Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zdrowie

Lider

w Wybierz Społeczność

24piorunów

No siema, na weselu,a gdzie?

Fanatyk1piorunów

Te na dole są mega spoko i można używać ich wielokrotnie (nikt tego nie sprawdza). Oczywiście to niehigieniczne, ale wiecie xd

Pokaż więcej komentarzy (21)

GURU

w Zdrowie

31piorunów

O w d⁎⁎ę Hieronima Boscha, ledwo się zwlekłem z wyra.

jak ślimak, na brzuchu się zczołgałem,

tak mnie jakby pręga w plecach zabolała, jeszcze zanim wstałem, od łopatki do nerek.

Brak ruchu i gimnastyki robi swoje, już jak się kładłem wieczorem czułem dyskomfort, muszę poprosić o takie ćwiczenia które można robić z wyłączonym barkiem.

A będzie gorzej, bo za tydzień operacja.

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Wiadomości Świat

17piorunów

Eutanazja dziecka w Holandii. Pierwszy taki przypadek po zmianie prawa

Holandia odnotowała pierwszy przypadek eutanazji nieuleczalnie chorego małego dziecka. Zgłoszenie w tej sprawie trafiło pod koniec ubiegłego roku do specjalnej komisji oceniającej takie przypadki. Ministra zdrowia Holandii Sophie Hermans poinformowała parlament, że zgłoszenie dotyczące

Lider

w Hydepark

149piorunów

Ju es ej, ju es ej

XD

Wirtuoz0piorunów

Ale gazowanie etenem/etylenem jest normalne i każdy może zrobić to w domu. Wystarczy wsadzić niedojrzałe pomidory z jabłkiem, bo jabłko naturalnie wydziela ten gaz.

Kompan0piorunów

@bartek555 ogólnie jeżdżenie ze swoim jedzeniem, kucharzem a nawet łóżkami to dość poszechna praktyka w sporcie. Kręci się inbe o słabe jedzenie a to raczej korelacja niż relacja przyczynowo-skutkowa.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Lider

w Medycyna

9piorunów

https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(26)00918-9/fulltext00918-9/fulltext)

Do tabeli:

Liczba zgonów oraz wskaźniki śmiertelności z powodu raka szyjki macicy w trzech grupach wiekowych (20–24, 25–29 i 30–34 lata) przedstawiono dla 5-letnich okresów kalendarzowych między 2000 a 2024 rokiem na rycinie 1, przy czym zacienienie wskazuje poziom wyszczepienia przeciw HPV. [...] Szczególnie istotne jest to, że w latach 2020–2024 nie odnotowano żadnych zgonów z powodu raka szyjki macicy u kobiet w wieku 20–24 lata, w porównaniu z przewidywanymi 23,1 zgonami na podstawie średniego wskaźnika (0,27 zgonu na 100 000 kobietolat) obserwowanego w latach 2000–2014 — co oznacza redukcję śmiertelności z powodu raka szyjki macicy o 100% (95% przedział ufności: 84–100). W porównaniu z okresem 2000–2014 wskaźniki śmiertelności zmniejszyły się o 80% (95% przedział ufności: 51–94) wśród kobiet w wieku 20–24 lata w latach 2015–2019 oraz o 69% (55–79) wśród kobiet w wieku 25–29 lat w latach 2020–2024. Ponieważ część kobiet w wieku 20–24 lata w okresie 2010–2014 była już zaszczepiona (średnio 24%), przedstawione opisowe redukcje są konserwatywne (ostrożnie oszacowane).

Do wykresu:

Wyniki według poszczególnych lat zgonów przedstawiono na rycinie 2. Warto zauważyć, że początkowo wskaźniki pozostają stosunkowo stałe (nieznacznie spadają u kobiet w wieku 20–24 oraz 30–34 lata, a nieznacznie wzrastają u kobiet w wieku 25–29 lat), a następnie gwałtownie maleją, gdy poziom wyszczepienia osiąga istotną wartość.

Należy zauważyć, że wśród kobiet w wieku 30–34 lata nie tylko mniejszy odsetek był zaszczepiony (nawet w 2024 roku poniżej 50%), ale większość z nich została zaszczepiona w wieku 15–18 lat, kiedy mogły już być zakażone HPV16 i/lub HPV18. W związku z tym skuteczność szczepionki w tej grupie była prawdopodobnie niższa.

