Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

DudleusFenomen

Dołączył/a:

  • 1042 wpisów
  • 6324 komentarzy
  • 5 obserwujących

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Potrzebuję rady, spojrzenia człowieka. Bo pierwszy raz w życiu mam kontakt z dziewczyną, który utrzymuje się ponad miesiąc Bardzo mi się podoba ma: 146IQ, empatię, można pogadać o wszystkim (wojna na Ukrainie, kobiety mężczyźni, gry, muzyka, hormony, władza) introwertyczka mało wychodzi z domu, marzy o rodzinie(uważa to za sukces nie ilość partnerów), 176cm, 60kg, ma złe doświadczenia z mężczyznami, bo chcieli tylko od niej seksu.


Jej wymagania do partnera:

"No, żeby nie rzucał słów na wiatr, jak powiedział tak zrobił, można na nim polegać w trudnym czasie, dla niego na pierwszym miejscu jest jego rodzina, a potem dopiero rodzice, siostry itd. No i ogólnie powinnam czuć, że on jest mężczyzną."

„No kiedy mężczyzna jest wyższy, to fajnie. Czujesz przy nim bezpieczeństwo, komfort, a jeszcze można zwinąć się w kłębek w jego ramionach.” - jestem wyższy

.„A mnie jakoś mężczyźni z brodą wydają się bardziej atrakcyjni, znaczy bez brody też mogą być ładni.”- mam zarost


Jeszcze pisała:

„Z tobą dobrze mi się rozmawia, nie zawracasz głowy ciągłymi prośbami o pokazanie tyłka czy piersi.”

„Wydaje mi się, że i tak dobierasz słowa. A być sobą to jednak nawet o tym się nie martwić.”

„Wydaje mi się, że za dużo ci się żalę.”


Nie wiem czy to dobrze czy źle, oszustwo.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Dyskusje

87piorunów

Od kilku dni obserwuje rozwój komentarzy pod postem

Może zacznijmy od tego że cenię sobie te lodziarnie bo jak mieszkałam jeszcze w Krakowie chodziliśmy tam na lody i mają dobre lody.

Ta akcja rodzi wielokontrowersji w temacie który powinien być jasny i klarowny. Może pokrótce o co chodzi: a firma staje w obronie pracowników a w zasadzie pracownic do których klienci potrafią rzucać mi wybredne teksty o podłożu erotycznym.

I w tym miejscu w komentarzach wyłaniają się samcy Alfa którzy twierdzą że już nic nikomu nie można powiedzieć. Że ktoś dorabia sobie filozofię i to w ogóle nie jest tak jak się myśli.

Osobiście bardzo mnie brzydzi i przeraża fakt że jakiś Stefan czy inny Marek i nieważne czy ma on 20 30 czy 65 lat, potrafi podejść do obcej kobiety i strzelać takie teksty. I oczywiście również wkurwia mnie fakt że są osoby które będą jeszcze typa bronić.

Gdzieś tam w komentarzach nie omieszkałam zaproponować żeby tacy obrońcy stanęli za ladą w gejbarze. Ale to oczywiście nie to samo.

No i się zagotowałam.

Pokaż więcej komentarzy (46)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

W poniedziałek miałem kolejną rozmowę rekrutacyjną i jak zwykle i jak zwykle do końca tygodnia nie dali znać. Już 2 raz prompt od @WujekAlien nic nie pomógł.

Nie pamiętam bym w swoim życiu wykonał coś, odezwał się poprawnie. Z tym muszę się uśmiechać myśleć pozytywnie i wierzyć w siebie, swoje mocne strony i umiejętności, których nie posiadam bo zaraz ktoś mnie wyjaśni że nic nie robię całe życie.

Martwi mnie to dodatkowo bo udało mi się poznać dziewczynę i w ten sposób nie zapewnię bezpieczeństwa ani stabilności, na której jej zależy a bardzo mi się podoba, mam wrażenie, że nikogo lepszego w życiu nie poznam.

Od 3 lat aplikuję gdzie się i nie mam szans, ale na hejto już mnie wyjaśniali:

"Aplikujesz i nic nie wiesz o rowerkach?" Idąc do Decathlonu na sprzedawcę trzeba być pasjonatem i samemu konstruować mimo, że nie było pytań technicznych.

