OpornikGURU
17piorunówBędę robił wino.
Metodą tradycyjną - grzybki nie ze sklepu, grzybki ze st00pek!
Specjalnie tydzień nie myłem.
#wino #winiarstwo #oporniktojednakjestpojebany #oporniksamnawsi #winiarz #winoroby #domowewino

Dołączył/a:
OpornikGURU
17piorunówBędę robił wino.
Metodą tradycyjną - grzybki nie ze sklepu, grzybki ze st00pek!
Specjalnie tydzień nie myłem.
#wino #winiarstwo #oporniktojednakjestpojebany #oporniksamnawsi #winiarz #winoroby #domowewino


evilonepFanatyk
20piorunówJak już drapie w gardle to znaczy, że jest za późno. Wirus się rozprzestrzenił. Nic nie da się już zrobić. Rokowanie krótkoterminowe jest skrajnie niekorzystne, ale te długoterminowe na szczęście tak.

KryptoHumanSpecjalista
49piorunówStrasznie się boję o swoja pracę.
Jestem matematykiem, pracuję na uniwersytecie i od zawsze uwielbiałem to co robię. Uwielbiam swój zespół, uwielbiam swojego przełożonego, uwielbiam swoich studentów - a nade wszystko uwielbiam swoją pracę. Nic nie sprawiało mi nigdy większej radości. Potrafię godzinami wpatrywać się w tablicę, bazgrać sobie po całym biurze jakieś układy dynamiczne, nie móc zasnąć bo jakichś ciekawy problem siedzi mi w głowie.
Codziennie wstaje koło 8:00 - biorę zawczasu przygotowaną w lodówce owsiankę, idę pieszo na uniwersytet, kupuje kawę w lokalnym bistro i siedzę w biurze rozwiązując co tam akurat mam do rozwiązania. Siedzę tak czasami do 20:00, czasem nawet później.
Nic nie sprawia mi tyle szczęścia co moja praca. Oczywiście są ważniejsze sprawy - mam rodzinę, dziewczynę którą kocham całym sercem, wspaniałego przyjaciela - ale nie wyobrażam sobie życia bez pracy.
Ósmego września przeczytałem, że model Open AI rozwiązał problem milenijny (jeden z bardzo trudnych problemów w matematyce) w 88h, nad którym ludzie bezskutecznie myśleli 90 lat. Wiem, że wokół całego tematu jest mnóstwo kontrowersji - na ile to była samodzielna praca modelu, na ile pracował na danych ukradzionych od innych matematyków, to że wygenerowania rozwiązania kosztowało kilkadziesiąt milionów dolarów itd. Nie zmienia to faktu, że pierwszy raz w życiu poczułem, że to co robię jest całkowicie bez sensu.
Od kilku dni myślę o przyszłości. O tym, że widzę tak naprawdę tylko dwie drogi: te „optymistyczną” - w której dostęp do AI jest równy. Po pewnym czasie modele staną się coraz tańsze. To, że rozwiązanie problemu milenijnego kosztowało teraz kilkadziesiąt milionów dolarów nie znaczy że będzie kosztowało tyle za 2 lata. Patrząc na to jak skaluję się ta technologia, to o ile nie dojdziemy do jakiejś ściany - całość powinna wtedy kosztować kilkaset dolarów. A problemy, którymi ja się zajmuję są wielokrotnie mniej skomplikowane. Pewnie będzie się dało je rozwiązać modelem dostępnym w „standardowym” abonamencie za 20$.
Jeśli tak będzie to moja praca traci całą kreatywność - bo nie będę już musiał myśleć nad jakimikolwiek rozwiązaniami - wszystkie wygeneruje za mnie model. Matematyka jest też na tyle specyficzną dziedziną, że jeśli AI dostarczy mi kod w formacie LEAN to nawet nie będę musiał sprawdzać czy rozwiązanie jest poprawne. Po prostu pytam czy twierdzenie X zachodzi i dostaje „TAK/NIE”. Cała moja rola sprowadza się do bycia pasterzem AI. O ile AI takiego pasterza będzie potrzebować.
I to jest ta wersja optymistyczna. Bo jeśli koszta AI nie będą się skalować a sama technologia będzie się rozwijać - to za niedługo praca naukowa w nie wiodących ośrodkach straci sens. Za 2 lata Harvard może mieć dostęp do AI które rozwiązało obecnie problem milenijny - ale europejski uniwersytet na którym pracuje - raczej nie. Nie będę miał wtedy żadnych szans, żeby konkurować z Harvardem. Matematycy tam będą mogli generować artykuły i twierdzenia codziennie - a ja wciąż będę potrzebować na to miesięcy lub lat.
Nie widzę przyszłości w której zachodzą pozytywne zmiany. I to wszystko - wciąż przy założeniu, że AI pozostanie narzędziem a nie stanie się świadoma (cokolwiek to znaczy) lub nie stanie się cybernetyczną bronią.
Nie wiem czemu tak mało się o tym mówi w społeczeństwie - bylem ostatnio na weselu, gdzie ludzie bawili się i tańczyli, a ja siedziałem przy stole, obserwowałem to i czulem się jak jakiś pieprzony Wyspiański. Najlepsze jest to, że gdybym napisał opowiadanie na podstawie tego wesela i rozmów toczonych przy bardziej akademickim stoliku - to cztery lata temu miałbym fenomenalne opowiadanie sci-fi. Jeśli zrobiłbym to dziś - byłby to już tylko gorzki zbiór myśli kilku akademików o przyszłości.
Zmierzamy do zagłady i nikt z tym nic nie robi. Nawet ja nie wiem co miałbym zrobić - mogę wam podrzucić jakąś petycję do podpisania (https://superintelligence-statement.org) - o zastopowanie rozwoju AI na obecnym poziomie, ale czy rządy się tym przejmą? Nie mam pojęcia. Ja podpisałem żeby mieć poczucie, że robię cokolwiek. Próbuję też organizować doktorantów na swojej uczelni. Problemów, które widzę jest dużo, dużo więcej - choćby to w jak wielu miejscach bezrefleksyjnie oddaliśmy pole sztucznej inteligencji delegując do niej myślenie. Jak fatalnie wpływa to na myślenie nowych studentów (moje także!). Mógłbym i z 10 postów o tym popełnić, ale pewnie nikomu nie będzie się chciało tego czytać.
Wybaczcie chaotyczność i zapewne kulejącą interpunkcję, potrzebowałem to jakoś z siebie wyrzucić. Dzięki jeśli dotrwaliście do końca.
#ai #sztucznainteligencja #przyszlosc #przyszłość #scifi #scienceficition #praca
TrypsynaGURU
25piorunówObiady na następne 3 dni zrobione, jakiś kurczak po azjatycku (kurak, ryż, chińskie warzywa, sos sojowy i sweet chilli). 560 kcal na porcję.

