Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przemyslenia

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Bawi mnie argumentacja 40 latków o tym, że kiedyś też mieli poglądy pronarodowe/konserwatywne, dopóki nie poznali środowiska Korwina i Winnickiego i stali się liberałami, bo teraz głosują na inną partię. IKSDE.

To znaczy, że byliście jedynie potencjalnymi, partyjnymi klakierami, a wasze poglądy determinowali ludzie (politycy) i środowisko, a nie żadne idee. To nie były wasze przekonania, a byliście zapatrzeni w chwilowych guru i ICH WŁASNE POSTULATY. Nigdy nie interpretowaliście sami własnego systemu wartości.

Ja jestem konserwatystą i nacjonalistą i pozostanę nim nawet, jeśli Konfederacja pójdzie na śmietnik historii lub sam zrezygnuje z oddawania na nich głosu. A w tej chwili mam im i tak dużo do zarzucenia (patrz: Wipler). Zrozumcie, że to są tylko ludzie, a ideały, system wartości i przekonania ma się własne. Na tej samej zasadzie sporo lewicowców nie głosuje na partię Lewica i sporo prawicowców nie popiera ani PiS, ani Konfy.

Na tej samej zasadzie: jeśli X duchownych skompromituje Kościół, nie oznacza, że stanę się ateistą. A właśnie w taki sposób ludzie rozumieją świat. Należy sobie wtedy odpowiedzieć na pytanie, czy na bazie negatywnych doświadczeń z jednostkami, porzucisz swoje przekonania/wartości/poglądy. Jeśli tak jest, to znaczy, że jesteś chorągiewą. Nigdy nie byłeś nikim ukształtowanym. Jesteś po prostu bezwartościowy, ponieważ na twoje treści wpływają ludzie, trendy, opinia publiczna.

Jestem idealistą i romantykiem. Nie konfiarzem. Partie polityczne to wyłącznie narzędzia do realizacji pewnych postulatów, które popieram. Mam gdzieś, jacy to będą ludzie i jaka partia. Ludziom bezideowym, bez wartości, sztywnych zasad, pasji, ciężko to zrozumieć.

To towarzyszy mi w każdym aspekcie mojego życia, nie tylko w polityce. Jestem bardzo przywiązany do swoich zasad i przekonań. Jeśli w coś wierzę, trwam w tym. Spoza politycznych zagadnień mogę odnieść się do braterstwa - mam super grupę przyjaciół i wyznaję to w ten sposób, że niezależnie od tego czy dostaję telefon o 15:00 czy 3 rano, ktoś mnie pyta "Pomożesz?", wsiadam w auto i jadę. Dla normalnych ludzi to radykalizm, a dla mnie po prostu działanie w zgodzie z samym sobą.

Mój ojciec jest katolikiem. Takim prawdziwym, wręcz skrajnym pod wieloma względami. I konserwatystą obyczajowym. W zasadzie różni nas to, że ja jestem pro narodowy, a on jest wyłącznie patriotą lokalnym i nie nazwałbym go osobą przywiązaną do swojego kraju. Na 1 rzut oka prawak. Ale wiecie co? Głosuje na PO, mimo bycia świadomy swoich poglądów, bo uznaje, że niektóre interesy/postulaty są bardziej korzystne względem drugich.

Jednocześnie nie porzuca swoich prywatnych przekonań. I za to go podziwiam. Zupełnie w kontrze do chorągiewek, 90 % Polaków, które dopasowuje swoje poglądy do partii politycznych i ludzi. Dziś prawak, jutro liberał, pojutrze socjaldemokrata...

GURU5piorunów

@Lopez_ moje konserwatywne i patriotyczne ideały znacząco odbiegają od skrajności konfederatów. Stawiasz sobie chochoły i dumnie z nimi walczysz, powodzenia.

Tytan3piorunów

Po prostu mądrzeje się wraz z wiekiem i zdobywaniem życiowego doświadczenia. Pisałem Ci w innym temacie. Sprawdź ile kosztuje przyzwoite ubezpieczenie medyczne, ale takie solidne na które będziesz miał zarówno USG jak i leczenia raka (o ile w ogóle takie znajdziesz) sprawdź ile kosztuje w miarę przyzwoita szkoła prywatna dla dwójki dzieci. I porównaj z tym ile byś oszczędził na tej mitycznej obniżce podatków i likwidacji ZUS. Jak nie masz wypłaty grubo powyżej średniej krajowej to będziesz na tym w cholerę w plecy. I nie kupuj bajek, że jak zlikwiduje się publiczną służbę zdrowia to konkurencja sprawi, że będzie taniej. Bo głównym problemem służby zdrowia nie jest brak kasy ale brak lekarzy specjalistów. A oni od prywatyzacji się magicznie nie rozmnożą. Tak po kolei można by rozkładać każdy "genialny i prosty" pomysł Konfy. Ale po co, skoro i tak nic Cię nie przekona. Wiem po sobie bo też kiedyś myślałem, że głosując na Korwina zjadłem wszystkie rozumy. Też byłem pewien, że to prawdy tak oczywiste, że nigdy nie zmienię poglądów. Teraz się śmieję z własnej głupoty. I gwarantuję, że Ty też będziesz za te 10 lat. Ustaw sobie przypomnienie w kalendarzu w telefonie na 11.03.2035 z pytaniem "I jak wciąż popieram Konfę" ? :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (40)