"Byłeś niepewny siebie"

"Aplkuj na fajne staże"

Na doradztwie zawodowym 3-2,5 roku temu nie lamkrsm dokładnie: "nie widzę błędów w CV" trzeba próbować dalej i użytkownicy hejto popierali bo to bardzo dobra rada. Tak mi mijają kolejne lata stosowania się. Po moim wydziale wszyscy robią kariery, od razu ich chcą, kompetencje przyszłości, pożądani na rynku pracy - tak słyszałem przez 5 lat. A ja byłem w kole naukowym, brałem udział w szkoleniach, wydarzeniach na wydziale i nic to nie dało.

Porady od nie działają, błędnie je wdrażam. Wszystko jest moją winą bo jestem chory psychicznie, nic mi się nie chce.

Oczywiście za 15 lat terapii, TUS, byciu na lekach od psychiatry, siłowni dostałbym minimalną krajową. Przed tym jeszcze muszę skończyć przygotowanie do terapii bo przecież mi się nic nie chce przez to terapia nic nie da.

Chciałbym mieć jakąkolwiek nadzieję, ale w moim przypadku jak się ma 24 lata same porażki, zmaga tylko z odrzuceniem i komentarzami: do niczego się nie nadaję nic nie robię całe życie, złe schematy myślowe nie plastyczny mózg itp. się. Wiem, że inni mają rację.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mistrz

w Co Wy na to?

77piorunów

Co Wy na to? 09.09.2026

W najnowszym badaniu PISA, badającym poziom umiejętności piętnastolatków, polscy uczniowie ponownie osiągnęli jedne z najwyższych wyników w Unii Europejskiej - lepsi byli jedynie uczniowie z Estonii i Finlandii. Polski wynik był lepszy więc zarówno od średniej unijnej, jak i od średniej krajów OECD. Spadek wyników z testów w porównaniu do poprzednich edycji odnotowano we wszystkich krajach, co jest bezpośrednim wynikiem problemów edukacyjnych w czasie pandemii koronawirusa. Pytanie jednakże zawsze pozostaje to samo: na ile polskie wyniki są pochodną wysokiego poziomu edukacji, a na ile bardzo regularnie ćwiczoną umiejętnością rozwiązywania testów, która niekoniecznie pomaga na dalszej drodze życiowej - co uważa 63% polskich 15-latków (dokładna odpowiedź: "szkoła niewiele zrobiła, aby przygotować ich do dorosłego życia po jej opuszczeniu")

https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-funkcjonalny-analfabetyzm-globalny-kryzys-jak-w-badaniu-pisa,nIdn,1016833

Pytanie na dziś: Czy polska edukacja jest na wysokim poziomie?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.


Czy polska edukacja jest na wysokim poziomie?

  • Tak11% (43 głosy)
  • Nie52% (207 głosów)
  • To zależy28% (112 głosów)
  • Trudno powiedzieć9% (37 głosów)

399 głosów

Pokaż więcej komentarzy (46)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

@bartek555 radził mi oglądać jeffa nipparda
te teorię z siłowni w d⁎⁎ę se mogę wsadzić z moim błędnym postrzeganiem rzeczywistości:
Ważę 83kg jem min. 2g białka/kg masy ciała  dziennie i mam 0 mięśni, ale no muszę min 3g/kg dziennie jeść. Jem: jajka, warzywa, surówki, kiszonki, twaróg chudy, wpc, nabiał w każdej postaci, mięso i ryby,ziemniaki, ciemne pieczywo ale mało go jem, nie piję alkoholu 2,5 roku. Wszystko przez to, że nie jem serka wiejskiego na noc

https://www.youtube.com/watch?v=8BKbu_s8p1Q&pp=ygUpIEhvdyBUbyBFYXQgVG8gQnVpbGQgTXVzY2xlICYgTG9zZSBGYXTigaA%3D
https://www.youtube.com/watch?v=Pok0Jg2JAkE&pp=ygU-SG93IE11Y2ggUHJvdGVpbiBEbyBZb3UgTmVlZCBGb3IgTXVzY2xlIEdyb3d0aD_igaAgamVmZiBuaXBhcmQ%3D

