj przebijam 90kg z wynikiem 89,70kg!

Po ciężkich miesiącach jest motywacja do dalszej pracy. W międzyczasie pojawiły się załamanie nerwowe i deprecha, z czym sobie poradziłem w stopniu zadowalającym i umożliwiającym dalszą pracę nad formą! Lecimy do 85kg.

Trzymajcie się wszyscy w postanowieniu jak najdłużej i pamiętajcie, że to początek zmiany stylu życia, a nie zejście do odpowiedniej wagi tylko po to, aby wrócić na "stare ścieżki grubasa"!

BTW. Może ktoś z (mam nadzieję że @Trypsyna podpowie!) mi podpowie, czy na zegarku 172 tętna to dużo? Zegarek wchodzi wtedy w tryb "ekstremalny". Biegam na bieżni w domu, bo mogę tylko po płaskim i miękkim (przez problemy ze szczudłami) 😒. Nie wiem czy sobie zawału nie zorganizuję tak "wytężając" pikawę xD

Osobistość1piorunów

172 dla mnie to dużo bardzo dużo.

Mam 36 lat i to mi pokazuje w apce fitness: (załączniki)

Zbiegiem okoliczności przyszedł mi wczoraj Polar H9, taki pasek mierzący na bieżąco tętno. I wczoraj zaliczyłem pierwszy trening lajtowej yogi, gdzie widząc na bieżąco tętno, dokładałem kilka pompek albo przetrzymywałem deskę (czy inny wykrok), żeby utrzymywać to tętno cały czas minimum w strefie 2.

Z tego co widzisz, optimum na długi czas to chyba właśnie strefy 2 i 3, natomiast 4 i 5 (5 to twoje 172, powyżej 162 dla mnie) powinny być balansowane odpowiednim odpoczynkiem.

Btw, ta apka mierzy też stres itp. wiadomo, co kto lubi, nie każdy chce nosić śmieszny pierścionek i za niego bulić. Ale pomaga obserwować jakie twoje zachowanie wpływają na stres czy sen. Dzięki temu dowiedziałem się, że np. mi służy zajarać raz na dwa tygodnie i pograć w gry. Albo regularne chodzenie na strzelnicę.

A np. prysznic albo trening po 20 czy nie daj Boże alkohol (nawet małe piwo) po 19, od razu rozwalają jakość snu. Ale trzeba mieć też do tych "wyników" dystans i słuchać siebie.

Pozdro i gratulacje!

Pokaż więcej komentarzy (18)

Kosmonauta

w Hydepark

11piorunów

Jakby ktoś się zastanawiał ... siłownie, które subskrybują karty typu: multisport robią to po to, żebyś wiedział, że tam się nie chodzi.

Mam porównanie, bo ostatnio korzystam tylko z takich i chodzę na Zdrofit. Jestem pod wrażeniem jaki chlew ludzie zostawiają. Nie mowa nawet o ilości osób, bo w takim Krk jest zawsze ścisk w godzinach szczytu, ale to jaki jest rozpierdol ... Codziennie akcesoria leżą w innym miejscu, nieraz potrafisz przyjść i wszystkie gum pęknięte, talerze w losowych miejscach, pasy i rękawice gdzieś pie⁎⁎⁎⁎⁎ięte. Szukanie to część rozrywki ... Ludzie nic nie odkładają. Do tego są zajęcia na środku siłowni i gryfy zostawione na ziemi. Ostatnio to czułem się jakby tu była bitwa hoplitów. Bierzesz, używasz i rzucasz na ziemie. Jak w indiach.

Natomiast lata temu nawet na sieciówce CityFit przed wprowadzeniem kart to była w miarę kulturka (teraz nawet większe gówno niż Zdrofit, bo pół siłowni zajebane bieżniami). Wszystko ustawione na swoim miejscu, ludzie z ręcznikami i pamiętam, że czułem się tam znacznie milej. Nie było takiego ścisku.

Nie wiem czy to upadek obyczajów czy te korpobenefity są faktycznie nic nie warte. Jak to u was wygląda? Ktoś z moze potwierdzić?

Gruba ryba1piorunów

@JakTamCoTam

Ludzie nic nie odkładają.

Skąd wniosek, że ma to coś wspólnego z kartami typu multisport? Przecież to jest wyłącznie spięte z "kulturą" klienteli, lokalnymi zwyczajami, ewentualnie w połączeniu z zadaniowością pracowników.

W Krakowie chodziłem do Fitness Platinium/Calypso, we Wrocku do Fitness Academy. Same dominujące sieciówki. W jednym klubie danej sieci porządek, w innym burdel.

Pokaż więcej komentarzy (11)