Za: https://x.com/Neuropa_/status/2068354884974354504

GURU

w Jedzenie

69piorunów

U Bartka na obejściu od wczoraj gorąca debata o myciu jaj. Przypomniała mi się zabawna historia sprzed lat:

Facet mi kiedyś opowiadał jak za komuny, ale i w latach 90, brali jajka z fermy, ochlapywali kurzym gównem, i wieźli do Niemiec na handel, szkopy to brały jak głupie, bo "od polskiego chłopa, zdrowe, naturalne!" 😛

Myślę że nadal tak wielu robi, na przykład teściowa śp., wykształcony człowiek, chemik, a jaja brała zawsze od baby z targu, bez numerków, jak widziała że kupiliśmy "z numerkami" czyli ze sklepu to robiła inbę.

P.S.

Przestańcie gapić mi się na jajca.

@WilczyApetyt @jarzyn @bartek555 @Stashqo @jarzyn

Lider6piorunów

Slyszalem calkiem niedawno o starej babie, ktora kupowala jaja z biedronki i tez je ochlapywala jakims gownem. Jajka wiejskie +100%.

Swoja droga, jajka z biedry, mieso czy warzywa z lidla, nie sa zdrowsze od tych bio z chujwiekad.

A najlepsi sa ci, co wala browarka codziennie, kielbase slaska z grilla z wóda co weekend, ale warzywka tylko bio mordo

GURU5piorunów

A ja wam powiem,ze najlepsze jajka jakie jadlem to,uwaga,sklepowe-kotlina natury,jajka od kur zielononozek.
W aldi tez sa dobre jajka marki wlasnej- nie widze powodow,zeby latac na jakies targi i liczyc na to czy dostane salmonelli czy nie

Pokaż więcej komentarzy (40)

Lider

w Hydepark

207piorunów

Zla unia, zla unia. W unii jest zakaz mycis kurczakow chlorem, gdyz maskuja slaba higiene w trakcie produkcji i transportu.

W USA? Standard 20-50ppm myjka chlorowa. 50 ppm to my robimy superchlorowanie zbiornikow i linii po np. myciu i malowaniu zbiornikow. Grubo.

W zlej unii jest zakaz mycia jajec, przez co na przyklad nie musza byc trzymanie w lodowce, bo maja warstwe ochronna skorupki (kutykulia), ktora rowniez chroni przed wniknieciem patogenow.

W USA sie jajca myje, przez to musza byc trzymanie w chlodzie, bo sie zepsuja.

Fanatyk5piorunów

@bartek555 do tego :confused:
- raktopaminy (boostuje przyrost mięśni kosztem tłuszczu u zwierząt), ale może wywoływać sercowe skutki uboczne u ludzi
- round-up, czyli glifosat czyli zabójca chwastów, rakotwórczy

- w końcu przynajmniej wprowadzić normy krajowe odnośnie salmonelli, ale zrezygnowali bo "biemdni przesbiembiordzy i komsómenci" będą uciemiężeni dodatkowymi kosztami xD

- przez pona 50 lat istniały komitety nadzorcze i doradcze w sprawie żywności NACMCF oraz NACMPI, coś tam działały aby ten syf zwany jedzeniem amerykańskim jednak miał jakieś pozory cywilizowanego jedzenia. Rok temu w marcu Trump zakończył ich działalność XD

Pokaż więcej komentarzy (55)

GURU

w Hydepark

17piorunów



Nie jestem pewny czy dobrze łączę kropki ale prawdopodobnie przez niski poziom glikogenu prawie straciłem przytomność.

Trochę redukuję na niskich węglach, więc poziom glikogenu powinien być niski i podczas jednego ze spacerów źle się poczułem i zaczęło mi się robić ciemno przed oczami. Niestety byłem w odludnym miejscu i pewnie leżałbym sobie kilka godzin zanim ktoś by mnie zauważył albo szybciej sam bym odzyskał przytomność. Niewiele myśląc zacząłem zapieprzać aby podtrzymać jakieś ciśnienie w układzie i nie paść na twarz i jakoś udało się przetrwać kryzys. Dziś zacząłem drążyć i doczytałem, że glikogen może mieć olbrzymi wpływ na to jak reagujemy na odwodnienie w trakcie upałów i wydaje mi się, że to był powód kryzysu.
Byłem w lidlu, kupiłem bułeczki i grzecznie robię ładowanie, aby jakoś przetrwać upały. Redukcja poczeka.

