wonszFanatyk
18piorunówKolacja po rowerku na #swiniobicie , a info o kontynuacji akcji dziś albo jutro, ale nie ma co rozleniwiać dupska, @cweliat zrobił dobrą rozgrzewkę, to palimy smalec dalej!

@wonsz obrzydliwe, piorun
Dołączył/a:
wonszFanatyk
18piorunówKolacja po rowerku na #swiniobicie , a info o kontynuacji akcji dziś albo jutro, ale nie ma co rozleniwiać dupska, @cweliat zrobił dobrą rozgrzewkę, to palimy smalec dalej!

@wonsz obrzydliwe, piorun
cweliatGruba ryba
33piorunówPasowanie @wonsz na swiniopasa na druga edycje #swiniobicie

pasowanie zrobiło mi dzień :smiley:
cweliatGruba ryba
54piorunów:pig: WIELKIE PODSUMOWANIE ŚWINIOBICIA :pig:
No dobra moi drodzy, czas dokonać ostatecznego #swiniobicie. Przycisnęliście na koniec i średnio jako całość udało nam się zakończyć zmagania lżejszymi o 1.37 kg i węższymi o 1.91 cm. Dobra robota!
Niestety nie udało się wyłonić jednego jedynego zwycięzcy, ponieważ najwyższy stopień podium zajęło dwóch użytkowników :smiley:
Oto przed wami pierwsza trójka klasyfikacji ogólnej:
Miejsce I: @Modnar ex-aequo z @ruhypnol
Miejsce III: @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
Jeśli chodzi o ranking strat na bebzonie, mamy tutaj tych samych użytkowników, ale sytuacja jest rozstrzygnięta:
Miejsce I: @ruhypnol (101 cm -> 95 cm; -5.94%)
Miejsce II: @Modnar (120 cm -> 113 cm; -5.83%)
Miejsce III: @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta (77 cm -> 73 cm; -5.19%)
W przypadku utraty wagi, na trzecie miejsce podium wskakuje już kto inny oraz mamy mijankę w czubie tabeli:
Miejsce I: @Modnar (106.2 kg -> 102 kg; -3.95%)
Miejsce II: @ruhypnol (88.6kg -> 85.3 kg; -3.72%)
Miejsce III: @wonsz (112 kg -> 108 kg; -3.57%)
W klasyfikacji drużynowej zwycięża Drużyna 5 "Świnie Boriego" jednocześnie wygrywając w obu z kategorii cząstkowych (średnio -2.50% na wadze oraz -4.01 na obwodzie bebzona).
Serdeczne gratulacje dla zwycięzców i dla wszystkich biorących udział! Było super i w pewnym momencie już nawet nie musiałem patrzeć na nick, tylko po avatarze wiedziałem, który to wiersz w excelu xD
Drużyna 1 "Masa Krytyczna"
@dziad_saksonski — 138kg → 136kg (-1,45%), 120cm → 119cm (-0,83%)
@Trypsyna — 57,4kg → 57kg (-0,70%), 73cm → 70cm (-4,11%)
@Mycha — 96,6kg → brak (brak pomiaru), 103cm → brak (brak pomiaru)
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta — 76,5kg → 74kg (-3,27%), 77cm → 73cm (-5,19%)
@Papa_gregorio — 100,6kg → 100,9kg (+0,30%), 101cm → 101cm (0,00%)
@Felonious_Gru — 145kg → 143,5kg (-1,03%), 134cm → 135cm (+0,75%)
Drużyna 2 "Świniarnia"
@hatti-vatti — 72,1kg → 71,4kg (-0,97%), 95cm → 92cm (-3,16%)
@Hoszin — 110kg → 109kg (-0,91%), 120cm → 120cm (0,00%)
@cweliat — 105,8kg → 106,15kg (+0,33%), 110cm → 109cm (-0,91%)
@Loginus07 — 85,9kg → 84kg (-2,21%), 100cm → 97cm (-3,00%)
@pszemek — 88,5kg → 86,2kg (-2,60%), 105cm → 101cm (-3,81%)
@scorp — 77,1kg → 76,8kg (-0,39%), 83cm → 83cm (0,00%)
Drużyna 3
@Aramil — 121kg → 121,3kg (+0,25%), 118cm → 117cm (-0,85%)
@vrkr — 105,5kg → 104,5kg (-0,95%), 106cm → 103cm (-2,83%)
@Bjordhallen — 83,4kg → 83,3kg (-0,12%), 96cm → 94cm (-2,08%)
@LesnyZenek — 95,4kg → 94kg (-1,47%), 103cm → 103cm (0,00%)
@Zielczan — 86,9kg → 86,3kg (-0,69%), 107cm → 106cm (-0,93%)
@suseu — 98,4kg → 99,3kg (+0,91%), 112cm → 113cm (+0,89%)
Drużyna 4 "Poszukiwacze Zaginionej Skwarki"
@Kmanitu — 66kg → 64,5kg (-2,27%), 80cm → 77cm (-3,75%)
@DuckDuckDog — 99,6kg → 98,6kg (-1,00%), 112cm → 110cm (-1,79%)
@HmmJakiWybracNick — 101,4kg → 100,1kg (-1,28%), 107cm → 103cm (-3,74%)
@Kronos — 100,1kg → 100,6kg (+0,50%), 106cm → 108cm (+1,89%)
@kris — 103kg → 102kg (-0,97%), 101cm → 99cm (-1,98%)
@Bujnik — 135,3kg → 136,4kg (+0,81%), 129cm → 127cm (-1,55%)
Drużyna 5 "Świnie Boriego"
@ruhypnol — 88,6kg → 85,3kg (-3,72%), 101cm → 95cm (-5,94%)
@Modnar — 106,2kg → 102kg (-3,95%), 120cm → 113cm (-5,83%)
@maaRcel — 87,6kg → 84,6kg (-3,42%), 100cm → 96cm (-4,00%)
@bori — 85,1kg → 85,7kg (+0,71%), 93cm → 91cm (-2,15%)
@Tomekku — 86,6kg → 84,8kg (-2,08%), 94cm → 92cm (-2,13%)
Drużyna 6
@boogie — 78,9kg → 78,5kg (-0,51%), 92cm → 90cm (-2,17%)
@Gilgamesh — 85,2kg → 85,1kg (-0,12%), 97cm → 97cm (0,00%)
@Jelen — 86,6kg → 86,4kg (-0,23%), 97cm → 97cm (0,00%)
@Dr_Melfi — 106,4kg → brak (brak pomiaru), brak → brak (brak pomiaru początkowego)
@wonsz — 112kg → 108kg (-3,57%), 105cm → 102cm (-2,86%)