Na treningu tylko się opierdalam bo jestem po nim zmęczony, odczuwam następnego dnia, w izolacjach nie jestem w stanie wykonać poprawnie ruchu na koniec to nie jest upadek. W planie wielostawy mam RIR 1–3.  https://youtu.be/xiJKa41Fsxo

https://www.youtube.com/watch?v=lu_BObG6dj8&pp=ygUvSG93IFRvIEJ1aWxkIE11c2NsZSAoRXhwbGFpbmVkIEluIDUgTGV2ZWxzKeKBoCA%3D

Żaden plan mi nie pasuję próbowałem: greyskull Push pull legs, Push pull fbw, fbw, upper lowwer z każdą partią min 2 razy w tygodniu. Było rozbite na różne dni by nie przekraczać 10 serii dziennie na partię.  Tylko muszę ćwiczyć by: uplastycznić mózg, lepiej wyglądać, być zdrowszym, zdobyć kontakty, dotlenić mózg dzięki czemu będzie lepsza gadka, mieć bogatą partnerkę, która będzie mnie utrzymywała bo z moim testosteronem tak to działa, nauczyć się determinacji co przełoży się na inne aspekty życia. https://www.youtube.com/watch?v=xB6EHn4H5LY&pp=ygU8OiBJbnRlcnZpZXcgV2l0aCBNZW5ubyBIZW5zZWxtYW5zIOKAkyBUcmFpbmluZyBGcmVxdWVuY3nigaAg

Muszę schudnąć 13kg do 70kg i wtedy będę wyglądał. Mam 183cm.

Wszytko co napisałam że robię to nie prawda tylko moje zaburzenia bo w rzeczywistości chleję wódkę i piwo codziennie, jem tylko tłuszcz z cukrem przez co źle wyglądam. Na siłowni nigdy w życiu nie byłem, żadnego sportu nie próbowałem.Gdybym się nie opierdalał to bym miał wszystkie efekty siłowni.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

84piorunów

Czuję że dotarłem do końca konsumpcjonizmu i nie wiem co dalej.

Jak się na dłuższą metę zastanowić to życie większości ludzi ogranicza się w głównej mierze do pracy i konsumpcji.

Ludzie pracują by zarobić pieniądze, następnie wydaje je by
- zapewnić sobie przetrwanie
- zapewnić podstawowy komfort
- by ten komfort rozszerzać w nieskończoność
- by otrzymywać zastrzyki dopaminy
- bo mają komu je później przekazać ( dzieci )
- by piac się w hierarchii społecznej.

I tak sobie żyje, pracują, prawie cały tydzień zajmuje im praca, przygotowanie do i po pracy, dojazdy i inne obowiązki z chwilami dla siebie.
Ile by nie zarabiali to ciągle im mało i zawsze znajdą jakiś cel.
Jadąc komunikacja chcą mieć samochód. Mając samochód typu gruz chcą mieć normalny samochod. Mając normalny chcą mieć prestiżowy i skala nie ma końca, dla garstki na końcu są prywatne odrzutowce.

Nim się spostrzega kończą swój żywot, nie dobiegając do tej konsumcjonistycznej mety, ale ciągle mając jakiś konsumcjonistycznej cel przed sobą, przekazują pałeczke dalej, lub nie.

Według badań, pytając ludzi o zarobki i ile by im wystarczało, większość niezależnie od zarobków mówila o zarobkach 2 razy wyższych od obecnych.

Tymczasem ja, jestem jak rybak który złowi jedna rybę dziennie i tyle mu starczy, nie myśli o tym by złowić więcej, by kupić kuter, by zatrudnić ludzi.

I to się ciągnie nawet w grach video. Odpaliłem sobie oxyrail - taki trochę survival i Minecraft z tworzeniem własnego pociągu którym przemierza się świat zaczynając od ery kamienia łupanego po latający pociąg z napędem atomowym. W tej grze zatrzymałem się na średniowieczu, uznałem że pociąg o napędzie parowym byłby zbyt kosztowny w stosunku do grindu potrzebnego do niego, i przemierzyłem świat na ręcznym napędzie, klikając co parę sekund klawisz przez około 3h by zobaczyć jak ten świat w grze wygląda, objechalem cały i koniec gry.

Po spłacie kawalerki, ogarnięcia sprzętu do domu, poduszki finansowej jako singiel przeszedłem na pół etatu, zarabiam mniej niż minimalną bo więcej nie ma sensu, zwiększyłoby to tylko poduszkę finansowa, bo nie mam na co wydawać tych pieniędzy.