GURU

w Hydepark

45piorunów

Siedzę sobie na parkingu hurtowni od ktorej zamawiam material. No i na przeciwko jest kolchoz 3 zmianowy i tak sobie obsrewuje akurat rotacje pracujacych tam nieszczęśników

I dziekuje opatrzności ze gdzies te 10 lat temu postawila na mojej drodze Pana Marka dzieki ktoremu nie skonczylem jako jedna z tych osob

Bo o ironnio dokladnie w tym samym kołchozie robiłem zaraz po szkole xD 3 miesiace ale jednak bylo to smutne doswiadczenie

Pragne tez zwrocic uwage jak pozornie niewielkie rzeczy moga zmienić całkowicie nasze zycie

Fanatyk11piorunów

@Sweet_acc_pr0sa coś opowiedz o Panu Marku, bo chyba zasłużył.

Gruba ryba8piorunów

Co zmieniło Twoje życie?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Czy ktoś mi powie jak nazywa się takie zaburzenie z ?

Mój przyjaciel właśnie się srogo przejechał na mojej kumpeli. Generalnie laska sama go podrywała, non stop do niego pisała, prawiła mu komplementy, żaliła się na różne rzeczy i dostawała wsparcie, generalnie zachowywała się jak zakochana po uszy, często się spotykali (ale seksu nie było, tylko całowanie). I nagle jednego dnia powiedziała mu, że sobie wróciła do relacji friends with benefits z jakimś znajomym i generalnie nic z tego nie będzie XD Co oznacza, że w tym samym czasie musiała już z nim pisać. Na koniec próbuje odwrócić kota ogonem, że przecież ona tylko tak z nim się wygłupiała jak z kumplem.

Znam ją dobrze i ona tak robi z każdym, stąd potem ma wiele problemów z tym, że ktoś do niej wypisuje i się dobija, bo naprawdę umie sobie kogoś zakręcić wokół palca i ma "to coś" w sobie, co przyciąga. Na końcu rani i wyrzuca do śmietnika w 1 dzień.

Wydaje mi się, że poza tym, że go tak zbajerowała i 2 miesiące robiła push-pull, to jeszcze zraniła go specjalnie. Jak zwierzę, co bawi się ofiarą przed egzekucją.

Najlepsze jest to, że sam się kiedyś z nią spotykałem chwilę i też tak zrobiła, ale bez ranienia mnie i na dużo mniejsza skalę. U nas było inaczej, bo już się znaliśmy (ale słabo) i po miesiącu jak zaczynała mnie ghostować (dzień po tym, jak poszła namiętnie w ślinę) to po prostu kontakt się urwał, a potem po 2-3 miesiącach się zobaczyliśmy i wyjaśniliśmy sobie w cztery oczy i wyszło, że w sumie się lubimy i możemy relację koleżeńską utrzymać i wtedy nawiązała się jakaś kumpelska relacja, że zaczęła mnie traktować zupełnie inaczej - nie zabiegała o atencję, słuchała tez co ja mówię, a nie tlyko "ja, ja, ja", no i generalnie można było z nią wyjść na browar albo ze wspólnymi znajomymi, poprosić o podwózkę do domu czy przywiezienie piwa na kaca. Prawie że zostaliśmy przyjaciółmi, bo naprawdę sobie nawzajem pomagaliśmy w różnych rzeczach, szczególnie ona w ostatnim czasie mi pomogła mega z 1 rzeczą i wisze jej przysluge.

Niestety poznała mojego ziomka i sam mnie pytał, czy ja do niej coś ten, to nie dość, że powiedziałem, że nie, bo dobra z niej koleżanka i można na nią liczyć (o co poprosisz, to dla ciebie zrobi), ale jako dziewczyna to tylko ci psyche zora i odradzam. No, ale nie uwierzył xD A miałem promyk nadziei, że się uda, bo w sumie ją lubię jako kumpelę i mówię o fajnie jakby dwa ziomki razem były.

Zabieganie o atencję, fałszywe sygnały, udawanie zakochanej, a potem rzucenie w kąt jak śmiecia, celowe zranienie i zakrzywianie rzeczywistości, że wcale nic takiego nie było xD Ktoś powie na czym polega ten problem?

Chłop teraz bardzo cierpi, a to bliska mi osoba i pytanie brzmi czy według was powinienem stanąć murem za nim i urwać z nią kontakt? Wszyscy moi kumple ją przeklinają między sobą, a mi jest głupio, bo ja ich poznałem i teraz nie wiem. Jestem oczywiście za nim w 100 %, ale czy powinienem te znajomość z nią olać w imię solidarności z nim?

