Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#bieganie

Gruba ryba

w Sztafeta

34piorunów

23 316,61 + 5,01 = 23 321,62

Pierwsze bieganko po weekendowym ultra. Jest stabilnie

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU2piorunów

@scorp witamy, witamy najszybszego na Hejto 😁 😁.

Gruba ryba1piorunów

@Z_buta_za_horyzont @AdelbertVonBimberstein dzień dobry! Kurde ja to mam zapłon. Niby najszybszy na hejto, a najwolniej odpisuje XD zachlałem morde i straciłem kontakt z rzeczywistością, eleganckooo

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Sport

38piorunów

Hejo Śportowe Świry ;)

Nastał lipiec, a wraz z nim czas na sportowe podsumowanie poprzedniego miesiąca z ;)

Nasza grupa ponownie liczy 84 członków, (a było chyba więcej, nie wiem ;P) Kroki zarejestrowało 53 z nas, a najwięcej:

1. @gryzli - 988,684

2. @enron - 692,328

3. @scorp - 632,839

czyli potocznie przyciągnęło 39 osób, podium należy do :

1. @enron - 460.8 km

2. @Trypsyna - 336.6 km

3. @scorp - 315.4 km

- 31 aktywnych, najdalej zaszli:

1. @WujekAlien - 398.5 km

2. Ewelina - 195.2 km

3. @crs333 - 172.0 km

mamy 26 aktywnych, podium następujące:

1. @pluszowy_zergling - 1,292.3 km

2. Michał Czubkowski - 796.3 km

3. Piotr ( @Mielon ??) - 513.5 km

parszywa 13 odważnych, najwięcej napływali:

1. @wonsz - 45,843 m

2. Kantorski Dariusz - 16,599 m

3. @Aleksandros - 7,436 m

Wszystkim serdecznie gratuluję, jak co miesiąc wyniki robią niesamowite wrażenie, oby tak dalej!!
Wyzwania na lipiec juz wlatujo!!

GURU2piorunów

@nxo W to chyba inny Piotr. W sensie nie @Mielon.

Gruba ryba1piorunów

@Onestone tez tak mi się wydaje, bo @Moelon bardziej biegał, ale nie miałem innych Piotrkow, wiec dalem z zapytaniem;)

Twórca3piorunów

@nxo też kiedyś biegałem, ale zacząłem więcej pedałować :stuck_out_tongue_winking_eye: nie spodziewałem się podium - pozdrawiam żonę z tego miejsca :partying_face:

Gruba ryba2piorunów

@koldspagetti czyli to Ty jestes ten Piotrek?;p może nie zapomne zapisac na przyszłość;p

Twórca3piorunów

@nxo to jestem ja. Jak zapomnisz to nic się nie stanie złego. Dzięki za Twój poświęcony czas 💪

Gruba ryba2piorunów

@koldspagetti drobiazg;) jak wyslesz mi pw to szansa że zapomnę zmniejsza się o jakieś 15-20%!!

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w cybulion jest inny

26piorunów

Właśnie spełniłem moje małe marzenie, zostałem przyjety do klubu sportowego, zrzesza on biegaczy a ja bede jedynym jak narazie reprezentantem . Do konca roku planuje 3 starty jeszcze - jeden w randze Ogólnopolskiej i dwa w randze wojewodzkiej. Nie ma przeproś, koniec z bieganiem w open jako niezrzeszony. M35/40 . Szkoda, nie bede już wkurzać Wociarzy (bo sie zapisuja do openki liczac na łatwe wygrane). Patrzac po tym kogo spotykalem na zawodach to chlopaki bardziej sie zapuscili niż ja. Ale bedzie wyzwanie wskoczyc na dwa razy dluzsze trasy. Teraz tylko zaczac sumienniej trenowac bieganie, bo z mapa problemow nie mam zadnych.

K⁎⁎wa, ale ja sie ciesze. Jadac na pierwsze zawody zakladalem ze na nich sie skonczy a .... Sytuacja sie rozwija w kierunku ktorego sie nie spodziewałem.

Fanatyk6piorunów

Gratulacje. Orientuj się!

Lider6piorunów

@Ravm jestem zorientowany XD

Gruba ryba1piorunów

@Ravm Cybulion biegnie żeby się dowiedzieć czy ma orientację hetero czy homo czy może bi.

Fanatyk1piorunów

@peposlav grunt że ma motywację. Moja gdzieś poszła i znikła.