Większość pewnie wydałaby na podróże - ja ich nie lubię ze względów sensorycznych
Inni na jakieś prostytutki - tutaj wjeżdża u mnie aseksualizm, pewnie przez i rozwalone receptory dopaminowe.
Inni powiedzą znajdź kobietę a ona już się zajmie tym by było na co wydawać pieniądze - i tutaj po kilku miesiącach związku zawsze wjezdza te ADHD z poczuciem monotonności, braku dopaminy z relacji, wtedy też spotykam się bez chęci, bardziej z przyzwyczajenia i wtedy związek sie kończy.

Większe mieszkanie, samochód ? Kawalerka i komunikacja+Uber+rower/rower elektryczny jest good enough, więcej się nie opłaca, zresztą nie mam prawa jazdy bo i po co ?

Wydatki więc dziela się na kategorie
- już to mam, a lepszego mieć nie warto.
- to nie dla mnie
- koszt nabycia i utrzymania jest niewspółmierny do zysku.

Pewnie sporo z tego wynika z lekkiej biedy w dzieciństwie, wtedy ludzie albo są zbyt oszczędni albo zbyt dużo wydają.

Jedyne co mi przychodzi do głowy z wydatków to próbowanie różnego jedzenia.

I tak ukończyłem ten cały kapitalistyczny wyścig, na mecie nikt nie czeka, nie ma żadnej wstęgi, pucharu, radości z ukończonego biegu. Jest neutralność połaczona z brakiem celów finansowych, tego mi troche brakuje, to motywowało do czegoś więcej niż minimum.

Pokaż więcej komentarzy (57)

Mistrz

w Co Wy na to?

52piorunów

Co Wy na to? 08.09.2026

Dziś obchodzimy Dzień Marzyciela (kudos @Z_buta_za_horyzont 😉 ) i z tej okazji pytanie o posiadanie marzeń. O swoich marzeniach zazwyczaj mówią wyłącznie osoby najmłodsze, zaś wraz z dorastaniem czujemy potrzebę dojrzewania i stabilizacji życiowej, w związku z czym marzenia często schodzą na dalszy plan bądź w ogóle znikają z pola widzenia. Jako że mamy tu przede wszystkim starszaków, to:

Pytanie na dziś: Czy zdarza mi się czasem marzyć?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.


Czy zdarza mi się czasem marzyć?

  • Tak79% (237 głosów)
  • Nie12% (36 głosów)
  • To zależy8% (24 głosy)
  • Nie mam zdania1% (2 głosy)

299 głosów

Pokaż więcej komentarzy (35)

Gruba ryba

w Pracbaza

38piorunów

Czasem mam wrażenie, że firmy wrzucają wszystkie wymagania do jednego ogłoszenia i elo. Ewentualnie, pracuje u nich amator w HR.

Rodzynek z dziś, za każdym wymaganiem dodałem w pogrubieniu stanowisko takiego człowieka (doliczyłem się do 7 ludzi w tym jednym ludziu, jeśli chcieć rozdzielić sensownie pracę):
Mid Electronics Engineer

Scope Fluidics S.A.

13 000 – 17 000 zł brutto / mies. | umowa o pracę

* Warszawa mazowieckie

* umowa o pracę

* pełny etat

* specjalista / specjalistka (mid / regular), starszy specjalista / starsza specjalistka (senior)

* praca stacjonarna, praca hybrydowa

Twój zakres obowiązków

Projektowanie elementów i układów elektronicznych systemu. - elektronik*

Wykonywanie i walidacja prototypów elementów i układów elektronicznych. - elektronik*

Przygotowywanie i modyfikacja oprogramowania wbudowanego modułu pomiarowego. - elektronik-programista*

Przygotowywanie i modyfikacja aplikacji mobilnych i desktopowych. - elektronik-programista mobilny/dekstop*

Planowanie testów zaprojektowanych elementów zgodnie z wymogami kamieni milowych projektu. - elektronik-programista/tester*

Przygotowywanie dokumentacji technicznej zgodnie z wymogami projektu oraz raportów z wykonywanych zadań. - elektronik/programista*

