AyaKosmonauta
9piorunówWłaśnie byłam na porannym #bieganie . W pewnym momencie z naprzeciwka biegł jakiś pan, machnął ręką i się uśmiechnął. Jakie to miłe było, aż mi się potem weselej biegało.
Wcześniej takie coś tylko na szlakach górskich widziałam, że ludzie się witali, ale wśród społeczności biegającej chyba też to występuje.(。◕‿‿◕。)
Także, jak mijacie jakieś zmarnowane owieczki, tuptające o 7 rano to machajcie, bo może to komuś poprawic morale.
Miłego dzioneczka! :woman-raising-hand:
@vealen haha chyba dostrzegł w Tobie potencjał 😅 czasem fajnie jak ktoś urozmaici nudną trasę
@Aya nie lubię tych ciągłych powitań. Bieganie jest dla mnie wyłącznikiem po całym ciężkim dniu, coś jak chrzest. Zmywam z sobie trudu całego dnia. A takie machanie łapami do wszystkich męczy i nie pozwala zapomnieć