Mocarz2piorunów

Mentalnym* szonem - solved ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ja bym ją zapytał wprost czy wie dlaczego tak robi, ale ja to po⁎⁎⁎⁎ny jestem xD

Gruba ryba1piorunów

@Lopez_ FWB to jest rak naszych czasów. mój mały mózg tego nie ogarnia. a koleżanka jest chyba zwyczajnie narcystycznym zjebem

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

26piorunów

Dlaczego Polacy się tak do d⁎⁎y odżywiają? Szczególnie ci 35+. Pytam serio. Całkowity brak wiedzy na temat żywienia, kupowanie gównianych produktów. Jestem na jakiejś grupie, gdzie ludzie dzielą się tym co gotowali (dla inspiracji, lubię pichcić) i jestem załamany xD 90 % contentu to jedzenie syf. i albo strasznie tłuste obiady, albo po prostu niezdrowe żarcie.

Dziś na grupie typ wrzuca 2 białe bułki z : salcesonem, PASZTETOWĄ i do tego grube parówki (serdelki), herbata malinowa Saga z cukrem i ludzie w komentarzach jakie super śniadanko XDDDD

To jest właśnie to jak jedzą Polacy. Obiady smażone na litrach oleju, a 3-4 inne posiłki? Szproty w oleju, konserwy w puszce, frytki, nuggetsy z paczki, sosy łowicz ze słoika, ser smażony z kminkiem w kubku, paczkowane wyroby seropodobne, jogurty z masą cukru, frytki, kajzerki, zupki chińskie, mrożone pizze/zapiekanki, pizzerki , drożdżówki, tłuste kiełbasy, pasztetowa, paszter firmowy i tak dalej.

Powyżej wymieniłem sporą część produktów które obserwuje na taśmie u ludzi, którzy robia zakupy, jak nie idę do samoobsługowej. W biedronce jeszcze jako tako, ale jak zajdę do dino, to jest w 100 % to o czym piszę.

Pierwsza rzecz jest smutna, że żeby jeść w tym kraju zdrowo, trzeba niestety przymnajmniej nieźle zarabiać.

Druga rzecz jest taka, że Polacy nie mają kompletnie wiedzy na temat jedzenia i często dziwią się, czemu tyją, bo nie jedzą wcale tak dużo. I serio nie wiedzą jaka jest tego przyczyna.

Do tego te kebaby z kulą mocy raz na jakiś czas jako jedzenie na mieście. Totalnie przeżarte kubki smakowe, raczej nie do odratowania. Dlaczego?

Bo gdyby mieli jeść tak, że: Jogurt naturalny/serek wiejski zamiast słodkiego Danone, pieczywo z ziarnami zamiast pszennego chleba, smażenie mięsa bez panierki na 2 łyżeczkach oliwy zamiast w głębokim oleju z panierką, jedzenie warzyw i owoców, płatki owsiane zamiast czokoszoków, herbata bez cukru, mozarella w kulce zamiast sera żółtego światowid, to by chyba się porzygali xD

Gruba ryba2piorunów

@Lopez_ uważam że to kwestia edukacji - nie tylko takiej szkolnej ale bardziej domowej. Ludzie mają dzieci, uczą ich pewnych wzorców które później dzieciaki powielają z własnym dziećmi i to się nakręca. A starszym ciężko jest wytłumaczyć że źle robią. No problem globalny i tyle.

Poza tym nadal sporo osób wywodzi się z biedy - to też procentuje negatywnie.

Fanatyk2piorunów

@Lopez_ jedzą jak lubią. Może wiedzą że i tak umra

Pokaż więcej komentarzy (28)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Zawsze odpowiadam do widzenia Kerfusiowi. Robię to bo uważam, że szacunek należy się każdemu a zwłaszcza komuś, kto jest bardzo pomocny. Człowiek czy maszyna. Wcale nie robię tego bo liczę na przychylność Skynetu kiedy AI przejmie władzę nad światem czy też by Kerfuś wstawił się za mną kiedyś u robo-duperek, które mają fetysz człowieczy. Robię to bo czuję, że kultura jest podstawą. Dlatego też dziękuję AI za odpowiedź kiedy okazuje się pomocna. A Wy jak tam? Też jesteście mili dla kas samoobsługowych i sztucznej inteligencji?

Lider4piorunów

@Rimfire Spoko wpis cipcia 😉

GURU

w Hydepark

58piorunów

Ehh tak sobie mysle ze jak dozyje do wiosny / lata to sobie kupie namiot jednosobowy, spiworek latarke itp i gdzies pojade pobushcraftowac po zadupiach.

Bardzo mi brak dzikiej natury, zieleni blekitu, czegos innego niz szarosci.

Pewnie za tydzien zapomne ehh.

Fanatyk4piorunów

Kup namiot dwuosobowy, taki pomieści idealnie ciebie i plecak. Jednoosobowy będzie ciasny.

