Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zalesie

GURU

w Hydepark

8piorunów

jak wy żyjecie z tymi korkami. Każde jedna sygnalizacja swietla to tamuje ruch. Nawet na obrzeżach gdzie ruch jest mniejszy. Nawigacja pokazuje mi 4,5 km i czas przejazdu 40 minut. Wtf? Wcale się nie duzo się pomyliła bo jechałem 27. Światła i spiace królewny skutecznie tamują ruch.

Na końcu debil mi stanął w bramie bo tu tylko na chwilę. Eh k⁎⁎wa

Prawdziwe

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

13piorunów

Mam dobrą wiadomość i złą.

Dobra: kontynuuję składanie elementów podsufitki. Znalazłem części do rozebranych trzy lata temu osłon słupków D (to było to ostatnie spawanie).

Zła: szmata odchodzi od osłon, od podsufitki, od wszystkiego :confused: klej musiał być jakiś kijowy albo stary.

Pokaż więcej komentarzy (1)

Autorytet

w Dyskusje

7piorunów

Aby nie było że tylko na rowerzystów narzekam, coś na kierowców też.

Dlaczego boję się kupować używane auto w Polsce. Z powodu zanikającej kultury jazdy autem. Boję się że kupię kota w worku z zajechanym silnikiem.

Przykład z teraz. Jadę A4, prawym pasem, widać z pół kilometra że się robi korek na trasie, na prawym tiry, na lewym zator. Zdejmuję nogę z gazu i zaczynam

się toczyć. I pojawia się w lusterku ona.

KIA Sportage. Jedzie na pełnej mocy ile może lewym pasem, myślałem że walnie w nich. Dopiero

jakieś 100-200 m przed zatorem

po hamulcach, znowu agresywnie.

Po co? Szkoda auta 😒

Pokaż więcej komentarzy (6)

Tytan

w Hydepark

62piorunów

Ostatnio wracając z urlopu znowu sobie uświadomiłem jaka zmianę w zachowaniu potrafi przynieść przekroczenie granicy.

Po tygodniu jeżdżenia po Austrii i Szwajcarii przekroczyłem granicę i wjechałem do Czech i szybko sobie przypomniałem dlaczego tak nie lubię tego stylu jazdy bo nawet chyba 2 km nie zdążyłem przejechać już mi ktoś "siedział na d⁎⁎ie" przy wyprzedzaniu bo nie robiłem tego wystarczająco szybko w jego mniemaniu. Najlepsze że ci wszyscy ludzie potrafią idealnie trzymać się ograniczeń prędkości, dystansów czy używać lewego pasa tylko do wyprzedzania kawałek wcześniej...

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Hydepark

176piorunów

Zawsze jak się zderzę z jakimś zachowaniem spoza mojej bańki, to ciężko mi to przyswoić.

Wczoraj wracałem z przedszkola z dzieciakami i byłem świadkiem jak jakiś gość, z wyglądu taki typowy Mariusz budowlaniec/magazynier odszedł 100m od żabki, stanął w takiej mało uczęszczanej ścieżce, wyciągnął małpkę, wlał ją sobie do gardła na raz, a butelkę wy⁎⁎⁎ał na boisko pobliskiej szkoły. Zaraz potem wsadził sobie do gęby gumę do żucia i chyłkiem spierdziela. Zjebałem go, że jak chce, to niech sobie chleje, ale przynajmniej niech śmieci zabiera ze sobą, to się tylko zaśmiał jak debil i poszedł.

I od wczoraj wraca do mnie ta myśl - jak bardzo upadla człowieka alkoholizm, że (z pozoru) normalny chłop MUSI w tajemnicy przed całym światem wy⁎⁎⁎ać w 3s ćwiartkę wódki o godzinie 15tej, bo bez tego nie wytrzyma...

Pokaż więcej komentarzy (57)

Autorytet

w Dyskusje

90piorunów

Nie wiem czasami po co miasto wydaje kasę na ścieżki rowerowe 😒 Jest droga, jest ścieżka obok ładnie opisana (z kostki ale wygodnie się jeździ sam jeżdżę) i koleś na góralu żadnej tam szosie jedzie środkiem ulicy i jeszcze się patrzy do tyłu żeby nikt broń Boże nie śmiał jaśnie pana wyprzedzać.

