Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ojcostwo

Fanatyk

w Sztafeta

25piorunów

31 050,29 + 5,03 = 31 055,32

Wczorajsze bieganie z synem. Cholera, no może być chłopak z siebie dumny. Wczoraj zrobił ze mną pierwsze pełne 5 km. Zwykle śmigaliśmy jakieś 2-3 km. Nawet nie włączałem apki. Po prostu na luzie, tak żeby sobie mógł biec kiedy chce, maszerować, zatrzymać się. Krok po kroku. Wczoraj powiedział, że czuje się na siłach, by machnąć "piątkę" . Elegancko wyszło. Ja go nie namawiam, nie naciskam. Sam się garnie, pyta czy może ze mną biegać. Na prawdę się cieszę, że mam dzieciaki, które garną się do ruchu.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Dyskusje

17piorunów

Dam tag Ale odklejka

Fenomen6piorunów

@Alawar to musi być bait, nie można być tak pie⁎⁎⁎⁎⁎⁎etym.

O wait. Można. Była kolegi chciała wpisać raty leasingu nowego mercedesa jako koniecznie alimenty na dziecko

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Dyskusje

153piorunów

Po czym poznać że Twoje dzieci są oczytane (aż za bardzo chyba) w porównaniu do rówieśników?

Koledzy z klasy mego starszego syna wyzywają się standardowo: ty ge..u (ped.. już odszedł do lamusa), debilu, idioto i konfituro (tutaj widać mocno wraca wpływ kibolskich, przepraszam, prezydenckich środowisk)

Mój syn właśnie wyzwał brata: „Ty kloszardzie!!!”

myślałem że spadnę z krzesła XD

w sumie to

GURU4piorunów

U mnie dzieci na osiedlu lecą takim słownikiem że jako dorosły w życiu bym tak nie powiedział. Dodatkowo mocno niszczą, 10 minut temu rozmawiałem na ten temat z jedną mamą.

Pokaż więcej komentarzy (22)

GURU

w Rodzicielstwo

59piorunów

Ło matko ale mi potomstwo dokadziło. 😛

Targamy europaletę (oczywiście nie tak dobrą jak te które @Belzebub skądś ma ale całkiem solidną), i się mnie pyta:

_- tato skąd masz takiego bica?_

_- bo robię fizycznie synku._

_- ale wcześniej nie robiłeś i też miałeś_

Oczywiście bica mam jak bocian pięty, pompki to robiłem nie pamiętam kiedy (na pewno nie w tym roku hurr hurr), ale to zabawne jak cię widzi dziecko swoimi oczami. :smiley:

C⁎⁎j.

Idę spytać dresików pod mordownią komu kibicują, na kogo głosują, i czy mają jakiś problem. 😛

Pokaż więcej komentarzy (16)

Inspirator

w Dyskusje

43piorunów

Jak być dobrym ojcem?

Autorytet5piorunów

Najlepszy rodzic to ten, który potrafi wysłuchać swojego dziecka 😀 - tak mysle. Niezależnie od wieku i płci.

Autorytet3piorunów

Nie mam dzieci, ale po sobie to wydaję mi się, że dobry tata to taki, który jest. Taki, który spędza czas z dziećmi.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Inspirator

w Hydepark

6piorunów

Ojcostwo, rodzicielstwo, trudne momenty. Pewnie wielu z Was pewnego dnia zda sobie sprawę, że z Waszym synem jest coś nie tak. Nie panikujcie, podejdźcie do tego spokojnie. Wielu już wcześniej przez to przechodziło.

knack – dryg, wprawa

https://www.youtube.com/watch?v=9LaV8lSdOHQ

Gruba ryba

w Pytania

86piorunów

Cześć hejtowicze. Zostałem tatą - na razie nie wiem jeszcze kogo, chłopca czy dziewczyny, bo to dopiero koniec pierwszego trymestru. Piszę o tym na najbardziej życzliwym portalu ze śmiesznymi obrazkami w internecie, na którym goszczą ludzie w średnim wieku (xDD), często już z odchowanymi dziećmi, prosząc o rady. Jak wychować dobrze dziecko, żeby poradziło w sobie niezbyt życzliwym świecie w jakim żyjemy, atakowanym wszechobecną głupotą z internetu, udoskonaloną przez AI, brainrotami, patostreamami itp.? Jak uodpornić je na presję rówieśniczą przed robieniem głupot i jak nauczyć je odporności na trudności życiowe?