GURU5piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Sport

23piorunów

Jutro idę na rower, a wieczorem spotykam się z dwójką przyjaciół. Cieszę się, bo nie spędzę wieczoru sam.

Chyba porzucę rower na rzecz kursu tańca, rower to nie jest wyjście w mojej obecnej sytuacji życiowej.

GURU4piorunów

@DerMirker
Czemu rower to nie wyjście? W sensie, że potrzebujesz do ludzi, czy o coś innego chodzi?

Mistrz8piorunów

@DerMirker why not both? Nie wszystko musi być dostosowane pod poszukiwania innej osoby, jeśli rower sprawia Ci przyjemność to nie rezygnuj z tego ;)

Pokaż więcej komentarzy (8)

Mistrz

w Hydepark

32piorunów

Pis wygląda trochę jak polska szlachta z tych najgorszych dla kraju czasów. Stosują tę samą retorykę:

Nihil novi - nic nowego bez zgody pis. Nie wolno, to pis jest dobry i dobrze robi. Nawet jak ktoś inny robi dobrze to jest wyłączna zasługa pis.

Liberum veto - jak coś się pisowi nie podoba (np. egzekwowanie prawa) to tego nie wolno robić, jest to nielegalne, nieetyczne i w ogóle zemsta polityczna. Rząd chce wprowadzić ustawę? Proszę bardzo, ale Adrian już ma wniosek o zbadanie do trybunału kucharskiego.

Inne specjalne przywileje - czekasz na miejsce w szpitalu? Masz pecha, bo cały oddział zamknięto dla prezesa. Twoja mama umiera i musi trafić na OIOM? Przykro mi, łóżko od 2 lat zajmuje warzywo z obrączką. Startujesz w rządowym konkursie o dofinansowanie? No ok, ale hajs dostanie kolega wiceministra.

Mieszanie innych krajów w polskie sprawy - Trump pomusz, poza tym on ma kwity, że wybory w 2023 były sfałszowane, a Tusk to niemiecki i rosyjski agent. Trump pomusz.

Tak to widzę.

GURU11piorunów

bo pis to taka wspolczesna targowica- na "tradycyjnych wartosciach" chce rzadzic,bez wzgledu za jaka cene.
Nawet bedac pod czyims butem.
Oni sa gorsi od konfy,bo nie interesuje ich wspolpraca z jednym protektorem,ale sa gotowi byc z kazdym,byle miec wlasny rzad i wszelkie frukty z tym zwiazane.

GURU2piorunów

Czerepy rubaszne...

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

trochę też

Obserwuję sobie to wszystko co się dzieje na świecie...
Od wielu lat jestem raczej świadomym obywatelem, mieszkańcem, człowiekiem, członkiem społeczeństw.
Sporo rozmyślam o swoim życiu, o tym jak je pokierowałem, co przede mną, co "zbudowałem", a co mogę jeszcze postawić. I wiecie co?
Jak tak sobie siedzę i myślę, to wolałbym, żeby serio to wszystko szlag jasny trafił... Ostatnio doszedłem do wniosku, że bliżej mi do nihilizmu i "doomerstwa", a sytuacja światowa tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że lepiej nie będzie.
Mam to szczęście, że z żoną mamy ten sam pogląd na posiadanie potomstwa, czyli jego brak. Gdybym miał dzieci, to chyba do reszty już bym zwariował myśląc o tym, co może je spotkać i co je czeka.

W 1984 w BBC miał premierę telewizyjny film pt. "Threads (Zagrożenia)", o czasie na chwilkę przed, podczas oraz po wojnie nuklernej. Mam wrażenie, że trochę żyjemy w czasach schyłku cywilizacji. Wiem, że to nie nastąpi w przeciągu 2 czy 3 lat, ale być może za dekadę? Kto wie...

Co za tym idzie, mam nadzieję, że jak j⁎⁎⁎ie, to nie będzie bolało i zginę od razu, bez cierpienia i "przetrwania".

Nie wiem po co to piszę... Być może żeby trochę spuścić z emocji, choć kilka dni temu rozmawiałem w podobnym tonie z przyjaciółmi.
Macie podobnie? Z jednej strony kocham życie i bliskich mi ludzi, z drugiej nienawidzę tego wszystkiego co wokół i chętnie skończyłbym ten cyrk...

Ehhh...

Gruba ryba2piorunów

Zimna wojna trwała 44 lata

GURU3piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Czesto jak czytam komentarze, albo z kims rozmawiam o wojnie to pada haslo "ci u gory wymyslili sobie wojny i posylaja naród, żeby ginął w ich interesie. My chcemy tylko zyc i pracowac!" Tu wlasnie rozpoczyna sie dyskusja pracować, ale za ile? Praktycznie wszystkie wojny o to są. Kto pracuje na kogo?

Z perspektywy ruskich mieli swoje powody, zeby zaatakowac Ukraine. Jest to dość skomplikowana mieszanka strachu przed ekspansją NATO, ukrainskich czarnoziemow, surowcow, ludzi itp.