@cweliat O Boże! O k⁎⁎wa! Wygrałem coś pierwszy raz w życiu!!!!
Jak ja Wam wszystkim mordeczki dziękuję! Ale daliście mi kopa! Jestem autentycznie wzruszony! :face_holding_back_tears::face_holding_back_tears::face_holding_back_tears::face_holding_back_tears: @cweliat piona dla Ciebie byku!
@wonsz jeśli będziesz dalej prowadził #swiniobicie to chwal dla Ciebie!
Przez większość życia miałem problem z wagą! Długo mi to przeszkadzało. Kolkukrotnie coś próbowałem zrobić ale zapał znikał szybko. Ta społeczność wyjątkowo mnie motywuje!
Jedziemy dalej!!!
💪💪💪💪💪💪💪💪💪
@ruhypnol Gratulacje! Dobra robota! Mam nadzieje, ze kontynuujesz! Będziesz dla mnie jak Jane Ahonen dla Małysza :stuck_out_tongue_winking_eye:
zakarTwórca
16piorunówWydawało mi się, że niedawno ktoś ocenił tu "Na wschód od Edenu" #steinbeck na 10/10, teraz nie mogę znaleźć wątku.
Wielkie dzięki, dzięki Tobie przeczytałem, i zdecydowanie jest to książka, którą chcę mieć na półce, żeby kiedyś do niej wrócić. Już kilka razy Steinbeck wskakiwał mi na listę "do przeczytania", w końcu się udało. Polecam każdemu 🙂 to jedna z tych książek, które zostają w nas na dłużej.
Nie wiem, czy najlepszym miejscem na czytanie były wakacje, ale przynajmniej miałem sporo czasu.
Dzięki
https://www.hejto.pl/wpis/1693-1-1694-tytul-na-wschod-od-edenu-autor-john-steinbeck-kategoria-literatura-p
Moze ten wpis od @ciszej ?
Chyba zniknela jakis czas temu
Co do ksiazki, polece Ci rowniez "Grona gniewu" tego samego autora :smiley:
1693 + 1 = 1694 Tytuł: Na wschód od Edenu Autor: John Steinbeck Kategoria: literatura piękna Liczba stron: 0 Ocena: - ciszej1693 + 1 = 1694 Tytuł: Na wschód od Edenu Autor: John Steinbeck Kategoria: literatura piękna Liczba stron: 0 Ocena: 10/10 11/10 Wszystko sprowadza się do słowa MOŻESZ! Nie musisz być zły, nie musisz być dobry – możesz wybrać. Steinbeck bierze rodzinę, grzech, miłość, zazdrośćHejto@zakar w jakim klimacie jest to książka?
krzysiek34011Wirtuoz
22piorunów302 798,84 - 8,24 - 9,73 - 27,91 = 302 752,96
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Osiągnięcie
Dokumentalista (30 zdjęć)*
zdobyte. Przechodzimy dalej.
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
krzysiek34011Wirtuoz
25piorunów304 376,02 - 11,60 - 4,06 - 20,15 - 2,95 - 7,90 - 9,32 - 3,18 - 2,10 = 304 314,76
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@krzysiek34011 model domku?
xniorvoxFanatyk
13piorunówW-221H 😁
Już dobrych kilka miesięcy za mną chodził, tylko czekałem aż się w Europie pojawi, bo na aukcjach było zdzierstwo. Ale w końcu sprzedawcy trochę spuścili z tonu, a mnie znudziło się czekanie i się spotkaliśmy przy ok. 50 euro z dostawą. To egzemplarz z rynku japońskiego, była przy nim przywieszka z sugerowaną ceną detaliczną 6050 jenów, czyli 143 złote.
A sikor jest po prostu za⁎⁎⁎⁎sty, zwłaszcza jak kto ma duży nadgarstek. Wielkie cyfry, nie trzeba podnosić do oczu – to świetny pomysł, żeby sekundnik przenieść niżej. Fajne bursztynowe podświetlenie, które może migać przy alarmie, co jest fajną nowością. Bardzo fajne i wygodne przyciski, miękki plastikowy pasek. Poza tym na pokładzie stoper, minutnik, trzy alarmy, world time, automatyczny kalendarz, bateria na 10 lat i wodoszczelność 5 bar, czyli wszystko co zegarkowe tygryski lubią najbardziej. Wadę widzę tylko jedną: nie da się przestawić na europejski format daty dzień-miesiąc, musi być po amerykańsku miesiąc-dzień. No i wygląd, mówią że jak jakiś aparat do mierzenia ciśnienia – ale mnie się akurat podoba 😁

