Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

JajcoMocarz

Dołączył/a:

  • 57 wpisów
  • 229 komentarzy
  • 1 obserwujących

Osobistość

w Dyskusje

38piorunów

JAK SIE TRZYMAJĄ WASZE WEWNĘTRZNE DZIECI?

przyjęło się w naszej kulturze to, że jak przekraczasz określony wiek to pewnych rzeczy już nie wypada "bo to dla dzieci". Przyznam, że czuję lekki ból kiedy widzę tyle ciekawych atrakcji, ale tylko przeznaczonych dla dzieci, albo oczekuje się, że będą tam tylko dzieci, choćby place zabaw - to dla dziecka, a ty dorosły, masz dorosłe zabawy, czyli głównie alkohol i narzekanie na ciulowa pracę.

Oczywiście generalizuje, ale myślę że coś poszło nie tak, że cieszenie się prostymi zabawami, wyglupami zostało wrzucone do jednego worka z niedojrzałością, czyli plakaniem jak ktoś ci zabawkę zabierze itp.

Sama zawsze staram się pielęgnować swoje wewnętrzne dziecko, ale nie jest to proste bo czuję ten wewnętrzny wstyd kiedy jaram się jakaś czynnością, która już " nie powinnam" się jarać. Na przykład będąc na basenie z krętej i fajnej ślizgawki korzystają tylko dzieci a jest ich mniej niż dorosłych, byłam jedyną osobą z dorosłych która ustawiała się do niej w kolejce. Pamiętam jak była tylko jedna ślizgawka rok temu, krótka i prosta, wraz z chłopakiem zapytaliśmy się ratownika czy dorośli też mogą korzystać 😅

Będąc na studiach często "przyjaciółka" nazywała mnie dziecinną, wtedy czułam z tego wstyd, aktualnie czuję dumę. Bo nie nie chodziło o to, że zachowywałam się "nie dojrzałe" wręcz przeciwnie, chodziło o to że mam dziecinne teksty i śmieje się z głupich rzeczy.

Uwielbiam też się bawić z dziećmi mojej siostry, oczywiście zmęczenie łapie mnie 3 razy szybciej niż je, ale cieszę się na samą myśl o zabawie z nimi. Ale czy zawsze tak było? No nie bardzo trochę jednak opinie innych ludzi mocno na mnie wpłynęły i bardzo długo dusiłam w sobie prawdziwe "ja" byle czasem ktoś nie nazwał mnie dziecinnym.

Korzystasz z atrakcji "dla dzieci"

  • Nie, wstydzę się6% (9 głosów)
  • Nie, nudzą mnie17% (27 głosów)
  • Tak, ale robię to dla dziecka6% (10 głosów)
  • Tak, z przyjemnością71% (114 głosów)

160 głosów

Pokaż więcej komentarzy (31)

Gruba ryba

w Hydepark

125piorunów

Zmienił się u nas jakiś czas temu w dziale dyrektor. Tak dla zobrazowania sytuacji jestem sobie ja, szeregowy pracownik, nazwijmy to poziom P1, potem jest menadżer mojego zespołu (P2), nad nim jeszcze ktoś (P3), no i potem już wielka szycha, ten nasz ananasek (P4). Jak dołączył, to tych na P3 było 5 osób. 8 miesięcy temu wypieprzył 4 znich, była wielka kampania jak to wypłaszczamy strukturę, skracamy dystans między P1 a P4, bla bla bla. Zrobił się chaos w c⁎⁎j, zaczęły się głosy, że jednak trochę się to rozjeżdża, że brak odpowiedzialności za procesy, sraken pierdaken. Zaczęli rekrutować na stanowiska na poziomie P3 i dzisiaj dopięto karuzelę spierdolenia zatrudniając szóstą osobę na tym poziomie xD A więc wypłaszczyliśmy strukturę z 5 osób na P3 do 6 xD