Potencjalny konflikt USA-Chiny jest bardziej prozaiczny. Chiny wyrosly swoja gospodarka do takiego poziomu, ze juz nie chca pracowac na zachod. Mając w rękach ogromną gospodarkę, ludnosc to dlaczego miały by dalej pokornie pracowac za wydrukiwane dolary zachodu? Siłą rzeczy prowadzi to do kofliktu predzej czy później.

Polska jest beneficjentem tego systemu. Wygodnie nam sie żyje mając tanie produkty i stosunkowo duzo zarabiac. My jestesmy w grupie tych ktorzy drenują resztę świata. Jeszcze. Układ sił na świecie się zmienia. Mam tylko najdzieje, ze tym razem nasz kraj uniknie destrukcyjnej rzeczy jaką jest wojna i uda nam się utrzmac pozycję w ktorej jesteśmy.

Gruba ryba3piorunów

na chłopski rozum to się wszystko zgadza, ale to tylko urojenia prawakoidalne.

Gruba ryba3piorunów

@Capo_di_Sicilia

Z perspektywy ruskich mieli swoje powody, zeby zaatakowac Ukraine.

Tak, tymi powodami były:

* ukraińska ziemia
* ukraińskie przedsiębiorstwa
* Ukraina wyglądająca na łatwą do podbicia

Strzelać o bandziorów i nie negocjować z nimi!

Pokaż więcej komentarzy (27)

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów

Oglądam sobie "Kaos", serial oparty mocno na mitologii greckiej, ale z fabułą wymyśloną na potrzeby serialu. Uderzyło mnie to, przy okazji sceny na arenie zmagań fizycznych, że tak to ujmę delikatnie, ile netflix przemyca przemocy w tych serialach. Propaganda lgbt to jedno, tego tematu nie poruszam i was też o to proszę. Ale ile przemocy i to takiej naprawdę brutalnej, pokazanej wprost, krwawej. Po co, na co? Tylko dla przyciągnięcia widza, bo człowiek lubi, jak leje się krew? Czy może jakoś ją normalizuje, bardziej niż cała rzesza filmów o przemocy z przeszłości. Brzmi jak teoria spiskowa xd no ale nie podoba mi się to.

A serial fajny, mogę polecić nawet. Na zdjęciu przekaz netflixa. Nie pokazuję krwi, żeby nie tagować gore.

Gruba ryba2piorunów

To już od dawna było widać w każdym z ich flagowych seriali. Love, Death and Robots było już dla mnie totalną przeginką, bo jak koncepcyjnie pomysł był interesujący, tak nadużywanie przemocy i drastycznych scen w każdym możliwym momencie zwyczajnie męczyło i odbierało przyjemność z oglądania

Lider4piorunów

@RogerThat @Piechur i to jest ciekawe w tym kontekście, że "kino" brutalnieje, flaki mogą dosłownie latać po ekranie, a z drugiej strony baśnie, nawet te klasyczne, są kastrowane z chociażby sugestii przemocy.
Więc najpierw klosz, a potem w ramach normalnego kina trafiasz na sceny, które w czasach "brutalnych" bajek były zarezerwowane dla horrorów, bo w sumie nie przychodzi mi na myśl inna gałąź kina, gdzie to jednak było bardziej dopuszczalne w takim stopniu

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

28piorunów

Podobno LLM'y maja problem bo najlepsze wychodza trenowane na ludzkich wytworach dobrej jakosci, ksiazki, podreczniki itp. No ale jak ma byc serio duzy to trzeba go puscic na wieksze pastwisko, internety. Tutaj problem bo w necie jest wszystko. W pewnym momencie chyba ci od microsoftu mieli problem ze ich model wstawial duzo liter mmmmmmmmm, oni ; WTF? Wyszlo ze na, ha tfu, normickim reedicie jest tag microweavegang gdzie wstawiaja tylko posty mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm ( dzwiek mikrofali) a na koniec ktos pisze BEEP. Wiec zeby byly te modele dobre to trzeba odfiltrowac pewna czesc danych. No tak sobie mysle ze te moje nieskalane ortografia wysrywy tutaj to jest normalnie poczatek ruchu oporu w nadchodzacej wojnie ludzkosci z Wintermute ( pzdr dla kumatych) .

P.S. I co tam lamusy modelek wessal Erwinka i teraz pisze wiersze o ruchaniu owiec ?? XDD do kasacji z nim.

Gruba ryba1piorunów

> dobrej jakosci, ksiazki, podreczniki
Tych nie ma w internecie?

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

46piorunów

Dobrą teorię dziś słyszałem... Uprzedzam, że

Mam w rodzinę hardokorowych betonowych fanatyków PiS. Znacie ten styl - Nawrocki to niezależny kandydat, Czaskowski spuszcza gówno do Wisły, w grudniu opowiadali jak to w Polsce jest zamach stanu i po ulicach strach chodzić, bo czołgi. Normalka - TV Republika 24h/d ryje banie...