Trzymajcie się!

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Polska

13piorunów

Ogłoszenie na zwykłego lekarza pierwszego kontaktu:

Fenomen2piorunów

Zaraz, zaraz... To oni oferują tyle kasy i nadal nie umieją znaleźć nikogo na to miejsce??

Cóż, wolny rynek. To nie są zarobki narzucone czy wymuszone. To nawet nie zarobki dla specjalisty, który prywatnie robi super-skomplikowane zabiegi z NFZu.

Ludzi piecze tyłek że za ich pracę nikt nie chce tyle płacić

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

41piorunów

Tak sobie na marginesie afery z zarobkami myślę o lekarzach i ich wynagrozeniach oraz poziomie życia. Wychowałem się w małym mieście i to, co tam zawsze mogli o mogą lekarze, to była patologia na którą wszyscy pozwalali. Lekarz był królem większym niż proboszcz, lokalny szef januszexu i pan prawnik razem wzięci. Lekarz jednym skinieniem palca skazywał i ułaskawiał. Lekarze byli bez kolejki obsługiwani w urzędach, ich dzieci w szkole głaskane po głowach, żony komplementowane na lokalnych imprezach. Lekarz to był półbóg pan życia i król.

GURU14piorunów

Temat jest trudny, bo system nie działa. Mamy najmniej lekarzy na 1000 głów w Unii, więc oni zawsze będą mieli otwartą ścieżkę do zarabiania na kilka batów.

Więc co, otworzyć bardziej dostęp do zawodu?? Przecież już dziś młodzi lekarze nie chcą leczyć. Zachowawcze terapie, które nie uczynią szkody, ale i nie pomogą. Diagnostyki za dużo nie przepisywać, bo po co się narażać pracodawcy, który marudzi na koszta. Spróbować jakiegoś mocniejszego leku, czy zabiegu? Po co się narażać na ewentualną porażkę i pretensje pacjentów, czy skargi do organów? Lepiej robić wymagane minimum i kasować za to.

To przecież jest też nasza wina, bo z jednej strony chcemy, jak najlepszego leczenia, a z drugiej bardzo chętnie skarżymy się na lekarzy do Izby, czy organów ścigania. Skończy się to, jak w Stanach - koszty leczenia wzrosną tak, że w pięty nam pójdzie.

Lekarze się wybronią, bo zawsze będą potrzebni, a w d⁎⁎ę dostaniemy my. Nie rozumiem więc tej nagonki i hejtu na lekarzy, skoro to system jest zjebany od samego początku, od dekad już i to my się też do tego przyczyniamy, bo nie rozliczamy polityków z tego co robią, a tylko klaskamy im kiedy robią imbę.

Osobistość9piorunów

@Fly_agaric nagonka jest na tych co mają fikcyjne etaty, i jak ktoś im zwróci na to uwagę to zostaje opluty bo oni się mają za półbogów.

Myślę że społeczeństwo zauważyło, że jest za mało lekarzy i są oni potrzebni, ale zauważa też że młodzi wyjeżdżają z Polski bo starzy trzymają się stołków i obstawiają wszystko co się da dla znajomków.

GURU0piorunów

@MalyDiabel Ale to co napisałeś nie zmienia nic w kwestii tego co napisałem:

Lekarze się wybronią, bo zawsze będą potrzebni, a w d⁎⁎ę dostaniemy my. Nie rozumiem więc tej nagonki i hejtu na lekarzy, skoro to system jest zjebany od samego początku

Mają się za półbogów (generalizacja, ale chuuj już, niech będzie, choć ja bym bardziej powiedział, że są aroganccy ponad miarę), bo sprzyja im rozj€bany i coraz bardziej r0zpi€rdalający się system. Ja Twoje obiekcje rozumiem, ale my jesteśmy na nich skazani. Dokręcenia im śruby pod publiczkę i ku waszej uciesze, skończy się tym co w Stanach. Koszty leczenia wyjebią poza skalę, a my będziemy w dupie bardziej niż kiedykolwiek.

Nikt takiego systemu naprawiać nie chce, bo politycznie można na tym stracić wszystko, a zyskać nie da się nic. Zacznijmy polityków wybierać wg. tego co faktycznie robią, zamiast wybierać ich po tym, który robi fajniejszą imbę, a jak nie, to mordy w kubeł, bo sami sobie takie okoliczności stwarzamy.