@xniorvox jest cudny też się na niego czaiłem ale ceny były absurdalne
Kozacki.
boriLider
79piorunówWidzę że akcja #swiniobicie cieszy się dużą popularnością, to pozwolę sobie, nie pytany, dać kilka porad jej uczestnikom, które sam sprawdziłem w trakcie 7 miesięcy odchudzania:
1. Podstawą wszystkiego jest deficyt kaloryczny – tutaj nie ma zmiłuj, bez deficytu kalorycznego nie schudniecie. Można go uzyskać albo zmniejszając ilość spożywanych kalorii, albo zwiększając ilość ruchu. Złotym środkiem jest robienie po trochu obu tych rzeczy. Ja tak zrobiłem.
2. Nie będziecie mieli kontroli nad ilością spożytych kalorii bez uczciwego rejestrowania spożywanych rzeczy. Najlepsze do tego są dedykowane aplikacje – dla mnie to był prawdziwy game changer. Sami możecie być zdziwieni jaką niektóre rzeczy mają kaloryczność. Ja używam i polecam Fitatu. Szukajcie takich, do których można podpiąć aplikacje treningowe.
3. Pijcie dużo wody, to też pomaga. Uwierzcie, że przy wysiłku w upalny dzień można wypić nawet ponad 5 litrów, prawie w ogóle nie chodząc do toalety.
4. Ważną rzeczą przy redukcji jest właściwa ilość białka, działająca w trójnasób: chroni mięśnie, daje sytość, dodatkowo na strawienie każdego grama białka organizm zużywa 1 kilokalorię. Polecam nie mniej niż 1,5 g na kg masy ciała.
5. Twaróg nie jest taki straszny, ma dużo białka, a z dobrym sosem (słodkie chili rules), zieleniną czy łososiem naprawdę smakuje.
Twaróg ze słodkim chilli. OP jest pijany lub niespełna rozumu.
@bori dzieki za poradnik, sam myslalem, żeby wziąć w tym udział, jednak nauczony poprzednią akcja, gdzie w porywie pozytywnej energii zapisalem sie na hejtowyzwaniania i potem trzeba było odwalac jakis szajs olalem sprawe:p
SEQUAL! More reasons why Jungle is the best DnB (1hr Mix)
#sound_from_the_pond <-- tag do obserwowania/czarnolistowania