Przeprowadzanie testów walidacyjnych dla komponentów systemu. - to już raczej tester*

Kooperacja w zakresie technicznym z innymi podwykonawcami i dostawcami usług. - menedżer?*

Projektowanie elementów mechanicznych dla systemu. - mechanik*

Wykonywanie prototypowych elementów mechanicznych dla systemu. - mechanik*

Modyfikacja elementów mechanicznych za pomocą obrabiarek numerycznych. - operator CNC*

Nasze wymagania

Minimum 5 lata doświadczenia w projektowaniu elektroniki. - jednak elektronik!*

Dobra znajomość Altium Designer. - elektronik*

Doświadczenie w projektowaniu wielowarstwowych płytek PCB. - elektronik*

Znajomość magistral komunikacyjnych: I²C, SPI, UART. - elektronik*

Wiedza z zakresu projektowania torów analogowych, układów niskoszumowych oraz filtrów analogowych. - elektronik*

Znajomość zagadnień związanych z EMC/EMI. - elektronik*

Doświadczenie w projektowaniu urządzeń interfejsem z Bluetooth Low Energy. - elektronik*

* Odpowiedzialność za realizowane zadania oraz dbałość o jakość wykonywanej pracy.

* Umiejętność pracy zespołowej.

* Silna motywacja do nauki nowych technologii oraz rozwijania kompetencji technicznych.

Mile widziane

Znajomość procesu certyfikacji urządzeń (CE, EMC, RED lub norm medycznych ISO13485) - elektronik*

Doświadczenie w projektowaniu urządzeń medycznych typu wearable. - elektronik*

Doświadczenie w projektowaniu urządzeń zasilanych bateryjnie. - elektronik*

Doświadczenie w projektowaniu urządzeń pomiarowych i systemów przetwarzania sygnałów. - elektronik*

Znajomość projektowania PCB z układami BGA. - elektronik*

Znajomość Embedded C. - elektronik-programista*

Znajomość oprogramowania CAD 3D (np. SolidWorks). - mechanik*

Pokaż więcej komentarzy (20)

Mistrz

w Co Wy na to?

59piorunów

Co Wy na to? 07.09.2026

Wakacje, wakacje i po wakacjach. Oczywiście nie wszyscy już swoje wakacje zakończyli (pozdrowienia dla studentów, których tu pewnie niewielu), ale wrzesień to tradycyjny miesiąc powrotu do szkoły czy pracy - wraca również Co Wy na to. Na początek zaczniemy delikatnie z pytaniem o Wasze wakacje, które pogodowo w dużej części Europy były rekordowo ciepłe.

Pytanie na dziś: Czy odpocząłem/am w wakacje?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.


Czy odpocząłem/am w wakacje?

  • Tak25% (95 głosów)
  • Nie51% (193 głosy)
  • To zależy19% (72 głosy)
  • Nie mam zdania5% (18 głosów)

378 głosów

Fanatyk2piorunów

Nie odpoczęłam, wakacje to był (i nadal jest) czas żałoby dla mnie i też związana z nią ważna lekcja na temat ludzi

Inspirator1piorunów

@bojowonastawionaowca Pytanie jest tendencyjne.
Jeśli nie odpocząłem w wakacje, ale nie jest to nic negatywnego, gdy wakacje są aktywne, a także aktywny jestem cały czas, a gdy czuję zmęczenie, to raczej pod postacią niewyspania lub bólu mięśni od porzucenia ćwiczeń na czas wakacji, to pod którą kategorię się to łapie?
Jeśli chodzi o zmęczenie psychiczne, to układam sobie życie tak, żeby się i pod tym względem nie męczyć i stoicko niczym nie stresować, więc też nie odpocząłem, bo nie miałem z czego.

Pokaż więcej komentarzy (38)

GURU

w Technologia

142piorunów

Jebane algorytmy.

YT music puścił mi piosenkę z ai.

No to odpalam appkę i chciałem zablokować całą twórczość od tego auora, wszedłem w profil ale nie znalazłem przycisku banuj bo im sorry dave ale tego tutaj się nie robi to dałem łapę w dół na tym utworze.

No ale gapiłem się w ten profil przez 2minuty szukając przycisku ban to teraz w nagrodę co drugi utwór mam z ai.

Czas chyba wrócić do ściągania mp3 i słuchania offline.