Osobistość4piorunów

@Fly_agaric nie wiem czy bym nazwał ucinanie fikcyjnych etatów i kontrolę dodatków dokręcaniem śruby.
Jak się zwolnią z nfz i będą przyjmować prywatnie to się okaże że nie wszyscy mają sprzęt do badań, a jak zwolnią się miejsca na państwowych posadach to będzie to szansa na świeży personel.

Nie widzę w jaki sposób mają wzrosnąć koszty leczenia oprócz opcji że przerzucasz się zupełnie na wizyty prywatne.

GURU1piorunów

@MalyDiabel

nie wiem czy bym nazwał ucinanie fikcyjnych etatów i kontrolę dodatków dokręcaniem śruby.

To jest immanentna cecha systemu - nie da się tego po prostu zrobić, bez zmian w systemie, a o tym już pisałem, czy to możliwe i w jakim zakresie.

Jak się zwolnią z nfz i będą przyjmować prywatnie to się okaże że nie wszyscy mają sprzęt do badań, a jak zwolnią się miejsca na państwowych posadach to będzie to szansa na świeży personel.

Jaki świeży personel?? Ignorujesz to, co już wcześniej napisałem - nie mamy personelu, bo tych lekarzy mamy najmniej w EU. Będzie jeszcze mniej, bo weryfikujemy lekarzy z Białorusi i Ukrainy i masowo oblewają oni egzaminy z polskiego, więc skąd przyjdzie?

Do tego dochodzi fakt, że nawet jak już przychodzą młodzi, to nie leczą. Na papierze będzie wyglądało OK, ale co ci po martwych duszach, co wypłaty kasują i na wszystko paracetamol wypisują?

Nie widzę w jaki sposób mają wzrosnąć koszty leczenia

Będą przechodzić tam, gdzie ograniczenia w zarabianiu są jak najmniejsze, a to ograniczy dostęp do usług. Jak rośnie popyt, to ceny idą w górę. Wszyscy do sektora prywatnego nie przejdą, ale i tak przejdzie ich wielu, a to ograniczy dostęp jeszcze bardziej.

Wszystko to opisujesz tak, jakbyś był politykiem którejś z naszych partii. W tv, czy na twitterze mają pełno frazesów w temacie, jak naprawić służbę zdrowia, ale kiedy mają okazję to zrobić, to nie tylko nie robią, ale wręcz unikają tematu, jak się da. Wiesz czemu go unikają? Bo to jednak nie jest takie proste, a złożoność tego rozj€banego systemu przytłoczyła już niejednego i pogrążyła już niejedną karierę.

Lider3piorunów

@Fly_agaric Jak mozna nie robic nagonki na grupe zawodowa, ktora dazy do zamkniecia zawodu tlumaczac to poziomem leczenia, a jednoczesnie jej czesc pracuje rownolegle na 3 czy 4 etatach i zarabia po 6k pln za jeden nocny dyzur. Jak ta usluga moze stac na wysokim poziomie jesli czlowiek pracuje nieprzerwalnie przez dobe czy dwie bo wliczyc w to trzeba nocke, za ktora bierze pieniadze ale spi, gdyz wzywany jest tylko do granicznych przypadkow bo pielegniarka boi sie obudzic ksiecia.
Jebac ich. Jest mnostwo odpowiedzialnych zawodow, od ktorych zalezy zycie i zdrowie ludzi. Sam taki przedstawiam i za ekstremalne uwazam wysilek intelektualny wynoszacy ponad 12h.
Jeszcze te argumenty o odpowiedzialnosci i odszkodowaniach. U mnie wystarczy jeden blad i wita mnie prokurator i mam zakaz pelniemia zawodu. Kolega ostatnio sie zagapil, pomylil przycisk i firma ma ponad banke straty xD Tak dziala swiat, niech zaczna ponosic ta odpowiedzialnosc, niech sie ubezpiecza a jak robia bledy to niech sie przebranzowia. Moze nalezaloby skupic sie na pracy w jednym miejscu, a nie jednoczesnie siedziec w radzie nadzorczej szpitala A, byc dyrektorem szpitala B, ordynatorem szpitala C, pelnic dyzury w szpitalu D, przyjmowac w placowce w szpitalu E i prowadzic prywatny gabinet w szpitalu F.