Zamiast na ścieżki rowerowe musimy inwestować w badania psychiatryczne

Jak już mamy infrastrukturę żeby każdy był bezpieczny to używajmy jej 😒

Gruba ryba31piorunów

@TwojStaryJeSuchary smochodoza, roweroza - po prostu w jednym i drugim przypadku ego wywalone w kosmos bo jasnie pan / pani jedzie i reszta gowno ich obchodzi, egoizm i spierdolenie umyslowe. To samo da sie zuwazyc w kazdym aspekcie zycia w naszym kraju z plamami na sloncu - mam przyklad matki sasiadki co to jest pokarana przez los bo no ma trojke dzieci i jej sie NALEZY pomoc od panstwa i NALEZY sie ekstra kasa bo ona jest zmeczona bo ona chce imprezowac jak za studiow bo ona chche miec dzieci ale niechce az tyle sie nimi zajmowac, ONA.

Pokaż więcej komentarzy (111)

Fanatyk

w Hydepark

69piorunów

Moja samodyscyplina leży. Doskonale wiem jak chujowo żyję przez własne wybory, ale nie robię nic żeby to zmienić.

Ciągłe żarcie z dostawy które jest obrzydliwe i drogie? Cóż, waga jest w normie i nie chce gotować (nie wiem co robić z pozostałymi składnikami po gotowaniu).

Łazienka w obrzydliwym stanie? Cóż, tylko ja to widzę i jakoś to toleruje.

Syf w mieszkaniu? Zbiore śmieci z podłogi i na tym sprzątanie sie kończy.

Jestem sam na siebie wkurwiony, ale nie robie nic żeby to zmienić

GURU16piorunów

jakbyś miał żonę, to by Ci gadała, aż sam byś robił, żeby w końcu przestała gadać :smiley:

kilkanaście lat zmiękczania twardego zawodnika i już sam wiem kiedy umyć kibel :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (37)

Tytan

w Hydepark

10piorunów

Niemożliwe że nie lubisz na pewno jakieś gówno zainstalowałeś serio jakie drivery co ty gadasz złe zainstalowałeś mówię ci złe distro inne spróbuj ja ci załatwię inne nie da się nie lubić linuksa co ty gadasz inne musisz spróbować bo różne są

Miroslop mnie zdenerwował, przesiadka na minta, ale FF tnie mi wideo na youtubie i dziwnie dzwięk brzmi, instaluje fedore xD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

45piorunów

Czy wstałem dziś o 5:30 aby po 6 wyjechać z domu by dojechać do Kościerzyny parę minut po 7 aby przybić piątkę z ziomeczkiem. Po czym stwierdzić, że nie jedziemy 155 km w Kaszebe Runda bo warunki są ku⁎⁎⁎⁎ko niesprzyjające. Pojechać do biura zawodów, oddać numer startowy i wrócić o 8:30 do Gdańska ? Być może xD

Jeszcze mi wczoraj wieczorem telefon padł na amen Poco X3 pro...

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Hydepark

9piorunów

Mieszkam na końcu ulicy, która jest utwardzona, ale żeby do nas na osiedle wjechać to trzeba pokonać 70m publicznej piaszczystej wzdłuż szeregów. Dziury są okrutne z każdej strony, ludzie mają je bezpośrednio przed wjazdami do swoich garaży a nikt nie kwapi się żeby je zasypać. Czaicie to? Macie dziurę w drodze przed waszym garażem, woda jest po kostki i jej nie zasypujecie tylko w nią codziennie kilka razy wjeżdżacie. A ziemię można wziąć doslownie z nieużytku obok. Cholera dlaczego?

Gruba ryba2piorunów

ale to panie trzeba wzionść i zrobić a czas to piniondz kogo na to stać panie raz zasypie potem rozajo i znowu dziury bedo nikt już nie zasypie sam bede sypać a somsiady bedą paczeć i śmiać co ten to nic nie mo lepszego do roboty tylko dziury w drodze zasypywac za robote by sie wzion a nie ziemie kradnie swoje dziury zasypoł a reszta drogi gdzie

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

116piorunów

Pamiętam, że jak byłem na studiach poszedłem z kolegą współlokatorem kupić czajnik do auchana. Kupiliśmy jakiś najtańszy za trzy dychy. Co mi utkwiło w pamięci to to, że wyżej wspomniany kolega cieszył się jak dziecko z tego zakupu. Nawet zadzwonił do matki się pochwalić. Xd

Śmieszne wspomnienie. Xd

Po wielu latach nadszedł czas, że sam musiałem kupić czajnik. Trochę rozumiem jego szczęście, ale też trochę jestem zawiedziony. Dlaczego? Już wyjaśniam.