@Half_NEET_Half_Amazing dobre
Dzięki
Najbliższy tydzień mam urlop i trudno będzie liczyć kalorie dlatego nie będę tego robił. Tylko aktywność i spalone.
* Spalone: ~2 800 kcal
* Kroki: 10 000
* Wędrówka: 3 km na zamek Grodno
Młody wyebau się na zbiegu, a mówiłem żeby biec małymi krokami, wysoką kadencją to nie słuchał tylko lufa w dół "ale tata fajnie szybko nie mogę się zatrzymać" xD a potem: "bo to tata przez to, że się nie mogłem zatrzymać 😭 ".
Biegłem za nimi z kamerą bo byłem na 99 procent pewien, że któryś się wydupi. :grinning:
Niestety, zatrzymałem się przy córce i jak dalej schodziliśmy to usłyszałem ryk: "ojojoj moje kolana... Gupi zamek wszystko przez niego!". Komedia. 😂 (Ogólnie śmiesznie bo nic mu się nie stało.)
Jutro spróbuję pobiegać dzisiaj nie mam psychicznie siły.
liczysz kalorie np fitatu i porównujesz z tymi z zegarka? spalone 2800-2700 zjedzone = "-"100
WatluszPierwszyFanatyk
42piorunów#muzyka #gownowpis #przemyslenia #hejto40plus
Oglądam sobie zdjęcia z punkowego Festiwalu Urwanych Filmów. Na festiwale nie jeżdżę. Na ostatnim byłem chyba z 13 lat temu jeśli dobrze liczę. Wolę imprezy typowo klubowe, ale ja nie o tym. Widzę na zdjęciach obok tych starych dziadów sporo młodych ludzi. Serce mi rośnie. Na koncercie w minioną sobotę tuż za mną bawiły się dwie dziewczyny może w wieku 17-18 lat. Wesołe, skakały sobie, robiły zdjęcia. Na prawdę strzela mnie cholera, jak zewsząd słyszę tylko to marudzenie na młodzież i to w wykonaniu niestarych jeszcze przecież (he he żarcik) czterdziestolatków. Serio, młodzież jest spoko. Są inni niż my w ich wieku, ale nie znaczy, że gorsi i na prawdę nie wszyscy głupi i zapatrzeni w TikToka. Taka luźna refleksja.
Fotka z "Dziennika Łódzkiego" z Festiwalu Urwanych Filmów.