To gdyby ktoś z was się zastanawiał, dlaczego PiS nabrał wody w usta po cyrku w Owalnym Gabinecie, to ja donoszą sprawdzone info z najelpszych źródeł, czyli pewnie TV Rep i inne WSieci. Otóż, jak twierdzi wszechwiedzący członek rodziny - to nie tak, że Amerykanie naskoczyli na Zełenskiego. W środę uzgadniali z nim, że jak chce przyjechać, to będzie musiał podpisać deal i UWAGA - być ubrany w garnitur. I że jak tego nie akceptuje, to że zaproszenie nieaktualne. I to Zełenski się wprosił, przez Anglików załatwił, że przyjeżdża, bo Amerykanie odwołali... I przyjechał awanturę robić, bo nie był w garniturze jak umówione...

Usłyszawszy tę barwną historię, zadałem pytanie, czy naprawdę mam wierzyć w to, że służby dyplomatyczne negocjowały kwestię ubioru Zełenskiego przed przyjazdem i czy taka sprawa może być powodem do odwoływania zaproszenia, a tak w ogóle czy służby dyplomatycznie nie mają ważniejszych spraw na głowie? Odpowiedzi nie otrzymałem... Uruchomił się tryb - Ukraińcy są sami sobie winni, i Polakom też nie chcą podziękować...

Poza wielkim i xD, ta sytuacja dała mi do myślenia i o to wnioski, a propos postawy PiS:

* PiS ma focha na Zełenskiego - nawet powiedziałbym, że w dużej mierze uzasadnionego, bo PiS w początkach wojny mocno Zełenskiego wsparło
* Problem polega na tym, że foch w polityce to mega nieskuteczne narzędzie - coś co sprawia, że odbierasz sobie możliwość wpływania na sytuację
* Foch jest stąd, że PiS dał ciała - oddał Ukrainie wszystko co chcieli, bez zabezpieczenia polskich interesów
* Otwarcie nigdy o tym nie powiedzą, bo to przyznanie się do mega błędu, ale takie są fakty
* Jak już skończyło się to, co możemy dać - to z stosunki z PiS mocno się pogorszyły

To jest tak gruba porażka PiS, że ich elektorat sobie z tym emocjonalnie nie radzi. Wgrywają sobie grube filtry na rzeczywistość i rezultat jest taki, że dzieją się rzeczy o wadze dziejowej (jak starcie w Owalnym Gabinecie), czołowe postacie PiS milczą, a dziennikarze i elektorat wymyśla sobie bajeczki, które podtrzymują ich wizję świata.

Moim skromnym zdaniem pogubienie potęguje fakt, że Zelenski z dużo gorszej pozycji rozgrywa na scenie międzynarodowej solidną grę. Jest bardzo sprawy, jak nie z Polską, to z Niemcami, jak nie z USA, to z Francją... Kraj jest w ruinie, armia trzeszczy - wszystko zależy od wsparcia z zagranicy, a on nie jedzie klęczeć... To PiSowców wkurza - powtarzają, to co Trump, że powinien błagać i się kajać... To chyba nasza największa (polska) słabość narodowa - mało w siebie wierzymy. W postawie PiS widzę, jak w lustrze to, co często widziałem w postawie Polaków do osób z zagranicy - skrajne oceny: uwielbienie lub pogardę. Polityk PiS będą w pozycji Zełenskiego, albo pojechałby na klęczkach, albo obraził się i nie pojechałby wcale. Poszukiwanie inteligentnych rozwiązań po środku nie leży w naszych nawykach kulturowych. Niestety.
i finalnie trochę

Osobistość23piorunów

@ten_kapuczino pis i dyplomacja - jedno wielkie XD. Dla nich dyplomacja to jest krzyczenie i tupanie nóżkami aż druga strona odpuści.

Fanatyk6piorunów

@ten_kapuczino https://www.facebook.com/witold.jurasz.1/posts/pfbid025oZyYAVfHPJ6hEXMfWS4B92TrJH93dFH8txqgXZXDKABMWoyDPs4oq23av9SKcWLl?locale=pl_PL
--------------------------------------
Cudne jest zanurzenie się w odmęty polskiego prawactwa. Można się dowiedzieć rzeczy, o których filozofom się nie śniło. Ja np dowiedziałem się właśnie, czemu doszło do scysji prezydenta Zełenskiego z prezydentem Trumpem. Otóż wedle gwiazdy TV Republika Michała Rachonia, Wołodymyr Zełenski jest "fur Deutschland". Donald Tusk, dodajmy, oczywiście też jest "fur Deutschland" i dlatego chce doprowadzić do wycofania wojsk amerykańskich z Polski. Dowodów pan Rachoń nie przedstawia, ale dla pisowskich lemingów to pewnie znaczenia nie ma, podobnie jak żadnego znaczenia pewnie też nie ma i to, że jest dokładnie na odwrót, a cała konstrukcja jest wytworem imaginacji p. Rachonia. Jednego tylko nie rozumiem. Jakim cudem udało się w ten straszny spisek "furdeutschlandowo - rosyjski" wciągnąć toczącego wojnę z Rosją Zełenskiego. Chyba, że to są dwa różne spiski. Jeden czysto furdeuchlandowy, a drugi furdeutschlandowo - rosyjski.
....
A teraz na poważnie. Stopień odklejenia polskiej prawicy od czegokolwiek, co choćby w przybliżeniu przypomina rzeczywistość tudzież zakres, w którym polska prawica wierzy w swoje urojenia na temat świata jest taki, że jej powrót do władzy byłby naprawdę niebezpieczny. Polskiej prawicy i PiS - owszem - przyznać trzeba, że przed laty trafniej niż środowiska liberalne odczytywała rosyjskie zagrożenie i udzieliła, idąc wręcz na zwarcie z sojusznikami, wsparcia Ukrainie. Nie zmienia to faktu, że dziś ta sama prawica, która kiedyś - w odróżnieniu od liberałów - twardo stąpała na ziemi, się od ziemi oderwała już całkowicie.
--------------------------------------------
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