Oczywiście mam swoje przemyślenia i moim pierwszym postanowieniem jest to, że bardzo długo nie dostanie smartfona i tableta, a z komputera będzie mogło korzystać od określonego wieku i w ograniczonym czasie, oczywiście z bezpiecznymi filtrami. Zamiast internetu dużo spędzania wspólnego czasu, zamiast brainrotów stare bajki, jak Król Lew, potem np. Dragon Ball, wartościowe filmy dostosowane do wieku. Mam całą kolekcję Kaczorów Donaldów i Gigantów, starych i nowych, a na potem wszystkie tomy Dragon Balla 😉 Proste rodzinne rozrywki, gry planszowe, gra w karty, warcaby, wspólne spacery, małe wycieczki. W szkole - korepetycje tylko, jeśli naprawdę sobie nie radzi, a nie dla zasady, bo wszyscy chodzą. Nie musi być najlepsze w klasie, może się uczyć przeciętnie, ale chciałbym pomóc mu rozpoznać to, co naprawdę lubi, i żeby na tym mogło się skupić. Będę zachwycony, jeśli np. na matematyce rozwiąże zadanie po swojemu, z dobrym wynikiem, ale innym sposobem, niż oczekuje nauczycielka i będę je wspierał w obronie własnej niezależności myślenia. Zajęcia pozalekcyjne - jedne, nie więcej, wybrane przez nie i przemyślane. Wyjątek - angielski, bo polska szkoły uczy gramatyki, a nie posługiwania się językiem. Dziecko, które nie jest centrum świata i nie rządzi domem, proste jasne zasady - pora kładzenia się spać, zachowanie się w sklepie itp., zawsze egzekwowane. Takie mam pomysły, mocno chyba niedzisiejsze. Dziecko nie będzie moim projektem, przyszłym lekarzem, prawnikiem czy muzykiem, tylko człowiekiem, które chcę wychować na dobrą osobę.

Mam z domu dobre wzorce rodzinne, nie wydaje mi się, żebym był egoistą czy płatkiem śniegu. Rodzice byli konsekwentni, dużo dla mnie i rodzeństwa robili, ale to nie my im dyktowaliśmy warunki wspólnego życia. Decyzja rodzica była święta i bezdyskusyjna (chociaż oczywiście nie zawsze się podobała). A Wy, co mi poradzicie?

Mam 35 lat, żona 33, dziecko urodzi się, będziemy mieli te pół roku więcej.

A czy się cieszę? W sumie tak, chociaż to trochę niespodzianka. Dziecko urodzi się prawie równo dwa lata po tym, gdy odszedł mój Tato, za którym bardzo tęsknię.

Osobistość1piorunów

1. @az5tcxo4-niekibicujepilkarzom Plan co do teorii masz dobry. Chętnię dorzuce swoje 3 grosze.

1. Pamiętaj, że każdy jest inny. Ja wychowuje swoje dzieci w ten sam sposób, wszyscy mają te same zasady a i tak każde jest diametralnie inne. Sąsiadka też ma dwóch chłopaków, tak samo ich wychowuje, jeden piątkowy, sprząta, wynosi śmieci a drugi leń i nieuk. Te same geny, ten sam dom, tyle samo miłości a wyrosły kompletnie inne oblicza. Musisz się z tym liczyć.

2. Mnie osobiście wydaje się, że ciężko wielu młodym rodzicom zrozumieć, że dziecko nie zna wielu rzeczy dla nas oczywistych. Dla nich koncepcja czasu czy empatii w ogóle nie istnieje przez wiele lat.
Denerwują mnie rodzice, którzy przyjeżdżają na ostatnią chwilę do przedszkola i ponaglają dzieciaka który ma potrzebe się teraz poprzytulać z tekstem "mama sie spieszy do pracy, ubieraj te buty szybciej!!".