Swoją drogą proszę o nie hejtowanie "artystów" tworzących w ai.

Oni dosłownie NIC nie zrobili

Gruba ryba1piorunów

@entropy_ też mi ten algorytm teraz działa na nerwy. Daj znać jak będziesz robił listę utworów na torrent. Może też jakaś zrobię to się podzielimy.

Fanatyk1piorunów

Na andku możesz blokować tylko to co ci na głównej wyskakuje

W polecanych pod wyświetlanym filmem już nie ma tej opcji

Pokaż więcej komentarzy (39)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Gdzie w materiałach jeffa nipparda jest o pasowaniu treningu, męczy do upadku i jedzeniu, mięśnie przetrenowane 2x w tygodniu by dało efekty?

taki jaki ci pasuje, jaki meczy do upadku i jaki daje efekty. Ja treniwalem push pul llegs, teraz mam upper/lower. Co ci pasuje to rob. Wazne zeby wszystkiw miesnie byly przetrenowane 2x w tygodniu.



Juz ci kiedys chyba mowilem - poczytaj i poogladaj jeffa nipparda. Ma fajne programy treningowe o diecie tez mozna pocxytac w jego materialach

Fanatyk1piorunów

Proszę, z ai:

więc poszukałem materiałów Jeffa odpowiadających temu, o czym ono mówi.

Najtrafniejsze są:

Trening do upadku:* Effective Reps: Does Training To Failure Matter For Muscle Growth?⁠ — cały materiał jest właśnie o tym, jak blisko upadku trzeba trenować i czy każda seria powinna kończyć się failure.

Ogólnie: hipertrofia, objętość, intensywność, częstotliwość i jedzenie: How To Build Muscle (Explained In 5 Levels)⁠ — od 4:23 zaczyna część o effort, volume, intensity, exercise selection i training frequency*; wcześniej omawia też protein intake. To chyba najlepszy pojedynczy film do podlinkowania.

Częstotliwość / 2× w tygodniu / splity:* Which Workout Split Is Actually Best? (Science-Based)⁠ — nowszy materiał z 2025 r., porównujący bro split, upper/lower, PPL i full body.

Starszy, bardzo konkretny materiał o frequency: Interview With Menno Henselmans – Training Frequency⁠ — od 6:35* praktycznie pół filmu dotyczy częstotliwości treningowej, rozkładania objętości i hipertrofii.

Jedzenie pod budowanie mięśni:* How To Eat To Build Muscle & Lose Fat⁠ — kalorie, makro, posiłki i ogólne podejście do diety.

Białko konkretnie:* How Much Protein Do You Need For Muscle Growth?⁠ — ilość białka, liczba posiłków, bulk/cut i timing.

Co ciekawe, dokładne twierdzenie „2×/week is better than 1×/week for maximizing growth” rzeczywiście pojawia się w starszych materiałach/programach Nipparda. W jego Chest Hypertrophy Program było to sformułowane niemal dokładnie w ten sposób. Natomiast obecnie temat przedstawia się bardziej jako rozłożenie odpowiedniej tygodniowej objętości i utrzymanie jakości serii, a nie magiczna zasada „musisz każdą partię robić dokładnie 2×”. Jego oficjalna strona z programem high-frequency też opisuje częstotliwość przede wszystkim jako sposób na lepsze rozłożenie objętości.

Jeżeli chodzi Ci o znalezienie źródeł dokładnie do tez z tego komentarza z Hejto, mogę też rozpisać je jako: teza → film Jeffa → timestamp → badanie naukowe, na które Jeff się powołuje. To byłoby chyba najprzydatniejsze do wklejenia komuś w dyskusji.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Hydepark

89piorunów

Los Angeles zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. Ludzi zombie po fentanylu chyba nie widziałem. Bezdomnych również bardzo mało. Może to przez to, że na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, które się tutaj niedawno odbyły posprzątali ulice, żeby jako tako wyglądały i może wraca to do stanu faktycznego bardzo powoli.

Osobistość0piorunów

No i jak tam? Palmy są, kabriolety są, opalone Amerykanki w bikini spacerują po promenadzie, a na Muscle Beach napakowani goście podnoszą ciężary? Czy Hollywood przez całe moje dzieciństwo mnie okłamywało?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Nic nie rozumiem jak robić cokolwiek, prompt przygotowujący do rozmowy wzięty od użytkownika Hejto nic nie pomógł, mieli dać informacje zwrotną do końca tygodnia i nic.