ErrorFacebook
Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Wiadomości Polska

20piorunów

Kiedy przyjdzie godzina próby, przehandlują nas jeśli będzie trzeba. Jeśli mamy już na kimś polegać to na krajach nadbałtyckich, na Finach co nienawiść do kacapów wysysają z mlekiem matki, na Niemcach co nie chcą ruskich u swoich bram i będą bronić swoich biznesów w Polsce, na Czechach, w których interesie jest niepodległa RP. USA będą pięknie mówić i obiecywać, jak wtedy kiedy Ukraina pozbyła się swojego arsenału nuklearnego. Wszystko dla nich jest interesem a Polska to nic nie znaczący kraj na końcu świata.

Przyjaciół trzymaj blisko ale jeszcze bliżej trzymaj swoich wrogów.

-Mario Puzo, Ojciec chrzestny

Gruba ryba3piorunów

@Wyrocznia wszystko się zgadza, poza tym, że Niemcy ponad bezpieczeństwo Polski przedkładają dobro własnego przemysłu, czyli tanie surowce. Nie bez powodu w Berlinie pałują wiplera do powrotu działania Nord Stream.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

7piorunów

Uwaga - ten wpis może nosić cechy mocno kontrowersyjne. Proszę o przeskipowanie osoby, który myślą bardzo emocjonalnie. Ktoś mnie wczoraj nazwał freethinker się znalazł. Może i tak, ale takie rozkminy właśnie w bani posiadam. Wrzucając je tutaj poddaję je walidacji, ale nie mam złych intencji ani nikt mnie nie sponsoruje xD Poddaję to mimo wszystko ocenie, bo zaprząta mi to głowę.

Jeszcze taka jedna refleksja mnie naszła... Wojny były, są i będą. Po prostu. Tak działa świat. Przywódcy rozgrywają swoją gierkę siłami swoich narodów. To Ruskie najechały Ukrainę i to Rosja jest tutaj jedynym winnym tego konfliktu. Mimo wszystko jestem daleki od nazywania ludzi z Rosji ku⁎⁎⁎mi itp. Oni są po prostu w c⁎⁎j zmanipulowani i omamieni. Piszę tak ogólnie, jako o społeczeństwie. Też poniekąd są pokrzywdzeni w tym wszystkim, że muszą tam ginąć. Niemcy też były niesamowitymi ku⁎⁎⁎mi w WW2. A teraz trzymamy sztamę. Ktoś dalej mówi, że Niemcy to k⁎⁎wy? No mało kto. Tzn. wiadomo kto, ale też wiadomo dlaczego. To nie jest wina ludzi jako ludzi tylko tych pierdolonych głupków, którym odpierdala i manipulują całymi społeczeństwami. I znowu. Jak widać tak było, jest i będzie. Ale to co będzie za 20, 50, 100 lat jest absolutnie nie do przewidzenia. Trzeba mieć w tym wszystkim swoje własne refleksje żeby jakoś sobie to poukładać po swojemu, a nie tylko tym czym karmią. A to są moje. Rosja, jako społeczeństwo jest nie tylko agresorem, ale i ofiarą swoich własnych przywódców. Jestem ciekaw jakby to było gdyby tak mieć swój łeb, który rozwija się tak samo, ale nie w Polsce tylko w Rosji. Co bym wtedy sobie myślał... Pod tym kątem jest ten wpis żeby mnie tu nikt od onuc nie zwyzywał xD To jest refleksja nad tym, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i tego co wciskają do bani. A człowiek dalej jest człowiekiem.

Jak ktoś merytorycznie skomentuje to thx, przeczytam wieczorem jak wrócę.