Ja już po prostu na wszystko rezerwuje więcej czasu i jestem świadom, że wielu rzeczy nie zdążę. Jak skręcam szafkę to zamiast ogarnąć to w 2h to robie to z dzieciakami w 4h. Ale za to już w wieku 3 lat mają wkrętarkę w rękach i spędzamy razem świetnie czas.

3. dieta - jesteśmy tym co jemy, moje dopóki dziadki nie zaczęły je pompować cukierkami to jadły brokuły i kalafiory aż się uszy trzęsły. Jakbym mógł coś zmienić to zakazałbym wszelkich słodyczy tak długo jak się da. Uświadomił wujków, dziadków, cocie ze na urodzinki, święta pod choinkę to jabłko i mandarynka a nie michałki i lizaki. Żona się dwoi i troi by miały zbilansowane, kolorowe, smaczne i zdrowe talerze a i tak to walka z wiatrakami bo umysł domaga się słodkich płatków, naleśników z dżemem itd. Gdybym cofnął się w czasie to wszelkie słodycze miałyby zakaz wstępu do domu, żadnych ustępstw. Ktoś by wnosił to bym w progu przejął i wyniósł prosto do śmietnika.

4. "Wyśpij się za wczasu" - śmieszkują w internecie. W tym jest ziarno prawdy. Ja bym powiedział troche innymi słowami - zadbaj o siebie, żebyś mógł zadbać o rodzinę. Jeśli nie jesteś aktywny fizycznie to znajdź coś co stanie się Twoją rutyną. Basen, rower, siłka, bieganie - cokolwiek. Nawet nie wiesz jaki zawód czuję jak chwilowe niedyspozycje jak ból pleców, przeziębienie sprawiały, że musiałem odwołać plany np wypadu na basen czy do lasu. Alko też odradzam, dziecko nie wypisze Ci dnia wolnego bo masz kaca.

5. Zdrowie psychiczne też ma znaczenie. Nie wiem jakie masz relacje z małżonką ale musicie mieć każde z was swoją strefę relaksu. Jakieś 2-3h tygodniowo gdzie nie musisz Ty lub ona myśleć o dziecku. Nie ważne czy to lego, malowanie figurek, bieganie, giercowanie, zumba, siłownia, whatever. Musicie o tym porozmawiać, bądźcie świadom, że będziecie tego potrzebowali, ustalcie byś bez żalu żony mógł wyjść na godzinkę na pakernie a ją zostawiasz 'z tym wszystkim' i vice versa.
Znam jędzy a nie kobiety które uwaliły wszystkie hobby swoich partnerów pod hasłem "ja cierpie (nie mam wolnego) to i ty musisz ze mną!". Robią z siebie męczennice, bo nie umieją lub nie chcą zrobić czegoś wyłącznie dla siebie a jej facet ma podzielać to sprzężenie psychicznego wycięczenia. Nie pozwól żonie kisnąć w domu, niech wychodzi z domu na te 2-3h z koleżankami a najlepiej na jakąś aktywność fizyczną. Sam obserwowałem po żonie jak łatwo wpadała w złość jak coś zbroili a jaką inną matką jest jak wróci zmęczona fizycznie a wypoczęta psychicznie z zumby. Od kopa ma więcej cierpliwości, zrozumienia. Od kopa.

6. Dziecko będzie płakało i płakało duuuużo. To ich jedyny sposób komunikacji, że coś jest nie tak. Wiele razy nie będziecie wiedzieli dlaczego. To będzie wykańczające, ale nie można się z tego powodu złościć. Frustracja będzie narastała, więc ani nie myśl by się wyładowywać w złości złym słowem na żonę, matkę, sąsiada czy kolegę z pracy.

Jako anegdotke powiem, że raz mieliśmy sytuację, gdzie nam witki opadały bo młoda płakała jak niepojęta. Najedzona, wykąpana, wyspana a ryk taki, że i my płakaliśmy z bezsilności.
Przyczyną był.... włos żony który się zaplątał w pampersie i podrażniał pachwinkę.