Na szczęście w poniedziałek będę miał jeszcze rozmowę.

Użytkownik @ BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta wyjaśnił, ,w ja tylko całe życie jęczę. https://www.hejto.pl/wpis/w-moim-przypadku-trening-silowy-jest-bez-sensu-bo-zawsze-mialem-biodra-szersze-o?commentId=8ea4e9f6-e834-4a0b-acfb-fdd95d25d596

W czerwcu i sierpniu zrobione kolejne certyfikaty i nic to nie daje.

Całe życie tylko będę tylko słyszał codziennie, że nic nie robię, złe myślenie, błędy poznawcze, nie chce zmian. Przecież wszystko k⁎⁎wa jest takie proste wystarczy wysłać CV, myśleć pozywtne, robić dla siebie i się udaje wszystko. Odechciewa się uczyć SQL.

Po wynikach testów psychologicznych(tu dokładnie wychodziło że do niczego się nie nadaję), moich zaburzeń i analiz z AI, wyszło mi, że najlepiej bym się odnajdywał w HR Operations, analizie danych, Workday/SAP Specialist i pracy zdalnej. Tylko za⁎⁎⁎⁎ście, że moje szanse na praktyki, staż tam wynoszą 0% XDDDDDD Pracuj pl pokazuje wysoką zgodność CV i szanse na rozmowę też 0%. Na ochronę próbuję też zero odzewu ale bez doświadczenia to nie dziwne, jak ja odpowiem na pytania techniczne czy teoretyczne. Na kołchoz jestem zbyt słaby fizycznie i wolny. Jak mnie wyrzucono po miesiącu próbnym to się popłakałem

LinkedIn - całe studia pi⁎⁎⁎⁎lą jakie to ważne, networking super jest LinkedIn. Tylko na początku po założeniu konta w styczniu odzywały się rekruterki i zawsze było "dam znać" i cisza.

Zanim skończę terapię i będę w stanie wykonywać podstawowe czynności miną lata wycieńczenia. Wszystko przez to, że kiedyś pomyślałem źle o kobietach i nieprawidłowo określiłem, będzie się to ciągnąć za mną do końca życia blokując możliwości rozwoju.

Jeszcze muszę zacząć ćwiczyć na siłowni by poprawić zdrowie, wygląd, nabyć znajomości, plastyczny mózg, nauczyć się determinacji która przełoży się na inne aspekty życia. Tam też nie wytrzymam psychicznie wyglądając najgorzej i najmniej dźwigając, jeszcze przykro mi będzie na widok pięknych kobiet, do których nigdy nie będę miał dostępu ani nie wyglądała jak one.

Nie mam siły z moim upośledzeniem nie potrafię niczego poprawić ani prawidłowo wykonać w swoim życiu. Wszystko jest bez sensu bo konkuruję z ludźmi, którzy znają kilkanaście języków, rozwijają się od maleńkości a ja nic nie robiłem.

Wkurza mnie bo siostra kolegi nie ma żadnych kursów, studiów, nie zna języków, jest młodsza a ma pracę biurową i zarabia 5000zł netto na UOP w powiatowym. To dla mnie będzie nie do osiągnięcia nigdy.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

47piorunów

Lata temu (na szybko licząc jakieś 15 lat temu) grywałem czasami w totka. Oczywiście ch...ja wygrałem. Najwięcej to było 21 zł. Pamiętam, że kupiłem za to wino i sobie wypiliśmy z żoną do obiadu. Mój ojciec grał regularnie, jak byłem dzieciakiem ale nic nie wygrał (może ze 2-3 razy jakąś trójkę trafił). Natomiast mój teść skasował dwa razy około 4 koła i raz jakąś większą sumę, którą się do dziś nawet rodzinie nie pochwalił. On gra we wszystko w Lotto, Multi Multi, Eurojackpot, Mini Lotto, Ekstra Pensja. Znam się z moją zoną ponad 20 lat i od ponad 20 lat chłop regularnie obstawia te kupony. Postanowiłem spróbować szczęścia i od kilku miesięcy obstawiam sobie na chybił trafił po jednym zakładzie w Lotto. Na razie wzbogaciłem się o oszałamiającą dla mnie sumę 10 zł 😉 Nie wiem jeszcze na co to rozwalić, ale pewnie na głupoty.