@WatluszPierwszy myślę, że wielu pierdzieli dla zasady, a bo kiedyś to było. Ludzie są różni, tak jak czy to młodzi czy starzy.
@WatluszPierwszy masz rację, nie wszyscy, ale statystyka niestety jest bezlitosna.
A, dwa, nawet tacy o których mówisz znają większość hitów z TikToka, czy inne brainroty. Ot, w takim świecie żyją. Żeby nie było - emeryci nie są lepsi, wieku się mózg lasuje od TikToka, YT i TV Republika. To po prostu nadmiar smartfonów, przebodźcowanie, serotoninowy czy jakiś tam ciąg uzależnienia od scrollowania.
WujekAlienLider
20piorunów307 206,46 - 3,47 - 1,77 - 1,64 = 307 199,58
Popołudniowe spacerki z najlepszym towarzyszem, czyli bólem pleców. Do fizjoterapeuty i do apteki 🤣
Największa ironia tej sytuacji jest zaliczenie przy okazji wyzwania Voltaren xD
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

fizjo daje jakieś ćwiczenia? ja bujam się ze sztywnością kregosłupa w okolicy ledźwi i pomagaja poranne ćwiczenia. parę minut
WujekAlienLider
11piorunówDzień dobry,
Dziś przychodzę do Was z promocją urodzinową Wydawnictwa Poznańskiego i ich księgarni: Wydaje nam się.
Promocja _"Domowe Targi Książki"_ obowiązuje od 01.07.2026 do 05.07.2026 zarówno online pod LINKiem jak i stacjonarnie w księgarni na ulicy Fredry 8A w Poznaniu. Promocją objęte są wszystkie Książki i Ebooki.
Oprócz tej promocji znajdziecie również ksiązki z katalogu wyprzedażowego, których ceny zaczynają się od 7,50zł - LINK
Powodzenia w trzymaniu się swoich postanowień zakupowych ;)
#promocjeksiazkowe #czytajzwujkiem #ksiazki

Jakby ktoś chciał jakieś polecajki, to ja polecam Apeirogon, Domosławskiego, Shuggie Bain, Rozpad umysłu. Biografia schizofrenii, Kraj za murem, Kosmiczny wyścig. Zdumiewająca historia pierwszego człowieka, który opuścił Ziemię (te dwie jeszcze nieczytane przeze mnie, ale są na półce) czy serię reporterską 😛
Takie nadstawki to ja mam zbudowane na wózeczku co ma 100cm wysokości ;)
EndrevoirGURU
36piorunówNie pytajcie się po co mi kolejny czajniczek, cieszcie się razem ze mną że go znalazłem :grinning: od dawna chciałem taki mały żeliwny, w sumie jeszcze jest za duży ale już nie mogłem się powstrzymać :grinning: parzy się w nim super!! :grinning:

@Endrevoir za co ???
bardzo ładny. gdzie kupiłeś?
wonszFanatyk
13piorunówJak jeszcze lubiłem "dwa akordy, darcie mordy" to namiętnie słuchałem dwóch pierwszych płyt Deicide, a mój dzień zaczynał się od zamknięcia za sobą drzwi mieszkania zsynchronizowane z zamknięciem drzwi w pierwszych sekundach...
Utwór: Lunatic of God's Creation
Płyta: Deicide
Wykonawca: Deicide