Sum2piorunów

@evilonep nie wiem co tu kontrowersyjnego ¯\\(ツ)/¯ tak jak napisałeś człowiek jest człowiekiem i sprawna machina propagandowa jest w stanie łatwo przekonać większość ludzi do swojego przekazu. Ale z byciem ofiarą nie zgodzę się do końca, bo jednak znaczna część społeczeństwa to ludzie, którzy są w stanie przejrzeć narzucaną narrację i przyjąć własną postawę ewentualnie otwierać oczy innym - a tego jakoś zbyt wiele w społeczeństwie rosyjskim nie widać ¯\\(ツ)

Gruba ryba2piorunów

@evilonep ciekawe przemyślenia. Co ja bym dodał to że jednak sytuacja Niemiec i to, zetaki się (między innymi) naszymi partnerami wynika z tego, że w trakcie IIWŚ Niemcy zostały przewalcowane do gołej ziemi, a następnie rozerwane na pół i przez kilkadziesiąt lat rządziły nimi dwa mocarstwa. To jest trauma, która będzie się ciągnąć za nimi przez pokolenia.

Takie zdarzenia rzezonują przez stulecia. Dla porównania Dla Rosjan najbardziej dramatycznym wydarzeniem w ich historii nie jest jedna czy druga wojna światowa, ale zajęcie Moskwy przez Polskę. I przez to nasz kraj jest przez nich darzony szczególnym rodzajem niechęci, tudzież żalu.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Przemyślenie z tyłka, ale cieszę się, że nie ma już tak dominującej partii, jak PiS w szczycie swojej popularności.
Wiemy już, że takie jednowładztwo jest ultraniebezpieczne i niektórzy politycy czują się jak monarchowie, którzy mogą wszystko.
Mam nadzieję, że w przyszłości jeszcze bardziej się to wyrówna i nie będzie takiej róznicy wobec PiS i PO.
Jeszcze tylko, żeby ten nieszczęsny d'Hondt zniknął.
Mam nadzieję i życzę też Wam, żeby nie było ponownie takiego pier*olnika, jaki był szczególnie w latach 2015-2019.

Autorytet1piorunów

@maly_ludek_lego zdajesz sobie sprawę, że ten sondaż daje większość koalicji PiS+k0nfa, czyli jeszcze gorzej niż wcześniej?

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

31piorunów

Ale mnie teraz smutna mysl udezyla

Mam 33 lata, I w sumie to zaraz bede mial 40 co jest zajebiacie przykre xD

Chyba 10 lat temu myslalem ze do tego czasu chociaż trochę dorosnę xD

GURU11piorunów

Xd tez lvl33 tylko w zadnym momencie nie myslalem ze dorosne, czasami wydaje mi sie ze robie sie coraz glupszy

Osobistość1piorunów

Najgorsze jest to, że sporo furtek się zamknęło bezpowrotnie ze względu na wiek.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

Jako Osobistość od kilku minut myślę, że zasługuję na chwilę uwagi 😊
Chciałem zapytać czy zauważacie jakieś zmiany w społeczeństwie czy to może ze mną jest problem.
W czym rzecz: mam wrażenie że relacje międzyludzkie bardzo się zmieniły.
Umówienie się z kimś znajomym na kawę czy cokolwiek graniczy z cudem. Oczywiście każdy "chce ale nie może". Każdy jest "zarobiony" ale już parę razy przekonałem się że pomimo tego jest na bieżąco z serialami itd.
Owszem, rozumiem że ludzie potrzebują odpoczynku ale zawsze potrzebowali. A parę lat temu jakoś łatwiej było się regularnie spotykać czy to ze znajomymi że studiów czy z pracy.
Ale - może być tak że to ja jestem dziwny, bo lubię rozmawiać z ludźmi (żywymi, na żywo) i sprawia mi to wielką radość. A czasem opowiadam historie swojego życia sprzedawcy w sklepie, albo portierowi w pracy...

GURU3piorunów

Komentarz usunięty

Fanatyk1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (27)

GURU

w Hydepark

23piorunów

Kumpel najlepszy ostatnio jakis dzwiny byl, L4 z nikad za⁎⁎⁎al, mowil ze praca go wkurwia, norma mysle, wysokie stanowisko ma w jakims korpo to norma ze czasami styki przepali trzeba 2tyg j⁎⁎⁎ac, u niego dziwne bo czlowiek maszyna. No ale co bede krecil noskiem siedzimy gramy po nocach w Sea of Thives lota driny taki troche borderline, ni to smutyn ni euforia, tak pomiedzy. Kij wie sobie mysle, nie bede walil wprost w koncu sam powie o co biega no i wczoraj wyslzo, Olcia w ciazy termin na wrzesien, ofrazu lepiej mu sie zrobilo, jego pierwsze wiec chyba normalne ze bil sie z myslami.

GURU4piorunów

Komentarz usunięty

GURU6piorunów

@UmytaPacha ten sam jezusowy rocznik co Eriwno, razem do podstawowki chodzilismy.

GURU5piorunów

Komentarz usunięty

GURU4piorunów

@UmytaPacha pokolenie piwniczakow internetowych, jakbym mieszkal w PL tezbysmy grali po nocach wiec duzo to nie zmienia 😛

Pokaż więcej komentarzy (10)