Wiadomo, że nostalgia jest złym doradcą. Przez wiele lat babcia miała białego Zelmera ( jak na drugim zdjęciu opakowania). Od jakiegoś czasu była fabryka zelmera jest dość głośna w sieci. Że niby robią to co kiedyś, tylko pod inną marką, bo nie mają praw do zelmera.

Zachciałem mieć czajnik jak babcia, tylko w innym kolorze, by mi do kuchni pasował.

Kupiłem. Zapłaciłem cenę nielichą, bo 180 zł to trochę więcej niż 40 zł za jakiś najtańszy czy 100 zł za jakiś średni.

Przyszedł. I jestem trochę rozczarowany. Czarny plastik sprawia w dotyku wrażenie chińskiego syfu, z którego w azji robią klony pegazusa.

Ale nie to mnie boli najbardziej. Jakby to powiedział Michał ,,Motobieda" Koziar, czajnik jest spasowany stopami. Szczeliny między elementami są ogromne, jakość fso Polska.

Dziad się nawet nie domyka całkowicie xd

Często słychać ryk, by kupować polskie rzeczy, bo są polskie. Jeżeli mam dostawać produkt wykonany średnio, a płacić cenę normalną, to dziękuję, postoję, następnym razem kupię chińczyka.

Btw, mam pod ręką czajnik rodziców, który kupili za 50 zł trzy lata temu, i jest spasowany idealnie, komar ...... nie wciśnie xd

trochę

Osobistość1piorunów

Jak ktoś szuka taniego solidnego czajnika to polecam XIAOMI Electric Kettle 2. Kosztuje mniej niż 100zł. Wykonany w środku w całości z metalu więc gotująca się woda nie ma kontaktu z plastikiem. Zewnętrzna izolacja działa dobrze i mimo wrzątku w środku można go normalnie dotykać w każdym miejscu bez poparzenia się. Jest też wersja Pro gdzie można sterować smartfonem i ustawiać sobie customową temperaturę ale jest sporo droższa.

Wiem, że to trochę brzmi jak kryptoreklama xD ale sam pół roku temu potrzebowałem kupić nowy czajnik i nie chciałem kupować szajsu za 30zł z elektromarketu i robiłem risercz i może komuś teraz oszczędzę czasu.

Pokaż więcej komentarzy (39)

Osobistość

w Hydepark

62piorunów

Parę lat temu byłem z kolegami (pracownikami) u klienta w mieszkaniu. Jeden z nich nie miał humoru i panowała kiepska atmosfera. Schodząc do samochodu zauważyłem że chodzą po blokach dwie młode jechowe, więc wiedziałem że do nas też zadzwonią.  Wróciłem do mieszkania i mówię do niego że zamówiłem panienki bo widzę ze chyba czegoś ci ostatnio brakuje. Dodałem że zamówiłem dwie. Jak nie chcesz dwóch to druga będzie dla drugiego bo ja nie jestem zainteresowany. Zrobiło się lekkie rozluźnienie słabej atmosfery. Oczywiscie potraktował to jako żart. Po ok 15min zadzwonił domofon. Kolega patrzy na mnie zdziwiony i pyta kto to? No jak to kto? Panienki- Otwieraj!!!
Otworzył drzwi do bloku. Chwilę trwalo zanim się wdrapały na ostatnie piętro. Kolega zdezorientowany i cały czerwony. Wie że czasami mam różne głupie pomysły i potrafie robić niespodzianki. Nagle domofon do drzwi. Otwiera i widzi dwie młode dziewczyny. Wreczyły mu ulotkę i zapytały czy mogą porozmawiać, ale zmieszany zamkną im drzwi przed nosem. Przegonił tylko dziewczyny na samą górę 😀

Gruba ryba19piorunów

@K44 dawno się już nie spotkałem żeby chodzili po mieszkaniach, bardziej widzę że stoją na ulicy z wystawionym stojakiem z gazetkami.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

77piorunów

Dzisiejsze media to kupa i gunwo.

PIEKIELNA FALA. Mamy kurła zdjęcia. ZOBACZ JAK. PILNE!!!!!!!!

Widzę te gówniane nagłówki, to mnie trafia. Internet jest tworzony pod umysły debili. Klikbajt goni klibajt. Tytuły w stylu "Nie wytrzymała. Padły ostre słowa", "Co on ze sobą zrobił?". Bzdura na bzdurze. Na portalach sportowych teksty w stylu "Siatkarska księżniczka pokazała ciało. Fani oszaleli". Serio? Pytam, serio? Dno i przysłowiowy metr jeb...ego mułu.