7. Jak będzie starsze też będzie płakało często i często powód będzie irracjonalny. Najpierw będzie płakało bo chciało pokrojonego banana a jak pokroisz to będzie płakało, bo chce całego. W takich chwilach mówię sobie "Przynajmniej nie goni mnie niedźwiedź" - jako sygnał dla siebie samego, że nie ma co się złościć z takich błachych powodów.

8. Będziesz popełniał błędy, nie wiń się za to.

9. Ktoś mówił, że dziecko jest jak kalka i czerpie wzorce z rodziców. Nie zagonisz go do książek samemu scrollując telefon, ale samo chętnie po nie sięgnie jeśli zobaczy Ciebie z nosem w tomiszczach.

Fanatyk0piorunów

Co do bajek to nie tylko te stare, daj mu być też na czasie aby miał o czym gadać z ziomkami-przedszkolakami 😉

I nie przejmuj się jak czasem stracisz cierpliwość, przyjdzie załamka czy większy kryzys. To normalne! Wychowanie dziecka jest trudne, ale jego obecność wynagradza wszystko

Pokaż więcej komentarzy (45)

GURU

w Wiadomości Polska

15piorunów

Psycholog o ojcostwie: to wyzwanie, ale i źródło satysfakcji

Ojcostwo to niemałe wyzwanie, ale i źródło satysfakcji - obserwowanie pierwszych kroków i uśmiechów, wspólna zabawa, bliskość i relacja - powiedział PAP psycholog dr Kamil Janowicz z Uniwersytetu SWPS. Dodał, że zaangażowany tata jest dla dziecka tak samo wartościowym rodzicem jak

Gruba ryba

w Hydepark

89piorunów

Weekend z żoną bez dzieci był wspaniały. Świetne jedzenie, piękne widoki i wspaniałe lokalne wino.
Najważniejszy był jednak czas - pierwszy weekend bez dzieci od 6 lat. Jak mi tego brakowało.
Będę się karmił tym wyjazdem przez długi czas. Teraz uważam, że takie weekendy powinny być obowiązkowe dla dzieciatych. Nie chodzi o Toskanię, a o czas spędzony razem. Wzajemną troskę, radość czy czułość. Wolna głowa, bez wiecznego orientu i ciągłego mamo, tato, siku, pić czy kupa.
Dodam też, że włoskie wesele to też doświadczenie samo w sobie.

Osobistość3piorunów

@peposlav my co prawda już się bez dzieci urwaliśmy raz ale właśnie dzisiaj jedziemy wyrwać się po raz 2 😉 3 dni w lesie, full wyzywienie, rowery*, balia z ciepla woda na zewnatrz 😉

* rozjebałem wczoraj kolano na piłce 😛 także żona sobie sama najwyżej pojeździ

Pokaż więcej komentarzy (25)

GURU

w Wiadomości Polska

11piorunów

Polak pozywa klinikę in vitro. Nie wiedział, że zostanie ojcem

"Rzeczpospolita" opisuje historię mężczyzny, który został ojcem wbrew swojej woli. Jego materiał genetyczny wykorzystała partnerka, gdy przestali już być parą. O tym, że będzie miał dziecko, dowiedział się wiele miesięcy później. Teraz zamierza pozwać klinikę, w której

Fanatyk

w Dyskusje

30piorunów

Żeby tylko ojca...

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Rodzicielstwo

30piorunów

Protip dla nowych rodziców:

Gdybyście chcieli potomstwu zrobić rano psikusa pod tytułem: "ogolę mordę i zobaczę jak zareaguje gdy się obudzi", nie zapomnijcie wcześniej szczelnie zamknąć okien.