@wonsz panie, bo to trzeba mieszać, wtedy nie męczy: jazz, deathmetal, ambient, muzyka klasyczna, grindcore; najlepiej na jednej playliście xd Polecam!
WujekAlienLider
49piorunówŻarty się skończyły, teraz to Garmin będzie mi przypominał, jak się opierdalam w spacerkach i bieganiu xD
#garmin #lecimyniespimy #spacerek

@WujekAlien 3k+ 😛
@WujekAlien to ile teraz musisz zrobić kroków, aby zakup się zwrócił? :-)
Jak masz taki fajny zegarek to pewnie wolniej czas odmierza i masz więcej czasu dla siebie :-)
PanWAutorytet
10piorunówPan Lidl znów kusi.

A skąd ten kupon? W apce?
BapitanKombaFenomen
27piorunów721 + 1 = 722
Tytuł: 1985
Autor: Anthony Burgess
Kategoria: powieść
Wydawnictwo: Vis-à-vis Etiuda
Format: papierowa
Liczba stron: 295
Ocena: 7/10
Książka składa się z dwóch części. Zacznijmy od drugiej, będącej opowieścią o Zuklandii, dawnej Wielkiej Brytanii. Zuklandia jest państwem upadłym, stanowiącym przedziwną dystopię, sterroryzowanej przez związki zawodowe i antyspołeczne gangi nastolatków, a także Arabów, wykupujących lub przejmujących brytyjski majątek. Tym pierwszym przeciwstawia się Bevin Jones. Pracował wcześniej jako nauczyciel historii, ale nie chcąc podporządkować się zmianom w podstawie programowej (której wymagania regularnie obniżano, by dostosować się do nizin społecznych) przeniósł się do fabryki produkującej słodycze. Po raz kolejny Jones się buntuje, kiedy przez strajkujących strażaków w pożarze ginęła jego żona. Sprowadza na siebie kłopoty, gdy decyduje się publicznie domagać prawa do pracy, gdy reszta woli czekać z założonymi rękami, aż władza ugnie się pod jej kolejnymi żądaniami.
Pierwsza część książki stanowi zaś serię esejów i wywiadów Burgessa z samym sobą na temat "Roku 1984" Orwella. Najciekawszy spośród wszystkich tekstów jest z pewnością wywiad zatytułowany "1948: wywiad ze starszym Panem", w której Burgess pokazuje, że "Rok 1984" Orwella to przede wszystkim czarna komedia, w której punktuje niską jakość życia Brytyjczyków w okolicach 1948 roku.
Książkę czyta się dobrze, historia (ze względu na bardzo dużo podobieństw do świata rzeczywistego) jest niepokojąca. U Burgessa dzieciaki są bezmyślną masą gapiącą się w telewizor, w której BBC emituje bardzo niskiej jakości kreskówki. My dziś mamy TikTok. O populizmie, rządach bojących się podejmowania jakiejkolwiek decyzji na rzecz Państwa (chwilowym koszem roszczeniowych grup społecznych), bardzo niskiej jakości edukacji nie będę się rozpisywać, bo to wszystko mamy codziennie w serwisach informacyjnych.
Cóż, kto by się spodziewał, że w Wielkiej Brytanii rok 1984 upłynie pod znakiem Margaret Thatcher, która nie patyczkowała się ze związkami zawodowymi oraz wspierała Reagana w walce z totalitarnym ZSRR.
Na koniec parę słów o tłumaczach i wydawnictwie. Eseje o "Roku 1984" przetłumaczył Zbigniew Batko, opowiadanie Robert Stiller. Ten drugi dołączył do powieści "przypisy" (właściwie mini-encyklopedię), w której w swoim charakterystycznym stylu ocenia błędy innych, czyjeś dzieła itd. Nie wiem po cholerę komu negatywna opinia Stillera o twórczości Agathy Christe czy krytyka... rozwiązań językowych Burgessa w jego własnym dziele. Krakowska Vis-à-vis Etiuda jest naprawdę ślepa w zachwytach nad Stillerem, wydając wszystkie jego druki. W ogóle śmieszna sprawa. Stiller uchodził za pedanta, który potrafił opluć w felietonach różnych korektorów, którzy nie znają się na swojej pracy. Tymczasem moje wydanie "Roku 1985" zawiera sporo literówek. A czytałem jedno z późniejszych wydań, które ukazało się w 2024 roku.
Prywatny licznik: 14/50