Lider1piorunów

@peposlav zapraszam na trening.
@Ravm moja po 12 latach poszla z calym hajsem i wszystkim co lombard przyjmi

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Sztafeta

42piorunów

23 311,10 + 5,51 = 23 316,61

Powracam

Byle jaka stówka mnie nie złamie 😉

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Specjalista0piorunów

@Trypsyna Ty robiłaś kiedyś profesjonalne pomiary HR z wyznaczaniem stref i spirometrię? Wydaje mi sie ze Garmin zawyza mi max HR bo właściwie to niemożliwe żebym na interwałach wszedł w piąta strefę, q Garmin twierdzi ze mam jeszcze 15 BPM zapasu do max. Pomiar z paska więc powinno być dokładnie.

GURU2piorunów

@heavelock tak, robiłam kilka razy wraz z pomiarem mleczanu. Garmin za każdym razem delikatnie mi zaniżał strefy (czyli wgl badań miałam je trochę wyżej)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Sztafeta

25piorunów

23 306,85 + 4,25 = 23 311,10

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider1piorunów

@Analnydestruktor coraz lepiej, coraz dalej, per sperma ad astra xd

Osobistość1piorunów

@AdelbertVonBimberstein za Twoją radą ( ale też to planowałem) dołożyłem rower. Kilka dni temu po 4 km tuptania poszło 23 km rowerem. Rower typowo miejski. Jest progres, zarówno jeżeli patrzę na czas jak i dystans, oraz częstotliwość.

Lider1piorunów

@Analnydestruktor rower świetnie buduje wytrzymałość tlenową. Jaki rower to nie ważne ważne aby za każdym razem postarać się bardziej.

Tak trzymaj, widzimy się przy kracie na brzuchu. 😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kompan

w Sztafeta

24piorunów

23 169,75 + 5,10 = 23 174,85

Rzutem na taśmę pękło 30 kilometrów w tym miesiącu, tym samym wypełniłem swój cel na ten miesiąc. Normalnie pewnie bym odpuścił używając upałów jako wymówki ale byłoby mi wstyd przed anonami z internetu, zatem dziękuję wam za wszystkie pioruny.

Co dalej? Plan na ten miesiąc to było biegać, po prostu. Teraz chciałbym skupić się na lepszym planowaniu wyjść, rozgrzewek itp. Przydałoby się też zrzucić trochę wagi bo źle się biega ze zbędnym balastem

Chociaż nie wiem czy powinienem w ogóle biegać, zaczęły mnie boleć kolana, takie lekkie ukłucia z przodu poniżej rzepki kiedy siedzę ze zgiętymi kolanami przy biurku. Chyba czas przejść się do fizjo

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Mistrz0piorunów

@Jiub fizjo warto, nie ma co biegać na siłę jak boli, szkoda sobie pogarszać zdrowia

Ale gratulacje za podjęcie aktywności, tak trzymać, nawet jeśli to będą spacerki :smiley:

Lider0piorunów

@Jiub wsiądź na jakiś czas na rower i jak waga spadnie, wzmocnią się mięśnie nóg, wróć do biegania w butach z maksymalną amortyzacją.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

22piorunów

Parafrazując @Wagabundowy - niełatwe się wylosowało, tak chyba najłatwiej opisać moje pierwsze w życiu mini ultra.
Do samego startu podchodziłem jak zwykle z dużą rezerwą - zakładałem ukończenie najwcześniej ok 15-16 co dawałoby czas 9-10h. Plan od początku był na oszczędzanie się, niestety nie do końca się udało bo tętno od początku było wywalone ponad 160. Całe szczęście że start był o 6:00 dzięki temu upał realnie zaczął doskwierac ok 12:00, ale i tak za bardzo nie dał mi popalić bo wydaje mi się że jestem dość odporny na skrajne temperatury - najlepiej biega mi się ubranym na krótko na lekkim minusie, a do ciepła przywykłem min dzięki saunie.
Ogólnie do ok 40km szło całkiem sprawnie, od 40km zacząłem odczuwać zjedzony 10km wcześniej na punkcie tłusty mini pączek i zaczęło brakować mocy, a od ok 45km weszła totalna padaka i kryzys, miałem serdecznie dość biegania i za cholerę nie potrafiłem znaleźć żadnego logicznego argumentu po kiego grzyba próbuje się wdrapać na tą osraną witominską górkę? Oczywiście było też postanowienie że nie biorę nigdy więcej udziału w czymś tak skrajnie glupim. Do tego od 47km kiedy po marszu chciałem biec zaczęło mnie boleć prawe kolano więc niemal cała końcówka była pokonana marszem. Ostatecznie skończyłem z czasem 7:44 co było mocno powyżej moich oczekiwań.
Co do picia i jedzenia to ogólnie byłem zadowolony z tego jak żołądek to znosił, wydawało mi się że dużo jem, celowo zbierałem do kieszeni papierki i nie wyrzucalem ich na punkcie, toteż trochę się zdziwiłem jak okazało się że zjadłem tylko 5 cukierków, dwa batony, jednego banana, garść chipsów, garść orzeszków, kawałek arbuza i tłustego mini pączka po którym jak wspomniałem myślałem że się porzygam.
Przez cały bieg wypilem ok 6 litrów płynów, a sikałem tylko raz!
Ogólnie organizm dobrze zniosl ten wysiłek, wiadomo potrzebne było dwie noce żeby normalnie to odespać, ale dzisiaj już praktycznie zero zakwasów i kolana praktycznie nie czuje. Bieganie sobie raczej w tym tygodniu odpuszczę, ale jutro wjeżdża siłownia.
Teraz foch na bieganie już mi przeszedł i jesienią planuje zrobić 65km, w grudniu 100km i zobaczymy czy będzie coś dalej.