Naprawdę od pewnego poziomu w biznesie, polityce, czy innych dziedzinach możesz odpierdalać co ci się rzewnie podoba i to jest zerowa odpowiedzialność. Nawet jak przegniesz pałkę, zrobisz coś totalnie bezsensownego, to szanse, że cię za to zwolnią są prawie zerowe. A nawet jak to się stanie to i tak znajdzie się ktoś, kto i tak cię zatrudni, bo przecież zdobyłeś tak cenne doświadczenie i nauczyłeś się na błędach xD

Pokaż więcej komentarzy (27)

Osobistość

w Finanse i biznes

45piorunów

Gigantyczna Terafab Muska zaczyna nabierać kształtów: 9,3 mln m², $16,8 mld na start i największy budynek świata pod względem powierzchni

SpaceX i Tesla oficjalnie ujawniły pierwsze szczegóły projektu Terafab — gigantycznego kompleksu do produkcji półprzewodników, który ma powstać w Grimes County w Teksasie na terenie należącym do SpaceX. Pierwsza faza inwestycji ma kosztować około 16,8 mld dolarów i prawdopodobnie

Osobistość

w Motocykle

7piorunów

Na jakim sprzęcie zdawaliście egzamin na prawo jazdy kategorii A?
Osobiście zdawałem na CB650R (cena za kurs 2800 PLN).

Na jakim motocyklu zdawałeś egzamin?

  • MT0732% (12 głosów)
  • Z6500% (0 głosów)
  • Gladius18% (7 głosów)
  • SV6505% (2 głosy)
  • XJ63% (1 głos)
  • YBR25011% (4 głosy)
  • Inny (napisz jaki)29% (11 głosów)
  • CB650R3% (1 głos)

38 głosów

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gwiazdor

w Hydepark

66piorunów

Kurde, coś jest nie halo.
Mam 36 lat, Fajny domek, duży garaż (jak na złotą rączkę przystało), ogromną działkę, stabilną pracę, prześliczną córkę, przezdolnego syna, jedno z wymarzonych aut (ot, by ktoś powiedział że zwykłe rodzinne...), fajną i pomocną rodzinę, mam świetne i nietuzinkowe zainteresowania, ciekawe wykształcenie, kilku fajnych znajomych...a mimo wszystko ciągle coś jest nie tak, jakby mi czegoś brakowało. Niby dręczy mnie ciągłe zmęczenie, jakieś bóle i coś jakby mnie zżerało od środka ale to chyba nie to.

Wyniki krwi mam bardzo dobre, na męskość nie narzekam.
I możecie mówić, że jestem głupi, że walnięty, że nie doceniam tego co mam... Ale ja doceniam tylko jakoś tak nie potrafię o tym myśleć w taki a nie inny sposób, nie bardzo sprawia mi to już radość.

PS. Jednak co polne kwiaty to polne, nadal dobrze się trzymają...a jak pachną! ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Fenomen3piorunów

Weź zacznij swoje ulubione hobby z lat młodzieńczych i będzie git.

Kup sobie planszówki/symulator wyścigów/jeepa

Odkryjesz drugą młodość!

Pokaż więcej komentarzy (105)

Fenomen

w Hydepark

19piorunów

Dual sporty to jednak są fajne zabawki. Chciałem sobie pewną traskę szutrową sprawdzić, ale jak to w nocy bywa nie trafiłem w dobry zjazd :grinning: Za to wystarczyło dosłownie na kilka kilometrów zjechać z asfaltu żeby pojechać polną drogą:

1. nie wiedząc gdzie wyjadę,

2. oblepić sobie całą szybę w kasku pajęczyną,

3. zobaczyć sowę siedzącą na samotnym znaku,

4. poczuć zapach świeżo skoszonego zboża,

5. poczuć tę lekką adrenalinkę kiedy jedzie się nocą przez las i dookoła ciemno, i tylko księżyc i lampa w moto doświetla,

6. wrócić na asfalt i pojechać dalej

No jaram się, nie powiem. Wystarczyło 100km nocą, kiedy temperatury znośne, i już człowiek szczęśliwy.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