@Trypsyna Na trzy dni? Ja bym to ojebał w jeden wieczór xd
Zwłaszcza, że wygląda jak wygląda.
TrypsynaGURU
57piorunówWstawać, trenować

@Trypsyna o 7 rano? W niedzielę?! #wracajdolozka !!
@Trypsyna :saluting_face:
100mphLider
69piorunów„Rosjanie tylko w ciągu ostatnich kilku dni zaatakowali hutę stali należącą do indyjskiego biznesu, amerykańską firmę produkującą olej słonecznikowy oraz polską firmę wytwarzającą armaturę sanitarną” – napisał w sobotę wieczorem w mediach społecznościowych prezydent

LubiepatrzecGURU
9piorunów#golenie #goleniegłowy #philipsheadpro
Jestem po pierwszym użyciu golarki Philips head pro serii 5000 to Wam napiszę kilka słów.
Jakiś czas temu kupiłem chińczyka za stówę, bo nie byłem pewny, czy taki sprzęt w ogóle ma sens. Okazało się, że ma i golenie głowy przestało być problemem - szybko i wygodnie, bo golenie pianką i jednorazówka było męczące. Sprzęt chiński jest tani ale to typowa jednorazówka gotowa połamać się przy pierwszym czyszczeniu.
Pan Kurek reklamuje, więc pomyślałem, że kupię Philipsa skoro golenie golarką się sprawdziło.
Jak to działa?
Golenie jest tak samo skuteczne jak chińczykiem, czyli głową jest łysa ale nie ultra gładka natomiast maszynka jest dużo lepiej wykonana i można ją łatwo rozmontować do czyszczenia. Materiały też robią wrażenie lepszych - to po prostu lepszy produkt. Dostęp do części zamiennych jest typowy dla dużej i znanej marki a utrzymanie maszynki powinno być, z uwagi na jakość podzespołów, tańsze. Cena Philipsa jest imo uzasadniona. Minusem jest rozmiar maszynki - wydaje mi się trochę za duża i mniej poręczna niż poprzednia ale do ogarnięcia.
Jak się zastanawiasz to uważam, że szkoda kasy i bierz od razu Philips.