No i jeszcze raz oficjalnie - gratulacje @Trypsyna odjebalas kawał chorego gówna! 😁

Mistrz2piorunów

@winet gratulacje rozdziewiczenia! :grinning: porządny wynik, szacunek :smiley:

Osobistość1piorunów

gratuluję w taką pogodę liczy się podwójnie 😎

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Sztafeta

26piorunów

23 088,70 + 7,09 + 1,74 + 50,16 + 4,84 + 7,72 + 9,50 = 23 169,75

i tak to koncze miesiac lekkim roztruchtaniem, jeszcze nozki nie doszly w 100% do siebie po 50km :P

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Sum

w Sztafeta

24piorunów

23 082,69 + 6,01 = 23 088,70

Dzisiejszy upał mnie pokonał....

Znienawidzona bierznia, wentylator 300W wiejący w plecy i telewizor z odpalonym na Netflixie serialem.

Niestety dla mnie to tylko namiastka biegania.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU0piorunów
@domin78 wentylator 300W wiejący w plecy

Pod wiatr byłoby trudniej:face_with_hand_over_mouth:.

Osobistość

w Sztafeta

23piorunów

23 074,34 + 4,53 + 3,82 = 23 082,69

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość2piorunów

Niepotrzebnie dodałem warunek. Ale nadal zdobywasz osiągnięcie

W sumie... (30 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

GURU

w Wiadomości Polska

9piorunów

Polak podejmuje jedno z najtrudniejszych wyzwań biegowych świata. Jakub Szczepański chce jako pierwszy pokonać Great Himalaya Trail

Prawie 1300 kilometrów, 90 000 metrów przewyższeń, 21 przełęczy sięgających ponad 6000 metrów i 45 dni w ekstremalnych warunkach wysokogórskich - to założenia projektu RunGHT, który redefiniuje granice ludzkiej wytrzymałości. Dr hab. Jakub Szczepański - filozof, wykładowca

GURU

w Bieganie

60piorunów

W związku z tym, że od niedawna zacząłem przygodę z bieganiem, to już na razie skończyłem... 😔
Forsowałem się...
"No co, nie dam rady?! Walić, że zaczyna boleć... Jeszcze kilometr." No i mam co chciałem. Ciągnie mnie od biodra do rzepki. Jakikolwiek szybszy trucht, to aktualnie jest dla mnie niewykonalny, z powodu upierdliwego bólu.
Tak więc dzisiaj wizyta u ortopedy, bo wkręciłem się w to bieganie i szkoda by było już na starcie sobie to odpuścić.
Ech ku*rwa, ja zawsze wszystko wiem lepiej i nikogo nie slucham... debil!

Lider7piorunów

@razALgul witamy w klubie! 😁 Ja kiedyś też biegłem i choć mnie ciągnęło w nodze, to zacisnąłem zęby i dociągnąłem te 2km, bo przecież jestem kwardy i nie odpuszczę! 💪 No i co, naciągnąłem sobie ściągno. Przez miesiąc nie mogłem biegać wcale, a następne dwa jedynie na pół gwizdka.

Nauczyłem się wtedy, że przy sporcie, a w szczególności takim jak bieganie honor to można sobie wsadzić w kieszeń, bo to nie honor a głupota! W szczególności gdy jest się początkującym i nie zna się do końca reakcji swojego organizmu. Nauczyłem się wtedy odpuszczać i teraz wolę dmuchać na zimne i jak coś boli, to wolę nawet niepotrzebnie skrócić trening, niż się bujać z kontuzją nie wiadomo ile. 😛

Lider1piorunów

@razALgul odcierpieć, wyciągnąć wnioski i do przodu. 😉

Osobistość2piorunów

@splash545 pośmigasz 10 lat i nadal nie będziesz znać swojego organizmu ;D

Pokaż więcej komentarzy (38)