96piorunów

Wczoraj miałam "wielką wyprawę", tj. pojechałam do Szklarskiej Poręby, a tam przeszłam trasę do wodospadu Kamieńczyka, a potem na Szrenicę. Stamtąd zjechałam wyciągiem - mogłabym na luzaku zejść sama, ale nigdy nie jechałam wyciągiem, więc potraktowałam to jak dodatkową atrakcję. To pierwszy i niestety ostatni raz w te wakacje, kiedy byłam w górach, cieszę się że udało mi się pojechać. Sama Szklarska jakoś nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia - przypomina Zakopane pod kątem "turystyzacji". Ale góry to góry.

Mocarz5piorunów

Wczoraj przechodziłem nieopodal idąc z Jakuszyc do Karpacza. A dziś miejscowa pani poskarżyła się na deweloperkę, że zabudowali wszystko, a ona od trzech lat szuka mieszkania w Jeleniej. Więc Szklarska zmienia się z miasteczka w destynację niestety.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Mocarz

w Hydepark

38piorunów

Powoli to zaczyna wyglądać. Jeszcze tylko fura hajsu, w pyte roboty i będzie można mieszkać

W styczniu będzie kolejny mały Pjoter/Andżela, więc timeline jest napięty

Pokaż więcej komentarzy (9)

Mocarz

w Hydepark

8piorunów

Na czym jeździcie? Ile Waszym zdaniem trzeba wydać, żeby mieć w miarę bezproblemowe moto?

Sam planuje najwyżej smarować łańcuch i nic więcej - rowery zawsze chętnie serwisowałem, ale mam na takie zabawy coraz mniej czasu i jak się już chwila znajdzie to wolę pojeździć :grinning:

Aha - 190cm here, więc potrzebuję czegoś odpowiedniego. Na gladiusie na kursie siedzi mi się jak na kurze

GURU4piorunów

@Jajco Honda CBF 600, 2004. Smaruję łańcuch jak mi się przypomni, czasem zmieniam olej i raz wymieniałem świece. I po 20 latach musiałem wymienić fabryczny akumulator - nawet Honda już schodzi na psy.

Osobistość5piorunów

@Jajco Odpowiedź: "to zależy" xD Zależy do czego ma być moto, gdzie jeżdżone, czy ma być nowy czy używany, jaka marka itd.

Do 10k idzie kupić coś starszego i sensownego ale też łatwo wpaść na syfa, 20k daje spory wybór fajnych używek, 30k to już bardzo dużo możliwości. Mam parę moto, z czego:

* codzienne latanie po mieście i ogarnianie rzeczy - najlepszy kibel 125cc

* latanie po torze - jakieś lekkie, tanie, nie za mocne moto, poluję na Duke 690R ale ganiałem też starym, lekko przerobionym SV650 na gaźnikach kupionym za i 5k i był kot

* fun ze zwykłej jazdy prostą drogą lub ładowanie ego patrząc jak ludzie trzaskają fotki na postoju - któryś z harlejków, zależy od humoru

* turystyka motocyklowa to zupełnie nie moja bajka więc nie podpowiem

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

28piorunów

No to po . Okazuje się, ze tego samego dnia(sierpień), co się zapisałem 2 miesiące temu na bieg po górach to brat organizuje chrzest syna. A festiwal biegowy we wrześniu odwołali tydzień temu xD. Najlepiej jakby dzieci nie chrzcić i niech se po 18 roku życia idą gdzie chcą.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Mocarz

w Hydepark

18piorunów

Pierwsze jazdy odbyte. Wczoraj jeździłem 19-21, ale już widzę że kręcenie ósemek na placu w czerwcowym słońcu to będzie wielka przyjemność xD

Fenomen0piorunów

@Jajco ja się zawsze rano umawiałem, fajne to były wakacje. Pomiędzy jednymi studiami z których zrezygnowałem, a drugimi. Teraz na parkingu gdzie kręciłem ósemki stoi supermarket 🙂