😛

Autorytet2piorunów

@Opornik Ja mam dzieci w wieku 8 i 4, więc już nie bobasy, ale i tak bał bym się ogolić. Nigdy mnie nie widziały bez zarośniętej mordy, nie wiem czy by zaakceptowały :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Zawodowiec

w Hydepark

42piorunów

Siedzę.sobie tak teraz po ciemku. Obok powoli zasypiają moje potomkiem. Żona coś tam się krząta po domu a mnie dopadają kolejny wieczór feelsy...
Już kolejny rok z rzędu sezon jesienno-zimowy nie smakuje tak jak kiedyś. A te kiedyś nie było przecież wcale tak dawno. Pamiętam początki lat nastych. Abstrsvhujac, że człowiek był jeszcze na studiach ale przyszłość malowała się w tych jasnych barwach. Sytuacja polityczny była ch⁎⁎⁎wa ale stabilna. Na świecie też względny spokój. Kończąc studia myślałem od razu o kupnie mieszkania bo niewiele trzeba było żeby dostać kredyt. Gospodarka zaczynała się rozkręcać dając fajne perspektywy. Jednak potem pisdzielcy skutecznie dojechali sobie na jej pędzie pierwszą kadencję a drugą zaczęli już skutecznie wyhamowywać. Następna stacja pandemia z której rycia bani ledwo co wyszliśmy a tu wojna u sąsiada i znowu niepokój o jutro... I właśnie ten pieprzony niepokój od kilka lat odbiera mi smak wszystkiego. Wieczorami człowiek tylko siada i rozkminia już nie o sobie ale o przyszłości tych bąbli które zasypiają obok. Co ich czeka w tym po⁎⁎⁎⁎nym aktualnie świecie? Jeszcze 10lat temu świat był całkiem fajnym miejscem (wiem może to.moaj perspektywa wtedy, ze względu na wiek). Jarałem się, że będę mógł pokazać go moim dzieciom. A teraz? Co im pokazać? Tą jedną wielką chujnie która.nas otacza?
I tutaj mam pytania do bardziej doświadczonych stażem Tomków. Czy też mieliście takie rozkminy an tym etapie życia? Jak sobie z tym poradziliście i jak na to patrzycie z perspektywy czasu?
Sorry za słowotok ale jakoś potrzebowałem to wyrzucić z siebie. Zapraszam do dyskusji o wszystkim i o niczym.ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Osobistość3piorunów

Ta jedna wielka ch⁎⁎⁎ia która nas otacza - nie wiem do czego porownujesz że ci to wychodzi.

Ekonomia - to że wzrost zmalał lub może mamy lekka recesję nie zmienia faktu że stopień bezrobocia mamy najniższy w historii i płace na poziomie pierwszego świata. A wyższe płace nie będą tylko pozytywnym zjawiskiem bo im większe zarobki tym droższe usługi i większa akumulacja kapitału. I to też jeden z powodów cen mieszkań, ludzie po prostu mają za dużo oszczędności i nie wiedzą jak nimi zarządzać więc lokują w mieszkania.
Nawet jeśli poziom zarobków się nie zwiększy i zostanie utrzymany to nie ma w tym nic złego, daleko nam od biedy czy nawet niedostatku, jesteśmy w topce zarobków na świecie. Po prostu zamiast brać realna obecną sytuację to brakuje wam wzrostów i perspektywy wzrostów.

Polityka - obawiacie się wojny teraz, kiedy Rosja się mocno wykrwawia przepalając to co wyprodukowało ZSRR a im dłużej się wykrwawia tym trudniej będzie jej prowadzić kolejne konflikty a przecież były gorsze momenty dla nas również w najnowszej historii - gdy Ukraina była prorosyjska, a Rosją miała sprzęt i ludzi których obecnie straciła w konflikcie, wtedy nie było powszechnej paniki w obawie o wojne.

Zbytnio analizujesz i to nie koniecznie poprawnie i do tego jesteś zalewany zbyt duża ilością informacji. Kiedyś pewnie żyłeś nie analizując tego, patrzyłeś na bieżące własne problemy związane ze studiami, własnym mieszkaniem i nie analizowałes tego co się dzieje wokoł. Teraz tych problemów nie masz, więc szukasz innych, pewnie gdyby pojawily się znów jakieś bliskie ci problemy typu choroba to właśnie nimi byś się przejmował a nie geopolityką.

Wydaje mi się że człowiek jest maszyną do rozwiązywania problemów, a gdy ich nie ma, to albo próbuje je znaleźć albo popada w marazm.

Pokaż więcej komentarzy (31)