GURU1piorunów

@100mph Jak już napisałem, ja was rozumiem, bo wszystkiego tego sam doświadczyłem, ale samo plucie na nich niczego nie załatwia. To co wy tu postulujecie, to są frazesy. Czemu? Po raz setny, do zaj€bania: bo do naprawy jest cały system i oczywiste patologie wynikają z jego zj€bania. A to jest robota dla polityków, nie dla Izb Lekarskich, ani prokuratorów. Prokurator ma rozliczać oczywiste przewały, a do tego nie powinna żadna nagonka być potrzebna.

My możemy na tym tylko stracić jeszcze bardziej. To, że poczucie niesprawiedliwości i nieuczciwości tego systemu coraz bardziej w nas rośnie, nie zmienia niczego, oprócz poziomu naszej frustracji.

Wyżyłeś się na mnie, jakbym tej patologii bronił, a ja tylko wskazuję, że źle adresujesz źródło problemów. Ulżyło ci trochę, przy okazji ulżysz sobie jeszcze na lekarzy. Ba, nie tylko ty, więc politycy może nawet NIK na nich teraz napuszczą. Tylko że, ręka w nocniku tonie coraz bardziej. Lekarze się wybronią (powtórzę co już napisałem: jesteśmy na nich skazani), politycy też (popatrz na nagłówki dzisiejszych gazet), a w dupie wciąż będziemy my.

Nagonkę, to wy macie robić na polityków, nie na lekarzy - sam w innym poście ładnie sytuację podsumowałeś, z rozliczaniem polityków.

No, chyba że, nie chodzi nam o zmiany na lepsze, a tylko o dawanie upustu frustracji i uzyskanie pozorów (sic!) sprawiedliwości. Ale tu dalej przej€bane mamy tylko my.

Osobistość1piorunów

@Fly_agaric ale już jest nagonka na polityków, którzy olewają sprawę i pogarszają całą sytuację. Mamy z uśmiechem słuchać kolejnych kwiatków tak jak wczoraj i dzisiaj, bo przecież wcześniej się wkurzyliśmy na tych wyżej?

Skoro do naprawy jest cały system to punktujmy ten system i jego poszczególne trybiki.

Będę pluć bo jako szary obywatel obecnie niewiele więcej mogę zrobić. Do wyborów jeszcze trochę, a jak po drodze będzie coś, w czym będę mógł wziąć udział to wezmę. Dlatego teraz będę się oburzać, bo tylko to teraz mogę, w ręku mam tylko frazesy (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

GURU1piorunów

@MalyDiabel

Będę pluć bo jako szary obywatel obecnie niewiele więcej mogę zrobić.

I ja to do pewnego stopnia rozumiem, ale pozostaje wrażenie, że nie chcemy, żeby nam było lepiej, tylko chcemy doj€bać lekarzom (za to, że tak dobrze jest im w systemie, za stworzenie którego sami mocno odpowiadamy).

Dlatego teraz będę się oburzać, bo tylko to teraz mogę, w ręku mam tylko frazesy (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

To akurat też rozumiem, ale to rozważania akademickie. Ja już swoje lata mam i coraz częściej mam wrażenie, że bicie piany, to trwonienie energii, której na to szkoda. Fajnie, jeśli to służy upuszczeniu ciśnienia, ale niefajnie, jeśli tylko zwiększa frustrację.

Niefajnie jest też, kiedy nie potrafimy dopi€rd0lić temu, komu naprawdę trzeba i wciąż wybieramy ćwoków, bo robią szoł lepsze niż inni, może kompetentni, ale nieporadni w tv, czy mediach społecznościowych. Niby człek się przyzwyczaił, ale wciąż jest niesmak.

Lider2piorunów

@Fly_agaric ja caly czas twierdze, ze patologie pochodza od samego suwerena bo suweren na to pozwala ;) jesli bedzie opor spoleczny to politycy zaczna sie za tym krecic bo im sie to bedzie oplacac

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Zdrowie

12piorunów

Behawiorysta: pies pomaga człowiekowi przełamywać lęk i motywuje do ćwiczeń [WYWIAD]

Pies nie leczy, ale może skutecznie wspierać leczenie i rehabilitację. Pomaga przełamywać lęk, motywuje do ćwiczeń, ułatwia kontakt z otoczeniem i poprawia samopoczucie pacjentów. O roli psów w terapii opowiedział PAP behawiorysta Jacek Gałuszka. PAP: Czym właściwie jest dogoterapia?

Lider

w Hydepark

44piorunów

Zdrowko

Pokaż więcej komentarzy (11)