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

85piorunów

Usnąłem przed moimi młodymi, to teraz nie mogę spać.
A jak nie mogę spać, to się podzielę z Wami moją małą przygodą (nie, nie tą z osłem i słoikiem nutelli)
Gotowi?
DECYZJA
Jakieś 2 miesiące temu, zaczęliśmy dostawać informacje z Tajlandii, że sprawy u mojego teścia nie idą tak, jakby można tego oczekiwać. Bez wdawania się w szczegóły: moja żona zapytała się mnie czy poradzę sobie z młodymi (2x lvl.2) przez tydzień, sam samiuteńki.
Powiedziałem jej, żeby potrzymała mi piwo bo rezerwuje jej bilet na 2 tyg.
Czemu 2 tyg? Żeby miała wystarczająco czasu wrazie jakichś problemów i nie bawiła się w zmianę rezerwacji lotu na ostatnią chwilę.
Jak wszystko się uda załatwić w terminie, to dostanie kilka dni dla samej siebie i swoich przyjaciół w Bangkoku a ja jakoś dam radę.
Tyle tytułem wstępu:)
Ja wymyśliłem, że nie ma sensu siedzieć samemu w domu bo każdy dzień to będzie lalka z poprzedniego i trzeba się będzie wykazać sporą dozą kreatywności aby młodzi się nie zanudzili.
Postanowiłem, że zabiorę młodych do Fatherlandu, do dziadków.
Dziadki mieszkają na obrzeżach małej wioski, niedaleko małego miasteczka. Lasy, jeziora ale i do sklepów niedaleko a w góry to jakaś godzinka samochodem.
Dzieciaki mogą z domu wyskoczyć na ogródki działkowe z daleka od samochodów i ulicy.
Jest też kot u rodziców, a że młody nr.1 lubi zwierzaki a sierciuchowi przyda się trochę ruchu, to kupując bilet na samolot dla żony, kupiłem też bilet na prom dla nas trzech.
Żona jak o tym usłyszała, mało nie zemdlała. Bo długa trasa (całe 3h na prom i potem jakieś 6h przez Holandię i Niemcy), bo jak ja dam radę, bo rodzice mi nie pomogą z młodymi (tutaj ma rację) bo coś tam jeszcze ale stwierdziłem, że jak pracować tutaj nie mogę (brak ludzi do zistawienia dzieci z nimi a przedszkole tylko 2 dni w tyg) to chociaż rodziców odwiedzę. Bilety kupione. Czas na …