A Wy Tosie i Tomki? Gracie w Lotto? Macie jakieś wygrane? Domu pobudowane, wypad na Hawaje zaliczony, Lambo w garażu czeka, rodzina ustawiona do końca życia?

Osobistość2piorunów

Ktoś mi kiedyś pięknie powiedział, że traktuje granie w totka jako podatek od marzeń. Bo sobie w miedzy czasie marzy co by kupił albo co by zrobił :)

Pokaż więcej komentarzy (70)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Matka mnie oczywiście zjebała bo powiedziałem, że z pracą się nie odezwali i powiedziałem "co mają się odzywać jak do niczego się nie nadaję?". Oczywiście już pierdolenie, że jak tak myślę to nie dziwne. To mówię: "jak myśleć jak nic mi się w życiu nie udaje. Na doradztwie zawodowym w liceum i na studiach wychodziło, że do niczego się nie nadaję. Aplikuję i nic bo są lepsi".

Ona: "ale studia skończyłeś"

Ja: "nic mi to nie dało" (jedyne co zyskałem to obniżone poczucie własnej wartości, lęki i stratę czasu)

Potem tylko, że nic nie mowie i zamykam się w pokoju. Rozmowa z nią nie ma żadnego sensu: nie słucha, nie pamięta, przekręca wydarzenia czas i osoby w taki sposób, że nie rozumiem o co jej chodzi a nawiązuje do tego co mówiłem. Tu już kilka osób mówi, że nie pamięta co się do niej mówi.

W domu kurwienie na mnie, że się nie domyślam bo coś trzeba zrobić a jak się domyślam to błędnie. Jest zła bo nie obchodzą mnie tik toki. Na ogląda się tego i powtarza tylko. Starsza siostra też tylko bluzga na mnie, że nic nie umiem i nie poradzę sobie w życiu.

Ona też o nic nie zapyta o nie rozumie "niczego nie potrzebuję" tylko się domyśla o potrzebie nowych ubrań, kupuje je a potem trzeba wyrzucać bo nie noszę, w szafie się nie mieszczą. Trzeba porządki robić bo sama wymyśli zmianę szafy na mniejszą, kupowanie niepotrzebnych rzeczy, o które nikt nie prosi.

Wzięła mój samochód bo jej był u mechanika to opona bez powietrza i nie zwróci uwagi, zostawiła światła włączone. Jedziemy na zakupy już na parkingu bluzga jak sąsiadka stanęła obok, a dla mnie to nie problem pomału wyjadę. W sklepie "k⁎⁎wa ja pi⁎⁎⁎⁎le gdzie tu jest papryka?", a ja w tym sklepie nie bywam. Nie może nawet zakupów zrobić by się nie wkurwiać. Ja byłem po tym zmęczony.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

2 dni temu dostałem ataku lęku bo widziałem ogłoszenie, że szukają do pracy i zapytałem dziewczynę pracującą tam, była oschła zlała mnie i dalej przeżywam. Pracuję nad tym z AI od końca czerwca, jednej się przestałem bać to innych ciągle boję. Więc nic nie dają analizy z AI.

Z lękami żadnej pracy nie dostanę.

Tytan1piorunów

@Dudleus ai ma za zadanie ci przytakiwać xD autystyczne dziecko takie. Jak masz jakiekolwiek problemy psychiczne, a widzę że masz bo spiales się jak debil na żart wyżej, to unikaj ai jak ognia bo niedługo kogoś siekiera zajebiesz w ramach pracy nad pewnością siebie ziom

Tytan1piorunów

Znajdź sobie JAKĄKOLWIEK grupę na meetup i idź się piwa napić z ludźmi. Nie ma lepszej metody na fobie spoleczne. Byłem tam kiedyś, mimo że wcześniej w młodości miałem masę znajomych i wydawało mi się ze mnie to nigdy nie spotka.

Wyszedłem przez takie grupki. Fajna była z jakimiś artystami, poszedłem na ognisko nad morze, gitara śpiew i trochę historii o życiu. Potem już z górki.

Pokaż więcej komentarzy (50)