Fanatyk4piorunów

Zawsze jak widzę te nagłówki "fani oszaleli" to sobie wyobrażam, że ludzie biegają po ulicach trzymając się za głowy, bo jakas piosenkarka pokazała kawałek uda, albo jakis piłkarz powiedział 3 słowa w ich języku xd

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Hydepark

28piorunów

No to po . Okazuje się, ze tego samego dnia(sierpień), co się zapisałem 2 miesiące temu na bieg po górach to brat organizuje chrzest syna. A festiwal biegowy we wrześniu odwołali tydzień temu xD. Najlepiej jakby dzieci nie chrzcić i niech se po 18 roku życia idą gdzie chcą.

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Hydepark

17piorunów

Jak mnie współczesna elektronika i jej oprogramowanie wkurwia. Mam telewizor z odzysku, bo nie kupiłbym takiego sam. Nie ma podłączonej telewizji, tylko same aplikacje do streamingu i iptv.

Od poniedziałku co włączenie i wybranie aplikacji którą chce się oglądać na cały ekran odpala się reklama. Już nie wystarczą na ekranie startowym i w menu. Trzeba j⁎⁎⁎ąć na cały ekran. Oczywiście tego gówna nie da się wyłączyć w żaden sposób, wycinanie reklam po dns? Część aplikacji przestaje działać. Będziesz miał produkt ale nie możesz go używać jak ci się podoba.

Co do samej elektroniki. Wyjście cyfrowe audio nie ma sterowania głośnością. Urządzenie odbiorcze przełącza się na sterowanie telewizorem a on tego nie potrafi.

Zapytacie o producenta, taki jeden koreański, ten z krótką nazwą.

Autorytet1piorunów

@30ohm dzisiaj zresetowałem telewizor bo przestał działać pilot. Jebane logowanie do konta google mnie pokonało. C⁎⁎j im wszystkim w tym guglu na imię. Z roku na rok wydaje mi się że to wszystko chodzi coraz chujowiej.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

W nawiązaniu do tego wpisu, dziś wyplusowanego przez was ładnie:

https://www.hejto.pl/wpis/zlozylem-cv-do-firmy-jako-menadzer-choc-moje-kwalifikacje-nie-byly-quot-wystarcz

Dzwonił właśnie bezpośrednio CEO firmy, żeby mnie lepiej poznać. I przeprowadził ze mną przez tel 45-minutową rozmowę. I mówi, że decyzja jednak na początku przyszłego tyg XD

K⁎⁎wa 4 etapy rekrutacji, żeby dostać pracę, prawie jak konkurs jakiś XD

Fanatyk1piorunów

Ja j⁎⁎ie, ja chyba w jakiś złych korpach pracuję. Co prawda pierwsza firma to był januszex, ale dwie kolejne to korpo "liderzy rynku" i za każdym razem to było jakoś nie więcej niż godzina pierdolenia do zatrudnienia. W każdej spędziłem co najmniej 4 lata.

Fanatyk

w Hydepark

120piorunów

trochę i

Nie wiem już, może ja jestem okrutny i bez serca? Może brak mi empatii? Na moim osiedlu postawiono wiaty śmietnikowe. Takie w formie domków (trochę jak na obrazku poniżej). Do takiej wiaty można wejść wyrzucić śmieci otwierając ją wcześniej czipem lub kluczem. Super to wpłynęło na estetykę osiedla. Za blokami nie stoją kontenery na śmieci, bo są chowane w wiacie, ptaki nie roznoszą resztek a... no właśnie, lokalni szperacze nie robią syfu wyciągając rzeczy ze śmietników. I tutaj wszedłem w dyskusję z moją żoną i z jedną z sąsiadek. One twierdzą, że to źle, bo "biedniejsi mogli skorzystać a teraz nie mają dostępu do kontenerów". Przyznam, że mało mnie to interesuje. O ile takie osoby zostawiałyby po sobie porządek, to byłoby spoko, ale często ich wizyty kończyły się tym, że wokół był syf, powyciągane śmieci, jakieś resztki jedzenia rzucone na chodnik itp. Dla mnie szacunek do kogoś kończy się tam, gzie zaczyna się brak szacunku danej osoby do podstawowych zasad społecznych m.in. zachowania względnego porządku i czystości.