PODRÓŻ
Drogę do promu młodzi przespali.
Na promie elegancko, plac zabaw, bieganie, prysznic, butla i sen. Wszyscy spaliśmy jak zabici.
W tym miejscu muszę oddać cześć i chwałę mojej żonie, bo spakowała nas na podróż tak, że nie musiałem nawet specjalnie myśleć gdzie co jest, tylko otwierałem olecką a tam już wszystko czekało.
Przy okazji Filipińska obsluga promu P&O jest za⁎⁎⁎⁎sta i pomagali mi z bagażami w drodze do kajuty, rozłożyli chłopcom łóżeczka i ogólnie byli za⁎⁎⁎⁎ście pomocni (za co wpadło im parę £ do kieszeni)
Rano pakowanie, zabawa na placu zabaw i oglądanie jak wpływamy do portu. Młodzi siedzieli z misami przyklejonymi do szyby a ja mogłem w spokoju wypić kawę.
Potem trasa, w połowie jeden postój gdzie zjedliśmy i trochę pobawiliśmy się na zjeżdżalni na terenie stacji benzynowej. W sumie niecale 7h wliczając przerwę. Nie było płaczu, nie było dramy, ot, my i trasa (w radiu kawałek Gutka i Basa )
POBYT
Nie będę za dużo pisał o prywatnej części tej eskapady ale młodzi 2 razy dziennie mieli rozrywki w postaci pomagania w zakupach, pieszych wycieczek, placów zabaw, kąpieli w jeziorze, gonienia kota-w granicach rozsądku, zwiedzania zamków, “pracy” w ogrodzie itp
Udało się też spotkać z rodziną i chyba dobudować kontkat (zobaczymy jak to wyjdzie)
Ogólnie czas minął naprawdę fajnie, pogoda dopisała, ja coś zwiedziłem, wraz z rodzicami i rodziną spędziliśmy za⁎⁎⁎⁎sty czas, młodzi wyrwali się z UK i spędzili masę czasu między drzewami, przy śpiewie ptaków, w pobliżu wody ale też ucząc się dyscypliny przy ojcu, pomagania w drobnych codziennych czynnościach no i najważniejsze, mogli spędzić czas z dziadkami.
POWRÓT
Tutaj zasadniczo jak przy wyjeździe. Trasa>prom> trasa. Zaskakująco łatwo i przyjemnie.
WNIOSKI
Obawiałem się tej podróży, bałem się jak chłopcy zniosą drogę, jak ją zniosę 2 tygodnie z nimi i rodzicami, czy ojciec się nie przekręci od ich płaczu, śmiechu i krzyków.
Zjemy, wszyscy:)
Dzisiaj, spędzając tradycyjny dzień z chłopakami w domu, uświadomiłem sobie jak samotny tu jestem gdy nie ma żony. Jak wielkim darem jest sama obecność rodziców, nawet gdy nie pomagają w stricte fizyczny sposób (no ale obiadek mamusi to jednak za⁎⁎⁎⁎sta pomoc)
Czy to była przygoda? Jeszcze jak! Czy zrobiłbym to ponownie? W każdej chwili!

Gruba ryba1piorunów

@Taxidriver jak żona gdzieś wychodzi, to w domu dzieci są najedzone, ogarnięte, wybawione, śpią o godzinie 20, zaś w domu posprzątane.

Jak żona jest, to wszystko jest opóźnione, usyfione i zabałaganione.

Nie wiem dlaczego, tak po prostu jest.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w Hydepark

177piorunów

No to stało się. Pierwsza noc w nowym domu. Materac dmuchany, śpiwór i ból pleców (Sks). No ale się udało. Fakt że to jeszcze nie przeprowadzka, ale człowiek czuje że już coraz bliżej.

Dół już w 80%, ale góra jeszcze czeka. A bez tego ani rusz. Nie mamy zamiaru żyć w syfie z budowy. Także miłego dnia hetusie.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Mocarz

w Hydepark

45piorunów

Potrzebuję żebyście mnie odwiedli od zamiaru robienia prawka na motor. Żona, dziecko, budowa domu, angażująca robota i staram się rozwijać sportowo, a tu mi głupoty w głowie

Tytan0piorunów

No rób prawko bo na 125cm to będziesz narzekał że przed tirami ciężko uciec ( ͡° ʖ̯ ͡°) z drugiej strony 125cc daje tyle motospełnienia że od 4 lat się nie mogę zabrać za robienie prawka.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Fanatyk

w Hydepark

124piorunów

Uwielbiam "rzetelność" kanału zero.

Nagrali materiał jak to lekarz zarabia 400k, tylko "zapomniało" im się dodać, że zatrudnia około 30 osób i to faktury na wszystkich, a nie na niego samego....

Wychodzi średnio 13,3k brutto na osobę.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Mocarz

w Hydepark

9piorunów

Żeby nie było że cały czas jest kolorowo - ekipa robiła ścianki działowe i ewidentnie 2 nadproża się wygięły. A miałem jakieś obawy odnośnie tych systemowych z porothermu, chyba nawet gdzieś na hejto ktoś kiedyś pisał że są słabe

Osobistość0piorunów

@Jajco Ja pisałem że to gówno. W instrukcji używania jest napisane, że należy nad nimi wykonać wieniec żelbetowy zbrojony 4. To po cholerę to produkują?!?!?!

Pokaż więcej komentarzy (12)