@Lubiepatrzec czym się podniecacie? philips od kilkunastu lat to chińska marka z chińskimi fabrykami
@Lubiepatrzec ja też kupiłem jakiś czas temu Remingtona. Pierwsze golenie ekstra ale pojawiły mi się podrażnienia przez co nie goliłem się tym regularnie. I tak za każdym razem. Nie wiem od czego to...
hatti-vattiOsobistość
68piorunów#hejtopiwo #katowice zapraszamy do białej małpy na górę, mamy babeczki!

Mogę wpaść zjeść i wyjść? 😃
@hatti-vatti :open_mouth:
razALgulLider
12piorunówZa młodu pracowałem na budowach, ale żeby tak dla siebie "murować", to będę pierwszy raz.
Wywaliłem pierwsza framugę/ościeżnicę (jak zwał, tak zwał)... Poszło sprawnie, bo była drewniana. Jutro wypierdzielam drugą, tym razem metalową. Pewnie będzie więcej pierdzielenia. Generalnie wywalam te białe drzwi w rogu.
#budownictwo #nachwileprzedtragedia

@razALgul Jak będziesz chciał to ci to na szybko pomaluję
ElvisiakoKosmonauta
37piorunów
@Elvisiako poważna sprawa
Pejton od Piecha 😉
KatieWeeFanatyk
124piorunówMój lekarz stwierdził, że dobrym pomysłem byłoby, żebym poszła na roczny urlop dla poratowania zdrowia.
Dostałam dwa tygodnie L4 z przykazaniem, żeby się nad tym głęboko zastanowić.
I poszłabym, ale w szkole takie rzeczy to się załatwia w maju, kiedy zaczyna się ruch kadrowy i nauczyciele zaczynają szukać nowych posad. Teraz najprawdopodobniej nikogo nie znajdą i przez rok nie będzie w szkole bibliotekarza.
Zostawię moje dzieci na cały rok, nie będą miały nauczyciela japońskiego i nie pojadą na żaden konkurs, nie będą miały też gdzie się schować w trudnych chwilach.
A ja dostanę tylko gołą pensję, bez żadnych nadgodzin, czyli w okolicach najniższej krajowej.
No i nie wiem co robić.

Nauczycielka japońskiego. Szacun!
Z tego co wiem to nauczyciele moga wziąć roczny urlop zdrowotny.
NemrodGURU
54piorunów
Jadłbym jak pojebion!
tomilidzonsGURU
220piorunówBrawa dla Rybnickich policjantów. Gówniarze myśleli że spierdolą przed policją, ale podczas wycieczki się wypierdolili XD. Teraz rodzice poza niemałymi mandatami od policji, będą mieć kary od UFG za brak ubezpieczenia pojazdów i dodatkowo będą musieli sprawę w sądzie rodzinnym. Ciekawe dlaczego kupili motory bez możliwości rejestracji, przez to mają znacznie więcej problemów.

Fabuła rodem z gniota filmu Enduro Bojz.
największa beka z lamentu ludzi w necie, że po co ich glebowali i skuwali
albo traktujemy służby poważnie albo robimy sobie przedszkole
LubiepatrzecGURU
7piorunówWidziałem fajny obrazek. Tata "j⁎⁎ał" małego brzdąca nie za to, że skakał na wszystkich chopach, tylko za to, że robił to w zwykłym kasku a nie pancerzu i wyczynowym kasku a miała być tylko luźna przejażdżka. Słodkie ❤️
Młody wjechał hulajnogą na demolition derby I zdziwiony że stary wkurwion XD
WujekAlienLider
28piorunów
Jakby tak trochę poprzesuwać to byłaby swastyka.
Przypadeg? Nie sądzę! 😉
@WujekAlien smacznego 😉
WujekAlienLider
27piorunów300 216,02 - 32,10 = 300 183,92
Najdłuższy spacerek w tym roku 😎
Baza pod 3000km w przyszłym tygodniu :smiley:
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@WujekAlien Bardzo ładne zdjęcia.
Spacer trochę długi. 😊
LubiepatrzecGURU
33piorunówNaszło mnie na giętą z wody, scybulko 😁

Gdzie musztarda??!!
@Lubiepatrzec piekne :open_mouth:
Herr_TygrysekOsobistość
24piorunów
Dzień Dobry
Jestem od 5 na nogach (mam nadzieje ze pierwszy wstałem od @Trypsyna) no i ogarniam kuchnie i właśnie mecze sie z piekarnikiem elo dzień dobry
yoowkiGruba ryba
29piorunówZ racji braku hamulcu w dzipie nie robię na razie wypadów w teren ale dziś ziomek zabrał mnie po pracy do lasu i nawinalem mu ze trzeba grzybów szukać na bagnach. No i coś niecoś się znalazło #grzyby #moje

Każdy podstęp jest dobry, aby wkręcić kogoś w upalanie. 😉