Sum1piorunów

To widzę, że zawsze miałem w okolicy meneli premium. Zero problemów. Ciekawostką była wiata pod akademikiem, w której dwóch meneli mieszkało "na stałe". Nikomu nie zawadzali.

Za to z okna u rodziców widać wejście do wiaty śmietnikowej. Gdybym tam kiedyś nie mieszkał, to bym nie uwierzył, jaka jest skala podrzucania śmieci. Po zmroku notorycznie podjeżdżały osobówki, i ludzie wynosili z bagażników pełne wory śmieci. Kontenery non stop wypchane po sufit wiaty. Tylko przez to pojawiły się drzwi z zamkiem. Jak jakiś zbieracz chciał wejść i poszukać puszek, to po prostu czekał pod drzwiami max kilka minut, az ktoś wyjdzie ze śmieciami i go wpuści, nigdy nie było problemu na tym tle.

Fenomen1piorunów

@WatluszPierwszy

One twierdzą, że to źle

A to nie jest dzisiaj modne tak twierdzić? To ta słynna empatia czy cos.

Patrząc na żuli w mojej okolicy to ich poziom zycia wzrósł i to bardzo.

Żule chodzą sobie z iphoneami, normalnie jeżdżą na nowych rowerach i często kupują sobie nowe ciuchy.

Ten argument generalnie nie ma racji bytu, są przeciez lodowki społeczne, jadłodajnie, caly socjal.

Pokaż więcej komentarzy (52)

Koneser

w Psychologia

11piorunów

Nie wiem, w którą stronę to wszystko ciągnąć. Nie wiem, jak popracować nad pewnością siebie. Zastanawiam się, czy rzeczywiście mam rys narcystyczny, czy autyzm itd.

Nie mam lęku przed odrzuceniem, tylko przed porzuceniem. Dlatego że zostałem zghostowany przez kogoś, na kim mi bardzo zależało. Osoby, od której się szybko uzależniłem emocjonalnie, i zostawienie mnie bez słowa było wręcz traumatyczne.

A gdy próbowałem to naprawiać, to zrobiłem z siebie creepa i psychola. Powiedziałem, że dam jej tyle czasu na zastanowienie, ile chce… Ale nie potrafiłem i potrzebowałem codziennego kontaktu, więc znów się dobijałem. Prawdopodobnie i tak byłoby ciężko ze mną, bo mógłbym być rozchwiany emocjonalnie.

Boję się, że zmarnowałem jedyną taką szansę na miłość. Że…

Ale wiem, że ta zdolność do kochania jest w środku, może mocno poobijana i pewne części zostały zabite lub uśpione. Jednak to uczucie wypłynęło ode mnie i wiem, że potrafię się starać (powiedzcie mi, czy ta część rzeczywiście nie brzmi jak creep xd).

Boję się też tego, że jestem w jakiś sposób „spaczony” i nie da się pokochać mnie za to, kim i jaki jestem. Wiem, że konflikty i kłótnie są naturalną częścią relacji, tyle że jest strach przed zniszczeniem ich.

Zastanawiam się nad celami w życiu i nad tym, czy CBT mi pomoże. Nie zamierzam zmarnować następnych lat w życiu, choć jeszcze nie skończyłem 30.

Po prostu niech mnie ktoś k⁎⁎wa przebada i powie czarno na białym co jest ze mną nie tak i co mogę z tym zrobić. Nie wiem gdzie się zgłosić nawet.

Lider8piorunów
czy CBT mi pomoże

Powinno pomóc.

co jest ze mną nie tak i co mogę z tym zrobić.

Nic nie jest z Tobą nie tak. Reprezentujesz lękowy styl przywiązania i przyjąłeś trochę szkodliwych przekonań. To wszystko można rozpracować, albo wypracować techniki, żeby to jakoś oswoić i nauczyć się z tym żyć.

Osobistość4piorunów

Tak. CBT wydaje się być rozsądną opcją jak masz kasę. Polecam ci też dodatkowo poczytać jakieś książki na temat emocji, ich rozpoznawania, reagowania i przyczyn problemów z nimi.

Rys narcystyczny lub autyzm mogą brzmieć źle, ale z tym drugim na spokojnie na luzie można żyć, a to pierwsze to wydaje się być objawem niedojrzałości emocjonalnej. Nie mogę ci dokładnie powiedzieć czy tak jest u ciebie bo ciebie nie znam. To może stwierdzić tylko specjalista po kilku wizytach u niego.

Pokaż więcej komentarzy (3)