@BapitanKomba za każdym razem jak jestem w Dedalusie, to sobie obiecuję, że ją kupię, to chyba teraz mam motywację, żeby to zrobić, dziękuję za polecajkę :smiley:
@WujekAlien Koniecznie kup. Ja kupiłem egzemplarz za 25 zł, co było świetna okazją, ponieważ poza niewielkim nakładem drugiego wydania pozostają używane papierowe wydania na rynku wtórnym po 150-200 zł.
deafoneLider
9piorunów
@deafone już jest full?
@krzysiek34011 na SkyShowtime jest 5 odcinków - brakuje ostatniego
VampiressFenomen
32piorunów699 + 1 = 700
Tytuł: Ogrody Księżyca
Autor: Steven Erikson
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Mag
Format: ebook/audiobook
ISBN: 9788366712126
Liczba stron: 624
Ocena: 6/10 (niezła)
Rządzone twardą ręką przez bezwzględną cesarzową Laseen Imperium Malazańskie dokonuje ekspansji na kontynencie Genabackis. Ostatnim i najważniejszym podbojem ma być zdobycie najbogatszego miasta-państwa na kontynencie, Darudżystanu. Jednak, gdy w sprawę wmieszają bogowie, czarodzieje oraz obdarzony nadludzkimi mocami Anomander Rake, władca latającej fortecy Odprysk Księżyca, spodziewany triumf Imperium stanie pod znakiem zapytania…
Pierwszy tom Malazanu finalnie okazał się znacznie przystępniejszy, niż przypuszczałam, lecz niestety muszę się zgodzić z głosami krytyki pochodzącymi od osób, które odbiły się od Ogrodów Księżyca. Fabuła, zwłaszcza w pierwszych czterech księgach, jest zbyt chaotyczna i nie jest to bynajmniej wynik literackiego geniuszu Eriksona, lecz niedostatków jego warsztatu i pisania powieści bez szczegółowego planu, bowiem ciężko jest mi uwierzyć, że urywanie pewnych wątków i rozwiązywanie innych za pomocą deus ex machina było w 100% zamierzone. A jeśli było… Moim zdaniem, uniwersum, pomysł na fabułę i kreacja bohaterów na tyle bronią się same, że nie trzeba (nieudanie) bawić się w drugiego Davida Lyncha. Z tego względu, moja ocena to tylko "niezła", gdyby historia była poprowadzona w bardziej klarowny sposób, pewnie dałabym 8/10.
Bohaterowie i świat przedstawiony zaciekawiły mnie na tyle, że zamierzam sięgnąć po drugi tom, aczkolwiek obecnie nie jestem w stanie powiedzieć, czy dokończę całą serię, okaże się po Bramach Domu Umarłych.
Z powieścią Eriksona zapoznałam się częściowo w formie audio i uważam, że audiobook jest bardzo dobrze zrobiony, jednak radziłabym pierwsze cztery księgi, stanowiące wstęp do finału w Darudżystanie, przeczytać, a nie przesłuchać.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

@Vampiress w drugiej części łatwiej nie będzie xd niby druga część a 90%nowych bohaterów
Komentarz usunięty przez moderatora
@Vampiress dla mnie 2 i 3 część najlepsza. Ale ja MKP uwielbiam, aczkolwiek rozumiem zarzuty osób, które się od niej odbijają;)
ja to dwa razy czytałem i będę musiał trzeci bo zawsze drugi tom odkładałem na później :grinning: